Jump to content
Dogomania

!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!


Recommended Posts

Posted

Flaire napisał(a):

Ale mnie chodzi po prostu o wysoki, mistrzowki poziom, o znaczne osiągnięcia. I takie psy są, istnieją. W USA akurat IPO się nie uprawia (a i Schutzhund jest bardzo mało popularny), ale popularne są zawody obedience i żeby uzyskać na przykład tytuł OTCh trzeba całkiem sporo z nich wygrać z najwyższych klas (w stawkach często po kilkaset psów). A jednak psów z championatami piękności (które tam również są trudne do zdobycia, szczególnie w popularnych rasach), które równiez mają OTCh, jest całkiem sporo. Jeśli obniżyć poprzeczkę i spojrzeć na psy z Ch i UDT (UDT jest najwyższą klasą obedience), to jest ich naprawdę dużo. Czyli dużo pięknych, pięknie pracujących psów. Psów, które pracują na poziomie co najmniej takim, jak te najlepsze w Polsce, a jednocześnie mają championaty piękności. Na pewno znakomita większość nie wygrałaby BISa ani Mistrzostw Świata, ale moim zdaniem reprezentują naprawdę wysoki poziom, szczególnie w porównaniu z tym, co widziałam jak dotąd w Polsce.




Teraz juz wiem! :multi: Wiem skad bierze sie miedzy nami taki rozdzwiek :-)
Nareszcie!

W definicji psa uzytkowego! :multi: Rany, troche to trwalo, ale mamy to!


Kazda z nas inaczej to pojmuje. Nie wiem, czy to co ja mysle o "psie uzytkowym" to jest to co jest zgodne z ta definicja, ale pewnie zach mnie poprawi.

Dla mnie to pies, ktory nie tylko wykazuje podatnosc szkoleniowa, nie tylko nie jest lekliwy, ma doskonala psychike, naturalnie aportujacy i posiada doskonale zachowane instynkty, ale rowniez pies ktory moze pracowac pod ogromnymi obciazeniami, ktore bez urazy, w obedience nie spotkamy. Tak po krotce, to jest dla mnie pies uzytkowy ...

W.

  • Replies 23.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Flaire

    3356

  • INA

    1370

  • borsaf

    1264

  • zadziorny

    1221

Top Posters In This Topic

Posted

Wind napisał(a):
Dlatego tez zupelnie nie rozumiem, to parcie hodowli eksterierowych, laczacych fajny wyglad z fajnym charakterem, na podciaganie sie do uzytkow :roll:
Nie wiem, o jakich hodowlach konkretnie mówisz, bo nie wiem również, co rozumiesz jako "podciąganie się do użytków". Każdy hodowca ma, mam nadzieję, jakiś konkretny cel - i chciałoby się, żeby był to cel osiągalny. Bo większość hodowli eksterierowych nigdy nie wyprodukuje Zwycięzcy Świata, tak samo jak większość hodowli użytkowych nigdy nie wyprodukuje Mistrza Świata - w niczym.

Posted

Wind napisał(a):
pracowac pod ogromnymi obciazeniami, ktore bez urazy, w obedience nie spotkamy.


To jest niezaprzeczalny fakt, ale spójrz na zdjęcia z Mistrzostw OB, ja właśnie oglądam.. to te borderki na podium też do najpiekniejszych nie należą.

Posted

Wind napisał(a):
Teraz juz wiem! :multi: Wiem skad bierze sie miedzy nami taki rozdzwiek :-)
Nareszcie!

W definicji psa uzytkowego! :multi: Rany, troche to trwalo, ale mamy to!


Kazda z nas inaczej to pojmuje.
Pewnie tak - chociaż ja ciągle nie do końca rozumiem Twojej definicji. Bo piszesz:
Wind napisał(a):
ale rowniez pies ktory moze pracowac pod ogromnymi obciazeniami
O jakie obciążenia Ci tutaj chodzi? Bo tak naprawdę, w żadnym psim sporcie, prawdziwych obciążeń nie ma. Obciążenia mają tylko prawdziwe psy pracujące - w ratownictwie, jako przewodnicy niewidomych, i w jeszcze kilku - niewielu - dziedzinach. Czy tylko te psy nazywasz "użytkowymi"? Mnie osobiście taka nomenklatura się podoba, bo dla mnie IPO to na pewno nie jest nic użytecznego ;-) - a wiele hodowli użytkowych właśnie na IPO i Sch się opiera...

