bos Posted April 9, 2006 Posted April 9, 2006 borsaf napisał(a):Witam, Wróciłam z" dalekiej podróży", braciszek mi się rozchorował i po szpitalach urzędowałam, ale już jest ok. :razz: Życzę zdrowia Twemu braciszkowi.....duuuużżżżooooo.
bos Posted April 9, 2006 Posted April 9, 2006 coztego napisał(a)::evil_lol: Czytam sobie erdelki i zastanawiam się, dlaczego wszystkie posty są z wczoraj :crazyeye: Przecież już tu dzisiaj zaglądałam i czytałam... :hmmmm: Okazuje się, że północ już minęła... :diabloti: czas się udać na spoczynek... Ooooo, dostałam trzeci płomyczek :crazyeye: Tak coztego , jak się po nocach pisze ,to się płomyczki dostaje, żeby lepiej widzieć.......co się napisało :diabloti: :evil_lol: :evil_lol: :diabloti: :cool3: GRATULACJE........ a może okulary zamiast płomyków.......:evil_lol: :evil_lol:;) ;)
Ali26762 Posted April 9, 2006 Posted April 9, 2006 coztego napisał(a): Ooooo, dostałam trzeci płomyczek :crazyeye: Hehehe - gratulacje, coztego :)
Ali26762 Posted April 9, 2006 Posted April 9, 2006 borsaf napisał(a):Poczytałam sobie dogo i zmartwiłam sie Miszką. Regon wykapany, jutro dostaje Frontline. Dokupiłabym mu też obróżkę z tym preventixem ale... On bawi sie dużo z Maxem i wtedy "zagryzają" się kulaja itp. Max nieraz młodego za gardlo chwyta lub za kark. Czy ta obroża nie będzie jakos szkodzić Maxowi, jak oni tak będa dokazywać? Chwytając za gardlo będzie miał take chemiczne świństwo w pysku? Jakie macie doswiadczenia z tymi obrożami? Ja w czwartek zakropliłam Deryla Expotem, a w piątek kupiłam mu obrożę Preventic. W zeszłym roku miał Kiltix, ale Kiltix nie jest wodoodporny. Jeśli obawiasz się o Maxa (i słusznie), to na czas szaleństw zdejmuj Regonowi obrożę. Co prawda, na karku zostanie trochę trucizny, ale przynajmniej Max nie chwyci w paszczę tej obroży - zawsze to mniej świństwa. Mnie wet kazał w zeszłym roku zakroplić psa spot on'em, a obrożę zakładać tylko na czas ćwiczeń na placu, czy wypadów do lasu, natomiast po powrocie do domu chować do zakręcanego słoika.
asher Posted April 9, 2006 Posted April 9, 2006 Flaire napisał(a):A u mnie tak jakoś cicho było, więc udałam się poprzez pokoje w poszukiwaniu moich psów. I znalazłam obydwa, rozwalone u mnie na łóżku. Ciekawe, gdzie ja mam spać? :niewiem: Aaa, już wiem: pewnie w budzie! :cool3: :evil_lol: :mad:No jak to gdzie masz spać? :crazyeye: A w klateczce nie łaska? :diabloti: Muszę się pochwalić, że wreszcie nie czuję się gorsza, kiedy czytam o Waszych wysiłkach szkoleniowych :multi: Z Bugajskim chodzimy na agility (pal sześć, ze dziś mój piesek zamiast skakać, wciąż kombinował, jak by tu hopki ominąć :shake: ), a z Sabiną chodzimy na PT :multi: Cały weekend mamy zaedukowany :laola: I mam tylko nadzieję, że z czasem się wyrobię, bo teraz po weekendowym maratonie szkoleniowym padam na pysk :lol:
Flaire Posted April 10, 2006 Posted April 10, 2006 asher napisał(a): I mam tylko nadzieję, że z czasem się wyrobię, bo teraz po weekendowym maratonie szkoleniowym padam na pysk :lol:A jak się już nauczysz, jak się wyrobić, to daj znać, coby inni mogli skorzystać... :shake:
