niedzwiedzica Posted July 7, 2006 Posted July 7, 2006 No, czasami z górki,czasami pod górke,ale w sumie 1250 m :evil_lol: szkoda czasu na wyciąganie auta z garażu :p a i koło lasku jadę :p
INA Posted July 7, 2006 Posted July 7, 2006 No dobra wklejam to co było w zeszłym tygodniu i mam cichą nadzieję, że w ten weekend nie będzie gorzej:p
coztego Posted July 7, 2006 Posted July 7, 2006 INUś, po tym zdjęciu w wodzie zaraz mi się chłodniej zrobiło :cool1:
rita60 Posted July 7, 2006 Posted July 7, 2006 Mokka z tym wymsknieciem sie do kawiarenki to dobry pomysł, tylko TZ ma lekki sen.:p:p:p chyba, ze byłby jakis wystep muzyczny, bo lubi muzyke.Ina zdjecia ekstra, coztego miała racje od razu chłodniej.Erdelek fotogeniczny.:happy1:
rita60 Posted July 7, 2006 Posted July 7, 2006 bos czasami wchodze na strone terriera walijskiego/przez sentyment/ bardzo mi przykro, ale jestem pewna,ze wszystko bedzie dobrze. Trzymaj sie i zagladnij do nas.
zadziorny Posted July 7, 2006 Posted July 7, 2006 INA napisał(a):Martini - no a ja sierota nie mam niestety w pracy głosników ...ani klimy:shake: uf u nas w pomieszczeniach około trzydzechy Jeśli to Cię pocieszy, to ja dzisiaj w mojej pracy odnotowałem 46º C :crazyeye:. Na szczęście przeżyłem :roll: :razz:
zadziorny Posted July 7, 2006 Posted July 7, 2006 Mokka napisał(a):Na moim pilocie jest 16 stopni i niestety, nie da się ustawić na mniej :wallbash: . To chciałabyś ustawić jeszcze niższą temperaturę? :crazyeye: :hmmmm: :shake:
rita60 Posted July 7, 2006 Posted July 7, 2006 zadziorny zobacz jaka cisza na forum. Wszyscy sie chyba rozpuscili.:niewiem:
niedzwiedzica Posted July 7, 2006 Posted July 7, 2006 INA - mało zdjeć, za mało :mad: ;) rita-jestem bardziej ugotowana niż roztopiona, choć 2 godziny popołudnia w piwnicy spędziłam, gdzie jest całkiem miło :p za to teraz zastanawiam się, jak mój komp zniesie te temperaturę - coś dziwne dzwięki wydaje :angryy: a pracowałam na nim ostatnie 2 godziny, aktualizując stronę. Teraz dam mu odpoczać..wyłączam paskudę, niech stygnie
borsaf Posted July 7, 2006 Posted July 7, 2006 Drodzy erdelowcy, No,cóz, w Gnieźnie tez gorąco. Ja mam juz wolny weekend. Rodzice zabrali dziewczynki na sobotę i niedziele do siebie, żeby babcia odpoczęła:multi: Dzisiaj pierwszy raz sie kapałam w jeziorze, pewnie od 3 lat:shake: Musiałam pociech pilnować, a dzieciaki mnie i tak opryskały więc sie zdecydowałam zamoczyć. Ale ciepła woda! W poniedziałek znowu kapil będzie. Regon w domu zostaje i go wodą z węża polewam. Dostaje wtedy głupawki i lata ósemki po ogrodzie. Jak on nie pływajacy to mu to ochlodzenie musi wystarczyć. Nad jezioro go nie moge zabrać - wrzask plażowiczy! Jezioro ma małą plaże i nie ma gdzie psa wykapać. W przyszły piątek mam zmiane turnusu - przyjeżdża Urszulka z rodzicami. To będzie mniej absorbujące, bo wnuczki są tu same teraz. Potem znowu zmiana turnusu bo chyba braciszek rekonwalescent sie zjawi. Ale mimo wszystko cos chce na Sopot wykombinować, i może na Toruń??? W przyszlym roku wyjeżdżam i basta!
INA Posted July 7, 2006 Posted July 7, 2006 U nas ciągle około 28 stopni a jest już poważna godzina :crazyeye: Vigusiowi upały nie przeszkadzają:crazyeye: cholernik szaleje, biega i psoci od 16.00( jak tylko przyszłam z pracy) do teraz ( za dużo kawy pije czy co?) ;) zadziorny 46 stopni to gdzie ty pracujesz w piekle:crazyeye: :diabloti: ;) borsaf - oj widać że rodzinka absorbuje od razu widać ta kropeczka aktywności na dogo prawie ciagle blada... Brawo za pierwszą kąpiel - i co przyjemniej :razz: Jak już brodzisz po wodze to może Regonika na te piłeczki na sznurku byś skusiła i może zdecydował by się popływać? Mam nadzieje, że nie będziesz miala żadnej wymówki na Sopot o Toruniu nie wspomnę :mad: ;) ;) niedzwiedzca - jak coś znajdę to jeszcze wstawie i chyba wyłącze kompa - bo masz racje moze się przegrzać..:roll:
borsaf Posted July 7, 2006 Posted July 7, 2006 Ina spróbuję jutro okolo 20.30. Jeszcze jest widno, woda nadal ciepła, a kapiacych juz niewielu. Niestety, wczoraj jak słam tamtędy z Regonem na spacer to o tej porze dwa ast-y sie kapały:-( W takie towarzystwo to majego narwańca boje sie puszczać.