Posted

Flaire napisał(a):

Dla mnie jest też ciekawe, biorąc pod uwagę opinie, które głosisz z ogromnym - przynajnie pozornie - przekonaniem, jak doszło do wyboru Mai? Czy jej rodzice mają tytuły użytkowości?


York uzytkowy? :megagrin:
Oczywiscie, ze nie! Co wiecej, obydwoje nawet nie byli szkoleni :( Szukajac yorka zjezdzilam chyba ze 20 zwiazkowych hodowli.
Wybierajac szczeniaka nie mialam zalozenia "do sportu". Tylko zalozenie "do normalnego zycia", bez histerycznych fobii, o normalnym charakterze, po nieszczekliwych, kontaktowych, z zachowanymi instynktami, aportujacych rodzicach.
W kazdej hodowli probowalam bawic sie z psami w gonienie pileczki i szarpanie szmatka. W trzech topowych zabroniono mi tego, twierdzac ze wypacza to u szczeniaka zgryz i powoduje zniszczenie siersci na pyszczku :crazyeye:
Koniec koncow, w malej, domowej, podwarszawskiej hodowli zobaczylam suke szarpiaca sie pila na sznurku, zarta tak, ze odgryzala palce, nie bojaca sie ani obcych, ani huku upadajacych na posadzke nozyczek (banalny przyklad, ale u yorkow to juz wyczyn :lol: ). Szczeniaki tez byly niczego sobie. Gdy pierwszy raz zobaczylam Majutka (7 tygodni) wraz z rodzenstwem zamknieta byla w mini-kojcu w ogrodku. Jako jedyna z pasja robila pod nim podkop, probujac dostac sie na zewnatrz. Gdy zobaczyla pilke (taka dla kota :lol: ), na poczatku za nia pobiegla, a potem zaczela tarmosic w zebach powarkujac przy tym zlowieszczo :evil_lol: No i te nozyczki wcale, a wcale ja nie wystraszyly ... Po chwili wycofania, pobiegla zobaczyc kto tu sie tak awanturuje :-)
To byl najfajniejszy miot yorkow jaki wtedy ogladalam ... No i tak Majut trafil do mnie :-)

W.

Posted

Flaire napisał(a):
Bo tak naprawdę, w żadnym psim sporcie, prawdziwych obciążeń nie ma. Obciążenia mają tylko prawdziwe psy pracujące - w ratownictwie, jako przewodnicy niewidomych, i w jeszcze kilku - niewielu - dziedzinach. Czy tylko te psy nazywasz "użytkowymi"? Mnie osobiście taka nomenklatura się podoba, bo dla mnie IPO to na pewno nie jest nic użytecznego ;-) - a wiele hodowli użytkowych właśnie na IPO i Sch się opiera...


:crazyeye:

Dziwne. Ja tam obciazenie dostrzegam nawet na agility. Nie sa one porownywalne z tymi, ktore psy spotykaja w IPO, ale jednak sa. Czy myslisz, ze nakrecenie psa przed biegiem nie jest dla niego obciazajace? A komenda siad, przed startem dla podnieconego psa, nie jest obciazeniem? A dlugosc treningu i zmeczenie nie jest? A ewentualny stres po upadku z przeszkody, nie?
Przykladow mozna by mnozyc i podobnie jak Ty, nie uwazam ze IPO jest super-uzytkowe, ale jednak pies w IPO, zdecydowanie czesciej ma do czynienia z bodzcami awersyjnymi i spotyka sie z wiekszymi obciazeniami, niz piesek startujacy w posluszenstwie.

Czy sie myle, czy wciaz jest utrzymany zakaz startow w PT, dla psow ktore maja zaliczone IPO?

W.

Posted

Jeśli chodzi o IPO, obciążenie jest ogromne! Choćby obowiązkowy przemarsz przy nodze przewodnika, jeśli obok idzie pozorant z RĘKAWEM! Zresztą odsyłam do psówsportowych , ostatnio toczyła się ciekawa dyskusja nt. obciążenia w sporcie (bodajże w temacie o kojcach).

