Gosia_i_Luka Posted July 16, 2006 Posted July 16, 2006 Ja też już wróciłam, zaraz wybywam na rower.:loveu: Aaaa, czyli to był Shaggy! Widziałam go z daleka, jest BOSKI! :loveu: Ali, Fuka - WIELKIE GRATULACJE! :multi: :multi: :multi: Ja poznałam kolejną malinę, z którą spędziłam sam na sam kilkanaście minut i która mnie po prostu obezwładniła. :loveu: Wytuliłyśmy się i wycałowałyśmy, baaardzo socjalna, radosna, zero lęków, pewna, 7-miesięczna suczka. :loveu: A może to tylko ja mam szczęście do takich maliniaków.. ;) ;) A cała reszta, czyli te nerwusy agresywne, które tylko czekają, co by kogoś udziabać, pozostaje w ukryciu. ;) Nic to... Wracając do tematu - zach, był krótki pokaz erdelków (tych Twoich ulubionych :evil_lol: )! Wyszły 4 czy 5 psów i właściciele opowiadali o rasie, mam parę fotek, wrzucę, jak znajdę kabelek. ;) Co do samej wystawy - fakt - duży zawód... Stoiska dziadowskie (oprócz tego z akcesoriami Red Dingo, niestety nadal nie mogę się zdecydować co nabyć ;)), mało miejsca, ale również zauwazyłam, że wystawiających mniej (nawet yorków jak na lekarstwo)... W porównaniu z zeszłym rokiem - niebo a ziemia. :roll: Szkoda...
zachraniarka Posted July 16, 2006 Posted July 16, 2006 Doszły mnie wieści, że Elmo pierwszy na grupie, a Makaron trzeci!!! :laola: :laola: zach, był krótki pokaz erdelków (tych Twoich ulubionych :evil_lol: )! :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Ibolya bardzo się cieszę, że się podobał występ w tv, mam nadzieję, że też go kiedyś zobaczę :roll:
borsaf Posted July 16, 2006 Posted July 16, 2006 Ali, Fuka. Deryl, Elmo i Makaron Wielkie, jeszcze wieksze, Olbrzymie Gratulacje! Niech zyją terriery!:klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz: :cunao::cunao::cunao::cunao::cunao::cunao: :laola::laola: :drinking::drinking::drinking::drinking::drinking:
Jura Posted July 16, 2006 Posted July 16, 2006 Gosia_i_Luka napisał(a): był krótki pokaz erdelków (tych Twoich ulubionych :evil_lol: )! Pokaz erdelków? Dlaczego ":evil_lol:" zachraniarka napisał(a):Doszły mnie wieści, że Elmo pierwszy na grupie, a Makaron trzeci!!! Na taką informację czekałam. :laola::laola:
borsaf Posted July 16, 2006 Posted July 16, 2006 Hejka, a ja mam niespodziankę. Pewnie wobec tych sukcesów to blada niespodzianka, ale wkleję, Uwaga, rzucamy!, Regon, przynies kijek! Już idę, Fe, tu mokro! Ja płynę!
