Jump to content
Dogomania

!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!


Recommended Posts

Posted

[quote name='czapla']Bo osiagniecie przez terriera stanu zmeczenia, to wedlug mnie tylko kwestia motywacji, znaczy sie jej braku. Dokładnie tak :cool3: :roll:. Moje piesy po dłuuuugim spacerze są zmordowane i "nieżywe", ale na kolejne hasło: spacer "ożywają" w try miga :evil_lol: :cool1: ;)

  • Replies 23.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Flaire

    3356

  • INA

    1370

  • borsaf

    1264

  • zadziorny

    1221

Top Posters In This Topic

Posted

zachraniarka napisał(a):
Ja ani obeznana w terierach, ani w borderach..
Ale słyszałam opinię osoby, która ma w posiadaniu obie rasy i mówi, że zmęczyć bordera to rzecz wykonalna, co jest niemożliwe w przypadku airedale.. aż z przyjemnością będę testować czy to faktycznie takie niemożliwe :evil_lol:


Ha! Foxy w tym przypadku też są w czołówce :evil_lol: :roll:

Posted

Napisałam już na walijczykach, ale oczywiście muszę jeszcze tutaj ;-):

Na wystawie Westminster (czyli chyba najważniejszej amerykańskiej wystawie ogólnorasowej - bo dla terierów, Montgomery jest ważniejsza), rasę wygrał brat miotowy mamusi mojej Loci. A potem, ten nasz wujaszek był trzeci na grupie. :-)

Nasz wujaszek wygrywa ostatnio sporo BISów, ale to zwycięstwo nie było do końca spodziewane, bo faworytem była suczka w rękach Petera Greena, zwycięzczyni Montgomery. Ta suczka ma bardzo dużo BISów - Peter starał się z nią pobić jakiś rekord (nie wiem, czy się udało). A po tej wystawie Peter przechodzi na emeryturę - więc był faworytem z wielu względów...

A wygląda ten nasz wujaszek tak:

Posted

Gosia_i_Luka napisał(a):
No proszę, "trójmiesięczniny" (:p ) Loci zbiegają się z taaaakim sukcesem jej wujaszka! :multi: :multi: :multi: To bardzo dobry znak! :cool3:
No prawie się zbiega - wujaszek wygrał wczoraj. :lol: Jeszcze z nikim z tamtąd nie gadałam, ale myślę, że troszkę się cieszą ;-).

Posted

[quote name='Flaire']
A wygląda ten nasz wujaszek tak:




[quote name='zachraniarka']Ale wymuskany na kancik :crazyeye:


A tutuly uzytkowosci jakies ma? :eviltong:

Posted

[quote name='Wojtek']Gupia przecież nie jest! Nie lubię - nie robię! :razz:

Otoz to :-) Psy wiedza, czego im w danej chwili potrzeba ;)


Żarty, żartami, ale chyba trzeba nam kolejnego futrzaka - do towarzystwa Fu, wiadomo... :drinking:


No to kiedy? I co? AT? A moze walijczyk? Albo ... jagd :loveu:

Posted

Wind napisał(a):
A tutuly uzytkowosci jakies ma? :eviltong:


Tytuły użytkowości to śliska sprawa.. w sumie zrobić IPO czy inne cuś mniejszym lub większym nakładem wysiłku, czasu lub pieniędzy :diabloti: to można prawie z każdym futrem..

Ja tam wolę na linie patrzeć niż na tytuły użytkowości ;)

Nie mniej kancik na tylnich łapkach mnie zachwycił, kurka ciekawe czy da rade tak Ludwikowi zrobić, niech no ja znajdę jakieś nożyczki, żel i lakier do włosów :evil_lol: :evil_lol:

hi hi oczywiście żartuję!! po wyskubaniu sznupy gryzę palce i nie kombinuję nic z szorstkiem..

Posted

zachraniarka napisał(a):
Tytuły użytkowości to śliska sprawa.. w sumie zrobić IPO czy inne cuś mniejszym lub większym nakładem wysiłku, czasu lub pieniędzy :diabloti: to można prawie z każdym futrem..