Posted

Aaa ... i jeszcze cos odnosnie wyboru Majutka.

Gdybym wtedy, 3 lata temu, miala ambicje sportowe (obedience, agility itp.), to pewnie jeszcze bardziej przylozylabym sie do wyboru psa :cool3:
Chociaz swego wyboru nie zaluje :-)

W.

Posted

[quote name='Wind']York uzytkowy? :megagrin: No już rozumiem, że mistrz obedience się nie liczy, ale...

Może niektórych tu piszących zainteresuje ta lista, psów uczestniczących w obedience w Eukanuba Invitational. Nie znam dokładnych zasad, dotyczących wyboru zaproszonych tam psów, ale mają to byc nalepsze psy obediencowe w USA. Konkurs odbywa się na trochę dziwnych zasadach, bo na zasadach "potyczki" dwóch psów - zwycięzca każej rundy przechodzi do następnej, gdzie zmaga się z kolejnym "przeciwnikiem". (Tak więc obciążenia jest troszkę więcej niż w normalnych zawodach, gdzie wykonuje się program tylko raz).

Zawody te wygrał - UWAGA, zach! - labrador. Ale uczestniczył też - UWAGA, Wind - york! (Z tytułem UDX - super!). No i, żeby zostać w temacie tego topiku, Airedale też był. Też UDX - ale również champion piękności ;-). W ogóle championów na liście jest całkiem sporo. I właśnie takie psy marzy mi się hodować. :-)

Posted

[quote name='Flaire']No już rozumiem, że mistrz obedience się nie liczy, ale...

Może niektórych tu piszących zainteresuje ta lista, psów uczestniczących w obedience w Eukanuba Invitational. Nie znam dokładnych zasad, dotyczących wyboru zaproszonych tam psów, ale mają to byc nalepsze psy obediencowe w USA. Konkurs odbywa się na trochę dziwnych zasadach, bo na zasadach "potyczki" dwóch psów - zwycięzca każej rundy przechodzi do następnej, gdzie zmaga się z kolejnym "przeciwnikiem". (Tak więc obciążenia jest troszkę więcej niż w normalnych zawodach, gdzie wykonuje się program tylko raz).


York :loveu: Szkoda tylko, ze dal sie skopac Goldenowi. Ale jak widac Goldek byl dobry, bo zaszedl calkiem wysoko :cool3:

Posted

Wind napisał(a):
Dziwne. Ja tam obciazenie dostrzegam nawet na agility. Nie sa one porownywalne z tymi, ktore psy spotykaja w IPO, ale jednak sa. Czy myslisz, ze nakrecenie psa przed biegiem nie jest dla niego obciazajace? A komenda siad, przed startem dla podnieconego psa, nie jest obciazeniem?
Ja również w tym obciążenie dostrzegam, ale Ty pisałaś o "ogromnym obciążeniu", pisząc, że praca pod takim właśnie "ogromnym obciążeniem" definiuje psa użytkowego. Wytrzymanie na "siad" przed startem podnieconego psa jest na pewno obciążeniem, ale nie wiem, czy nazwałabym go "ogromnym" - i na pewno stać na to wiele psów, nie tylko użytkowych, a nawet wystawowych. ;-)

Posted

A co do zwycięztwa na Westminster naszego wujka, to chciałabym przypomnieć, że jeszcze dawno zanim ono nastąpiło, Nitencja poznała potencjał, pisząc o Lotkowym rodowodzie:

Nitencja napisał(a):
Rodowodzik mioooodzio :smile:

I pewnie pisząc to, o wujaszku jeszcze nie słyszała, bo on zaczął wygrywać dopiero niedawno (to młody pies).

Brawo, Nitencja. :-)

Posted

Flaire napisał(a):
Mnie osobiście taka nomenklatura się podoba, bo dla mnie IPO to na pewno nie jest nic użytecznego ;-) - a wiele hodowli użytkowych właśnie na IPO i Sch się opiera...


IPO to nic użytecznego, to jest sport, czyli przyjemność i współzawodnictwo. Dlaczego tak wiele hodowli użytkowych opiera się na tym sporcie? Myślę, że dlatego, że dobry pies do IPO musi mieć doskonale rozwinięte popędy, które są do siebie w odpowiedniej równowadze, stabilne nerwy, pewność siebie itd.

