Jump to content
Dogomania

!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!


Recommended Posts

  • Replies 23.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Flaire

    3356

  • INA

    1370

  • borsaf

    1264

  • zadziorny

    1221

Top Posters In This Topic

Posted

"Czy na tyle interesujesz się Airedale'ami, żeby śledzić ten topik uważnie, poprzez to trymowanie i gorsze, czekając aż trafi się, raz na bardzo długo, temat, który Cię interesuje?"

Łomatko, przejrzalaś mnie!
Już pakuję torbę żeby czym prędzej uciec przez zieloną granicę :evil_lol: ale zanim ucieknę, to się przyznam... tak, tak, taaak, czytuję topiki erdelkowe, ba, no nie wiem czy do czegoś TAKIEGO mogę się przyznać, ale czytuję też te o waliczykach...

Ba...

...
... czasami o biszonkach też.

"- Zdrada! - szepnął - wiedzą o wszystkim!
- Wszyscy zawsze o wszystkim wiedzą - odparł Portos, ktory nie wiedzial o niczym" (A. Dumas).

:lol: :lol: :lol: :lol:

Posted

a jak tak na koniec gwoli uzytko wystawowych.Pies rasowy zawsze bedziemial takie czy inne cechy typowe cechy typowe dla rasy zarowno eksterrieru czy psychiki.
Ja mysle troche inaczej. Nikt nie jest w stanie byc omnibusem.Nie wyobrazam sobie gdzie mialabym jeszcze znalezc czas miedzy przygotowaniem psa do wystawy i jego intensywnym szkoleniem nie mowiac o obiadkach dla rodziny,nakarmieniem owiec itp itd.
To ,ze istnieja linie uzytkowe i wystawowe sensu stricte ...ja to widze inaczej nieco.Problem nie jest w psach..ale w ludziach.Tak sie jakos utarlo ,ze jak sie chce szkolic psa to idzie sie do hodowli gdzi ehodowca jest zapalonym szkoleniowcem i stamtad bierze szczenie,,,,jesli mysli sie glownie o wystawach to idzie sie do hodowli gdzie sa championy i gwiazdy.
Owszeme nie bede ukrywac ,ze latwiej znalezc wsrod wystawowych linni psa doskonalego uzytkowo niz odwrotnie.Poniewaz pies majacy osiagniecia w szkolenieu jest w 90 % efektem zmudnej pracy szkoleniowca..wystawowy o wiele bardziej ma widoczne cechy uprawniajace go do wygrywania wystaw.Tutaj owszem tez duzo pracy to wszystko kosztuje ale anatomia odgrywa ogromna role.
I to taki stereotyp sie wytworzyl psa do uzytku kupujemy w hodowli uzytkowych (gdzie wyglad i budowa typowa dla wzorca ma z reguly mniejsze znaczenie) a wystawowego kupujemy w hodowli wystawowej ( bo wedlug wielu te wystawowe sa glupie-tak JAKBY WYSTAWA I ZACHOWANIE SIE NA NIEJ NIE BYLA NICZYIM INNYM JAK RODZAJEM WYSZKOLENIA PSA!!!!!! ).Wystarczy zniesc stereotypy i byloby po wszystkim.
A tak na uboczu szukacie szukacie gdzies daleko ..na konkursie obiedence 4 lokate zajal BENNY PANDA z Rozanego Dworku syn mojego NAPOLEONA i wnuk mojego Ch.XENO CHARLIE Aluzja.A niby mam psy typowo wystawowe:-)

Posted

Aluzja napisał(a):
Tak sie jakos utarlo ,ze jak sie chce szkolic psa to idzie sie do hodowli gdzi ehodowca jest zapalonym szkoleniowcem i stamtad bierze szczenie,,,,jesli mysli sie glownie o wystawach to idzie sie do hodowli gdzie sa championy i gwiazdy.


