rita60 Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Borsaf na forum rzeczywiscie cisza, pewnie wszyscy wymiekli od tego upału:lol::lol::lol:. Gratulacje dla Regona za coraz smielsze wyczyny wodne:multi::multi::multi:Jak ja ci zazdroszcze tych spacerow, wody. Ja musze na takie wyprawy z Parysem jezdzic samochodem.:mad::mad::mad:Takie zycie psiurow w wielkim miescie:cool3::cool3::cool3:Coztego domek dotarł,dzieki.
aga_ostaszewska Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 puk puk ja też chcę domek... Mizianka dla większych braci od mniejszych sióstr!
rita60 Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Aga fiu, fiu to dotyczy postu na walijczykach, gratuluje !!!
borsaf Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Ale to Wojtek - erdelowiec sie buduje i on rozpetał ten koncert życzeń
niedzwiedzica Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 O rany,ale sie naczytałam :evil_lol: od piątku netu w pracy nie miałam, bo przechodziliśmy z pakietów na neostradę...I juz jest :multi: nareszcie mam okno na świat w nielimitowanej ilości, i do tego 10 razy szybsze :loveu::loveu: a zaległości na dogo mam straszne , bo po południu w pokoju komputerowym jest tak ponad 30 stopni i nie mam ani siły ani ochoty tam siedziec. Za to w pracy zawsze sie jakiś chwile znajdzie, choćby przy sniadaniu ;) Zeby jeszcze to biuro klimatyzowane było :angryy: ale od dawna wiadomo,że szewc w dziurawych butach chodzi ;)
Wojtek Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 niedzwiedzica napisał(a):... bo po południu w pokoju komputerowym ... Twierdzisz, że taki powinien się znaleźć w każdym domu? ;)
zadziorny Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 [quote name='aga_ostaszewska']puk puk ja też chcę domek... Już Ci daaaawno wysłałem :cool3: ;)
zadziorny Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 [quote name='Wojtek']Twierdzisz, że taki powinien się znaleźć w każdym domu? ;) Dokładnie :cool3: :lol: :p Aga_o masz gustowny banerek w podpisie :cool2:
niedzwiedzica Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Wojtek-u nas to taki pokój wielofunkcyjny i ogólnie nazywany kiedys dziecięcym, bo jest najcieplejszy w domu ( teraz to horror :angryy:) i dzieciaki -zimorodki w nim mieszkały ,jak malutkie były ( tak do roku każde) a teraz odchowują się w nim ....dzieci moich suk :evil_lol:więc to pokój dziecieco-szczenięco -komputerowy. Kiedys komp stał w pokoju syna i były wieczne wojny,że mu w pokoju siedzimy a on chce się uczyć-jakos moje siedzenie przy komuterze wywyływało w nim taki głód wiedzy,że można było oszaleć. Wiosna się wkułam i główny komp z netem przestawiłam do pokoju dziecięco -szczenięcego :diabloti: To był genialny pomysł ( no, nie biorąc pod uwage tych ch..upałów), bo i tak wszyscy wciąz siedzieli przy szczeniakach-a jednocześnie sobie w necie buszowali. Maluchy były pod ciągła opieką, kontaktu z ludzmi miały az w nadmiarze a edukacja syna była niezakłócana;) a Heśka cały czas w tym pokoju sypia-oczywiście wtedy, kiedy nie spi w naszym łóżku :eviltong: To dość zawiła odpowiedz na twoje pytanie-ale uważam w sumie,że taki pokój komputerowy to fajna rzecz, jesli ma się dość miejsca i warunki ku temu :loveu:
Mokka Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Opowiem Wam, com wczoraj wymodziła. Jechałam ze psem (z dużym ze psem) autobusem, podeszła do nas w miarę młoda pani i tonem rzeczowym i bardzo konkretnym zadała pytanie "co to za owczarek?". A ja na to... mazowiecki!!! A pani na to "aha". Łyknęła! :evil_lol: a w każdym razie nie dała po sobie poznać, że zwietrzyła pdstęp :diabloti: . Oj, Mokka, Mokka, staraś, a nic mądrzejsza :evil_lol: .
niedzwiedzica Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Mokka-szkoda,że Leoś bezjajeczny, bo można by nową .polska rase wypromować :diabloti: Gosia-ten pies z łysymi plackami to airedalka, któąra od lat trymuję. Lysieć zaczęła jesinia, na wiosnę łyse placki byłe duże,zlokalizowane na lędźwiach i w oklicy nasady ogona, z charakterystycznie ciemna skórą. Miała zrobionych wiele badań, w tym hormonalne i nic nie znaleziono. Flaire podała link do strony, gdzie opisywano podobne przypadki jako łysienie sezonowe, spowodowane brakiem światła ( słońca ). Pasowało to,ale czy na pewno to było to, nie wiem. W każdym razie sunia była u mnie jakiś m-c temu i łapty sa już zarośnięte, troszkę innym ,ciemniejszym włosem,ale nie jest łysa :multi: U psa twoich znajomych to chyba nie będzie ta choroba-bo można teraz narzekac na wszystko, tylko nie na brak światła słonecznego :cool3: Bardziej bym podejrzewała hormony płciowe lub tarczycę
rita60 Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Mokka jak byłam z Parysem w Karwii jakas dziewczyna mowi do mnie; jakiego ma pani ładnego dalmatynczyka............:lol::lol::lol::lol::lol:
Mokka Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 [quote name='rita60']Mokka jak byłam z Parysem w Karwii jakas dziewczyna mowi do mnie; jakiego ma pani ładnego dalmatynczyka............:lol::lol::lol::lol::lol: No to musiał być mocny akcent :lol:
nikit1 Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 [quote name='rita60']Mokka jak byłam z Parysem w Karwii jakas dziewczyna mowi do mnie; jakiego ma pani ładnego dalmatynczyka............:lol::lol::lol::lol::lol: ja ostatnio słyszałam że mam golden labradora :stupid:
Wind Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 [quote name='nikit1']ja ostatnio słyszałam że mam golden labradora :stupid: I tak jestescie szczesciary! Na Majke zazwyczaj mowia: "jaka fajna maskoteczka", "super zabaweczka", a w najlepszym wypadku "piesek do kieszeni" :angryy: :-( ;) Mokka, Mokka, Zarty Ci sie trzymaja! :cool3: Ale zes usprawiedliwona ... jesli dopiero przekroczylo sie magiczna osiemnastke, to jeszcze wszystko dozwolone ;) Przyjmij niniejszym spoznione, ale szczere zyczenia NA ZAWSZE zachowania w sobie odrobiny dziecka :loveu: Wojtus, niedzwiedzica, dobrze prawi! Pokoj z kompem jest niezbedny :cool3: Nam oczywiscie wiele rzeczy wydaje sie niezbedna, ktore normalnemu czlowiekowi w ogole sie nie przydadza, ale jak mniemam gabinet z komputerem i wlasnymi szpargalami do pracy to koniecznosc :-) W.