Nie wiem czy inny sport tak dokładnie sprawdza psa.. Przykładowo zawody posłuszeństwa moim zdaniem może wygrać i pies mało pewny siebie i nerwowy i pozbawiony pasji łowieckiej.. Także nie jest to za dobry test użytkowości..

Posted

[quote name='Wind']
Dziwne. Ja tam obciazenie dostrzegam nawet na agility. Nie sa one porownywalne z tymi, ktore psy spotykaja w IPO, ale jednak sa. Czy myslisz, ze nakrecenie psa przed biegiem nie jest dla niego obciazajace? A komenda siad, przed startem dla podnieconego psa, nie jest obciazeniem?

[quote name='Flaire']Ja również w tym obciążenie dostrzegam, ale Ty pisałaś o "ogromnym obciążeniu", pisząc, że praca pod takim właśnie "ogromnym obciążeniem" definiuje psa użytkowego. Wytrzymanie na "siad" przed startem podnieconego psa jest na pewno obciążeniem, ale nie wiem, czy nazwałabym go "ogromnym" - i na pewno stać na to wiele psów, nie tylko użytkowych, a nawet wystawowych.


Flaire,

Moja odpowiedz, ktora powyzej Ci zacytowalam byla na Twoje stwierdzenie:

[quote name='Flaire']O jakie obciążenia Ci tutaj chodzi? Bo tak naprawdę, w żadnym psim sporcie, prawdziwych obciążeń nie ma. Obciążenia mają tylko prawdziwe psy pracujące - w ratownictwie, jako przewodnicy niewidomych, i w jeszcze kilku - niewielu - dziedzinach.

Napisalas, ze nie widzisz w zadnym psim sporcie, prawdziwych obciazen. A ja Ci odpowiedzialam, ze obciazenie widze nawet w takim sporcie jak agility.
Nie wiem, jaka jest Twoja definicja "prawdziwe obciazenie". Prawdziwe jest podczas przeszukiwania gruzowiska, a podczas ataku na pozoranta, juz nie? Prawdziwe jest podczas przynoszenia telefonu osobie niepelnosprawnej, ale podczas sportowego tropienia, nie?
Wytlumacz, bo jak widze juz tutaj dzieli nas przepasc interpretacji pewnych definicji.


A wracajac do obciazen psa uzytkowego, ktore mialam na mysli, a ktore uwazam ze nie pojawiaja sie na podanych przez Ciebie przykladach "probach posluszenstwa", znajdziesz tutaj.
Ja wiem, wiem ... trzeba sie zalogowac i w ogole. Ale sadze, ze czas jaki poswiecisz na zalogowanie to zaledwie ulamek tego, co ja musialabym poswiecic, aby dokladnie Ci to opisac, a potem borykac sie z nie-do-konca dokladnym ich przeczytaniem, co pokazalam Ci powyzej.

W.

Posted

[quote name='Wind']Moja odpowiedz, ktora powyzej Ci zacytowalam byla na Twoje stwierdzenie:

[quote name='Flaire']O jakie obciążenia Ci tutaj chodzi? Bo tak naprawdę, w żadnym psim sporcie, prawdziwych obciążeń nie ma.
Tak, ale z kolei to moje stwierdzenie, jak być może pamiętasz, było odpowiedzią na Twoje stwierdzenie, że

[quote name='Wind']Dla mnie to pies, ktory nie tylko wykazuje podatnosc szkoleniowa, nie tylko nie jest lekliwy, ma doskonala psychike, naturalnie aportujacy i posiada doskonale zachowane instynkty, ale rowniez pies ktory moze pracowac pod ogromnymi obciazeniami, ktore bez urazy, w obedience nie spotkamy.

Dlatego powtarzam pytanie -
[quote name='Flaire']O jakie obciążenia Ci tutaj chodzi?