Wind Posted April 10, 2006 Posted April 10, 2006 asher napisał(a): Muszę się pochwalić, że wreszcie nie czuję się gorsza, kiedy czytam o Waszych wysiłkach szkoleniowych :multi: Z Bugajskim chodzimy na agility (pal sześć, ze dziś mój piesek zamiast skakać, wciąż kombinował, jak by tu hopki ominąć :shake: ), a z Sabiną chodzimy na PT :multi: Cały weekend mamy zaedukowany :laola: asher, Witaj w klubie pozytywnie zakreconych :loveu: Podczytuje topik o Cavano i wiem, ze bardzo sie staracie z Bugajskim :cool3: Przyznaj, ze to fajna forma aktywnosci i dajaca mnostwo radochy :-) A gdzie chodzisz z Sabina na PT? Z naszej przygody lapania Bezyka, pamietam ja jako wyjatkowo karnego psiaka :-) I mam tylko nadzieję, że z czasem się wyrobię, bo teraz po weekendowym maratonie szkoleniowym padam na pysk :lol: To tylko kwestia treningu :-) Zobaczysz jak za pare tygodni wyrobi Ci sie kondycja i nawet po paru godzinach aktywnosci bedziesz chciala wiecej i wiecej :cool3: Z tego wszystkiego zaczne chyba u nas w Klubie pozyczac drugiego psa :lol: :lol: :lol: coztego, Gratulacje! Uzaleznienie od Dogo rosnie :cool3: W.
zadziorny Posted April 10, 2006 Posted April 10, 2006 coztego napisał(a): Ooooo, dostałam trzeci płomyczek :crazyeye: No Ty to normalnie szalejesz na tej dogomanii :roll: :crazyeye:. To już chyba jest ciężkie uzależnienie :shake: :diabloti:. A za trzeci płomyczek :drinking: :drinking: :drinking:
coztego Posted April 10, 2006 Posted April 10, 2006 zadziorny napisał(a):No Ty to normalnie szalejesz na tej dogomanii :roll: :crazyeye: Popatrz jak długo już te płomyczki zbieram :evil_lol: W Twoim dogomaniackim wieku mogłam tylko pomarzyć o płomyczku... i kto tu jest uzależniony? :evil_lol: asher, gratuluję kształconych psów :multi: Pocieszające jest dla mnie to, że chodzisz z Sabiną na PT... To znaczy, że Kreska ma jeszcze czas ;)
Wind Posted April 10, 2006 Posted April 10, 2006 coztego napisał(a):To znaczy, że Kreska ma jeszcze czas ;) Jesli chodzi o czas, to jest to czas najwyzszy :cool3: :cool3: :cool3: Im szybciej, tym lepiej :razz: BTW niestety czasami sobie czynie wyrzuty, ze od szczeniectwa nie chodzilam z Majutkiem na obedience do AKI i na agility do Fortu :shake: Coz, czasu nie cofne ale probuje go nadrobic :p W.
coztego Posted April 10, 2006 Posted April 10, 2006 Wind napisał(a):Jesli chodzi o czas, to jest to czas najwyzszy :cool3: :cool3: :cool3: Im szybciej, tym lepiej :razz: Wiem, wiem :lol: Niestety, z przyczyn ode mnie nie do końca zależnych, ciągle to szkolenie odwlekamy, chociaż marzę o tym od początku, jak tylko Kreśka przestąpiła próg mojego domu... :roll:
Fuka Posted April 10, 2006 Posted April 10, 2006 Jakos tu cicho o wczorajszej wystawie,:niewiem: gdzie sie podziali dogomaniacy warszawscy, którzy zapowiadali, że przyjadą kibicowac.... Airedale były takie: PSY klasa szczeniąt 558. Prima REWANŻ klasa młodzieży 559. SIMPLE MINDS Aluzja - ZW.MŁ. klasa otwarta 560. PRIMUS INTER PARES Aluzja - :loveu: najlepszy pies w rasie + CWC kończące championat:chlup: 561. Saredon ST. ELMO'S FIRE - :loveu: został w domu z Fuką, Kawa i Makaronikiem SUKI klasa szczeniąt 562. Prima REGATA - nie przyjechała klasa młodzieży 563. STO LAT Aluzja - ZW.MŁ klasa pośrednia 564. CARYCA Sfora znad Jeziora 565. Prima GRENADA - CWC + BOB i potem wybiegała jeszcze BOG klasa championów 566. SAMBA Equitana - CWC A najważniejsze, ze zobaczyłam wreszcie na żywo dwie małe Aluzje - Anielkę :buzi: i cudną lakelandkę! Nie wiem, która z nich słodsza i śliczniejsza:lilangel: Niestety nie mam żadnych zdjęć:shake:
