Jump to content
Dogomania

!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!


Recommended Posts

Posted

Borsaf na forum rzeczywiscie cisza, pewnie wszyscy wymiekli od tego upału:lol::lol::lol:. Gratulacje dla Regona za coraz smielsze wyczyny wodne:multi::multi::multi:Jak ja ci zazdroszcze tych spacerow, wody. Ja musze na takie wyprawy z Parysem jezdzic samochodem.:mad::mad::mad:Takie zycie psiurow w wielkim miescie:cool3::cool3::cool3:Coztego domek dotarł,dzieki.

  • Replies 23.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Flaire

    3356

  • INA

    1370

  • borsaf

    1264

  • zadziorny

    1221

Top Posters In This Topic

Posted

O rany,ale sie naczytałam :evil_lol: od piątku netu w pracy nie miałam, bo przechodziliśmy z pakietów na neostradę...I juz jest :multi: nareszcie mam okno na świat w nielimitowanej ilości, i do tego 10 razy szybsze :loveu::loveu: a zaległości na dogo mam straszne , bo po południu w pokoju komputerowym jest tak ponad 30 stopni i nie mam ani siły ani ochoty tam siedziec. Za to w pracy zawsze sie jakiś chwile znajdzie, choćby przy sniadaniu ;)
Zeby jeszcze to biuro klimatyzowane było :angryy: ale od dawna wiadomo,że szewc w dziurawych butach chodzi ;)

Posted

niedzwiedzica napisał(a):
... bo po południu w pokoju komputerowym ...

Twierdzisz, że taki powinien się znaleźć w każdym domu? ;)

Posted

[quote name='Wojtek']Twierdzisz, że taki powinien się znaleźć w każdym domu? ;) Dokładnie :cool3: :lol: :p

Aga_o masz gustowny banerek w podpisie :cool2:

Posted

Wojtek-u nas to taki pokój wielofunkcyjny i ogólnie nazywany kiedys dziecięcym, bo jest najcieplejszy w domu ( teraz to horror :angryy:) i dzieciaki -zimorodki w nim mieszkały ,jak malutkie były ( tak do roku każde) a teraz odchowują się w nim ....dzieci moich suk :evil_lol:więc to pokój dziecieco-szczenięco -komputerowy. Kiedys komp stał w pokoju syna i były wieczne wojny,że mu w pokoju siedzimy a on chce się uczyć-jakos moje siedzenie przy komuterze wywyływało w nim taki głód wiedzy,że można było oszaleć. Wiosna się wkułam i główny komp z netem przestawiłam do pokoju dziecięco -szczenięcego :diabloti: To był genialny pomysł ( no, nie biorąc pod uwage tych ch..upałów), bo i tak wszyscy wciąz siedzieli przy szczeniakach-a jednocześnie sobie w necie buszowali. Maluchy były pod ciągła opieką, kontaktu z ludzmi miały az w nadmiarze a edukacja syna była niezakłócana;) a Heśka cały czas w tym pokoju sypia-oczywiście wtedy, kiedy nie spi w naszym łóżku :eviltong:
To dość zawiła odpowiedz na twoje pytanie-ale uważam w sumie,że taki pokój komputerowy to fajna rzecz, jesli ma się dość miejsca i warunki ku temu :loveu:

Posted

Opowiem Wam, com wczoraj wymodziła.
Jechałam ze psem (z dużym ze psem) autobusem, podeszła do nas w miarę młoda pani i tonem rzeczowym i bardzo konkretnym zadała pytanie "co to za owczarek?". A ja na to... mazowiecki!!! A pani na to "aha". Łyknęła! :evil_lol: a w każdym razie nie dała po sobie poznać, że zwietrzyła pdstęp :diabloti: .

Oj, Mokka, Mokka, staraś, a nic mądrzejsza :evil_lol: .

Posted

Mokka-szkoda,że Leoś bezjajeczny, bo można by nową .polska rase wypromować :diabloti:

Gosia-ten pies z łysymi plackami to airedalka, któąra od lat trymuję. Lysieć zaczęła jesinia, na wiosnę łyse placki byłe duże,zlokalizowane na lędźwiach i w oklicy nasady ogona, z charakterystycznie ciemna skórą. Miała zrobionych wiele badań, w tym hormonalne i nic nie znaleziono. Flaire podała link do strony, gdzie opisywano podobne przypadki jako łysienie sezonowe, spowodowane brakiem światła ( słońca ). Pasowało to,ale czy na pewno to było to, nie wiem. W każdym razie sunia była u mnie jakiś m-c temu i łapty sa już zarośnięte, troszkę innym ,ciemniejszym włosem,ale nie jest łysa :multi:
U psa twoich znajomych to chyba nie będzie ta choroba-bo można teraz narzekac na wszystko, tylko nie na brak światła słonecznego :cool3: Bardziej bym podejrzewała hormony płciowe lub tarczycę

Posted

Mokka jak byłam z Parysem w Karwii jakas dziewczyna mowi do mnie; jakiego ma pani ładnego dalmatynczyka............:lol::lol::lol::lol::lol:

Posted

[quote name='rita60']Mokka jak byłam z Parysem w Karwii jakas dziewczyna mowi do mnie; jakiego ma pani ładnego dalmatynczyka............:lol::lol::lol::lol::lol:
No to musiał być mocny akcent :lol:

Posted

[quote name='rita60']Mokka jak byłam z Parysem w Karwii jakas dziewczyna mowi do mnie; jakiego ma pani ładnego dalmatynczyka............:lol::lol::lol::lol::lol:

ja ostatnio słyszałam że mam golden labradora :stupid:

Posted

[quote name='nikit1']ja ostatnio słyszałam że mam golden labradora :stupid:


I tak jestescie szczesciary! Na Majke zazwyczaj mowia: "jaka fajna maskoteczka", "super zabaweczka", a w najlepszym wypadku "piesek do kieszeni" :angryy: :-( ;)

Mokka, Mokka,

Zarty Ci sie trzymaja! :cool3: Ale zes usprawiedliwona ... jesli dopiero przekroczylo sie magiczna osiemnastke, to jeszcze wszystko dozwolone ;) Przyjmij niniejszym spoznione, ale szczere zyczenia NA ZAWSZE zachowania w sobie odrobiny dziecka :loveu:

Wojtus,

niedzwiedzica, dobrze prawi! Pokoj z kompem jest niezbedny :cool3: Nam oczywiscie wiele rzeczy wydaje sie niezbedna, ktore normalnemu czlowiekowi w ogole sie nie przydadza, ale jak mniemam gabinet z komputerem i wlasnymi szpargalami do pracy to koniecznosc :-)

W.

Posted

A tak w ogole, jesli juz o budowach mowimy to jesli ktos by slyszal o dzialeczce pod budowe w okolicach od Kabat po Piaseczno to okrutnie lasa jestem na takie info :cool3:

Posted

[quote name='Wind']Wojtus,

niedzwiedzica, dobrze prawi! Pokoj z kompem jest niezbedny :cool3:
W.
Tak jest! :-) Ja planuję trochę inaczej - sieć logiczna w całym domu, laptok na każdym biurku ;) , ale gabinet musi być. :cool3:

Posted

Wind napisał(a):
A tak w ogole, jesli juz o budowach mowimy to jesli ktos by slyszal o dzialeczce pod budowe w okolicach od Kabat po Piaseczno to okrutnie lasa jestem na takie info :cool3:

Wind, ja mocny jestem z rynku nieruchomości Lublina i okolic, więc gdybyś chciała emigrować - służę radą i kontaktami ;-)
Miałabyś bliżej do Nałęczowa i Kazimierza :cool3:

Posted

Wojtek-laptok na każdym biurku jest ok,ale pod warunkiem ,że własciciel biurka ma silna wolę i duuuuuże zdolności do koncentracji. W wykonaniu mojego starszego dziecięcia wyglądało to następujaco : dziecię siedzi z otwartą ( a jakże :evil_lol:) książką przy biurku, na ekranie kompa gadu-gadu +e-mule+wyścigi samochodowe+jakas strona z netu+ muzyczka z media player:angryy: na pytanie, co robi, dziecię odpowiadało z oburzeniem,że UCZY SIĘ !!!!
Wolę jednak odrobinę ograniczyc tę podzielność uwagi moich dzieci i dlatego wolę pokój komputerowy. Jak tam siedza, to nie ma żadnych watpliwości,że nie uczą się . I dlatego sieci domowej nie zakładam ;)

Posted

[quote name='Mokka'] A ja na to... mazowiecki!!! A pani na to "aha". Łyknęła! :evil_lol: a w każdym razie nie dała po sobie poznać, że zwietrzyła pdstęp :diabloti:
:evil_lol: A gdzies ostatnio widziałam sukę, bardzo do Leona podobną :cool3:
Ja jeszcze nigdy nie opowiadałam jakiej rasy jest Kreska, a wczoraj miałam okazję, bo pewien pan na spacerze, z dużą znajomością rzeczy w głosie, patrząc na Kreskę, orzekł: "Ale to musi być rasowy pies" :cool1:

Posted

coztego napisał(a):
:evil_lol: A gdzies ostatnio widziałam sukę, bardzo do Leona podobną :cool3:
Ja jeszcze nigdy nie opowiadałam jakiej rasy jest Kreska, a wczoraj miałam okazję, bo pewien pan na spacerze, z dużą znajomością rzeczy w głosie, patrząc na Kreskę, orzekł: "Ale to musi być rasowy pies" :cool1:

To tak jak ludzie wpadaja w dziki zachwyt, na widok .......... uszkow Paryska i mowia, ze to jego najwieksza ozdoba .:lol::lol::lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

rita60 napisał(a):
To tak jak ludzie wpadaja w dziki zachwyt, na widok .......... uszkow Paryska i mowia, ze to jego najwieksza ozdoba .:lol::lol::lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Bo tak jest. Uszki ma czaderskie, niepowtarzalne, jak żaden inny erdel :evil_lol: .

Posted

Wojtek napisał(a):
Wind, ja mocny jestem z rynku nieruchomości Lublina i okolic, więc gdybyś chciała emigrować - służę radą i kontaktami ;-)
Miałabyś bliżej do Nałęczowa i Kazimierza :cool3:


Wojtek, gdy pomysle o tych plenerach w Naleczowie, Kazimierzu, czy chocby ogrodzie botanicznym w Lublinie czy Skansenie to mocno Ci zazdrosze ... No ale moi Klienci nie przeprowadza sie wraz ze mna, wiec nie ma rady ... musza mi wystarczyc jedynie krotkie wypady w Twoje piekne strony :razz:


BTW jak u Was z pogoda? U nas tak jakby cieplej :evil_lol:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...