Wind Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 A tak w ogole, jesli juz o budowach mowimy to jesli ktos by slyszal o dzialeczce pod budowe w okolicach od Kabat po Piaseczno to okrutnie lasa jestem na takie info :cool3:
Wojtek Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 [quote name='Wind']Wojtus, niedzwiedzica, dobrze prawi! Pokoj z kompem jest niezbedny :cool3: W. Tak jest! :-) Ja planuję trochę inaczej - sieć logiczna w całym domu, laptok na każdym biurku ;) , ale gabinet musi być. :cool3:
Wojtek Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Wind napisał(a):A tak w ogole, jesli juz o budowach mowimy to jesli ktos by slyszal o dzialeczce pod budowe w okolicach od Kabat po Piaseczno to okrutnie lasa jestem na takie info :cool3: Wind, ja mocny jestem z rynku nieruchomości Lublina i okolic, więc gdybyś chciała emigrować - służę radą i kontaktami ;-) Miałabyś bliżej do Nałęczowa i Kazimierza :cool3:
niedzwiedzica Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Wojtek-laptok na każdym biurku jest ok,ale pod warunkiem ,że własciciel biurka ma silna wolę i duuuuuże zdolności do koncentracji. W wykonaniu mojego starszego dziecięcia wyglądało to następujaco : dziecię siedzi z otwartą ( a jakże :evil_lol:) książką przy biurku, na ekranie kompa gadu-gadu +e-mule+wyścigi samochodowe+jakas strona z netu+ muzyczka z media player:angryy: na pytanie, co robi, dziecię odpowiadało z oburzeniem,że UCZY SIĘ !!!! Wolę jednak odrobinę ograniczyc tę podzielność uwagi moich dzieci i dlatego wolę pokój komputerowy. Jak tam siedza, to nie ma żadnych watpliwości,że nie uczą się . I dlatego sieci domowej nie zakładam ;)
Wojtek Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Koncentrację moim dzieciom zapewniam blokując im kompy hasłem... Taki ze mnie kompkiller :diabloti:
coztego Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 [quote name='Mokka'] A ja na to... mazowiecki!!! A pani na to "aha". Łyknęła! :evil_lol: a w każdym razie nie dała po sobie poznać, że zwietrzyła pdstęp :diabloti: :evil_lol: A gdzies ostatnio widziałam sukę, bardzo do Leona podobną :cool3: Ja jeszcze nigdy nie opowiadałam jakiej rasy jest Kreska, a wczoraj miałam okazję, bo pewien pan na spacerze, z dużą znajomością rzeczy w głosie, patrząc na Kreskę, orzekł: "Ale to musi być rasowy pies" :cool1:
rita60 Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 coztego napisał(a)::evil_lol: A gdzies ostatnio widziałam sukę, bardzo do Leona podobną :cool3: Ja jeszcze nigdy nie opowiadałam jakiej rasy jest Kreska, a wczoraj miałam okazję, bo pewien pan na spacerze, z dużą znajomością rzeczy w głosie, patrząc na Kreskę, orzekł: "Ale to musi być rasowy pies" :cool1: To tak jak ludzie wpadaja w dziki zachwyt, na widok .......... uszkow Paryska i mowia, ze to jego najwieksza ozdoba .:lol::lol::lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Mokka Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 rita60 napisał(a):To tak jak ludzie wpadaja w dziki zachwyt, na widok .......... uszkow Paryska i mowia, ze to jego najwieksza ozdoba .:lol::lol::lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Bo tak jest. Uszki ma czaderskie, niepowtarzalne, jak żaden inny erdel :evil_lol: .
Wind Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Wojtek napisał(a):Wind, ja mocny jestem z rynku nieruchomości Lublina i okolic, więc gdybyś chciała emigrować - służę radą i kontaktami ;-) Miałabyś bliżej do Nałęczowa i Kazimierza :cool3: Wojtek, gdy pomysle o tych plenerach w Naleczowie, Kazimierzu, czy chocby ogrodzie botanicznym w Lublinie czy Skansenie to mocno Ci zazdrosze ... No ale moi Klienci nie przeprowadza sie wraz ze mna, wiec nie ma rady ... musza mi wystarczyc jedynie krotkie wypady w Twoje piekne strony :razz: BTW jak u Was z pogoda? U nas tak jakby cieplej :evil_lol:
rita60 Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Borsaf gdzie sie podziewasz kobieto ? Pewnie lezysz pod grusza na dowolnie wybranym boku, czy tak ?:lol::lol::lol::loveu::loveu::loveu:
Recommended Posts