Ja tam wolę na linie patrzeć niż na tytuły użytkowości ;)



Niby tak ... ale skad mozesz wiedziec, ze linia jest ok, jak zaden z przodkow nic uzytkowego udowodnic nie moze? :roll:

Posted

[quote name='zachraniarka'][quote name='Flaire']
A wygląda ten nasz wujaszek tak:


Ale wymuskany na kancik :crazyeye:
Nooo, wygląda jak wyrzeźbiony! :-o Piękny!!!! Chociaz już nie ma tego, co mnie najbardziej ujmuje w AT - wyglądu słodkiego pluszaka ;)

Wind, na ostatnim zdjęciu, które wkleiłaś jest Maja? I ona z takiej odległości tę przeszkodę wzięła? :-o

Posted

[quote name='asher']
Wind, na ostatnim zdjęciu, które wkleiłaś jest Maja? I ona z takiej odległości tę przeszkodę wzięła? :-o

Ale to nie jest dla niej problem :cool3: Lubi daleko/wysoko sie wybijac :loveu:

W.

Posted

Niby tak ... ale skad mozesz wiedziec, ze linia jest ok, jak zaden z przodkow nic uzytkowego udowodnic nie moze?


ale dlaczego nie może? właśnie chodzi by udowodnić, ale same tytuły nie załatwiają wszystkiego, choć są niejakim potwierdzeniem.. dużo jeszcze zależy gdzie zdobyte- bo zwycięstwo na lokalnych zawodach nie równe załapaniu się do czołówki Mistrzostw.. czasem jednak może też być tak, że dobry pies nie trafia w ręce szkoleniowca i wtedy mimo braku tytułów dalej ma w sobie duży potencjał.. trza trochu poanalizować.. ja na przykład lubię popatrzeć na same psy.. nim wzięłam Ludwika pojechałam rok wcześniej do hodowli obejrzeć sobie tamtejsze psy, z różnych miotów.. takie jakie po prostu są, nie na placu treningowym, ale na codzień.. wtedy można dużo zobaczyć i to właśnie to co naturalne, a nie wyszkolone.. fajne były, wtedy mi się rozwiały wszelkie wątpliwości :roll:

Posted

borsaf napisał(a):
Nagiego polskiego bez grzywy:evil_lol:

borsaf :jumpie: :jumpie: :jumpie:

ps. za to żadne terriery nie muszą obawiać się moich paluszków :p - ostatnio miałam w ręce trymer, po raz pierwszy w życiu (Derylkowy :lol: ) i szło mi to jak krew z nosa. :evil_lol:

Posted

Uff, jeszcze zdążę złożyć erdelkomaniakom i weszomaniakom życzenia walentynkowe! :loveu:

Razem z Luczką życzymy więc wszystkim samej pociechy z naszych ukochanych braci większych (i mniejszych :lol: )!

Posted

borsaf, :lol: nie wiedziałam, że "Airedale i inne" tyczy się tych bardzo innych. :evil_lol: ;)
foteczki Lukasa znajdziesz np. TUTAJ
Ale nie odmówię sobie tej przyjemności i pokażę parę takich, których na Lukrowych nie ma. ;)


To ze specjalną dedykacją dla Fritz :p


i jeszcze moja ulubiona sesja ze Świąt:







Honorowy terrierek, jak to ostatnio określiła Lukę Jura! :lol: :lol: :lol:

ps. i jeszcze jedno - tym razem z dedykacją dla Wind :p Oto mój ciołek po walce ze spineczką :evil_lol: Spineczka jak widać dzielnie się trzyma resztkami sił. :evil_lol:

Tak to jest, jak się chce, aby pies raz w roku wyglądał jak ozdóbka. :evil_lol: ;)

Posted

[quote name='borsaf']Zachraniarka dobrze, że paluchy gryziesz, bo inaczej pewnie zrobiłabys w zapedzie trymowania z Ludwiczka Nagiego polskiego bez grzywy:evil_lol:

Oj tak bym nie chciała.. ja jakoś nie lubie gołych psów.. Chociaż trochę futra musi być :cool3:

Ale dziś się załamałam, raniutko wymiziałam Ludwika we wszystkie strony, patrzę a tu całe łóżko w czarnych sierściuchach- i jak tu z tym nie linieniem terriera.. Chyba trza wytrymować, ale aż strach się bać jak to będzie wyglądało.. Dobrze, że w sobote przyjeżdza Fuka, mam nadzieje, że cosik doradzi..

