coztego Posted July 20, 2006 Posted July 20, 2006 INA, ale fajowa fotka! :) Mogłabyś z niej zrobić podpis, np. taki: INA, żeby sprawdzić karmę, przy psie wielkości naszych, dobrze jest kupić paczkę ok. 3-4 kg. Żeby pies pojadł przez dłuższą chwilę... Więc nie kupuj najmniejszych paczek, tylko takie średnie ;)
borsaf Posted July 20, 2006 Posted July 20, 2006 Zazdraszczam Wam wszystkim. Facet mnie conajmniej zdziwil swoja reakcją. Nie moglo mu chyba chodzic o to, ze pies podszedłby do dziecka, bo byl przecież na lince, pod kontrolą. Miejsca bylo sporo i nadto. Musi, ze sie facet brzydzi psa, a to jemu i jego rodzinie współczuje miec takiego pedanta. Ja sobie poprostu poszlam dalej ale oni z nim sa na codzien:evil_lol: Swallow dzieki za podpowiedź. Faktycznie takie wkretaki widziałam na wystawach i przy najbliższej okazji sobie sprawię. Zresztą, moze w naszym sklepie cos takiego dostaną. Nie bede zależna od płotu. INA nie moge sobie nijak tego haka wyobrazić, wrzuc fotkę.
zadziorny Posted July 20, 2006 Posted July 20, 2006 [quote name='INA'] Zadziorny - wyprzedziłeś moją zagadkę:cool1: :angryy: ;) ;) bo chciałam zapytać jak zatytuowac tę fotkę:razz: A gdzie na tej focie jest Vigo? Czyżby wystawał ze zboża tylko jego precel w centralnej części zdjęcia? :hmmmm: :niewiem:
INA Posted July 20, 2006 Posted July 20, 2006 Coztego - czyli nie półtora kilo..dobra moze masz racje - dzięki COZTEGO PROSZĘ CHCIAłABYM TEN BANEREK - ALE CO MAM ZROBIĆ?:modla: ?:modla: :lilangel: :klacz: :loveu: :sweetCyb: :buzi: :bigcool: swallow - pięknie macie na działeczce- Bond to tak jak Vigo wodołaz:razz: do kolan tylko a dalej to plynie bo pani każde:cool3: identyko A ten hak o którym pisałam wyżej to jest inaczej wkrętak ten sam o którym Ty piszesz.. Borsaf - polecam kosztuje jakies 12 złotych możesz kupic np na każdej wystawie:lol:
Flaire Posted July 20, 2006 Posted July 20, 2006 Uff! Napisałam Wam piękny opis naszego dzisiejszego pływanka, ale mi go dogomania zjadła. Więc się obrażam i idę spać! :eviltong: zach, jak udały się pokazy?
INA Posted July 20, 2006 Posted July 20, 2006 borsaf- jeśłi chodzi o hak to już napisałam wyżej a facet naprawde dziwny - spotkał się już raz z podobną sytuacją... zadziorny - bystry jesteś - widac percelek:cool3:
INA Posted July 20, 2006 Posted July 20, 2006 no to ja też wstawiam jeszcze jedną fotkę i idę spać bo jutro do roboty - ostatni dzień przed urlopem - wiec trzeba wszystko przygotowac już na tydzień z góry
coztego Posted July 20, 2006 Posted July 20, 2006 INA, zasadniczo, to nic nie musisz robić ;) Ale jeśli obok banerka chciałabyś mieć nadal napis, ku pamięci Misia, to powiedz- trzeba będzie pomyśleć tak to poukładać, żeby podpis był regulaminowy.