Ale uważasz, że tak się po prostu utarło? I źle, że się tak "utarło"? Czy w ramach walki ze stereotypami kupiłabyś szczeniaka na wystawy w hodowli, gdzie hoduje się pod kątem pełnego chwytu.. odporności na silne obciążenia.. rozwiniętych popędów.. nie zwracając uwagi np. na osadzenie ogona?

hi hi to pytanie chyba retoryczne ;)

Ja nie widzę nic złego w różnych drogach obieranych w hodowli, jeżeli jest tak jak pisała Flaire, że pilnuje się by zawsze był zachowany wymagany podstawowy poziom eksterieru i psychiki. A to już co hodowca sobie postawi za cel czy poprawienie ruchu.. czy idealna głowa.. czy pasja łowiecka.. itd. to chyba jego osobista sprawa.

Posted

aga
jeszcze jeden egzamin w poniedziałek mi został.. a tak wsio do przodu.. kurcze jak już będę po wszystkim to chyba będę spać przez tydzień, bo w tym semestrze wyjątkowo męczyli.. świnie ;)

Posted

Koniecznie muszą być gotowe! :multi: Ja dziś zakupiłam już nawet 6 metrów rurek pcv. ;) :lol:

A sesję mam już od prawie 2 tygodni za sobą. :multi: Wczoraj zdobyłam 3 ostatnie wpisy, więc w poniedziałek indeksik do dziekanatu i koniec. :)

Posted

ja tam woel zlosty srodek ..hjak pisala Flaire-biathloniste.
A co do ogona wysokie osadzenei ogona ma swoje uzasadnienie bowiem nie tylko praca obroncza jest wskazana dla airedale.Wysokie osadzenei ogona to zaleta w przypadku psow mysliwskich.Wzorzec ma swoje uzasadnienie.
Wszelkie esktrema sa chore.
Osobiscie gdybym miala ambicje szkolic psa ..wybralabym go z hodowli wystawowej po obserwacji szczeniat.Zawsze bylam estetka:))))))Dlaczego pies uzytkowy musi byc paszczurny????W koncu po to ktos wymyslil wzorzec...a psychika ...we wzorcu jest tez o psychice ....wiec czy aby napewno te wysawowe roznia sie od uzytkowch?
Predzej wystawowy zrobi IPO III i Interchampionat niz z linii typowo uzytkowej to samo:-)

Posted

Berek napisał(a):
tak, tak, taaak, czytuję topiki erdelkowe
No to super, szalenie mi miło! Zawsze jestem mile zaskoczona, gdy się okazuje, że jakaś kolejna osoba pozornie nie mająca z moją ulubioną rasą nic wspólnego śledzi nasz topik! :lol:

Posted

nie dla mnie złote środki, być może to wina, że od dziecka mi wpajano, że jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego..

a ja spiesze z wieściami z wystawy z Gdańska

Borysek nikit zdobył CWC i tym samym rozpoczął dorosły championat! Jeszcze raz gratuluję i w ogóle miło było Cię spotkać, choć szkoda że tak krótko!

Zawody w obedience całkiem OK, poziom dość przyzwoity, choć posypało się trochę niepotrzebnych moim zdaniem dyskwalifikacji. No ale tu wyszło małe doświadczenie zawodników..

Póki co czekam wieczora, bo jestem umówiona na spotkanie z Fuką.. Będą terrierowe pogaduchy, mam nadzieje, że cosik o skubaniu usłyszę :lol: no i zobaczę Elmiastego :loveu: na żywo!

Posted

zachraniarka napisał(a):
nie dla mnie złote środki, być może to wina, że od dziecka mi wpajano, że jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego..
zach, to ciekawą rasę wybrałaś, bo mocną stroną AT, to z czego słynie, jest właśnie stosunkowa wszchstronność... ;-) Do wszystkiego nie jest żaden pies, ale AT ma szanse być całkiem niezły w wielu rzeczach i to pomogło tej rasie na wydry przeżyć, podczas gdy Otterhound wymiera. I mnie się wydaje, że jedyną różnicą pomiędzy dyskutantami tutaj jest jak ważne względem siebie są te rozmaite cechy AT, a nie, że tylko niektóre są ważne. Przecież nikt nie uważa, że AT jest obiektywnie najlepszą możliwą rasą do ratownictwa - a pomimo to, może być do ratownictwa najlepszą rasą DLA CIEBIE.