coztego Posted July 16, 2006 Posted July 16, 2006 Brawo Regon!!!! :multi: Zawsze w Ciebie wierzyłam! :) Fuka, gratulacje :klacz:
borsaf Posted July 16, 2006 Posted July 16, 2006 Jeszcze malenkie szkolonko Pancia, nie spij, jeszcze szkolonko
Jura Posted July 16, 2006 Posted July 16, 2006 [quote name='borsaf'] "Żeby tylko nie zamoczyć brody" Takie pływanie to niezłe ćwiczenie na wyciąganie szyi. Regon, dzielny pies A na następnych zdjęciach to ja widze malęńkie jedzonko, a nie szkolonko;)
niedzwiedzica Posted July 16, 2006 Posted July 16, 2006 Borsaf-a nie mówiłam ;);)będzie p[ływał jak motorówka, zobaczysz :loveu:jeszcze będziesz miała problemy, bo ci zacznie na własną"lape " do wody wchodzic, niezależnie od pogody,jak tylko stwierdzi,że mu za ciepło:diabloti: Zach-gosia i luka- ciesze się,ze mój maluch poszedł na wystawe i poznał swojego tatę :diabloti:pewnie mu kibicował, ile tylko mógł. Podobno nie przejmował się gromadą psów wokoło, pełen luz i spokój :multi: ciekawe, czy sobie z Lordem do gustu przypadną, bo zwykle airedale bawią się ze soba pięknie-one maja spceyficzny sposób zabawy, który nie wszystkim piesom odpowiada. Prosze o relację ze spotkania !!!! No i ciesze się,że się weam podobał :loveu:, pomimo paskudnego wieku ( to okres " terriera szafowego " :diabloti:), czyli paskudnej kijanki z uszami cockera i szczudłami zamiast łap ;)
Ibolya Posted July 16, 2006 Posted July 16, 2006 borsaf fotki PRZEEE..... PIĘĘĘĘĘK..... NEEEE :cool2::cool2: Po prostu super, bardzo mi się Regonik podoba :klacz::klacz::klacz:
zachraniarka Posted July 16, 2006 Posted July 16, 2006 Jura napisał(a):Pokaz erdelków? Dlaczego ":evil_lol:" Na ringu honorowym prezentowano hodowle różnych ras, opowiadano o psach, sukcesach itp. Była też prezentowana pewna hodowla erdli, dość podobnych w typie- wszystkie o posturze mojego laba i stąd to :evil_lol: Przy takich eksterierach mój szkaradny użytek to na pięknisia wyglądał ;) borsaf napisał(a):Hejka, a ja mam niespodziankę. I widzisz!!! A tak niedobra pani wątpiła w Regonika, a on pokazał na co go stać :multi: :multi: :multi: niedzwiedzica napisał(a): ciekawe, czy sobie z Lordem do gustu przypadną, bo zwykle airedale bawią się ze soba pięknie-one maja spceyficzny sposób zabawy, który nie wszystkim piesom odpowiada. Prosze o relację ze spotkania !!!! Na pewno będą relacje i foto-relacje. Póki co Shaggy zdecydowanie bardziej polubił mojego niezrównanego laba. Huguś ze swoim stoickim spokojem wzbudza szybko zaufanie. Natomiast od Ludwisia-świra młodszy kolega trzymał się trochę na dystans.. i nic dziwnego, bo nigdy nie wiadomo co wpadnie do tej szalonej głowy. Ale na pewno jak Shaggy trochę podrośnie to chłopaki będą szaleć ze soba :loveu:
Flaire Posted July 16, 2006 Posted July 16, 2006 zachraniarka napisał(a):Na Natomiast od Ludwisia-świra młodszy kolega trzymał się trochę na dystans.. W odróżnieniu od Loci, która zakochała się na zabój! :lol: Ale zdecydowała, że jej ukochany będzie jeszcze piękniejszy z prostym ogonkiem, więc przez cały tydzień na siłę próbowała wyprostować mu precla... momentami nawet jej się udawało... :evil_lol: Uff - nareszcie przebrnęłam aż do końca, ale teraz idę spać, więc póki co tylko witamy Was wszystkich serdecznie po dłuuuugiej przerwie, a więcej napiszę jutro. :-)
zachraniarka Posted July 16, 2006 Posted July 16, 2006 UWAGA! UWAGA! Na koniec dnia jeszcze jeden terrierowy sukces! Wiadomość szczególnie miła dla erdelomaniaków! Dziś w Krakowie odbyły się Mistrzostwa Polski IPO. W najwyższej i najtrudniejszej kategorii IPO3 startowało 11 psów. Były oczywiście owczarki niemieckie i belgijskie maliniaki. Jednak Mistrzem Polski został Airedale Terrier zostawiając konkurencje daleko w tyle. Wielkie brawa i gratulacje dla Pat i Eyka, bo oczywiście ta para zwyciężyła! Jestem bardzo dumna z mojego ulubionego erdela :laola:
Flaire Posted July 16, 2006 Posted July 16, 2006 Brawa dla Pat i Eyka! :-) Bardzo, bardzo się cieszę z ich sukcesu!