INA Posted July 20, 2006 Posted July 20, 2006 jeszcze torpeda biegająca po dzikiej plaży - postrach plażowiczów i zarazem odstraszacz:eviltong: :razz: ;) Coztego - tak myśle że napis dla mojego Misia - chciałbym zostwić... gdzieś mógły sobie być..:roll:
Ali26762 Posted July 20, 2006 Posted July 20, 2006 INA - super Vigo, super fotki i rewelacyjny avatarek zrobiła Ci coztego! borsaf - w maju miałam przeprawę z jakąś babcią-idiotką, bo Deryl na skwerku podszedł i powąchał róg tornistra wiszącego na ramionach kucającego przy ławce wnuczka... Deryś powąchał i odszedł. Był na flexi. Czego ja nie usłyszałam - że pies bez kagańca, że ona (ta babcia) nie życzy sobie, żeby jakieś psy podchodziły do jej wnuczka, zawtórowała jej jakaś sekundantka... Cyrk. Biedny wnuczek. Poradziłam jej, żeby otoczyła wnusia parawanem, a sama trzymała w rękach kartkę z napisem, czego to ona sobie nie życzy, bo spodziewam się, że nie tylko podchodzących psów... Powiedziałam jeszcze więcej, ale cytować nie będę, bo nie byłam zbyt miła (wyrazów powszechnie uważanych za wulgarne nie użyłam tym razem) :D
coztego Posted July 20, 2006 Posted July 20, 2006 [quote name='INA'] Coztego - tak myśle że napis dla mojego Misia - chciałbym zostwić... gdzieś mógły sobie być..:roll: Dobrze Inuś, to ja pomyślę i jutro Ci zrobię napisik obok banerka, bo teraz muszę iść spać
INA Posted July 20, 2006 Posted July 20, 2006 Ja już mam banerek:crazyeye: :eek2: :laola: :cunao: coztego DZIĘKI:buzi: :buzi: :iloveyou:
INA Posted July 20, 2006 Posted July 20, 2006 dzięki Ali:lol: coztego - dobranoc:loveu: ja też ide spać
swallow Posted July 20, 2006 Posted July 20, 2006 Ali, Borsaf ja miałam przejścia z paniami, które całe dnie przesiadują w osiedlowej piaskownicy (czasem się zastanawiam, czy one nie zostały tam zamontowane jako wyposażenie dodatkowe :evil_lol: ). Naskoczyły na mnie że moja wtedy pół roczna Serena nie ma kagańca, bo jak którejś tam syn bedzie biegł, to ona go może wtedy ugryźć :angryy: . Do piaskownicy od tamtej pory nie chodzę, bo szkoda nerwów, ale czasem mam chęć posłać w ich kierunku Bonda :evil_lol: :evil_lol: Ina - masz banerek i to super banerek :-)
Ali26762 Posted July 20, 2006 Posted July 20, 2006 Najgorsi to są tacy, co to ich przez cały czas coś w dupie szczypie i zupa jest za słona...
niedzwiedzica Posted July 20, 2006 Posted July 20, 2006 INA-piekny te Vigusiowe fotki :loveu:i bannerek tez piekny...w ślicznej okolicy mieszkasz, te jeziora , łany zbóż, pełna sielanka :loveu: swallow- wcale sie nie dziwie,że z miasta na działkę uciekasz :multi:pieknie tam i zielono. Po takim dniu jak dzis az miło poogladac zdjecia, zwłaszcza teraz, gdy na dworze chłodniej i przyjemniej, bo jutro znów koszmarny upał:angryy: obiecałam piesom ( i sobie ),że jutro wieczorem jedziemy się pławic :p wind- nie ma na rynku takiej ilości nerwosolu,zebym mogła pojechać ;):diabloti: a mój aparat nie ma takiej stabilizacji obrazu,zeby wyeliminowac moje trzęsące się ręce:diabloti: borsaf-nie denerwuj sie , zapomnij o tym faciu, szkoda zdrowia. Ja w takich sytuacjach na ogół mówię spokojnie,że byłoby u nas piękniei wspaniale gdyby ludzie tylko takie przepisy łamali :evil_lol: -na ogól pomaga ;)
zadziorny Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 INA cudny banerek sobie "sprawiłaś" :cool3: :lol: ;)
Mokka Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 [quote name='borsaf'] Swallow dzieki za podpowiedź. Faktycznie takie wkretaki widziałam na wystawach i przy najbliższej okazji sobie sprawię. Zresztą, moze w naszym sklepie cos takiego dostaną. Nie bede zależna od płotu. Kupiłam kiedyś taki wkrętak Leonowi, użylismy go tylko raz, mogę oddać potrzebującemu :lol: .
