Jump to content
Dogomania

!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!


Recommended Posts

Posted

Oo :-o. Widzę, że avatarek został w końcu zmieniony :lol: :cool1: :multi:
Jeśli hodowca kryje swoją sukę przy każdej cieczce, to on dla mnie juz nie jest taki "renomowany" :mad: :angryy:

  • Replies 23.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Flaire

    3356

  • INA

    1370

  • borsaf

    1264

  • zadziorny

    1221

Top Posters In This Topic

Posted

borsaf napisał(a):
Witam,
Nie wiem, czy to prawda, ale słyszałam, że od tego roku ma być w książeczce zdrowia suki, czy gdzies indziej odnotowywany kazdy jej miot.
Mysle, że to dobra metoda. Jak jedna z drugą taka figura bedzie miala wpis, to może skończy sie to krycie co cieczkę, dla kasy.

Obawiam się, że to niewiele pomoże. Chodzi mi o to, że hodoffca wcale nie musi dopuścić do takiego wpisu... Niestety:shake:

Posted

Witaj, r-2005, tu to ja Ciebie nie rozumiem. Przecież musi byc odbiór miotu, żeby szczeniaki dostały matryczki. Bo te, o ktorych myślę to w obu wypadkach dostały metryczki:roll:
Dal mnie to dziwne, ale już dawno sie przekonałam, że "pomyslowośc" ludzka mnie będzie dziwic chyba do śmierci.

Posted

Borsaf- znasz życie :diabloti: Związek jaki jest,każdy widzi. A "krewni i znajomi królika" bywają wszędzie .Orwell juz dawno temu pisał,że wszyscy są równi,ale niektórzy są równiejsi od innych :evil_lol: stąd takie dziwne mioty, po dwa w roku od suki i żadnych konsekwencji. A to ,niestety ,uczy bezkarności. Jak każde łamanie prawo , które nie zostaje ukarane.

Posted

Myslę że w Naszym gronie terierów a nie tylko w temacie "Wystawy" należałoby poświęcić chwilę na wspomnienie sędziny Elke Peper. Doskonałego fachowca i wspaniałego kynologa. Najlepsi odchodzą najszybciej ['][']['][']

Posted

[quote name='borsaf']Witaj, r-2005, tu to ja Ciebie nie rozumiem. Przecież musi byc odbiór miotu, żeby szczeniaki dostały matryczki. Bo te, o ktorych myślę to w obu wypadkach dostały metryczki:roll:
Dal mnie to dziwne, ale już dawno sie przekonałam, że "pomyslowośc" ludzka mnie będzie dziwic chyba do śmierci.Jeśli ktoś kryje co cieczkę dla pieniędzy, to w nosie ma metryki dla szczeniąt. Po prostu raz wypuszcza miot z papierami, a raz bez... A znajomy weterynarz wcale nie musi wpisywac lewego miotu do książeczki...
Ja czasem tez słysze o procederze "sprawdzania" suki, czy reproduktora... Ostatnio dostalam propozycję kupna szczeniaka (nie AT ;) ) własnie z takiego "próbnego" miotu... Mamą jest sprawdzona suka hodowlana, już wycofywana z hodowli, a tatą młody importowany pies, jeszcze bez hodowlanki... :roll: Dodam, że osoba, która proponowała mi kupno szczeniaka jest bardzo ściśle powiazana z wysoko postawionymi w ZK osobami. Nie wierzę, że te osoby o tym nie wiedzą :diabloti:

Posted

Ramir w pełni popieram.
Nie znalam sędziny ale napewno wystawcy ja znali. Tylko mnie zamurowało, bo wydawało mi sie, że ta sędzina była rozpisana na sędziowanie na rok 2006?, gdzies przeczytałam, albo cus pokręciłam ???

Posted

[quote name='asher']Jeśli ktoś kryje co cieczkę dla pieniędzy, to w nosie ma metryki dla szczeniąt. Po prostu raz wypuszcza miot z papierami, a raz bez... A znajomy weterynarz wcale nie musi wpisywac lewego miotu do książeczki...
Borsaf, asher wyjęła mi z ust to co chciałam powiedzieć. Jeśli hodoffca oszukuje ZK, równie dobrze będzie oszukiwał weta, albo się z nim układał.
A opowieść asher świadczy tylko o tym, że mam rację. NIESTETY!!!:angryy:

Posted

Ramir napisał(a):
Myslę że w Naszym gronie terierów a nie tylko w temacie "Wystawy" należałoby poświęcić chwilę na wspomnienie sędziny Elke Peper. Doskonałego fachowca i wspaniałego kynologa. Najlepsi odchodzą najszybciej ['][']['][']


Niedawno sędziowała Borysa...

Posted

Borsaf ..ZK nie ma za duzo do gadania. Niestety. Moze takiego hodofce zawiesic , moze sprawdzic czy dany miot jest naprawde po suce ktora jest podana na karcie ( badania DNA) i tez moze zawiesic........ i to wszystko. Gdyby byly miejsca ze mozna zabrac takiemu czlowiekowi zwierzeta by mialy lepiej lub gdyby istnialo prawo aby takiego hodofce zmusic do respektowania regulaminu....:shake: Mi do glowy nie przychodzi by omijac regulamin lub go lamac, ale niestety zadarzaja sie tacy ludzie co dla mamony zorbia wszystko :roll:

Posted

No wiec jestem z powrotem i mam nowego szczylka! :-) Sunia, na razie bezimienna :(. Zdjęć tez jeszcze nie mam, dopiero weszłyśmy do domu. :-) Ma 8 tygodni.