Już wiem, bo to napisałaś, że nie o takie, jakie znajduje się w obedience. Ale dalej napisałaś
[quote name='Wind']Ja tam obciazenie dostrzegam nawet na agility. Nie sa one porownywalne z tymi, ktore psy spotykaja w IPO, ale jednak sa. Czy myslisz, ze nakrecenie psa przed biegiem nie jest dla niego obciazajace? A komenda siad, przed startem dla podnieconego psa, nie jest obciazeniem? A dlugosc treningu i zmeczenie nie jest? A ewentualny stres po upadku z przeszkody, nie?
Czyli mam z tego wnioskować, że uważasz, że pies z osiągnięciami w agility to juz pies pracujący pod "ogromnymi obciążeniami" i tym samym kwalifikujący się na miano "użytkowego"? Czy też według Ciebie, tylko osiągnięcia IPO są dostatecznie "ogromne", aby nadać psu miano "użytkowego"?

Drążę to, ponieważ chcę zrozumieć, co dla Ciebie znaczy "pies użytkowy". Dyskusje na rozmaitych forach śledzę, ale chciałabym znać Twoją definicję, a konkretnie zrozumieć, które psie sporty, według Ciebie, kwalifikują psa na użytkowego. Tylko wtedy mogę być w stanie podać Ci przykłady, o które prosiłaś - psów z osiągnięciami w tych sportach, które również mają osiągnięcia wystawowe. Albo powiedzieć, że takich przykładów nie znam.

[quote name='Wind']Ja wiem, wiem ... trzeba sie zalogowac i w ogole. Ale sadze, ze czas jaki poswiecisz na zalogowanie to zaledwie ulamek tego, co ja musialabym poswiecic, aby dokladnie Ci to opisacWind, bez urazy, ale ja na psachsportowych jestem zalogowana od dosyć dawna (jako Flaire, więc możesz to łatwo sprawdzić) i czytam to forum regularnie. Jednak nie znalazłam tam Twojej odpowiedzi na moje bardzo proste pytanie - więc powtórzę tutaj raz jeszcze o co mi chodzi.

Prosiłaś mnie o "jakiś przykładzik" psa z osiągnięciami i na wystawach, i użytkowymi. Gdy podałam przykład psów z osiągnięciami na wystawach i w obedience, powiedziałaś, że obedience nie kwalifikuje się jako "użytek", z powodu braku "ogromnych obciążen". I stąd moje bardzo proste pytanie - naprawdę chyba odpowiedź nie zajmie Ci dłużej, niż kilka sekund - osiągnięcia w jakich sportach kwalifikują psa na miano użytkowego? Tylko w IPO, czy w czymś jeszcze? Bo jak moge podać Ci "jakiś przykładzik", jeśli Ty mi nie powiesz, "przykładzik" CZEGO???

Posted

[quote name='zachraniarka']IPO to nic użytecznego, to jest sport, czyli przyjemność i współzawodnictwo. Dlaczego tak wiele hodowli użytkowych opiera się na tym sporcie? Myślę, że dlatego, że dobry pies do IPO musi mieć doskonale rozwinięte popędy, które są do siebie w odpowiedniej równowadze, stabilne nerwy, pewność siebie itd.zach, nie wiem, jak jest w Polsce, ale wiem, że w USA, psy ratownicze generalnie nie pochodzą z hodowli opartych na Sch (tam IPO nie ma, ale Sch. jak wiesz jest bardzo podobny). Znałam tam sporo psów lawinowych różnych ras - w tym również kundelków - ale żadna z tych ras (i żaden z tych psów) nie był psem pochodzącym z hodowli opartej na Sch. (Najwięcej było goldenów - owczarków niemieckich ani belgijskich - czyli psów typowych dla Sch. - nie było wcale. Zdjęcie obecnej ekipy - na niestety kiepsko prowadzonej stronce - znajdziesz tutaj).

Może w Polsce psy ratownicze pochodzą właśnie z takich hodowli - nie wiem. Ale te psy ratownicze, które znałam w USA, były chyba niezłe (był wśród nich ówczesny mistrz USA psów lawinowych, nb właśnie golden pochodzący z "normalnej" hodowli eksterierowej) i żaden z nich nie pochodził z hodowli opartej na Sch.

Posted

Flaire,

Twoje posty dostarczaja mi niemalej porcji rozrywki i humoru :-)

Juz spiesze z odpowiedzia, chociaz bardzo przepraszam, ze nie w kilka sekund. Instalowalam sobie malego uzytka na kompie i troche rozregulowal mi opcje internetowe :eviltong:

Prawdziwa uzytkowosc psa widze w psach poddawanych z pozytywnym skutkiem probom pracy i konkursom jakie maja psy mysliwskie, psy pasterskie, IPO, jak rowniez psy ratownicze, i inne psy pracujace.
Oznacza to, ze prawdziwej uzytkowosci niestety nie dostrzegam w milych, familijnych pieskach, zdajacych proby posluszenstwa :-)

W.