INA Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 ;) swallow, zadziorny, niedzwiedzica- Banerek zrobiła coztego to była jej inicjatywa i jej pomysł - a zrodził się po wstawieniu fotki na dogo przeze mnie niedzwiedzica - okollica taka sobie- staram się wyszukiwać czasem ładne miejsca:cool3: borsaf - jeszcze raz polecam ten wkrętak który w moim opisie był hakiem:razz: :cool3: a teraz idę popracować coby mnie na urlop puścili
borsaf Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Witajcie, Ja się dopiero wygramoliłam z betów, namasowałam i dojrzałam do działania. Dzisiaj mam zaplanowane zaprawy moreli bo juz same z drzewa lecą. Ale bedziegorąco w kuchni! Potem z mlodym nad jezioro, tym razem na Dziećmiarki do wnusi. W mieście pewnie nie bedzie mozna wytrzymać jakbetony zacznaoddawac cieplo. Miłego dnia, bo po południu juz macie wolne!
zadziorny Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 [quote name='INA'];) swallow, zadziorny, niedzwiedzica- Banerek zrobiła coztego to była jej inicjatywa i jej pomysł - a zrodził się po wstawieniu fotki na dogo przeze mnie Ależ wiem, widziałem :roll:. Trochę się z Ciebie nabijam, stąd te "sprawiłaś" i ;) w moim poście :cool3: :evil_lol:
coztego Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 [quote name='borsaf'] Miłego dnia, bo po południu juz macie wolne! A niektórzy mają wolne już od rana :bigcool: zadziorny, nie nabijaj się z INY :nono: Gdyby nie jej super zdjęcie to nie miałaby ładnego banerka. Zresztą zaraz się biorę za poprawianie go, żeby był naprawdę ładny, bo wczoraj to była prowizorka :) [quote name='Mokka']Kupiłam kiedyś taki wkrętak Leonowi, użylismy go tylko raz Rozprostował się? :cool3: Tak mi się przypomniało, jak moja ciotka kiedyś wyprostowała korkociąg otwierając wino :evil_lol:
Wojtek Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Czołem! :-) Nareszcie Fuka się udziela! Jak miło Cię "usłyszeć" .:grins: INA, ja jak zwykle walnę swoją herezję. Spróbuj Vigo karmic samym mięsem. Moja Fu leci tylko na tym i jest git. Raz na jakiś czas robię jej mix podrobów i mięsa, duszę wszystko w kotle i pakuję w porcjach do zamrażarki. Dodaję do tego jeszcze żółtka jaj i oliwę z oliwek. Luzik. To wcina rano. Na kolację dostaje kawałek kości (surowej) - najczęściej coś a'la żeberko z kawałem mięsa. U nas - to działa. Podawałem jej kiedyś kaszę do tego, ale miała wiatry... A to przyszłe miejsce naszego domu: Ale fajnie! :grins: pozdrawiamy Wszystkich, :bluepaw:
zachraniarka Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 [quote name='zadziorny']Przed pokazami umyj dokładnie ręce, co by później, po ewentualnym uścisku ręki przez Pierwszego Obywatela, móc jej jak najdłużej nie myć :evil_lol: :eviltong: :diabloti: To ile teraz mam nie myć? Do końca kadencji? :evil_lol: ( a jak Szorstki bacznie obserwuje to uściskanie.. mój osobisty bodyguard :loveu:) A dodam jeszcze tylko, że ręka nie została tylko uściśnięta przez Pierwszego Obwatela, ale i ucałowana.. To może zabalsamuje :razz: W ogóle miałam ciekawą wymianę zdań podczas tego jak Pierwszy Obywatel skłaniał się do ucałowania mojej dłoni.. LK: No bo ja tu nie wiem czy mi tak wypada.. Ile Ty masz lat? ja: ... (odpowiedź w latach) LK: <cmok> a to Ty nie jesteś taka młoda! urocze! :lol: :lol: :lol:
Recommended Posts