niedzwiedzica Posted July 16, 2006 Posted July 16, 2006 Brawo dla airedala za Mistrzostwa IPO !!!!!!!!!( i za to,że Onkom dokopał :evil_lol::evil_lol:)
zachraniarka Posted July 16, 2006 Posted July 16, 2006 ONki i maliny nie miały przy terrierze najmniejszych szans hi hi :evil_lol: :evil_lol: :multi:
Flaire Posted July 16, 2006 Posted July 16, 2006 zach, a znasz dokładne wyniki i oceny? (Wiem, wiem, mogę pewnie sprawdzić na Psach sportowych... :roll: )
zachraniarka Posted July 16, 2006 Posted July 16, 2006 A proszę Cię bardzo: IPO1 1. AGIS Canislog (ON,pies); Piotr Stypułkowski; 268 ( 92 / 89 / 87 ) MISTRZ POLSKI IPO1 2. ARA vom Fuchsgraben (ON,suka); Magdalena Królikowska; 265 ( 70 / 98 / 97 ) I V-ce MISTRZ POLSKI IPO1 3. ROCCO z Polytanu (ON,pies); Włodzimierz Gossa; 260 ( 89 / 86 / 85 ) II V-ce MISTRZ POLSKI IPO1 4. DIRO Skilos (ON,pies); Agnieszka Leszczyńska; 243 ( 70 / 80 / 93 ) 5. HARKA z Jurchstanu (ON,suka); Tomasz Nowak; 228 ( 53 / 81 / 94 ) 6. HURAN Conan Bohemia (ON,pies); Marta Fryc; 226 ( 76 / 75 / 75 ) 7. VAIN Cevaro (ON,pies); Krzysztof Willamowicz; 222 ( 71 / 63 / 88 ) 8. PORTO Panta Rei (boxer,pies); Marcin Pogorzelski; 215 ( 80 / 55 / 80 ) 9. FUKS z Bukowca (ON,pies); Wojciech Poskrop; 151 ( 71 / 80 / 0 ) 10. ANET (ON,suka); Emy Chrapla; 74 ( 74 / - / - ) - ARUN Rewir - Konin (ON,pies); Tomasz Opszalski; 0 ( 15 / 49 / 0 ) - UNO Jasmon (ON,pies); Martin Bariak; 263 ( 91 / 84 / 88 ) IPO2 1. OSKAR Bono Campo (OB-malinois,pies); Bartosz Przykuta; 231,5 ( 60 / 84 / 87,5 ) MISTRZ POLSKI IPO2 IPO3 1. EYK von Erikson (Airedale Terrier, pies); Patrycja Frolenko; 285 ( 96 / 92 / 97 ) MISTRZ POLSKI IPO3 2. INGE z Huckelovy vily (OB-malinois,suka); Tomasz Wlizło; 274 ( 97 / 85 / 92 ) I V-ce MISTRZ POLSKI IPO3 3. PAMIR Paka Wilkołaka (ON, pies); Mirosław Kaps; 272 ( 95 / 86 / 91 ) II V-ce MISTRZ POLSKI IPO3 4. ATHENA SK Sion (OB-malinois,suka); Jerzy Klaczak; 265 ( 91 / 81 / 93 ) 5. RONJA vom Stadtfeld (ON, suka); Mirosław Bienia; 255 (84 / 81 / 90 ) 6. UNKA z Tuszyńskiego Lasu (ON, suka); Marcin Człapa; 237 ( 71 / 81 / 84 ) 7. DAGO z magnowej Zahrady (ON, pies); Nina Górnowicz-Charęża; 199 ( 76 / 41 / 82 ) 8. BRITA Psi Kantor (ON, suka); Ludwik Pisarczyk; 165 ( 95 / 70 / 0 ) - BISCAYA van de Duvetorre (OB-malinois, suka); Maria Kowalska; 155 ( - / 80 / 75 ) - Viskadalens BOGART (ON, pies); Lennart Majewski; 152 ( 78 / 74 / - ) - VAT Cevaro (ON, pies); Sławomir Kawka; 92 ( 92 / - / - ) Przekopiowane oczywiście z psysportowe.pl
Flaire Posted July 16, 2006 Posted July 16, 2006 Dzięki, zach... I tak tam poszłam szukając wyników MPPT, ale nie znalazłam... Źle szukałam? Wiesz coś?
