Jump to content
Dogomania

!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!


Recommended Posts

Posted

swallow napisał(a):
Wind napisał(a):
A co do homeopatii, to tez udwodniono (rowniez naukowo), ze stosujac ja, to tak jakbysmy zajadali sie placebo. W koncu mowi sie o tym otwarcie, ze to jedynie wyciaganie od ludzi pieniedzy i szarlataneria. Polecam bardzo pokrzepiajacy (w tym wzgledzie) artykul w Lancecie :-)


To musieli to być "super naukowcy" Ja dzięki homeopatii uniknęłam zabiegu chirurgicznego, moja malutka corka została wyleczona z ciezkiej grzybicy (została zarazona w szpitalu w pierwszych godzinach swojego zycia) i z doskonalym rezultatem stosuję homeopatię u psów.


Swallow,

Niezbadana jest sila wiary :lol:

  • Replies 23.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Flaire

    3356

  • INA

    1370

  • borsaf

    1264

  • zadziorny

    1221

Top Posters In This Topic

Posted

Nie wszystko da się naukowo udowodnić, a może inaczej - naukowcy nie wszystko chcą udowadniać. Przez niesomowity rozwój medycyny i powstawanie coraz to nowych leków mamy tyle różnych mutacji prostych kiedyś chorób. Ktoś, kto na grypę zawsze bierze antybiotyk - może sobie odpuścić medycynę naturalną, jege organizm jest już tak zdewastowany, że nie potrafi sam się bronić.
Ciekawostka: dlaczego mój ojciec po zwichnięciu nogi na nartach i wizycie u znachorki za dwa dni prowadził samochód 300 km do domu, a ja po wizycie u normalnego lekarza spędziłam trzy tygodnie zakuta w gips a potem jeszcze miesiąc rehabilitacji zanim mogłam postawić cały ciężar ciała na tej nodze? To jest medycyna naturalna między innymi. Dla mnie większość lekarzy to głąby (wybaczcie, jeśli kogoś obraziłam) działające zawsze zgodnie z podręcznikiem. A naukowcy? Udowadniają tylko to co chcą, jeśłi stworzyli lek na nadciśnienie - to badają to w kierunku czy zmniejsza ciśnienie krwi. A co ich obchodzi, że przy okazji niszczy nerki, wątrobę czy jeszcze coś?
W latach 60-tych ci sami naukowcy robiąc badania na szczurach udowodnili, żę substancje smoliste zawarte w papierosach nie są szkodliwe dla organizmu (szczurów owszem, ale co z ludźmi?).
Dla mnie żadne badania nie są wiarygodne, trzeba brać na wszystko poprawkę.
A placebo? Niektórzy siłą wiary wyleczyli się z raka bez pomocy skalpela. I takie cuda obalają wszelkie statystyki.

Posted

Wind napisał(a):
Swallow,

Niezbadana jest sila wiary :lol:


Tylko dlaczego ta wiara w moim przypadku nie zadziałała przy lekach tradycyjnych i to całkiem sporym wachlarzu :hmmmm:

Posted

zachraniarka napisał(a):
No i po odwiedzinach Agi w Gdańsku, szkoda że tak szybko to minęło :(

Flaire, przesyłam Tobie wielki buziak za klej, dziękuję bardzo! :buzi:

Drugi buziak jest dla Agi_O, która wykorzystała ten klej do ucholi Ludwisia...


a czy moglibyście mi powieedzieć gdzie dostanę taki klej do ucholi?
będe bardzo ale to bardzo wdzieczna za informacje :D

Posted

Wind napisał(a):
Napisalam jedynie, odnoszac sie do Twojej wypowiedzi, ze dzialanie czosnku (w domysle bakteriobojcze)
I tu mamy problem - ten domysł. :wink: Bo ja pisałam w kontekscie tego topiku, gdzie czosnek był proponowany na katar. Więc raczej nie bakteriobójcze działanie miałam na myśli.

Wind napisał(a):
Co wiecej udowodnione nie tylko w jego dzialaniu na komorki wyhodowane labolatoryjnie
O tym oczywiście słyszałam.

Wind napisał(a):
ale rowniez w dzialaniu na organizm.
A o tym - nie. Tak więc jeszcze raz proszę o źródła, bo ja potrafię znaleźć tylko takie, gdzie naukowiec się wypowiada o in vitro i podkreśla, że to nie świadczy o in vivo, i że o in vivo nie wiemy. Ale to już sprzed kilku lat, więc może coś się zmieniło i chętnie poczytam.

Wind napisał(a):
Poza tym lubie czosnek ...
No ja też!!!

Wind napisał(a):
wiec co tam ... uodparniam sie systematycznie :lol:
To jeszcze wrzuć coś na temat uodparniających właściwości czosnku, bo o tym też się często słyszy, a ja nie znam żadnych badań na ten temat.

