INA Posted April 22, 2006 Posted April 22, 2006 Witam Wróciłam z Wikusią od weta- biedna złapała wirusa trawnikowego - jak to wet określił - co się u nas w klinice dzis działo to przechodzi ludzkie pojęcie czekalam w kolejce około godziny przede mną było 8 psów wszystkie albo kaszlały albo z biegunkami za mna ustawiła się jeszcze raz taka długa kolejka:crazyeye: - ponoć wirusy NIE ŚPIĄ... Ja się ciesze że z Vigo ok ale mam mu podać - profilaktycznie - scanomune - Vigo do tej pory bardzo był podatny na infekcje i wlasciwie to byłam czestym gosciem u weta( 1 maja będzie równy rok jak bardzo poważnie wystraszył mnie - tym nagłym paraliżem miesni i wysoką gorączką) ale narazie po styczniowym przeleczeniu i dawce scanomune jest ok - nawet po zamoczeniu się w jeziorze:mad: Niedzwiedzica - ukradłam Ci jednego malucha na pulpit:eviltong: Pamietaj o mnie wiesz z czym..:roll: znaczy się zapytaj w tej hurtowni.. Jura - nie martw się ja też mam doła szkoleniowego - Vigo tak jak ładnie ćwiczył w zeszłym tygodniu w tym kompletnie dał plame, ( nie ineresowały go komendy - tylko nowy uczeń - bereńczyk z którym się pieklił zresztą...:angryy: :shake: )wsystkie ćwiczonka były spalone..na dodatek ja nie ćwiczyłam lepiej - ciągnęłam go na chodzeniu przy nodze, na końcu jedynie wyszło takie dla zabawy - elementy obrony:diabloti: Nareszcie mogłam podziwiać mahoniową piękność, napracowałaś się - brawo:multi: nawet mimo drobnej pomocy, ..a ja powoli przyzwyczajam się że nasze serdele trzeba skubać na bieżąco - inaczej raz dwa zarastają:shake: DLA BONDA BRAWO - SUPER ŻE WSZYSTKO OK:multi: :multi: zach - Lordzik cudo :loveu: :loveu: - szelki super ja jestem ich wielką zwolenniczką ale te wasze są trochę inne czy z przodu z tym paskiem mu wygodnie,
Gosia_i_Luka Posted April 22, 2006 Posted April 22, 2006 coztego napisał(a):A skąd ona wie, że to na poważnie? Bo Pani przestaje się bawić ćwiczeniem, a zaczyna się denerwować i przykładać :p No jasne, moja wina... Ja w 100% zdaję sobie z tego sprawę, tym bardziej dół... :roll:
coztego Posted April 22, 2006 Posted April 22, 2006 Gosia_i_Luka napisał(a):No jasne, moja wina... Ja w 100% zdaję sobie z tego sprawę, tym bardziej dół... :roll: :nono: nie trzeba się dołować, tylko się poprawić ;)
Wojtek Posted April 22, 2006 Posted April 22, 2006 Niedźwiedzico, naluchy pięknie się komponują z zielonym ;-) :loveu: Jura, Fredzia super wystrugana! :multi: O Lordzie nie wspomnę, choc biedak tymi pasami spętany... ;)
niedzwiedzica Posted April 22, 2006 Posted April 22, 2006 Wojtek-zawsze mówiłam,że airedalom w zielonym do pyska :eviltong:tzn do twarzy :evil_lol:dlatego strone tez mam w zielonym .. Zadziorny- dopóki maluchy w kojcu były, Koka była nastawiona bardzo zyczliwie, ale przychodziła do nich rzadko. Jak do ogrodu wyszły,zaczęła na nie burczeć :diabloti: ale to normalne-przeciez nie może pozwolic,zeby jakies siusiumajtki po JEJ terenie ganiały !!! Poza tym, trzeba hierarchię stada ustawić :eviltong: A i tak najlepsza była dzis Hesia, bo usiłowała sie z maluchami bawic...nawet głupawki dostała, zabawki im znosiła, łapa trącała..tyle,że one po takim trąceniu prawie salta robiły :evil_lol: Ale widac,że strasznie jej sie to macierzynstwo podoba :multi::multi:
zachraniarka Posted April 22, 2006 Posted April 22, 2006 INA napisał(a):zach - Lordzik cudo :loveu: :loveu: - szelki super ja jestem ich wielką zwolenniczką ale te wasze są trochę inne czy z przodu z tym paskiem mu wygodnie, O tym czy są wygodne to trudno mi odpowiedzieć, tak naprawdę na to pytanie znają odpowiedź tylko psy ;) Natomiast z tego co obserwuję to w niczym im te szelki nie przeszkadzają- biegają w nich, śpią, szaleją, no i nie protestują, gdy je unoszę podczas wysiadania z samochodu tylko spokojnie obciążają ten pasek. Ten wzór szelek powstał po licznych badaniach i ma jakiś tam atest w Szwecji, że jest najbezpieczniejszy dla psa. Po tym jak się nasłuchałam, że niektóre szelki mogą powodować zmiany kostne to było dla mnie istotne by wybrać odpowiednie. Co do dołków szkoleniowych to ja mam na szczęście mój już za sobą. Póki co obeszło się bez rezygnacji z obedience, tylko się cofnęłam do początków początków. Być może za dużo wymagałam od młodego szorstka :roll: Teraz skupiamy się na prostych elementach, takich jak: http://www.youtube.com/watch?v=ONwOywEy7gA Kocham tę terrierową łapkę :loveu:
zadziorny Posted April 22, 2006 Posted April 22, 2006 Niedzwiedzica, moja Gaja zachowywała się w stosunku do szczeniąt swojej córy bardzo podobnie :cool3: :evil_lol: :p
niedzwiedzica Posted April 22, 2006 Posted April 22, 2006 zadziorny-widocznie ten typ tak ma :evil_lol: :loveu: żaby dwie :diabloti: pszczółka cześć wszystkim :loveu:
aga_ostaszewska Posted April 22, 2006 Posted April 22, 2006 niedzwiedzica: Wymieklam, nie zyje... blagam wstaw jeszcze kilka takich fotek... :multi:
coztego Posted April 23, 2006 Posted April 23, 2006 aga_ostaszewska napisał(a):niedzwiedzica: Wymieklam, nie zyje... Ja podobnie... :loveu: I nie wiem czy po kolejnych fotka się podniosę :p
Wojtek Posted April 23, 2006 Posted April 23, 2006 Niedźwiedzico, jak zawsze Twoje foty rozwalają! :loveu: Trzeba przyznac, że psy to świetny obiekt dla fotografika :loveu: Na pocztówki z nimi!!!
bos Posted April 23, 2006 Posted April 23, 2006 :evil_lol:niedzwiedzica napisał(a): ........łelszożaba kocha dużych braci i siostry.....:eviltong: :p niedźwiedzica napisał(a): pszczółka ...............dusza poety owładnąła psiurka........romantyczka całym pyskiem .....bo rozumiem że to suńka........:cool3: Tak jak "Szczęściarz" Eli_h ,mała At buja w kwiatkach....:evil_lol: :loveu: :loveu: :loveu: niedżwiedzica napisał(a): cześć wszystkim :loveu: No hej kluseczko z miodem........:loveu: :loveu: :loveu: Niedźwiedzica , to nam rodości pokazałaś..........brawo :loveu: :lol: :lol: :lol: :lol:
asher Posted April 23, 2006 Posted April 23, 2006 Kluski serdelkowe słodkie!!! :loveu: :loveu: :loveu: A ja dziś poznałam osobiście Fredzię. Rany, mahoniowy kolor jest wręcz powalający! Piekna!!!! :loveu: Jura, ja cię chyba muszę przeprosić, bo coś mi się zdaje, że do Ciebie mówiłam per "Fredzia", a do Fredzi per "Jura"? Wybacz, ja chyba mam dziury w mózgu :oops:
bos Posted April 23, 2006 Posted April 23, 2006 asher napisał(a):..Jura.......coś mi się zdaje, że do Ciebie mówiłam per "Fredzia", a do Fredzi per "Jura"? Wybacz, ja chyba mam dziury w mózgu :oops: :crazyeye: :eviltong::lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: ..............:cool3: ;) ;)
Jura Posted April 23, 2006 Posted April 23, 2006 asher napisał(a): Rany, mahoniowy kolor jest wręcz powalający! Szkoda, że wymierający. asher napisał(a): Jura, ja cię chyba muszę przeprosić, bo coś mi się zdaje, że do Ciebie mówiłam per "Fredzia", a do Fredzi per "Jura"? Wybacz, ja chyba mam dziury w mózgu :oops: Nic nie szkodzi. wszystko zostało w rodzinie. BTW nawet nie zauważyłam, tak byłam przejąta faktem, że zaraz będę musiała rozróżniać, która strona jest lewa, a która prawa :evil_lol:
asher Posted April 23, 2006 Posted April 23, 2006 Jura napisał(a):Szkoda, że wymierający.A nie planujesz maluchów po Fredzi? I czy ona urodziłaby jakies mahoniowe kluseczki, czy to nie jest takie proste? BTW nawet nie zauważyłam, tak byłam przejąta faktem, że zaraz będę musiała rozróżniać, która strona jest lewa, a która prawa :evil_lol:Hahahaha, na anszej grupie Beata przezyła załamanie nerwowe. Ustawiła nas w szeregu, kazała maszerować i wydawała nam komendy zmiany kierunku. Jak skończyła, to... każdy stał w inną stronę, a jest nas w grupie naprawde sporo :roflt: Może wam poszło lepiej? ;)