Ali26762 Posted July 16, 2006 Posted July 16, 2006 Dziękuję pięknie wszystkim za gratulacje, fotorelacja z wystawy jest na walijczykach :)
Ali26762 Posted July 17, 2006 Posted July 17, 2006 borsaf - wyściskaj swojego pływającego bohatera od ciotki Ali, ucałuj czarną kichawę za odwagę :loveu: Super wiadomość i super fotki :multi: niedzwiedzico - Shaggy jest suuuuuper !!! A jego pańcia bardzo miła! Cieszę się ogromnie, że ich poznałam :)
Jura Posted July 17, 2006 Posted July 17, 2006 Zach, superwiadomość! (Okropna baba jestem, bo ucieszyłam się, że erdel ONkom dokopał :evil_lol:.) Flaire, już myślałam, że będziemy Cię musieli szukać w tych górach, bo się tam zastołowałaś na stałe.
Flaire Posted July 17, 2006 Posted July 17, 2006 A więc witajcie oficjalnie po dwutygodniowej przerwie! (Te moje wczorajsze posty się nie liczyły ;-) ). Ile się tutaj wydarzyło! Po pierwsze, bos, bardzo mi przykro. :-( Dobrze Cię mieć z nami. carr, wymiziaj Maleństwo. Bardzo smutna wiadomość o jego zdrówku, ale przynajmniej choroba łagodna. :-( rita60, ja niestety na problemach z trzustką sie zupełnie nie znam - mogę Ci tylko powiedzieć, że w moim doświadczeniu, u AT takie problemy zdarzają się rzadko. Na pewno skontaktowałabym się z hodowcą - może on(a) ma jakieś z tym doświadczenie, a w każdym razie powinna wiedzieć, że pojawiły się takie problemy. (W żadnym wypadku nie sugeruję tu, że to wina hodowcy - po prostu wiem, że jako hodowca, ja chciałabym o takich problemach - każdych problemach - wiedzieć). Jura, cieszę się, że Fredzia już dobrze się czuje po zabiegu. A jak wyniki histopatologii? (No i jak "Rozpustnik", byłaś w końcu?) INA, ja moim psom gryźć patyków nie pozwalam - miałam już osobiście kilka złych doświadczeń, ponadto znajomy kynolog opowiadał mi o psie, którego stracił na skutek patyka, który przekłuł temu psu tchawicę. (Api również nie dostaje już żadnych miękkich piłek ani innych zabawek w rozmiarach do połknięcia, chociaż tu trzebba sporo wyobraźni odnośnie tego, co ona byłaby w stanie połknąć ;-) ). A teraz same gratulacje: Fuce - urodzinowe, Martini - bulikowe (no wiem, że nie Twój, ale cudny jest!), INIE - wczasowe (bardzo Ci zazdroszczę!), adze_o - magisterskie, Bondowi - urodzinowe, Terry - "powrotne" i szczeniakowe (zostaniesz już z nami? :-) ), Fuce - wystawowo-zwycięzkie (i z Elmem, i z Makaronem), Ibolyi, Ali - jak wyżej (Ali dodatkowo młodzieżowo-championatowe ;-) ), zach - również zwycięzkie (no na zawodach agility, no!), Welsh Terrierowi - powitaniowe ;-), a jborowemu - szczylowe ;-) . Niewątpliwie o kimś/czymś zapomniałam, za co z góry przepraszam. :-( Również, pomieszałam chyba troszkę nowin stąd i z welshów... Ehhh... Starość nie radość. Nasz dwutygodniowy urlop spędzony był całkowicie na bieganiu z psami - pierwszy tydzień obóz agility z Lotką (i zach z Ludwisiem :loveu: ), a drugi - z Misią. Na obu było super, chociaż u mnie góruje ten pierwszy. Nareszcie miałyśmy z zach dosyć czasu na porządne wyplotkowanie się ;-). Ludwiś jest cudowny, a zach spędza każdą wolną chwilę muskając go do perfekcji - czemu nikt z Was, którzy widzieli go w Warszawie bądź w tv nie wspomniał o tym, jaki jest pięknie