Flaire Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Wojtek napisał(a):A co jest w Krakowie? :cool3:Wystawa, zawody obedience, może jeszcze jakieś imprezy :niewiem:. W ten weekend, teriery są w niedzielę.
Wojtek Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Abnegat ze mnie... Takie pytanie... :oops: Niestety w ten łikend przebywam w Wierchomli... :angryy: Chodź nie przeczę pobyt będzie miły... :razz: :p Nitencja napisał(a):No jesli z Ciebie taki mocny facet.. kup se szkota :-D Mocne toto miesnie ma , kosc ma i sunie jak maly pershing :evil_lol: To zbyt totalne! :evil_lol: Nitencja napisał(a):...Ciekaawe psy airedale sa w Minsku , na Ukrainie ... Masz jakieś konkretne namiary? Dziewczyny, a czy pomysł szukania szczyla za granicą jest sensowny? Na Ukrainę w sumie mam rzut beretem (chyba wizy też nie trzeba), ale czy warto? :niewiem: Faktycznie warto byłoby się spotkać w realu. Kroi się jakaś impra w przyszłości?
INA Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Wojtek- Warszawa już 8-9.07 lipca a potem np Sopot:razz: w sierpniu - Ja chciałabym i tu i tam ale jak sam Sopot wypali to będe szczęsliwa:multi: Mnie też baardzo podoba się zwarta, mocna sylwetka u AT i raczej duże gabaryty( w górnych granicach normy ) niż mniejsze . Vigo jest jednym z niewielu psów w naszej okolicy które wyglądają szczupakowato :evil_lol: ( macie szczeście że mozecie sobie poogldać te At zatłuszcone czy nie zarsonietę lub zadabne) u nas niestety niet AT , gdzies tam chodzą po Toruniu jakieś jednostki ale ja nie widzałam.. Wiec nie mam nawet jak porównać czy po prostu poogladać. Co do zatłuszconego Yorka to jest taki jeden wesołkowaty, nieszczekliwy towarzyski i Vigo go nawet lubi ale gdy stają koło siebie to Yorczek dorównuje tuszą mojemu szczupakowi:crazyeye: taki mały kwadracik z gumeczką:evil_lol:
Gosia_i_Luka Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 [quote name='INA']Wojtek- Warszawa już 8-9.07 lipca a potem np Sopot:razz: w sierpniu - Ja chciałabym i tu i tam ale jak sam Sopot wypali to będe szczęsliwa:multi: INA, Gdańsk już szykuje się na najazd terrierów, więc nie ma żadnych wymówek! :cool3:
zachraniarka Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 [quote name='INA']Wojtek- Warszawa już 8-9.07 lipca a potem np Sopot:razz: w sierpniu - Ja chciałabym i tu i tam ale jak sam Sopot wypali to będe szczęsliwa:multi: INA planowane było na Sopot spotkanie terrierów, więc po prostu musisz być i już :evil_lol: A w ogóle na łelszach Flaire rzuciła propozycję by zerdelić zawody obedience w klasie zerowej. Na razie mamy sztuk trzy: Api, Misia i Lordunio, pomyślałam, że mogłabyś dołączyć z Vigusiem? :razz: A BTW dostałaś mój priv? Wysłałam w zeszłym tygodniu do Cie i do Jury i cisza.. Wysyłałam do obu jednocześnie i teraz nie wiem czy nie doszło? Czy się do mnie nie odzywacie? :diabloti:
Flaire Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 zachraniarka napisał(a):A w ogóle na łelszach Flaire rzuciła propozycję by zerdelić zawody obedience w klasie zerowej. Na razie mamy sztuk trzy: Api, Misia i LordunioNo ja wiem, że rzuciłam propozycję, ale na razie właścicieli Apci mam nieprzekonanych do występu (śledzą to, więc powinni się sami wypowiedzieć :diabloti: ), a Misi zepsułam... chodzenie przy nodze. :-( Chodzi teraz bardzo wesolutko i raczej patrzy na mnie (chociaż nie tak intensywnie jak coponiektóre), ale za to chodzi nieprecyzyjnie: wyprzedza mnie, a i podskoczyć jej się zdarzy (ja wiem, że podskakiwanie podobno w obedience nie ma znaczenia, ale ja tego niecierpię i już). Zobaczymy, czy się uda naprawić na tyle, żeby z nią w Sopocie wystąpić. Innym problemem jest brak przeszkody... Ona umie aportować przez przeszkodę bardzo dobrze, ale ze skakaniem tam i z powrotem jest gorzej... No i to by było na tyle. Ale postaramy się. :-)
