Jump to content
Dogomania

!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!


Recommended Posts

  • Replies 23.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Flaire

    3356

  • INA

    1370

  • borsaf

    1264

  • zadziorny

    1221

Top Posters In This Topic

Posted

tylko, ze w przypadku Leszna jest o tyle ciekawie, ze ten sedzia, ktory był pierwotnie na ich stronie przeznaczony dla airedali - nie ma uprawnień do sedziowania airedali....

Posted

Fuka napisał(a):
tylko, ze w przypadku Leszna jest o tyle ciekawie, ze ten sedzia, ktory był pierwotnie na ich stronie przeznaczony dla airedali - nie ma uprawnień do sedziowania airedali....
I przez takie sytuacje to mi sie po prostu przykro robi, że się dałam nabrać. Dodać do tego stan ich telefonu (=nieodbierany) podczas wczorajszego dyżuru i niezbyt grzeczne odpowiedzi na maile (ale przynajmniej odpowiedzieli - może powinnam być szczęśliwa) i oddział leszno kiepskawo wypada...

Posted

[quote name='zachraniarka']

Jeżeli ktoś chce zobaczyć NIEDOCIĄGNIECIA w szacie to proszę zdjęcie efektów mojej wczorajszej pracy:


I Pan Wielki Nochal:




zach.........on jest śliczny tylko czemu go zafarbowałaś........:p :eviltong: :lol: ;)

Posted

[quote name='Flaire']




No więc kochane szczyle.:eviltong:...teraz już 2 letnie :multi: :multi: :multi: :multi: obyście zawsze zdrowe były ,posłuszne ku radości Waszych właściecieli, robili różne fikołki, biegali za mózgami.....i nigdy nie zabrakło Wam psiej a tym bardziej terrierowej energii...........i zdobyli bez problemów INCH :loveu: :loveu: :loveu:
Tego wam życzy przyszywany wujek bos z szczępionem Jazonkiem........:multi:.:multi:.:multi:

:bye::thumbs::laugh2_2::Cool!::BIG::drinka::tort::new-bday::tort::new-bday::tort:

Posted

[quote name='niedzwiedzica']Dlatego uważam,że niestety,ale naduzywaja pzrepisu o ew.zmianie sędziego. Ja bym sie pohandryczyła,dla samej zasady :mad:
To pewnie nic nie da, a walka będzie tylko dla zasady, ale... Biorąc pod uwagę takie i podobne przypadki (są oczywiście zdarzenia losowe, ale tutaj przecież jest wyraźne nadużycie zaufania wystawców) możnaby wystosować jakąś petycję do ZG, aby w sytuacji, gdy po dokonaniu zgłosznia zmieniany jest sędzia, wystawca, który rezygnuje uiszczał opłatę np. w wys. 50%. Będą oczywiście walczyć jak lwy, ale jeśli znajdzie się i wypunktuje sytuacje, gdzie organizator powinien wiedzieć, iż dany sędzia nie będzie na danej wystawie sędziował, można pokazać, że roszczenia takie nie są bezpostawne.
Ja się mogę pod takim pismem podpisać (z Leonem i Monią :diabloti: ).

Posted

Ech, mnie zazwyczaj takie zmiany nie przeszkadzają, a poza tym myślę, że musimy ufać, że władze oddziału działają w dobrej wierze, bo inaczej w ogóle nie jeździlibyśmy na wystawy. Misia ma dwa CACIBy od sędziów, którzy byli zmienieni tak, że ja się o tych zmianach dowiedziałam w ostatniej chwili przypadkiem, albo wręcz na miejscu - więc ja generalnie nie mam pretensji o zmiany. :niewiem: A niestety czasem zmiana będzie znaczyła, że z takich czy innych powodów nie wystawimy się - no i trudno. Niedługo będzi kolejna wystawa. :niewiem:

Posted

Ale tu nie chodzi o samą możliwość dokonywania zmian, bo zawsze coś może się wydarzyć, ale o ewidentne nadużycie. Skoro ktoś nie ma uprawnień na jakąś rasę, jak można taką osobę oficjalnie prezentować jako oceniającego tę rasę. To mnie wkurzyło, a nie sama zmiana jako taka.
Poza tym niektórym brakuje jednego CACIBa do championatu i jadą do sędziego, który ich jeszcze nie oceniał. W ostatniej chwili następuje zmiana i sędziować będzie ktoś, od kogo CACIB juz masz. Jeśli wystawa jest na 2-gim końcu Polski, to też już się zaczniesz zastanawiać, czy warto.
Ale nie nalegam, ja tylko rzuciłam propozycję. Mnie to i tak nic nie daje, więc nie naciskam :lol: .

