Jump to content
Dogomania

!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!


Recommended Posts

Posted

Ina, Flaire to ja źle pokojarzyłam, bo rozmawiałysmy kiedys z Iną, że Viguś sie uczyl czystości w listopadzie i tak jakś powiązałam te daty. Ale to jasne, że sie musial we wrzesniu urodzić, żby w listopadzie kałuże w domku u Iny robić:evil_lol: :evil_lol:

  • Replies 23.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Flaire

    3356

  • INA

    1370

  • borsaf

    1264

  • zadziorny

    1221

Top Posters In This Topic

Posted

Witajcie, mam za sobą traumatyczny weekend... :shake: W piątkowy wieczór powaliła mnie jakaś wredna grypa żołądkowa, myślałam, ze zejdę z tego świata... W sobotę leżałam ledwie żywa, a w niedzielę miałam komunię mojej chrześnicy, na której musiałam się stawić, bo jestem ukochaną ciocią... Na szczęście wszystko się udało, a ja powolutku dochodzę do siebie.

Nadrabiając zaległości: Całusy dla mojej drugiej chrześnicy: Lotki!!! Nie dość, ze taka duża dziewczynka, to jeszcze jaka dzielna! Czekam na Mistrzostwo Świata w agility :evil_lol:

Gosia, zawiodłam się na Tobie nieco... :roll: Mam nadzieję, że będziesz szczęśliwa ze swoim maliniakiem ;) Ale nie wiem co Ty tu jeszcze robisz :mad:
;)

Posted

coztego, bardzo dobrze ją nazwałaś, bo ona lotna jest. :-) Na początku mi się wydawało, że mało zdrobnień i innych wariacji od tego imienia wymyślę, ale to w ogóle nieprawda! Nawet tu, na dogo, ciągle ktoś coś nowego na nią wymyśla. :evil_lol:

Jak jest grzeczna, to mówię, że u mnie w domu mieszka Misia i Lotisia. A wczoraj, z okazji zwoich urodzin, Leokadia nasikała na podłogę - mam nadzieję, że to tak na pożegnanie czasów szczenięcych, czyli ostatni raz, bo ona już za stara na takie ekscesy. :mad: To było chyba z emocji, bo była u nas Api i dziewczyny szalały! Na szczęście wszyscy natychmiast ją przyłapaliśmy i chórem na nią huknęliśmy, więc przerwała natychmiast, nieco oburzona (że na solenizantkę tak krzyczymy?) i dokończyła na dworzu.

Posted

Flaire ja ja nazywam zaLotka:-))
I szczerze mowiac ciekawam tego stwora na zywo.

Wszystkim z okazjo roznych urodzin i ni eurodzin,powrotu do zdroiwa itd itp...wsiego pieknego.
coztego -nie wiem co to za chorobsko mnie tez polozylo tydzien temu-dzien urwany z zyciorysu.NA pocieszenie powiem ,ze szybko przechodzi - mi (mnie?) jedynie pozostal katar (huk wie czy nie alergiczny).

Posted

[quote name='Flaire'] Na szczęście wszyscy natychmiast ją przyłapaliśmy i chórem na nią huknęliśmy,
Ile Was tam było do gnębienia maleństwa? :evil_lol:

Posted

[quote name='coztego']Gosia, zawiodłam się na Tobie nieco... :roll: Mam nadzieję, że będziesz szczęśliwa ze swoim maliniakiem ;) Ale nie wiem co Ty tu jeszcze robisz :mad:
;)
:lol: No widzisz, takiego drugiego, jak Ludwika to nie ma, a innego erdla nie chcę. :evil_lol:

Posted

Gosia_i_Luka napisał(a):
:lol: No widzisz, takiego drugiego, jak Ludwika to nie ma, a innego erdla nie chcę. :evil_lol:

Ale to jeszcze nie powód, żeby kupować belga... :p

Posted

[SIZE="5"]Wszystkiego, wszystkiego najlepszego dla Vigusia z okazji pięknej okrągłej rocznicy 20 miesięcy! Życzymy samych radości w życiu oraz wszelkich wspaniałości. I mamy wielką nadzieję, że pewnego dnia spotkamy się w realu
- zach, Hugo & Ludwiko

Posted

Gosia_i_Luka napisał(a):
:lol: No widzisz, takiego drugiego, jak Ludwika to nie ma, a innego erdla nie chcę. :evil_lol:

Gosia_i_Luka napisał(a):
Powód, aby kupować belga jest jeden i mi wystarcza - kocham te paskudne, brzydkie czubki.


