Jump to content
Dogomania

!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!


Recommended Posts

Posted

Flaire napisał(a):
zach, skąd Ty bierzesz plaże, gdzie w środku lata, w najupalniejszy weekend, możesz sobie z pieskami przebywać? Zabierzesz nas tam? :-)


hi hi zna się te miejsca :cool1:
Czy zabiorę?- no JASNE! Dla mnie nie ma nic wspanialszego niż gorąca niedziela na plaży. Ja wprost uwielbiam wysokie temperatury, a jeszcze jak mogę się przy tym wypływać w morzu, poskakać przez fale to już jakbym w raju była.. Psy też dziś miały błogostan na pyskach, co zresztą widać na zdjęciach. I za to kochamy Gdańsk :loveu: :loveu: :loveu:

bos napisał(a):
tylko gdzie Ty byłaś że żadnych ludziów nie widać


Ukryłam się na wydmie, by psiaki mogły w razie potrzeby korzystać z cienia :roll:

Na samej plaży było troszku ludzików, ale tak akuratnie. Na tyle akuratnie, że można było bez problemu chodzić do morza i się pluskać.. I to z 4 psiakami, bo oprócz moich potworów miałam jeszcze 2 sucze mojej siostry- pinczerki: średnią i miniaturową. Także było wesołe stadko, ale ludziom się bardzo ten cyrk podobał :lol: :lol: :lol:

  • Replies 23.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Flaire

    3356

  • INA

    1370

  • borsaf

    1264

  • zadziorny

    1221

Top Posters In This Topic

Posted

Cześć!
Przeglądając allegro znalazłam airedale, który szuka domu. Jest to roczna suka bez rodowody o fajniutkim imieniu Frotka. Kilka informacji (cytat z allegro):
suka jest energiczna,przyjazna,zadbana i lubi dzieci,wazy 17 kg;zaszczepiona na wściekliznę,parwowirozę,nosówkę,zakaźne zapalenie wątroby,leptospirozę,kaszel psi oraz na kleszcze;posiada swoją książeczkę zdrowia.
mamy juz jednego psa,który jest stary i chory na padaczkę;potrzebuje spokoju,dlatego chcemy sprzedac Frotkę.
Zdjęcie:


Dzwoniąc do właściciela dowiedziałam się, że sukę chcą sprzedać lub oddać. I niestety chcą czekać do zakończenia aukcji(7dni) i jak się nie znajdzie chętny to wtedy oddadzą psa bez żadnej sumki. Jak dostanę więcej zdjęć to wkleję.

Posted

Psy padnie po "wypoczynku" na Mazurach, a i ja zaraz idę spać. Jutro postaram się wkleić jakieś urokliwe zdjęcia, a dzisiaj tylko kilka "sportowych" ;-) :

Co to za teriery płyną z sinej dali?



Juz sa blizej - co to za jedne?



Może na zbliżeniu poznamy?

Posted

Zachraniarka ale Ludviś wypiekniał na słoneczku. Jeżeli to mozliwe to jest jeszcze bardziej rudy, pewnie sie opalił;) Hugo nie wyglada na swoje lata, a na fotce to szczeniaka może udawać.

Flaire zazdraszczam takich pływaczek. Póki co, nam idzie powolutku, ale nie cofamy się, to juz sukces.

Bos, Rita napisałam na prv.

Posted

[quote name='borsaf']Flaire zazdraszczam takich pływaczek.borsaf, pływaczkę to ja mam moooże jedną - Misię. Ona przynajmniej entuzjastycznie pływa za aportem. Locia wypuściła się kilka razy za Misią, no i za samym aportem kilka razy również (choć nie tak daleko). Ale Lotka jeszcze chętnie nie pływa - częściej, gdy aport rzucam głębiej niż potrafi dobrodzić, zatrzymuje się, gdy jest po brzuch i szczeka. :evil_lol: Ale gdy w tym momencie ja idę dalej po ten aport, to często rzuca się w otchłanie ;-) i płynie po niego ile sił - byleby szybciej ode mnie. :evil_lol: Więc myślę, że jej pływanie - jak i Regona - to tylko kwestia czasu. (Misia na początku pływała jeszcze mniej chętnie niż Lotka - może dlatego, że zaczynała w późniejszym wieku :niewiem:).

Naszym największym problemem jest brak w pobliżu fajnych miejsc do pływania. :-(

Posted

[quote name='borsaf']Jaka piekna sunia! Serce mi sie kraje jak takie cos czytam. To przed rokiem nie wiedzieli, ze maja starego, schorowanego :mad:psa?
Borsaf mnie tez cholera bierze,jak czytam takie ogłoszenia, po co to wogole brali psiaka ? Ludzie mysla, ze pies to puchar przechodni :mad::mad::mad: za takie myslenie powinny byc kary:x:x:xDziekuje za informacje na prv. Sprobuje, ale wiesz jak to ze mna jest.:roll::roll::roll:

Posted

Biedna Frotka :shake: Żeby tylko nie trafiła do jakiegoś rozmnażacza :roll:

Ale piękne macie nadwodne fotki :loveu:
zach, ja też chcę mieszkać nad morzem :placz: To niesprawiedliwe :placz:

Posted

No to żeby skopńczyć z fotkami psów pływających wpław, dam Wam jeszcze taką Misię:



Jutro może zdjęcia terierów na rowerze wodnym itp.