Posted

Wind napisał(a):
Prawdziwa uzytkowosc psa widze w psach poddawanych z pozytywnym skutkiem probom pracy i konkursom jakie maja psy mysliwskie, psy pasterskie, IPO, jak rowniez psy ratownicze, i inne psy pracujace.
OK, teraz prawie rozumiem i widzę, że agility nie ma na liście - z tym się zgadzam. Ale na liście nie ma również tropinia... Czy osiągnięcia w tropieniu kwalifikują psa na uzytkowego?

Posted

Flaire,

Tropienia jakiego? Czy masz na mysli tropienie sportowe z powtykana kielbasa w kazda odcisnieta stope przewodnika ;), czy tez tropienie wykorzystywane np. w poszukiwaniu ludzi w terenie?


W.

Posted

[quote name='Flaire']Może w Polsce psy ratownicze pochodzą właśnie z takich hodowli - nie wiem. Ale te psy ratownicze, które znałam w USA, były chyba niezłe (był wśród nich ówczesny mistrz USA psów lawinowych, nb właśnie golden pochodzący z "normalnej" hodowli eksterierowej) i żaden z nich nie pochodził z hodowli opartej na Sch.

Flaire, w Polsce tak jak widziałaś w przypadku naszej gdańskiej grupy 90% psów to też nie użytki, tylko psy z "normalnych" hodowli eksterierowych plus mieszańce. I też są całkiem niezłe chyba :roll:
To jest tak jak ja pisałam wyżej, każdy wybiera to co uważa za dobre dla siebie, psy z "normalnej" hodowli eksterierowej są ładne, zdrowe i mądre. Z powodzeniem można je szkolić w obedience, a jak się dobrze wybierze/trafi to również do ratownictwa czy na przewodnika niewidomych..

[SIZE="1"]Nie mniej ja i tak zawsze będę miała użytka..

Posted

Wind napisał(a):
Tropienia jakiego? Czy masz na mysli tropienie sportowe z powtykana kielbasa w kazda odcisnieta stope przewodnika ;), czy tez tropienie wykorzystywane np. w poszukiwaniu ludzi w terenie?
Z całym szacunkiem, na ŻADNYCH konkursach tropienia nia ma kiełbasy. Na przykład na zawodach IPO nie szuka się człowieka, jest to tropienie sportowe. Mimo to, IPO zaliczasz do sportów użytkowych. Ale mniejsza z tym.

Mnie chodzi konkretnie o tropienie VST.

Posted

Flaire,

Pies tropiacy jest dla mnie uzytkowym tylko wtedy, gdy jego doskonaly wech skorelowany jest z innymi cechami. Mam tutaj na myli przede wszystkim nieodzowne posiadanie popedu lowieckiego i wytrwalosc, naturalne aportowanie, nie mowiac juz o tych cechach ktore wczesniej byly wymieniane (brak lekliwosci, zrownowazenie, odpornosc na stres, brak lekiwosci przed strzalami itp.) I wtedy zdecydowanie tak. Jest to dla mnie uzytek.

W.

Posted

[quote name='Wind']Prawdziwa uzytkowosc psa widze w psach poddawanych z pozytywnym skutkiem probom pracy i konkursom jakie maja psy mysliwskie, psy pasterskie, IPO, jak rowniez psy ratownicze, i inne psy pracujace.OK, "przykładziki" zacznę więc od psów myśliwskich.

W USA, najzaszczytniejszym tytułem (z wielu) do uzyskania przez psa myśliwskiego jest FC, czyli Field Champion. Pies z championatem wystawowym i FC jest znany jako "Dual Champion" (DC). Takich psów nie ma wiele, ale są. Mnie na przykład imponują psy takie, jak seter angielski Hadji, do którego strony linka z jakiegoś powodu dogomania nie pozwala mi wstawić. Ale na tej stronie, możesz sobie na dole w części pt. Hadji, kliknąć "click here" i tam znajdziesz jego opis.

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...