Gosia_i_Luka Posted April 10, 2006 Posted April 10, 2006 Wind napisał(a):BTW niestety czasami sobie czynie wyrzuty, ze od szczeniectwa nie chodzilam z Majutkiem na obedience do AKI i na agility do Fortu :shake: Coz, czasu nie cofne ale probuje go nadrobic :p Ja też baaardzo często pluję sobie w brodę z tego powodu... Gdybym zacząła szkolić ją od samego początku, byłaby naprawdę super psem... A tak w wielu kwestiach została po prostu przeze mnie spsuta. :angryy: :-( No i nie wszystko niestety da się nadrobić u 4 letniego psa ze złymi nawykami...:shake: Także, coztego, pogoń te "niezależne przyczyny" i zapisuj się na jakieś fajne szkolonko! :loveu:
zadziorny Posted April 10, 2006 Posted April 10, 2006 coztego napisał(a):zadziorny napisał(a):No Ty to normalnie szalejesz na tej dogomanii :roll: :crazyeye:.Popatrz jak długo już te płomyczki zbieram :evil_lol: W Twoim dogomaniackim wieku mogłam tylko pomarzyć o płomyczku... i kto tu jest uzależniony? :evil_lol: No, ja jeszcze całkiem dobrze pamiętam, jak nie tak dawno cieszyłaś się z 5000-go posta :cool3: :evil_lol: ;)
Mokka Posted April 10, 2006 Posted April 10, 2006 Fuka napisał(a):Jakos tu cicho o wczorajszej wystawie,:niewiem: gdzie sie podziali dogomaniacy warszawscy, którzy zapowiadali, że przyjadą kibicowac.... 561. Saredon ST. ELMO'S FIRE - :loveu: został w domu z Fuką, Kawa i Makaronikiem A dlaczego Elmo został w domku? Czy coś mu dolega (mam nadzieję, że nie).
Fuka Posted April 10, 2006 Posted April 10, 2006 Elmo został w domu, bo skończył championat w Katowicach i po prostu już nie musiał:multi:
Flaire Posted April 10, 2006 Posted April 10, 2006 Fuka napisał(a):Elmo został w domu, bo skończył championat w Katowicach i po prostu już nie musiał:multi:To już go nie będziesz na krajówkach wystawiać? :crazyeye: (No ja Apci, która też w Katowicach skończyła championat, raczej nie będę, ale ona nie jest reproduktorem...)
coztego Posted April 10, 2006 Posted April 10, 2006 Flaire napisał(a): (No ja Apci, która też w Katowicach skończyła championat, raczej nie będę, ale ona nie jest reproduktorem...) Nie odziedziczyła talentów po mamusi? :cool3:
asher Posted April 10, 2006 Posted April 10, 2006 Flaire napisał(a):A jak się już nauczysz, jak się wyrobić, to daj znać, coby inni mogli skorzystać... :shake:To to nie przychodzi z czasem??? :crazyeye: :mdleje: :lol: Wind napisał(a):asher, Witaj w klubie pozytywnie zakreconych :loveu: Podczytuje topik o Cavano i wiem, ze bardzo sie staracie z Bugajskim :cool3: Przyznaj, ze to fajna forma aktywnosci i dajaca mnostwo radochy :-) Oj daje, daje :multi: Wind napisał(a):A gdzie chodzisz z Sabina na PT? Tam, gdzie ty z Majutem chodziłas do przedszkola :lol: Wind napisał(a):Z naszej przygody lapania Bezyka, pamietam ja jako wyjatkowo karnego psiaka :-) Dzięki :oops: :lol: Nie poszłam na szkolenie dlatego, że mamy jakieś szczególne problemy, których nie umiałabym rozwiązac sama ;) (nie to, że taki ze mnie spec, ale po prostu nauczenie psa czegoś więcej, niż podstaw nie jest mi tak naprawdę potrzebne, a z tym sobie jakoś radzę ;) ). Po prostu ze