Bo jednak mnie się wydaje, że i Tobie chociaż na jakimś tam wypośrodkowaniu zależy - chociażby dlatego, że pisałaś już kilkakrotnie, że AT podoba Ci się z wyglądu, że chcesz, żeby Twój pies wyglądał tak, a nie inaczej. ;-)

No i dążąc do tylko jednego celu, nie traciłabyś czasu na cokolwiek innego... Żadna tam praca z dziećmi, obedience, agility, nic takiego ;-).

Moja nauczycielka plastyki w 5 klasie uczyła nas, że w naturze prawdziwa czerń nie występuje, a i bieli jest wiele. Czarno-biały może więc być tylko nasz odbiór rzeczywistości, nie sama rzeczywistość. ;-)

Posted

[quote name='zachraniarka']Borysek nikit zdobył CWC i tym samym rozpoczął dorosły championat! Jeszcze raz gratuluję i w ogóle miło było Cię spotkać, choć szkoda że tak krótko!To wielki sukces! nikit1, pszy, BORYS, ogromne gratulacje i uściski łapy! ;-)

[quote name='zachraniarka']Zawody w obedience całkiem OK, poziom dość przyzwoity, choć posypało się trochę niepotrzebnych moim zdaniem dyskwalifikacji. No ale tu wyszło małe doświadczenie zawodników..zach, napisz o tym coś więcej, coby przyszli niedoświadczeni zawodnicy mogli tego uniknąć ;-) .

Posted

Flaire, chodzi mi tylko o to, że przy założeniu faktu, z którym obie się zgodziłyśmy- że niemożliwym jest uzyskanie miss świata zdobywającej noble.. ja nie chcę wypośrodkowywać i odpuścić sobie odrobinę z jednej i z drugiej strony. Chce mieć jedno super.. a drugie może być dobre i mnie to satysfakcjnonuje.

Z wyglądu mi się AT podoba, w ogóle podobają mi się terriery! No ale dla mnie Ludwik jest ładny (pomijając to jak jest wyrymowany ;) ) i jak dla mnie wszystko ma na miejscu.. choć rozumiem że dla kogoś może być paszczurem. Nie mniej uważam, że wygląda jak AT, a nie jak przedstawiciel innej rasy czy nie-rasy..

No i dążąc do tylko jednego celu, nie traciłabyś czasu na cokolwiek innego... Żadna tam praca z dziećmi, obedience, agility, nic takiego


Ja nie tracę tego czasu- ja czerpię z niego przyjemność! Tylko jedno robię na poważnie i z pełnym zaangażowaniem. Pozostałe mimo że bardzo bym chciała muszę traktować po macoszemu- własnie dlatego, że uważam, że nie da się wszystkiego robić super. Jeżeli chce się wysoki poziom uzyskać trzeba sobie nałożyć jakiś system priorytetów- idąc w różnych kierunkach, daleko nie zajdziemy..

Ale to jest oczywiście moje tylko zdanie- każdy może uważać co chce, robić co chce i OK.

Posted

Flaire napisał(a):
zach, napisz o tym coś więcej, coby przyszli niedoświadczeni zawodnicy mogli tego uniknąć ;-) .


Sprawa myślę istotna i warto o niej pamiętać.. Wyjście psa poza ring równa się dyskwalifikacji.. Więc jeżeli w jakimś ćwiczeniu wysyłamy psa przykładowo do kwadratu czy po patyczek i widzimy, że biegnie on w innym kierunku niż powinnien.. to sugeruję odwołanie psa! Lepiej mieć 0 punktów za jedno ćwiczenie, niż brak reakcji, która kończy się tym, że pies wybiega za taśmę i mamy po zawodach..

Posted

[quote name='zachraniarka']Flaire, chodzi mi tylko o to, że przy założeniu faktu, z którym obie się zgodziłyśmy- że niemożliwym jest uzyskanie miss świata zdobywającej noble.. No ja bym raczej powiedziała, bardzo mało prawdopodobne, ale to prawie to samo... ;-)

[quote name='zachraniarka']ja nie chcę wypośrodkowywać i odpuścić sobie odrobinę z jednej i z drugiej strony. Ale mnie chodzi o to, że jeśli się zgodzimy, że AT nie jest obiektywnie najlepszą rasą do ratownictwa, to już odrobinę odpuszczasz wybierając właśnie AT...

