coztego Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 Witaj Terry! Terry napisał(a):Czy moge prosic jeszcze raz o te wymiary? Coś słabo się starałeś z tymi poszukiwaniami ;) Flaire napisał(a):Misia miała klatkę robioną na zamówienie: 88cm x 66cm x 56 cm. Api ma klatkę drucianą, kupioną w Polsce, chyba tę. Jej wymiar to 99 x 65 X 61.
Terry Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 Coztego dziekuje , za pomoc.Cos widac robilam nie tak , ale mysle ze dojde do wprawy w szukaniu tematow. Bogula witaj! No wreszcie po tylu latach bedzie znowu suncia. Odbierac ja bede 19lipca. Juz sie nie moge doczekac.:lol: pozdrowka
Ana&dalma Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 Pamiętacie mnie??? Pisałam o piesku mojej cioci-TY. Muszę się Wam tu czymś pochwalić! No więc ,niedawno dostałam wize i lece do NJ do cioci i TY.:loveu: Już napewno dowiem się jakie imie ma w rodowodzie no i ogólnie poznam jego zachowanie!Może okaże się ,że znajdziemy na dogmani jakieś TY (czyt.Tajowe)rodzeństwo?!Także już nie moge się doczekać,niestety musze jeszcze pomęczyć się do sierpnia:cool1: Ps.Sorki,że tak nie na temat...;)
niedzwiedzica Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 Witaj, Terry :p Fajnie,że już wkrótce będziesz właścicielką kudłatego potworka, który przewróci ci zycie do góry nogami i zajmie cały wolny ( i nie tylko) czas :loveu::multi: :evil_lol: Dzisiejszy spacer zamieniłysmy na wycieczke nad jezioro-na 2 godziny tylko,ale później było zbyt gorąco.:angryy: paskudy chlapały się upojnie :p po aport może babcia da sobie zabrać ???:diabloti: po wyjściu z wody paskudy wyglądaja prześmiesznie :diabloti::evil_lol: Koka trzepie się tak intensywnie,że mi cała fotke zachlapała a uszy fruwaja jej dookoła głowy ;) makowa panienka :loveu:
zadziorny Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 Cudne foty :multi:. Zaraz mi się chłodniej zrobiło :cool1: :cool3: ;)
rita60 Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 Uf jak goraco......... Pierwszy dzien urlopu, miałam pracowity. Byłam z TZ -em na zakupach, planuje mały remoncik po urlopie. Musze naprawic szkody, jakie zmajstrował moj erdel. Ale przechytrze drania, zniszczył dwie wykładziny w przedpokoju, to ja załoze terakote:evil_lol::evil_lol::evil_lol:.mam do wymiany panele no i moje drzwi wyjsciowe wygladaja jakby niedzwiedz ostrzył pazury. To efekt jego przywitania po naszym powrocie z pracy. Czy wasze erdele tez sa takie spontaniczne ? :loveu: Całe szczescie ,ze juz mu sie znudziła rola Psa-Demolki:lol: Borsaf - ty to masz dobrze, kapiele w jeziorze itp.U mnie w miescie jest duzo wody ale w kranie:shake::shake::shake:Oczywiscie zbuntuj sie i jedz, ja 3 lata nigdzie nie byłam ,poza działka. Powiedziałam, dosc i jade do Karwii, juz sie nie moge doczekac. Ja mysle, ze Parys ma taki sam stosunek do wody jak Regon Niedzwiedzica- płakac mi sie chce jak patrze na te rozległe wody i zazdroszcze' foty ekstra, szczegolnie te z trzepankiem. Ale sie rozpisałam, chyba szok termiczny:angryy::angryy::angryy:
borsaf Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 Niedzwiedzica nie będe sie powtarzać, foty super!. Masz oko! Ana&Dalma witamy, ciesze sie, że już niedługo poznamy TY. Jak sie robi apostrof w angielskich słowach? [SIZE=2]Mam nadzieje, ze foty zrobisz i nas tu uraczysz. Zapamietaj hasło na dogo to prosto z NJ bedziemy mieli relacje. Rita na mapie to jezior wokół Gniezna sporo. W samym mieście mamy trzy ale... no, własnie to małe ale...nie nadaja sie do kąpieli. Tylko jedno - Winiary, najmniejsze ma jedna plażę małą i to wszystko. Basen buduja już 10 lat i nie wiem czy dożyję otwarcia bo znowu nic tam się nie dzieje. Ochłodziło się, wiatr sie zerwał i moze burza się skończy. Oby przyszła jak najprędzej bo dzisiaj Regon chodzi smętny jak nigdy, a trudno mi sie wybrac z nim na spacer jak po niebie aniołki kręgle toczą. Jestem ciekawa co tam w Warszawie słychać? Skwar byl straszny, psiaki cierpiały na ringach i pewnie oceny i lokaty zaskakujące będa
Ana&dalma Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 No jasne,zobie foty i nabierząco będe dodawać,zresztą już wczesniej troche dodałam:)Mam nadzieje,że będe mieć dostęp do neta. Dla nie poinformowanych TY-TAJ-airedale terrier... ( Już będę pisać Taj)
borsaf Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 Ana&Delma nigdy nie byłam w Stanach ale moja córka pisała ze Stanów maile w bibliotekach. Tam dostęp byl darmowy. Może ciocia ma kompa?