zachraniarka Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Flaire spoko- do Sopotu dużo czasu przecież, a w zerówce same podstawowe ćwiczenia. Ja też jeszcze połowy rzeczy nie mam dopracowanych, ale wystąpić myślę warto, chociażby by posłuchać od zagranicznej sędziny opisu pracy :)
Flaire Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Właśnie wróciłam z suczydłami ze spacerku, gdzie Misia zainaugurowała sezon kąpielowy. :-) Myślałam, że jest na tyle gorąco, że Lotka się skusi i popłynie za Misią, ale to nie nastąpiło. Tak więc następnym zadaniem będzie uczenie Lotki pływania. Misię też kiedyś musiałam uczyć, bo sama pływać nie chciała... Ale jak już się nauczyła, to bardzo lubi, szczególnie w upalne dni, jak dzisiaj. Płynie po piłeczkę, przypływa z nią na brzeg i żąda, żeby znów rzucić. :evil_lol: Najśmieszniejsze jest to, że ona przecież jest psem nieaportującym i po lądzie za piłeczką zazwyczaj nie chce jej się biegać... Natomiast pływać za piłeczką uwielbia. Staram się jej wytłumaczyć, że bez piłeczki też może sobie popływać, ot, tak, dla ochłody, ale ona jest nieprzekonana - musi mieć cel i kaczka nie wystarczy. :evil_lol: Zresztą ja ją rozumiem - ze mną jest podobnie. :evil_lol:
Flaire Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 [quote name='zachraniarka']Flaire spoko- do Sopotu dużo czasu przecież, a w zerówce same podstawowe ćwiczenia. Ja też jeszcze połowy rzeczy nie mam dopracowanych, ale wystąpić myślę warto, chociażby by posłuchać od zagranicznej sędziny opisu pracy :)No ja wiem, przecież my ten program to bez żadnego przygotowania powinniśmy być w stanie zrobić nieźle (zresztą już kiedyś tak zrobiliśmy, chyba nawet jakąś lokatę mieliśmy). Tyle że przykro, gdy zepsuje się coś tak podstawowego, jak chodzenie przy nodze. :-( Zawsze mogę zrezygnować z kontaktu wzrokowego i prowadzić ja na starą komendę - to, o dziwo, nadal wydaje się działać... :crazyeye: ).
zachraniarka Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Flaire napisał(a):Tyle że przykro, gdy zepsuje się coś tak podstawowego, jak chodzenie przy nodze Ja na chwilę obecną doskonale znam ten ból. Chodzenie przy nodze było akurat mocną stroną Ludwika i dopracowałam ją do stanu, który już mi się nawet podobał i tak chciałam zostawić. Kiedy chcąc poprawić jedną rzecz tak zamotałam psa, że nam się wsio skopsało. Ludwik jest strasznym prymusem i wszystko chce zrobić super i tak jak chodzenie było dla niego jasną sytuacją, to teraz ciągle kombinuje czy robi dobrze. Czuję, że znikło to nasze super zgranie.. Początkowo się totalnie załamałam, no ale wierzę, że z czasem to wróci :roll:
INA Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Gosia , zach - mam w planach jechać na wakacje na kilka dni nad morze.:lol: Już wybrałam miejscowość to byłaby Białogóra - Gosia też ją chyba w topicu o podróżach polecałaś.. i powrót byłby akurat gdzieś około 12-13 myślałam żeby zajrzeć do Sopotu towarzystwo z manelami puścić do domu a samej z Vigo zostać i potem wrócić pociągiem:roll: [quote name='zachraniarka']INA planowane było na Sopot spotkanie terrierów, więc po prostu musisz być i już :evil_lol: A w ogóle na łelszach Flaire rzuciła propozycję by zerdelić zawody obedience w klasie zerowej. Na razie mamy sztuk trzy: Api, Misia i Lordunio, pomyślałam, że mogłabyś dołączyć z Vigusiem? :razz: A BTW dostałaś mój priv? Wysłałam w zeszłym tygodniu do Cie i do Jury i cisza.. Wysyłałam do obu jednocześnie i teraz nie wiem czy nie doszło? Czy się do mnie nie