Posted

[quote name='zachraniarka']ale dlaczego nie może? właśnie chodzi by udowodnić, ale same tytuły nie załatwiają wszystkiego, choć są niejakim potwierdzeniem.. dużo jeszcze zależy gdzie zdobyte- bo zwycięstwo na lokalnych zawodach nie równe załapaniu się do czołówki Mistrzostw..

Trudno sie z tym nie zgodzic :-) Podobnie jest z ocenami z wystaw ;) Zawsze mozna jechac do Pcimia Dolnego i byc konkurencja sama dla siebie, aby "zdobyc" upragniony tytul :-P

czasem jednak może też być tak, że dobry pies nie trafia w ręce szkoleniowca i wtedy mimo braku tytułów dalej ma w sobie duży potencjał..


Jesli piszesz o prawdziwym uzytkowym potencjale, tkwiacym w takim psie, to konia z rzedem temu, kto takiego psa odkryje :crazyeye: :lol: Mnie brakuje pomyslow, jak znalezc taka "igle" w stogu siana, ale pewnie Ty wiesz lepiej ;) Zawsze mozna z Hugiem przeczesac blizsze i dalsze okolice, nie? :eviltong:

trza trochu poanalizować.. ja na przykład lubię popatrzeć na same psy.. nim wzięłam Ludwika pojechałam rok wcześniej do hodowli obejrzeć sobie tamtejsze psy, z różnych miotów.. takie jakie po prostu są, nie na placu treningowym, ale na codzień.. wtedy można dużo zobaczyć i to właśnie to co naturalne, a nie wyszkolone.. fajne były, wtedy mi się rozwiały wszelkie wątpliwości :roll:


Niewatpliwie byly fajne :-) Fajne, bo w fajnej jak na AT Hodowli :-)
Jednak cos nie wierze, ze samo patrzenie i analiza przekonaly Cie co do tego wlasnie wyboru. Gdybym wybierala uzytka, to nie tylko to co widze byloby najwazniejsze, ale rowniez to co te psy pokazaly na waznych zawodach i pokazach i wyniki wiarygodnych testow.
Ale to oczywiscie moje zdanie, a ja przeciez doswiadczen z uzytkami nie mam :p

BTW na psachsportowych jest swietna dyskusja o uzytkach i eksterierach. Wszystkim polecam! ;)


Ale, ale znowu sie troche rozpedzilam, bo przeciez nie o typowego uzytka mi chodzilo. Tylko o tego elegancika na postumencie (BTW postument prawie taki samiusienki, jak yoreczkowe "katafalki" :lol: ). Badz co badz pewnie jest piekny, cudny, pachnacy i zacny, ale czy cos jeszcze? ;)


W.

Posted

[quote name='Gosia_i_Luka']
ps. i jeszcze jedno - tym razem z dedykacją dla Wind :p Oto mój ciołek po walce ze spineczką :evil_lol: Spineczka jak widać dzielnie się trzyma resztkami sił. :evil_lol:

Tak to jest, jak się chce, aby pies raz w roku wyglądał jak ozdóbka. :evil_lol: ;)


:lol: :lol: :lol:

Slicne!

Moja musi chodzi w spince i basta! Kudly wpadaja jej do oczu i stad i gumka i spinka. Zazwyczaj w kolorze czarnym, ale wiesz Gosia ... jak chcemy sie wygalantowac do cioci-kloci to i czerwona zakladamy :loveu: :evil_lol:
Ah ... jak rodzina sie wtedy cieszy! :iloveyou:

W.

Posted

Wind napisał(a):

Ah ... jak rodzina sie wtedy cieszy! :iloveyou:

Moja rodzina się na mnie obraża za coś takiego. :evil_lol: Mój tata zawsze ma mi za złe, jak Luka jest wyczesana. :evil_lol: ;)

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...