Jura Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 Borsaf, teriery bedą jutro. Ale ja zamiast do kina, klimatyzowanego,wybrałam się na wystawę :roll: popatrzeć na jamniki (krótkowłose standardowe) i przetestowałam, że od sędziowania AT do WT wytrzymam. Psy chyba lepiej trzymać na stołach, bo u góry jest jakikolwiek przewiew. Odbywały sie tez zawody agility. Nad torem powieszono siatkę, więc nie odbywały się na patelni. Oczywiście nie mogło zabraknąć Mokki z Monią. Nasze mistrzynie w pierszym przebiegu były pierwsze. (Drugi był bardzo efektowny;), a o trzecim nic nie wiem). Apostrof robi się tak ' :evil_lol:. Na mojej klawiaturze to jest ten sam klawisz, co cudzysłów, tylko nie trzeba wciskać Shift
Ana&dalma Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 Tak,ciocia ma kompa ,internet też,ale nie wiem z jak jego używaniem?!- czy ciotka mi pozwoli?!Ale raczej tak...:)Napewno wkleje fotki i pochwale się ''kuzynem'' mojej suczki:d
borsaf Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 Jura dzieki za podpowiedź. Ja patrzyłam jak sroka w gnat na ta klawiaturęi sie nie mogłam domyślić, ale ja kompowa blondynka jestem:evil_lol: Biedne te psiaki jak nie popada. U nas niestety burza bokiem przeszła ale chociaz sie troche chłodniej zrobiło. Susza w ogrodzie jak na Saharze, maliny zeschniete na gałązkach wiszą, aż żal patrzeć.
Gosia_i_Luka Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 A nam na agility o 18:00 udało się trafić na deszczyk. :loveu: Zresztą burza dziś pół dnia krążyła, a my tylko od okna do okna, bo mamy remont dachu i nowe dachówki kładzione - dwie poleciały, na szczęście burza się nie rozhulała... Teraz z każdą minutą robi się coraz chłodniej! :multi: :multi: :multi:
borsaf Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 Terry nie orientuje sie dokładnie w tych klockach ale czy to po Sambie Equitana będą dzieci?
nikit1 Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 Niedzwiedzica - foty super. Zakochałam się w makowej panience... :multi: Wstałam dziś z samego rana (no... chwilkę po 9:00), patrzę na termometr... upsss.. 26 stopni. Czworonogi zrobily szybkiego toi-toi na dworze i skok do auta - pojechaliśmy nad Zalew Zegrzyński. Rollo podczas pływania wyglądem przypomina szczura wodnego ;) Pomoczyliśmy się z godzinkę i wracamy. W naszą stronę luzik, ale w przeciwną :shake: ... chyba połowa Warszawy stwierdziła, że 11:00 to swietna godzina na kąpiel w Zalewie.. Ci ludzie to chyba piętrowo leżeli na tej plaży :crazyeye: albo jak śledziki i na trzyyy...czteeryyy przekręcali się na boczki.. :cool3: Ciekawe jak jutro na wystawie...
Gosia_i_Luka Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 Bardzo mocno za wszystkich trzymamy jutro kciuki!! :multi: A przede wszystkim aby upał zelżał. :roll:
borsaf Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 Terry Samby nie widziałam, ale babcie i prababcie szczyków znam - piekne glowy! Zresztą zobacz foty Niedźwiedzicy i jej Kokę - to prababcia. Na stronie sa także foty nieodżałowanej Teklusi czyli babci Tequli. To byl cudny charakter choć i Koci nie mozna nic zarzucić.
niedzwiedzica Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 Terry-tak sobie myslałam,że prawnuczkę Koki i wnuczkę Tequili będziesz miała :multi: :multi:choć pewna na 100 % nie byłam . Termin odbioru tak mi pasował ;) no i fakt,że ostatnio airedelowych miotów w Poslce w sumie niewiele a suczek jeszcze mniej :diabloti:
niedzwiedzica Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 Kurczę, grzmiało u nas, błyskało, ale ani kropla deszczu nie spadła:angryy: przeszło wszystko bokiem ...dla ochłody zostało mi tylko ogladanie dzisiejszych zdjęć.;) własnie znalazłam fotke z polowania Hexy na drób wodny :diabloti: poniewaz polowanie było nieudane, paszczurzyca zadowoliła sie patyczkiem ;)
rita60 Posted July 9, 2006 Posted July 9, 2006 No tak cisza, wszyscy ugotowani na ....... twardo. :angryy::angryy::angryy:Człowiek chciał sobie pogadac, bo nie długo wyjezdza, nie bedzie sie widział z nimi ponad tydzien a tu nic. No coz takie jest zycie, ide na poobiednia sjeste.:nono::nono::nono:
borsaf Posted July 9, 2006 Posted July 9, 2006 Rita siadłam do kompa w ramach własnie poobiedniej sjesty. Dobrze, ze nie ma kamer bo jestem ugotowana na twordo i w niezłym negliżu. Człowiek najchętniej by skórę z siebie zdjął. Regona juz zlałam wężem i sobie spi w cieniu w ogrodzie. Nawet zazdraszczam mu tych kudłów bo dłużej schną; ja wyszłam spod prysznica i ulgi bylo na 10 min:placz: Dobrze, że Niedźwiedzica wkleiła foty Hesi. Jak sobie człowiek popatrzy na psi grzbiet zanurzony w wodzie zaraz sie chlodniej robi.
grrrond Posted July 9, 2006 Posted July 9, 2006 Liczę, że ktos od terrierków tu zgromadzonych wybrał się na miedzynarodowke do warszawy i zna wyniki z ringu airedale i fox? :razz: błagam napiszcie bo sekretarzowalam gdzie indziej i nie mam.... :-(
Recommended Posts