odzywacie? :diabloti: Vigo w takim doborowym towarzystwie:crazyeye: :smhair2: :eek2: oj to by była porażka.. Jeśli fachowcy nie bardzo dawali sobie radę z moim szorstkiem proponując kontrowersyjne metody to można sobie wyobrazić jak sobie ćwiczymy to posłuszeństwo z Vigo... Tak sobie kiedyś myślałam, żebym miała znawce tematu, takiego swojego mentora i przewodnika i zarazem doradcę to może coś by było..a tak to jestem szczęśliwa z drobnych rzeczy które na zawodach nawet by nie były zauważone :shake: Zach - niedawno odpisałam na prv- dziwne ale dopiero dziś znalazłam:crazyeye:
Wojtek Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 INA napisał(a):Już wybrałam miejscowość to byłaby Białogóra - Gosia też ją chyba w topicu o podróżach polecałaś.. i powrót byłby akurat gdzieś około 12-13 No popatrz Ty, bo ja do Białogóry zjeżdżam 13go... :razz: To ma być jakś sztafeta czy jak? ;-)
zachraniarka Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 [quote name='Wojtek']No popatrz Ty, bo ja do Białogóry zjeżdżam 13go... :razz: To ma być jakś sztafeta czy jak? ;-) Wcześniej odwiedzając Sopot? :razz: :razz: INA nie ma co się zniechęcać tylko pracować z psiurem.. Wpadnij koniecznie do nas, popatrzymy na Vigusia, doradzimy.. Być może to kwestia doboru odpowiedniej metody szkoleniowej :roll:
Flaire Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 A możeby tak spotkać się erdelowo kilka dni przed Sopotem :-) i spędzić dwa-trzy dni nad morzem? (Pusto tu jakoś - chyba wszyscy mecz oglądają :evil_lol: ).
INA Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Wojtek - ten pomysł ze zjazdem 13 wpadł mi własnie dziś, kiedy pomyślałam, że można to zgrać z Sopotem:razz: ale czy wypali:roll: Ja bym jechała do Białogóry pierwszy raz - i myśle o tym holendreskim domku w Solarsis - polecają go tu na dogo - oferta zachęcająca myśle o domku w zacisznym miejscu, przede wszystkim ze względu na psa:lol: .. czy znasz może jeszcze jakieś ciekawe mety? zach - wiesz, że to jest bardzo ciekawa propozycja taka konsultacja wzrokowo- słuchowa :cool3: :lol: z góry dziękuje za propozycje i jeszcze intensywnej myslę o podróży:multi:
INA Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Flaire - ja jeszcze jestem... ( nie interesują mnie mecze o pietruszkę;) ) zanim wyjdę z Vigo na dłuuugi spacer - oświadczam, że takie spotkanie Erdelkowe to mi się marzy od zeszłego roku( pamiętam jak ktoś na Erdelkowie rzucił taką myśl..:roll: ) jestem chętna ale musiałoby to zgrać sie z moim wyjazdem:cool3:
zachraniarka Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 [quote name='Flaire']A możeby tak spotkać się erdelowo kilka dni przed Sopotem :-) i spędzić dwa-trzy dni nad morzem? Ja serdecznie zapraszam do Trójmiasta, byłoby super się spotkać! Tylko jeżeli chodzi o mnie to tylko przed Sopotem, bo zaraz po wyruszam na szkoleniowy zjazd.. hovawartów :roll: :roll: INA myśl mocno i przyjeżdzaj, na żywo łatwiej się i nauczyć i doradzić. My właśnie kończymy prace nad naszym placem szkoleniowym, ogrodzony, wyrówanany, w zacisznym lesie- nic tylko ćwiczyć. Przy okazji zapraszam na trening ratowniczy naszych psiurów lub na spacer z psiurami brzegiem morza. Atrakcje u nas są tylko wybierać :cool3: Oczywiście zaproszenie tyczy się wszystkich chetnych :D
Flaire Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 INA napisał(a):jestem chętna ale musiałoby to zgrać sie z moim wyjazdem:cool3:No ale właśnie chyba się zgrywa... Tylko teraz myślę, że może lepiej zostać kilka dni po weekendzie wystawowym raczej niż przed... czy 15 sierpnia jest dniem wolnym od pracy? (Sorry, ale jeszcze się nie nauczyłam, które święta kościelne są wolne :oops: ).