[quote name='zachraniarka']Tylko jedno robię na poważnie i z pełnym zaangażowaniem. Ale mnie chodzi o to, że gdyby zaangażowanie do tej jednej rzeczy było rzeczywiście "pełne" i tylko o tę jedną rzecz Ci chodziło, to nie traciłabyś czasu na te inne rzeczy, z których czerpiesz przyjemność bądź satysfakcję. Pisząc, że tylko jedno robisz z pełnym zaangażowaniem, podajesz się za bardzo jednostronną, natomaist ja odbieram Cię zupełnie inaczej. Przyznaję, nie znam Cię bardzo dobrze, ale z tego co zaobserwowałam, Ty wszystko, za co się weźmiesz, robisz z entuzjazmem i zaangażowaniem (dlatego właśnie tak Cię cenię i lubię) , a dowodem niech tu będzie wytrymowana kufa Ludwisia. ;-)

Posted

No, to jeszcze mój kamyczek: na "Planet" popołudniu było o koniach arabskich---piękno, użytkowość, środowisko, sacrum, dbałość o czystość krwi, niesamowita więź z człowiekiem i szacunek tegóż dla zwierzęcia już starego, schorowanego...DA SIĘ!

Posted

A mojemu szczeniakowi dzisiaj odkleiło się jedno ucho, więc odkleiłam mu i drugie. I - jak na razie - obydwa wyglądają super. Zobaczymy, czy juz tak się utrzyma. :roll:

Posted

[quote name='bogula']DA SIĘ!

OK- da się! :D



[SIZE="1"]Dlatego kupując kolejnego psa, znów zdecydują się na hodowlę użytkową
;) ;) ;)



Ty wszystko, za co się weźmiesz, robisz z entuzjazmem i zaangażowaniem


Niestety nie wszystko, ale chciałabym właśnie tak przygotowywać się do poniedziałkowego egzaminu :-(

Pozdrawiam Cie mocno Flaire (też Cię bardzo lubię)
Wymiziaj Lotkę za uszkami- tylko prosze tak delikatnie by nie zepsuć tego jak się trzymają :lol:

Posted

A ja tylko podkabluję, że zachraniarka jako komisarz ringu poradziła sobie doskonale! :multi: :multi: :multi:

Zawody były bardzo fajne, szkoda, że zainteresowały tak małą ilość widowni. :-( Faktycznie "dyski" załapały super psy z szansą na bardzo dobre miejsca - wielki pech. :-(

My z Luczką dzielnie kibicowałyśmy, w asyście dwóch panienek belgowych (Kiara i Yaga) oraz ich właścicieli. :) Lukier socjalizowała się z psami, ludźmi (łasiła się do obcych :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: szok!), troszki na boku poćwiczyłyśmy (ech, gdyby nie pan z karelem, który wpadł wystawowym truchcikiem w nasz "kącik" demonstrując bardzo głośny świsto-szelest :roll: :angryy: )... Ale ogólnie jestem z Luki bardzo zadowolona - cały czas skupiała się na mnie. :multi: Hala nie jest taka straszna, jak mogłaby się Luczce wydawać. ;) :lol:

Posted

zachraniarka napisał(a):
chciałabym właśnie tak przygotowywać się do poniedziałkowego egzaminu :-(
Trzymamy mocno kciuki i pazurki! Napisz, z czego ten egzamin, to - pomimo że my renesansowi - będziemy trzymać bardziej specjalistycznie. ;-)

Posted

Flaire napisał(a):
Trzymamy mocno kciuki i pazurki! Napisz, z czego ten egzamin, to - pomimo że my renesansowi - będziemy trzymać bardziej specjalistycznie. ;-)


Nic szczególnego- Równania Różniczkowe- egzamin z teorii, kilka dłuuugaśnych twierdzeń i dowodów do wkucia.. Głowę mam już kwadratową..

Dzięki za kciukasy, szczególnie mocno prosze o nie w poniedziałek o 17:15.

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...