Posted

Wojtek napisał(a):
Jeśli pytasz o zdanie, to ja osobiście spróbowałbym "zmiękczyć" przejście od tej łysiny w stonę pyska, no i sam pysk bym zcieniował.
:bye: :bluepaw:


Dzięki Wojtek za radę, jeszcze wtedy pomęcze ten pychol.. mam tylko nadzieję, że swoim zwyczajem nie przesadzę i nie wyrwę go całego :evil_lol:

Dziękuje serdecznie wszystkim za imieninowe życzenia! :loveu:

A dla Api i Anselka moc buziaków i najlepszych życzeń!! :new-bday:

Posted

zach: Spoznione, ale nie mnie szczere najlepsze zyczenia!

A ja pragne doniesc, ze dzis postanowilam odwiedzic Flaire... ktora byla na tyle kochana, ze postanowila uczcic zakonczenie mojej magisterki! Ja mialam kupic pifko... niestety zapomnialam, ze w Warszawie jest PROHIBICJA! NA SZCZESCIE W BARKU U FLAIRE I TAK CO NIECO SIE ZNALAZLO!

[SIZE=2]A następnie pojechałyśmy na urodziny API, a Lena i Rafal ugoscili nas pycha tortem urodzinowym! APISZONKU BADZ TAK RADOSNA, ZDROWA, USMIECHNIETA I MADRA ZAWSZE! WSZYSTKIEGO NAJ NAJ NAJ!

Posted

zachraniarka napisał(a):
Wczoraj cały wieczór do późnej nocy minął na ciężkiej pracy.. I tak po 7 godzinach skubania mam naguśkiego psa i trzy pęcherze :roll:


Gratulacje!
Ile roboty przy naszych szorstkach! Szkolenia, treningi... trymowanie... Ale klawo! :multi:
zachra, dawaj foty!

Posted

zach, jeszcze komentarz dodatkowy - do tych Wojtka, które bardzo trafne są (Wojtek, masz dobre oko) - co do trymowania łba... A właściwie raczej niż komentować to wstawię zdjęcie. Tutaj jest łeb na krótko, w wykonaniu nie moim, tylko Green Team:



Chodzi mi konkretnie o okolice kącika paszczy, gdzie u Ludwisia zostawiłaś moim zdaniem troszkę za dużo włosa, jak i zewnętrznego kącika oka - to samo. To jest bardzo częsty błąd, wiemy, gdzie ma być ta linia, ale boimy się do niej zbliżyć ;-). Ja osobiście też zostawiam troszkę wiecej, niż na zdjęciu powyżej, chociaż nie tak dużo, jak ma Ludwiś; tu Api, fot. bos:



Dawaj zdjęcia golaska!!! :-)

A ja wczoraj dostałam od Rafała i Leny troszkę zdjęć Apiszona ze szkolenia - jak przekopiuję na mojego kompa to może cosik wstawię! :-)

Posted

Flaire
dziękuję bardzo za rady poparte zdjęciami.. Na głowę Apiszona (którą wybrałam sobie na wzór) od 3 dni wpatruję się wnikliwie i znam ją już na pamięć.. Jednak i tak nie potrafię uzyskać chociaż odrobinę podobnego efektu :placz:

Mój aparat wyjechał na wojaże z moim braciszkiem i będzie dopiero wieczorem.. Być może wtedy coś cyknę.. Ale na razie to wstyd, bo Ludwiś jeszcze nie wykończony- pewnie jeszcze tydzień czasu będę poprawiać przejścia na łapach- to jest zdecydowanie mój największy problem..