No wiesz Gosia.. ale Ty jesteś nie delikatna.. Ja zdaję sobię sprawę z tego, że Ludwik to paskudny, brzydki czubek i dlatego się Tobie tak podoba.. Ale żeby tak głośno i publicznie o moim ukochanym piesku.. Przecież on na pewno też ma i jakieś zalety :lol: :lol: ;)

Posted

zachraniarka napisał(a):
No wiesz Gosia.. ale Ty jesteś nie delikatna.. Ja zdaję sobię sprawę z tego, że Ludwik to paskudny, brzydki czubek i dlatego się Tobie tak podoba.. Ale żeby tak głośno i publicznie o moim ukochanym piesku.. Przecież on na pewno też ma i jakieś zalety :lol: :lol: ;)

I jakieś uczucia :lol: .

Posted

zachraniarka napisał(a):
No wiesz Gosia.. ale Ty jesteś nie delikatna.. Ja zdaję sobię sprawę z tego, że Ludwik to paskudny, brzydki czubek i dlatego się Tobie tak podoba.. Ale żeby tak głośno i publicznie o moim ukochanym piesku.. Przecież on na pewno też ma i jakieś zalety :lol: :lol: ;)

Mea culpa, wymsknęło mi się. :evil_lol: A co do zalet... o tym to chyba trza z Elmo pogadać. :p

Wszystkiego NAJ, NAJ dla VIGUSIA! :multi:

Posted




Viguś ślicznie dziękuje za życzonka i wirtualne ciacha :multi: Chociaż 20 miesięcznicy nie obchodzimy jakoś specjalnie - to jednak bardzo bym chciała aby te życzonka spełniły się - cóż więcej do szczęścia potrzeba...:lol:

Posted

A my życzymy samych słodkości i pogodnych dni naszym jubilatom:
1. Viguś
2. Lord Ludwiś
3. Locia

:buzi: :beerchug: i na koniec kabarecik:cunao:


Przy okazji chciałam powiedzieć że pod wpływem opisów Waszych zmagań z trymowaniem paszczaków wzięłam w obroty naszą Julkę. ;)
No i Jula ma teraz nowa ksywę - Foka :p

Aga O - obawiam się, że nie ominie Cię dog in the fog, ale tym razem będzie więcej doga niż suki :loveu:

Posted

:oops: ciągle z doskoku - mam remont w domu i komputer chwilowo mieszka w sypialni moich rodziców, co mi znacznie ogranicza moje z nim kontakty:shake:
Tradycyjnie już zacznę od zaległych życzeń....
Jego Wysokości :bday::popcorn:życzę wszystkiego najlepszego i samych piłeczek:laugh2_2::laugh2_2:
Loci- zacznę egoistycznie od tego, że życzę sobie żeby ją wreszcie zobaczyć na żywo:cunao:, a jej samej :tort: wielu wspaniałych tuneli, kładek i hopek :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:
Vigusiowi wspaniałych spacerów :BIG: i wszystkiego naj naj i oczywiście tego żebym tez go wreszcie poznała i jego Panią osobiście:beerchug:

Posted

nikit1 napisał(a):
Aga O - obawiam się, że nie ominie Cię dog in the fog, ale tym razem będzie więcej doga niż suki :loveu:

Hmmm... czy jest coś o czym ja nie wiem... :cool3: Wygraliście jakiś konkurs i macie dostwę doga'a in the fog'a cały rok w nieograniczonych ilościach... :drink1::chlup::sweetCyb:

Posted

Pracowałam przy kompie, a Lotka spała sobie na moim łóżku. W pewnym momencie spojrzałam na nią i ... no musiałam to ufocić. Tylko że nie miałam aparatu, a bałam się, że jeśli wstanę, to szczeniak się obudzi... No ale nie miałam wyjścia, więc cicho, cichuteńko wstałam, znalazłam aprat i udało się pstryknąć:



Zbliżenie:

Posted

zachraniarka napisał(a):
a jakie ma wielkie, białe zębiska! :razz:
Tiaaaa... To-to nawet we śnie nie wygląda na aniołka. :diabloti:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...