Co do wyboru szczeniaka wcześnie. Ja, tak jak i większość znajomych mi hodowców w USA (łącznie z hodowczynią mojego nowego szczeniaka, z którą długo na ten temat rozmawiałyśmy, bo był dla nas ważny i "au currant") raczej nie wierzymy w to, że zbyt wiele można powiedzieć w wieku 8 tygodni co ze szczeniaka wyrośnie, chociaż akurat o sierści chyba najwięcej. Ja osobiście prawdziwego woolycoata jako szczeniaka nigdy nie widziałam, więc nie mogę ręczyć za to, że są one w tym wieku rozpoznawalne, natomiast wiem, że już w tym wieku można rozpoznać, które szczenięta będa miały jaką "normalną" sierść, więc woolycoaty pewnie też się wyróżniają. W USA, hodowcy starają się odłożyć wybór szczeniaka, którego planują zatrzymać jak najłużej, sprzedając szczenięta "od spodu", czyli zaczynając od oczywistych petów i trzymając te obiecujące jak najdłużej. Na przykład znajomi hodowcy, którzy planują zatrzymać chłopaka, ciągle mają dwóch 5-miesięcznych samców, bo jeszcze nie są pewni, któego zatrzymają. Większość hodowców w Polsce raczej nie może sobie na to pozwolić... :(

Z moją szczeniarą był problem, bo z jednej strony chciałyśmy poczekać przed jej wyborem, a z drugiej - chciałyśmy, żeby mogła lecieć w kabinie, a z tym ostatni dzwonek jest właśnie tak w wieku 8 tygodni. Potem szczeniak AT robi się za duży i musi lecieć jako bagaż, co moim zdaniem dla takiego szczyla nie jest wskazane. Więc sprężyłyśmy się ;) i spróbowałyśmy wybrać dla mnie suczkę w tak młodym wieku. Suczek w miocie było 9 :-o :multi: , z których łatwo było wyeliminować 5. Która z pozostałych 4 będzie najlepsza, po prostu nie wiemy, więc hodowczyni, pomimo że sama też chce zatrzymać suczkę, dała mi wolny wybór - oczywiście pomogła i dała swoją opinię, radziłam się też innych zaprzyjaźnionych okolicznych hodowców. No i zobaczymy. :niewiem:

Jak tam byłam okazało się, że wnuczka mojej hodowczyni zakwalifikowała się do reprezentacji USA jako młody prezenter. Tak więc przyjeżdża do Polski na światówkę - no i teraz Babcia myśli, żeby też się z nią zabrać. Jedyny problem, to że w trzy tygodnie później musi jechać do Anglii sędziować, a to trochę dużo podróżowania. Ale mam nadzieję, że wszystko się uda i Babcia będzie mogła oglądać dwie wnusie na światówce - tę prawdziwą i tę psią! :lol:

Posted

:crazyeye: o kurcze Flaire! Masz teraz Misię i mini Misię :loveu: :loveu: :loveu:
A jak Misia do mini Misi podchodzi? :mad: czy raczej :iloveyou:

Posted

Flaire,

Gratuluje szczyla :loveu: Ehhh ... piekny czas przed Toba :cool1: Juz zazdroszcze tej dumy z pierwszego "siad", ""waruj" i grzecznego zostawania na jedna minutke :multi:

Napisz lepiej jak szczyl wyszedl w testach?

Posted

nikit1 napisał(a):
A jak Misia do mini Misi podchodzi? :mad: czy raczej :iloveyou:
Wiesz, na razie są ze sobą od godziny i w tej chwili Misia śpi na łóżu, a mała - pod. :lol: Tuż przed wyjazdem udało mi się całkowicie wyeliminować u Misi ciążę urojoną i Misia była w świetnym humorku, czyli jak na siebie niezwykle żywa. To jej pozostało do dzisiaj i tą żywotnością trochę onieśmiela szczeniaka, bo zaczepia i przygniata łapą chcąc się bawić. Póki co, mała jest za małą na taką akurat zabawę :shake: , ale myślę, że Misia się "poprawi", a i mała szybko dorośnie. :loveu:

Posted

Wind napisał(a):
Napisz lepiej jak szczyl wyszedl w testach?
Hmmm, jakby to delikatnie powiedzieć... W porównaniu z rodzeństwem z punktu widzenia sportowego - nie najlepiej. Na przykład, jak Misia, nie jest naturalnym aporterem. :( Wygląda na to, że ja lubię wyzwanie. ;)

Posmotrim, uwidim.

Posted

Nitencja napisał(a):
Flaire wiecej szczegolow prosze..... :) hodowla rodzice itd itp :cool3:
Hodowla Moraine. Mamusia Evermay Return to Sender (Tymberwyck Maximum Overdrive x Moraine Terydale HK Exchange) (siostra miotowa Evermay High Performance). Tatuś Moraine On Wings of Gold (Moraine Where Eagles Dare x Moraine Terrydale HK Promise).

Nitencja napisał(a):
Tylko zyczyc samych samych sukcesow na Swiatowce
Chyba jednak troszkę za wcześnie... ;) Ale przynajmniej jak jest szczeniak, to jest i nadzieja ;) .

Nitencja napisał(a):
Flaier.a ta babcia to nie przypadkiem Mrs.M.Kipp i sedziuje 3.XII na South of England
Brawo, Sherlock! :lol:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...