zadziorny Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Flaire napisał(a): (Pusto tu jakoś - chyba wszyscy mecz oglądają :evil_lol: ). Nie wszyscy :shake: :mad: ;)
Flaire Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 zachraniarka napisał(a):Tylko jeżeli chodzi o mnie to tylko przed Sopotem, bo zaraz po wyruszam na szkoleniowy zjazd.. hovawartów :roll: :roll: Prawdę mówiąc, też myślałam o tym zjeździe :lol: . Mają jeszcze miejsca? (Na ostatnim zjeździe hovowartów, na którym byłam, hovków było jak na lekarstwo... ;-) ) zachraniarka napisał(a):Przy okazji zapraszam na trening ratowniczy naszych psiurów lub na spacer z psiurami brzegiem morza. Atrakcje u nas są tylko wybierać :cool3: Oczywiście zaproszenie tyczy się wszystkich chetnych :DWięc niestety, jeśli coś dojdzie do skutku, to niewątpliwie trochę pracy organizacyjno doradczej spadnie na Ciebie, zach... :-( Podejmujesz się?
coztego Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Flaire napisał(a): czy 15 sierpnia jest dniem wolnym od pracy? (Sorry, ale jeszcze się nie nauczyłam, które święta kościelne są wolne :oops: ). Jest wolny od pracy, ale jako święto narodowe a nie kościelne :cool3: To Święto Wojska Polskiego, ustanowione w dzień rocznicy bitwy warszawskiej 1920 r. zwanej "cudem nad Wisłą". A przy okazji jest to też święto kościelne :) Chyba burza idzie...
Flaire Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 coztego napisał(a):Jest wolny od pracy, ale jako święto narodowe a nie kościelne :cool3: To Święto Wojska Polskiego, ustanowione w dzień rocznicy bitwy warszawskiej 1920 r. zwanej "cudem nad Wisłą".A, ok, no o tym to słyszałam oczywiście, tylko daty nie kojarzę. :oops: Ale to pewnie dlatego, że najgorzej nazwana ulica Warszawy nazywa się ul. Bitwy warszawskiej tysiąc dziewięćset dwudziestego roku, a nie u. Bitwy warszawskiej piętnastego sierpnia tysiąc dziewięćset dwudziestego roku. :cool3:
coztego Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Flaire napisał(a):A, ok, no o tym to słyszałam oczywiście, tylko daty nie kojarzę. :oops: To zamiast jechać do Sopot, zostań w stolicy, obejrzysz sobie uroczystą zmianę wart przy grobie nieznanego żołnierza, wysłuchasz co ma do powiedzenia prezydent naszego pięknego kraju, i dzięki temu data zapadnie Ci w pamięć :evil_lol:
INA Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 burza idze:cool3: No to masz teraz Flaire trudny orzech do zgryzienia, wybrałaś już którąś opcje czy będziemy ciągnąc zapałki:evil_lol: Ja się piszę na ten Sopot--przed chwilą dowiedziałam się, że nie wiadomo tak na 100 % co z Tz -ta urlopem- siła wyższa:angryy: a przecież trzeba by było już noclegi rewerwować:shake: :angryy:
Recommended Posts