No i jeszcze będę musiała przednie łapki w równe słupki zamienić co może też się skończyć katastrofą.. :shake:

Ale i tak najlepsza po wczorajszym skubaniu jest pewna niespodzianka :diabloti: jaką sprawił mi terrier.. Od jakiegoś dłuższego czasu martwiłam się, że Ludwiś strasznie chudy, kości na wierzchu.. Nawet tutaj o tym pisałam.. Pasłam go i pasłam, ale z małymi efektami.. Bałam się więc, że jak wyskubię tę sierotkę to gnaty będą sterczały na wszystkie strony.. A tutaj ja wyrywam futro.. patrzę.. a tam nawet pół żebra nie widać! Terrier jest grubszy niż mój leciwy labrador. To chyba to futro tak mnie jakoś zmyliło, że te kości mu wymacywałam.. No i kończą się dobre czasy karmy Activ i gotowanego żarła.. Wracamy na Adulta i nie dajemy się już nabrać na kolejne zmyły :p

Posted

zachraniarka napisał(a):
ha! bo latanie to jest to co terriery lubią najbardziej :loveu:

Chyba nie mam terriera :placz:
Zaległe uściski dla Joann :iloveyou:
zachraniarka napisał(a):
I tak po 7 godzinach skubania mam naguśkiego psa i trzy pęcherze :roll:

I jaki spokój w duszy.

Zach, nie wiem, jak Ty, ale ja jak doświadczone talenciaki piszą "wycieniuj, popatrz na zdjęcie", wzdycham, bo widzę, że jest nie tak, ale to wycieniowanie to najtrudniejsza sprawa. Pięknie ogołociłaś podgardle. Ja zawsze obchodzę się z tą częścią psa bardzo delikatnie. Ostatnio byłam tak strasznie dumna z tego, że wszystko tak ładnie wyszło, żadnych podrażnień. A potem, jakies 2 tygodnie później, Fredzia, tak jak zwykle rozorała sobie ranę. Teraz po prostu boję się brać do roboty.
Zaległe uściski dla Joann :iloveyou::iloveyou:

Posted

Duży już mam spokój, ale nie całkowity.. Póki co pracuję nad detalami.. Dziś starałam się robić słupki z przednich łap.. Nie wyszły idealnie, ale całkiem ładne :multi: tak samo pracowalam nad przejściami na tylnich łapach i też to jakoś poszło. Efekt całkiem zadawalający :D

Teraz przez weekend będę się męczyła nad cieniowaniem głowy i zbliżaniem się do linii kącików oka-ust (psy mają usta? :hmmmm: )..

A ja byłam dziś na szczepieniu i Ludwiś na zaświadczeniu ma pięknie wpisane w rubrykę rasa: alderterier.. Urocze :lol: :lol: :lol:

Jura, jakiem Joanna dziękuję za życzenia!

Posted

zachraniarka napisał(a):
A ja byłam dziś na szczepieniu i Ludwiś na zaświadczeniu ma pięknie wpisane w rubrykę rasa: alderterier.. Urocze :lol: :lol: :lol:
No to ucałuj swojego uroczego alderteriera w nos! :-)

P.S. "Alder" to po angielsku olcha - więc jeśli chodzi o kolor, to pasuje! :-)

Posted

Jura napisał(a):
Chyba nie mam terriera :placz:

Naprawiłam. Lata.

Ale w ogóle to załamka. Chyba w ogóle nie powinnam mieć psa, bo niczego nie umiem nauczyć psa jak potrzeba (z wyjątkiem zachowania czystości, ale nie w sensie nienanoszenia piachu do domu).

Posted

[quote name='Flaire']Kochana Apciu i kochany - choć daleki - Anselku! :loveu:

Jak ten czas szybko płynie! Od dzisiaj nie jesteście już szczeniakami, ani nawet młodzieżą, tylko Dorosłymi Psiskami - ale dla mnie zawsze będziecie słodziutkimi kluseczkowatymi wnusiami, :loveu: takimi jak tutaj:



Z okazji drugiej rocznicy urodzin, dużo szczęścia, kości, radości z Państwa, biegania, skakania, piłeczek i wszystkiego, co cieszy Was najbardziej życzą Wam

Babcia Flaire i Mamusia Misia :buzi:
[quote name='Fuka'][SIZE=2]:oops: przyznam się Wam, że moja Kawusia też miała ostatnio urodziny, w poniedzialek skończyła 5 lat, a ja tradycyjnie juz uświadomiłam to sobie dzień po.....
Kawusi, Apci i Anselkowi składamy z Derysiem najserdeczniejsze, zaległe życzenia z okazji jubileuszy!

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...