wytrymowany? Moje psy przy nim to zarośnięte kundle (no już obecnie mniej zarośnięte, bo właśnie obie odkudłaczyłam - ale to osobna historia). W wolnych chwilach jeździłyśmy z psami nad zalew, żeby się wypławiły. Ludwiś i Misia pływały za piłkami bądź kijami (niestety głupia pańcia zapomniała przywieźć ulubiony misiny wodny aporcik), a Lotka zapomniała, że już umie pływać i co najwyżej brodziła. :-( No nic, będziemy ją uczyć dalej. niestety nad tamtym zalewem warunki nie były do końca sprzyjające nauce. Natomiast Ludwiś zrobiła się na super pływaka - na początku pływał jak początkujący pies, czyli kraulem, ale pod koniec pobytu pływał już doskonale i pewnie "po piesku" i skakał z pomostu - normalnie zawodnik do konkurencji "Dock dogs". :-) Pomiędzy dwoma obozami były zawody - Ludwiś spisał się w swoim debiucie superancko, Locia zresztą też, a Misia w pewnym sensie najlepiej, bo jeden przebieg w jumpingu wręcz wygrała, podczas gdy młodzież musiała się zadowolić miejscami drugimi i trzecimi. (Za to następny przebieg, w środku upalnego dnia, miała tak fatalny, że w tym trzecim z kolei już z nią nie wystartowałam). Stojąc z obydwoma moimi sukami w oczekiwaniu na wyniki było mi bardzo smutno, bo spodziewałam się wygranych Lotki, ale nie Misi (która miała przebieg czysty, ale - wydawało mi się - zbyt powolny) i myślałam o tym, że właśnie następuje zmiana pokoleń: kończy się era Misi, następuje era Lotki. :bigcry: Więc ogłoszone zwycięstwo Misi było super niespodzianką - dzielna moja kochana dziewczynka :loveu: jeszcze tronu smrodowi nie ustępuje! (A nasza trenerka Magda, gdy usłyszała to, co napisałam powyżej, powiedziała - Misia wcale nie biegła tak wolno, przyzwyczaiłaś się po prostu do Lotki i teraz stawiasz Misiołkowi jakieś głupie wymagania ;-) ). Drugi obóz był już niestety bez zach i Ludwisia. :bigcry: Biegała Misia, Lotka się nudziła. Tak jak Lotka była na swoim obozie psem chyba najmłodszym (była jeszcze grupa szczeniąt w jej wieku, ale Magda zdecydowała, że Lotka jest na tę grupę szczeniąt zbyt zaawansowana i przydzieliła ją do normalnej, "dorosłej" grupy), tak Misia była jednym z najstarszych, dodatkowo ona kiepsko znosi upały. Tak więc byłam bardzo dumna, że Misiątko podołało zadaniu i przez cały obóz biegało chętnie i wesoło (oczywiście pomiędzy treningami starałam się ją oszczędzać). Natomiast ja sama odnoszę wrażenie, jakbym po tym obozie cofnęła się w moim agilitowym rozwoju. Może to kwestia zmęczenia, ale zdecydowanie pod koniec miałam dużo większe niż normalnie problemy z wyborem odpowiednich dla Misi sposobów pokonywania kolejnych torków. :niewiem: Na szczęście Misia najczęściej potrafiła nadrobić za moje pomyłki i głupie pomysły. No i to by było na tyle. Niestety, dzisiaj już koniec lanistwa i do roboty... :bigcry: :bigcry: :bigcry:
Flaire Posted July 17, 2006 Posted July 17, 2006 Zapomniałam jeszcze napisać, że zgłosiłam Lotkę na jej wystawowy debiut do Sopotu. Niestety wczoraj ogołociłam jej czaprak i nie wiem, czy na czas odrośnie... Ale jeśli tak, to Lotka będzie debiutowała w klasie szczeniąt na międzynarodowej wystawie, a co. ;-) Kiedy spaść, do z dobrego konia. :-)
Recommended Posts