Gosia_i_Luka Posted July 7, 2006 Posted July 7, 2006 Uuufff, u nas skwar okropny! Wieczorem się ciut zachmurzyło i już już była szansa na jakiś deszczyk, ale przeszło... :angryy: Może jutro... A jutro wieczorem idziemy pohopkować, więc mogłoby w dzień popadać, oj mogłoby... A'propos hopkowania - dochodzą mnie wieści od zach, że Ludwiko jest geniuszem! :cool3: :multi: Podobno jako jeden z niewielu pokonuje już cały tor!!! i wogóle oczarował wszystkich. :loveu: A ja wiedziałam, że tak będzie. :cool3: :loveu: Lukier w ostatnich dniach jest geniuszem w spaniu, bo od czasu zawodów zrobiłam jej wolne od obi. :lol: Ale od przyszłego tygodnia trza będzie się już zabrać za treningi... A ja od wtorku idę do pracy... Na domiar złego złapało mnie (jak zawsze w upały) zapalenie torebki okołozębowej, dzisiaj dentysta, no i skończyło się antybiotykiem. :-( Tak więc dni spędzam głównie w miejscach klimatyzowanych - na szczęście jeszcze nie w pracy, ale w sklepach, kinie i pubach. :multi: :loveu: Szczególnie upodobałam sobie kino, bo udało mi się tam ostatnio ZMARZNĄĆ! :-o :multi:
Jura Posted July 7, 2006 Posted July 7, 2006 Jak nic, jutro idę do kina. Niedźwiedzico, dzięki za radę. Fredzia paraduje, a właściwie poleguje, w czerwonych majtadołach, które oczywiście wcześniej były t-shirtem. Biedne to moje suczysko, bo ona podonie, jak ja nie lubi upałów, a tu jeszcze dodatkowe utrudnienia. Zazdroszczę wszyskim, którzy mogą korzystac z akwenów. Może za tydzień uda nam się uleczyć rany i wybierzemy się gdzieś nad wodę. INA, Wojtek więcej zdjęć. Gosiu, super, że z pracą się udało. Gorzej z zębem...
zadziorny Posted July 7, 2006 Posted July 7, 2006 INA napisał(a): zadziorny 46 stopni to gdzie ty pracujesz w piekle:crazyeye: :diabloti: ;) Prawie :roll:. W zamkniętym pomieszczeniu bez klimatyzacji, za to z całą masą elektroniki, która jeszcze dodatkowo podnosi temperaturę powietrza :mad: :shake: :angryy:
Gosia_i_Luka Posted July 7, 2006 Posted July 7, 2006 Jura napisał(a):Jak nic, jutro idę do kina.. :cool3: W takim razie polecam "Rozpustnika" z Johnny Depp'em. :)
Jura Posted July 7, 2006 Posted July 7, 2006 Gosia_i_Luka napisał(a)::cool3: W takim razie polecam "Rozpustnika" z Johnny Depp'em. :) Dokładnie o tym myśłałam. Zadziorny, to jak wychodzisz z pracy to sobie odpoczywasz w trzydziestostopniowym chłodku.
Gosia_i_Luka Posted July 7, 2006 Posted July 7, 2006 Jura, w takim razie czekam na Twoje wrażenia po seansie. :) :cool3:
Terry Posted July 7, 2006 Posted July 7, 2006 Witam po dlugiej przerwie :-) Wiem , ze temat byl juz poruszany i szukalam go przez wyszukiwarke ale niestety nie potrafie dojsc do tych postow , w ktorych byly podane wymiary klatki dla airedala.Czy moge prosic jeszcze raz o te wymiary?
zadziorny Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 Jura napisał(a):Dokładnie o tym myśłałam. Zadziorny, to jak wychodzisz z pracy to sobie odpoczywasz w trzydziestostopniowym chłodku. Dokładnie :cool3: :cool1: :razz:
bogula Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 Hej! Terry---witaj! szmat czasu...Niedługo pokaże sie tutaj Flaire i inni, więc Ci pomogą. Masz tego wymarzonego erdelka? pozdro!
Recommended Posts