Gosia_i_Luka Posted April 23, 2006 Posted April 23, 2006 A my jesteśmy dziś po pierwszym treningu agility! :D:D Było super, przynajmniej w naszym odczuciu - na maila z opinią trenerki czekam z niecierpliwością. Lukier bez cienia strachu (a z widoczną wielką radością) pokonywała hopki, sztywny tunel (rozłożony na ok. 1,5 , a potem 2 metry), kładkę, huśtawkę położoną na razie na niskim drewienku, slalom z 4 tyczek (z naprowadzaniem). Oczywiście wszystko na razie z asekuracją i w wolniejszym tempie, jak przystało na pierwszy trening. Ale pokonała wszystko, jedno, co wyłamała, to pierwsza próba ze sztywnym tunelem, ale kolejne próby powiodły się i przelatywała przez niego jak burza! To chyba jest to, do czego białas został stworzony (odpukać). A najważniejsze, że jestem mega dumna z jej zachowania - ani przez sekundę nie zauważyłam, aby była niepewna siebie, nie mówiąc już o strachu! Najważniejsza byłam ja, piłki i przeszkody. Nie bała się psów, raczej nie zwracała na nie uwagi, tylko raz broniła plecaka przed maliniaczką i raz zabulgotała na przelatującą obok po kładce kundliczkę. Ale poza tym obwąchała się z psami bez problemu. Czy to jest mój pies?? Ten sam pies, który na pierwszym treningu obi, z ogonem pod brzuchem starał się uciec z placu?? :o To jest nasz wielki sukces!! :multi: :multi: :multi: Agility jest SUUUPER!!
Gosia_i_Luka Posted April 23, 2006 Posted April 23, 2006 Ach, jeszcze chciałam dodać, że naszą trenerką jest Magda, forumowa goranik, której chciałam bardzo podziękować! Naprawdę super trenerka! :multi:
Gosia_i_Luka Posted April 23, 2006 Posted April 23, 2006 niedzwiedzica napisał(a):zadziorny-widocznie ten typ tak ma :evil_lol: :loveu: żaby dwie :diabloti: pszczółka cześć wszystkim :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Dołączam do grona umarłych. :evil_lol:
INA Posted April 23, 2006 Posted April 23, 2006 niedzwiedzica - nie będe powielać już tych trzech fotek - bo chyba już wszyscy dokładnie je obejrzeli :loveu: powiem krótko nie mogłam od nich oczu oderwać ..:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: ...i zabijesz mnie - bez pytania wszystkie sciągnełam sobie i wrzuciłam jako foldery i tapetę...:roll: :oops: zach - cudownie Lordzik robi to- do mnie-bardzo fajna instrukcja dla Vigusia:mad: u nas z tym cofaniem się jest kiepsko - Vigo wtedy wstaje z dupskiem :placz: a i podejrzałam chodzenie przy nodze - tak u nas chyba nigdy nie będzie:shake: gosia i luka - czytając Twoją relacje z toru - mogę tylk sobie pomarzyć coby było gdyby był torek obok gdzieś w pobliżu nas - cholera zazdroszcze wam:cool1: :wallbash:
Wojtek Posted April 23, 2006 Posted April 23, 2006 No proszę, jaka zgaga rośnie!? :loveu: Żabcia już zdominowana!!! :megagrin:
niedzwiedzica Posted April 23, 2006 Posted April 23, 2006 Kochani, jak wy wszyscy juz niezywi, to dla kogo mam kolejne foty wklejac ??? no, dla KOGO ??? :crazyeye:;) I kolejne pytanie, czy za zbiorowe mordertwo zamykaja na 25 lat, czy teraz juz dozywocie mi grozi :cool3:
Wojtek Posted April 23, 2006 Posted April 23, 2006 Ło rzesz, Niedźwiedzica! Co planujesz?! :evil_lol:
Gosia_i_Luka Posted April 23, 2006 Posted April 23, 2006 Niedźwiedzica planuje wakacje :evil_lol: :evil_lol: : niedzwiedzica napisał(a):I kolejne pytanie, czy za zbiorowe mordertwo zamykaja na 25 lat, czy teraz juz dozywocie mi grozi :cool3:
Recommended Posts