mna jest ten problem, że ja lubię uczyć psa nowych rzeczy, ale do utrwalania ich brakuje mi juz cierpliwości, motywacji... Zwał, jak zwał, jestem po prostu leń ;) No i chcialam, żeby Sabina popracowała w grupie, czego na własną rękę nie miałam jak jej zapewnić. Własciwie jedyny problem z Sabiną, to agresja wobec suk, szczególnie ON nie lubi, dlatego praca w specjalnej owczarkowej grupie na pewno dobrze nam zrobi :) Na dodatek będziemy tam ćwiczyć na śladzie :multi: Zawsze chciałam to z suką porobić, ale jakos nie mogłam się zebrać w sobie ;) No i po prostu nie chcialam, żeby sucz była poszkodowana, bo z Bugajskim chodzę na agility, to co, ona ma być gorsza? :lol: Wind napisał(a):To tylko kwestia treningu :-) Zobaczysz jak za pare tygodni wyrobi Ci sie kondycja i nawet po paru godzinach aktywnosci bedziesz chciala wiecej i wiecej :cool3:Ufff, mam nadzieję!!! :) Również na zgubienie paru zdecydowanie zbędnych kilogramów :lol:
Flaire Posted April 10, 2006 Posted April 10, 2006 coztego napisał(a):Nie odziedziczyła talentów po mamusi? :cool3:Powiem raczej, że przełożyła te talenty na swoje... 8) I więcej na ten temat nic nie powiem :shake: , bo jej Państwo śledzą ten topik i mnie :2gunfire: . Więc póki co, ja :scared: . :evil_lol:
Wind Posted April 10, 2006 Posted April 10, 2006 asher napisał(a): Tam, gdzie ty z Majutem chodziłas do przedszkola :lol: Oooo ... to pozdrow od nas P. Beate i powiedz, ze Majut juz nie skacze jak kauczukowa pilka podczas truchtania :evil_lol: Za czasow naszego przedszkola byla jedynym psem, ktory na komende "rownaj" w biegu niesfornie czterema lapami odrywal sie od ziemi i za nic w swiecie nie chcial przestac :evil_lol: No normalnie koszmaros :cool1: No i chcialam, żeby Sabina popracowała w grupie, czego na własną rękę nie miałam jak jej zapewnić. Własciwie jedyny problem z Sabiną, to agresja wobec suk, szczególnie ON nie lubi, dlatego praca w specjalnej owczarkowej grupie na pewno dobrze nam zrobi :) Na dodatek będziemy tam ćwiczyć na śladzie :multi: Zawsze chciałam to z suką porobić, ale jakos nie mogłam się zebrać w sobie ;) No i po prostu nie chcialam, żeby sucz była poszkodowana, bo z Bugajskim chodzę na agility, to co, ona ma być gorsza? :lol: Super! A jaka sprawiedliwa jestes dla swoich piechow :loveu: Podoba mi sie! W.
bos Posted April 10, 2006 Posted April 10, 2006 asher napisał(a): ....... po weekendowym maratonie szkoleniowym padam na pysk :lol: Więc asher kochana szybko wypoczywaj :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: bo za chwilę weekend za pasem :evil_lol:
asher Posted April 10, 2006 Posted April 10, 2006 Wind napisał(a):Oooo ... to pozdrow od nas P. Beate i powiedz, ze Majut juz nie skacze jak kauczukowa pilka podczas truchtania :evil_lol: Przecież jest na forum, sama jej możesz powiedzieć :lol: ps. Ty z Beatą byłaś na "pani"? Kurde, ja to jednak niewychowana jestem :shake: :oops:
Wind Posted April 10, 2006 Posted April 10, 2006 asher napisał(a):ps. Ty z Beatą byłaś na "pani"? Kurde, ja to jednak niewychowana jestem :shake: :oops: Prawde powiedziawszy to juz nie pamietam :oops: Jakos tak szybko nam minely te trzy miechy ... a poza tym to wieki temu bylo :evil_lol: Wiec z grzecznosci pisze "P." :cool3: W.
Recommended Posts