Posted

[quote name='borsaf']Zachraniarka ale Ludviś wypiekniał na słoneczku. Jeżeli to mozliwe to jest jeszcze bardziej rudy, pewnie sie opalił;) Hugo nie wyglada na swoje lata, a na fotce to szczeniaka może udawać.

hi hi Ludwiśko nie wypiękniał tylko jest po prostu czysty :evil_lol:
Taki prosto z wody jest faktycznie ładniutki, kolorki soczyste i pięknie się błyszczy, ale normalnie pokrywa go warstawa pyłu gruzowego, więc aż tak tego nie widać..

A Hugusio to faktycznie szczeniaka udaje.. od kiedy przestał nim być udaje go non stop.. Tak nie poważnego psa to drugiego na świecie nie ma..


Chciałam wkleić więcej fotek z plaży, ale przepraszam nie mogę.. Turlam się po podłodzę, kwiczę ze śmiechu i chyba zaraz umrę..
Właśnie kolega mi wysłał pewien link.. To tak jeszcze do tematu odwiedzin naszej ekipy ratowniczej w Belwederze:
http://blogfm.blox.pl/2006/07/Irasiad.html

Posted

Aśka, IRASIAD to jest po prostu FILM ROKU!!!!!!!!! :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :p :p :p :p :p :p :p :p :p

Posted

Flaire napisał(a):


Naszym największym problemem jest brak w pobliżu fajnych miejsc do pływania. :-(


eeeee nieprawda :lol: do Zalewu masz "tylko" 32 km ;)

Posted

Wiem, ze to nie jest właściwe forum, ale co tam! ;)

Wczoraj urodziły się po raz pierwszy małe Borysiątka :multi:
Malutkie goldenki są słodkie i tłuściutkie:loveu:
Tata na wieść o tym, ze został ojcem - podniósł uszy do góry a potem pomerdał ogonem ;)

Posted

zach,

Takich niedzielnych wypadow na plaze to zazdroszcze najbardziej :cool3: Bardzo, bardzo chcialabym mieszkac nad morzem ... Jednak poki co, sprawy zawodowe mocno trzymaja mnie w Warszawie :roll: Moze kiedys ... na emeryturze :evil_lol:

Przy IRASIAD obsmialam sie jak norka :lol: :lol: :lol:

zach, a jakie sa te Twoje rodzinne pinczerki? Mam nadzieje, ze przypominaja miniatury dobermana, a nie pulchnego ratlera :cool3: Ostatnio z kolezanka eksplorujaca temat pinczerka zastanawialysmy sie, czemu nie biegaja w agility ... Sa skoczne, bystre, chetne do pracy a zupelnie tego na torach przeszkod nie widac :shake: Ciagnie sie chyba za rasa, zamierzchla opinia ratlera dla emerytki czy najglosniejszego szczekacza na osiedlu :roll:

nikit,

No popatrz, popatrz ... w kazdym wieku mozna babcia zostac :evil_lol: GRATULACJE!

W.

Posted

[quote name='Wind']nikit,

No popatrz, popatrz ... w kazdym wieku mozna babcia zostac :evil_lol: GRATULACJE!

W.

Bardzo dziękuję! Strasznie się cieszę, bo to nasze pierwsze wnuczki :loveu:

Posted

Gratuluję Borysiątek, nikit, niech się zdrowo chowają i cieszą, że przyszło im żyć na tym świecie :multi:

Flaire, psy dowodne rewelacyjne, a na Ludwinia i Hugusia patrzeć można bez przerwy! zach - gdzie jest ta wydma, na którą można z psami pojechać? Czasami warto wiedzieć...

Posmarkałam się z filmiku... Irasiad... No to Ira ma nicka od dzisiaj :D

Posted

No to wklejam zdjęcia koleżanek moich psiaków. Maya (pinczerka średnia, lat 8 ) i Tyra (pinczerka miniaturowa, lat 1,5) przyjechały do nas w odwiedziny aż z Stockholmu. Od razy wpadły w wir naszego codziennego życia, a dla mnie 4 psy pod dachem już po 15 minutach stały się czymś naturalnym. A jakie fajne spacerki z takim stadkiem. No ale miały być foty- niestety nie szczególne, ale może uda mi się jeszcze jutro coś cyknąć przed wyjazdem:

Maya:







Tyra:







[quote name='Wind']zach, a jakie sa te Twoje rodzinne pinczerki? Mam nadzieje, ze przypominaja miniatury dobermana, a nie pulchnego ratlera :cool3: Ostatnio z kolezanka eksplorujaca temat pinczerka zastanawialysmy sie, czemu nie biegaja w agility ... Sa skoczne, bystre, chetne do pracy a zupelnie tego na torach przeszkod nie widac :shake: Ciagnie sie chyba za rasa, zamierzchla opinia ratlera dla emerytki czy najglosniejszego szczekacza na osiedlu :roll:

Wind
obie sucze mojej siostry są bardzo fajne, ale miniatura zdobyła szturmem moje serce. Trafiła do mojej siostry przypadkowo, po śmierci poprzedniego psa dobermana Arnolda (który z powodu starości musiał być uśpiony na początku tego roku). Ta miniatura w wieku półtora roku miała być uśpiona, bo jej właścicielka stwierdziła, że psica ma nerwice i jest nie uleczalnie chora. Hodowczyni pinczerki zwróciła się do Olki- mojej siostry i jej TZ by wzięli małą na próbę do siebie, bo uważała, że sucz jest jak najbardziej OK.. No i jest! Kurczę takiego psa bym chciała mieć- super sprawna, chętna do współpracy, z pasją do zabawy, z mega głodem na żarcie i do tego socjalna. Fakt, że sucz jeszcze jest troszkę szczekliwa, choć stopniowo się to zmienia, ale porównując do naszego polskiego "ratlerka" to jest ona cichutka. No i jest to rzeczywiście miniatura dobermana- psychicznie i fizycznie. No i ten fizyczny wygląd też mi bardzo odpowiada- na zdjęciach to trochę widać, że jest to właśnie miniatura, a nie skarłowaciałe coś.. I tak- sucz jest mocnej kości, a nie jakaś drobinka trzęsaca się na nóżkach zapałkach, ma piękną głowę z proporcojnalnym okiem i uchem- a nie wyłupiasty nietoperz. No co tu dużo mowić, jest super i zburzyła całe moje wyobrażenie o ratlerkach :loveu:

Posted

nikit
wielkie gratulacje!! Niech się Borysiątka zdrowo chowają, może jakąś fotkę biszkoptków wkleisz? :cool3:

[quote name='Ali26762']zach - gdzie jest ta wydma, na którą można z psami pojechać? Czasami warto wiedzieć...

Ali
wydme wynalazłam podczas treningów ratowniczych z psami. Często jeździmy właśnie przeszukiwać sobie wydmy przy plaży na Stogach. I tak podczas jednego treningu trafiłam na super miejsce. Blisko do morza jakieś- 30 metrów, osłonięte traweczką od reszty ludzi, krzaczki w których cieniu mogą się ułożyć psiaki- no po prostu raj! Acha no i co jeszcze- mało ludzi i bardzo przyjazna atmosfera dla psiaków, czystość piasku i woda bez glonów :loveu:

Posted

Fajowe te pincherki, zach :multi:

Co do lokalizacji wydmy, to Cię jeszcze pomęczę, tym bardziej, że latem obowiązuje zakaz wstępu psom na plażę, a czasami trzeba by go obejść...

:D

Posted

[quote name='borsaf']Rita, Bos to nie ja mam zdolności, to moja córcia mi te ramki skądś wzięła. Mam taki program na pulpicie ale nie umiem jeszcze z niego korzystać. Jak córa zjedzie z działki to dam wam adres i namiary.
Ja chciałam to juz uczynić, otworzyłam, niby skopiowałam i... nie umiem zamknąć:oops: Tam nigdzie nie widać żadnego krzyżyka do zamknięcia? No, to mam pasztet! W takich sytuacjach naciśnij jednocześnie lewy "Alt" + "F4" :lol: :cool3:

Posted

zach, szorstek na plaży jest cudny, taki lordowsko dostojny, nawet z ręcznikiem na łbie! Reszta piesków też, ale co ja mogę poradzić, jak mi się szorstek najbardziej podoba, bez względu na to, jakie sa te inne?

nikit1 - gratuluję wnucząt! Czemu nic nie mówiłaś, że ich oczekujecie? A ile ich jest?

Uff, jak gorąco! No nic, robota czeka. :-(

Posted

Hop, hop!
Witam Wszystkich! Jest 20 stopni, niebo zachmurzone na całej przestrzei, nawet niwielkie krople wody z nieba padają!

Zadziorny zamknęłam resetując, tą metodą muszę się często posługiwać bo najgorzej mi idzie wychodzenie z jakiegoś programu. Wejść, wlizę, pobaraszkuję i potem klops! Nieraz mi sie to przydarzyło. Teraz też, program zamknęłam ale okazało się, że gdzieś tam nacisnęłam i pustą ramkę sobie na tapetę wzięłam! Nic to, córcia przyjedzie to zrobi z powrotem to, co było.

Nikit Serdeczne gratulacje dla Borysa i Ciebie!

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...