Posted

Z wiarą się nie dyskutuje i ja jestem pełna podziwu dla tych, którzy wierzą, bo wiara na pewno pomaga w powrocie do zdrowia (to również było udowodnione naukowo). Niestety, ja jestem niedowiarek. :(

No i...:

Jonquil napisał(a):
Ktoś, kto na grypę zawsze bierze antybiotyk - może sobie odpuścić medycynę naturalną, jege organizm jest już tak zdewastowany, że nie potrafi sam się bronić.
Kogoś, kto na grypę zawsze bierze antybiotyk trzeba zamknąć razem z lekarzem, który mu ten antybiotyk przepisuje, bo grypę powodują wirusy, a przeciw wirusom, żadne antybiotyki nie działają. Biorąc antybiotyk przeciw grypie wspomagamy hodowaniu szczepów, przeciw którym nie mamy lekarstw. Polska jest jednym z krajów, w którym podawanych jest najwięcej antybiotyków bez medycznej potrzeby, a to przynajmniej częściowo z powodu niewiedzy społeczeństwa i wiary, że antybiotyk to cudowny lek, który wszystko wyleczy. To ja już chyba wolę, żeby społeczeństwo wierzyło w homeopatię. To przynajmniej innym nie zaszkodzi.

Posted

Flaire,

http://archiwum.wiz.pl/1998/98021400.asp

http://www.ziola.parapsycholog.com.pl/ziolo_c.htm

http://www.resmedica.pl/zdart11981.html

i wiele, wiele innych.

Jesli natomiast szukasz artykulu wydanego przez np. jakis polski instytut badawczy, to w internecie takowego nie znajdziesz. Osrodki Naukowe w W Polsce wciaz bardzo malo publikuja w internecie ... malo, bowiem malo maja funduszy na granty, a jesli juz cos tam zbadaja to publikuja w wydawnictwach naukowych, ewentualnie w materialach kierunkowych konferencji :-)

Posted

Wind napisał(a):
Jesli natomiast szukasz artykulu wydanego przez np. jakis polski instytut badawczy
Absolutnie nie musi być polski. Po prostu chcę stosunkowo naukową publikację, bądź choćby odnośnik do takowej. Lancet byłby super, Science, cokolwiek.

Posted

Wind napisał(a):
Przeczytałam wszystkie trzy i tam nie ma nic z tego, o co mi chodzi. Wszystkie trzy piszą o właściwościach bakteriobójczych alicyny - ale o tym to ja wiem i tego nie kwestionuję. Mnie chodzi konkretnie o badania in vivo - a o tym we wszystkich trzech podanych przez Ciebie źródłach - cicho-sza...

Posted

Flaire,

Obiecuje, ze przy najblizszej okazji odwiedzin u znajomego lekarza, przetrzasne jego polke z Lancetem :-) Jesli cos sie nawinie, to zeskanuje i zapodam :-)

Tylko ciekawe czy takie wydawnictwo opublikowal cos na temat ... czosnku ;)

Z tego wszystkiego mam ochote na czosnkowe pieczywko, albo przynajmniej mocno czosnkowe miesko z pieczonymi ziemniaczkami z czosnkowym sosikiem :-)
Ide do sklepu po produkty :-)

Posted

Wind napisał(a):
[Tylko ciekawe czy takie wydawnictwo opublikowal cos na temat ... czosnku ;)


Bordia, A. and H. C. Bansal, 1973: "Essential Oil of Garlic in Prevention of Arteriosclerosis". Lancet, December 29, 1491.

Boullin, D. J., 1981: "Garlic as Platelet Inhibitor". Lancet 1, 776-7.

Jain, R. C., C. R. Vyas and O. P. Mahatma, 1973: "Hypoglycaemic Action of Onion and Garlic". Lancet, 2, 1491.

Keys, A., 1980: "Wind, Garlic and Coronary Heart Disease in Seven Countries". Lancet 1, 145-6.

Makheja, A. N. et al., 1979: "Inhibition of Platelet Aggregation and Thromboxane Synthesis by Onion and Garlic". Lancet 1, 781.

Papayannopoulos, G., 1969: "Garlic". Lancet, 2, 962.

Sainani, G. S., D. B. Desai and K. N. More, 1976: "Onion, Garlic and Atherosclerosis". Lancet, 1, 575.

Snell, S. B., 1973: "Garlic on the Baby's Breath". Lancet, 819, 43.

Wind napisał(a):
Ide do sklepu po produkty :-)
Może jakaś czosnkowa imprezka by się przydała... :wink:

Posted

www.borgis.pl
gdzieś tam w czytelni można znaleźć o badaniach klinicznych, choć artykuł bardziej skierowany jest na właściwości czosnku powodujące zmniejszenie złego holesterolu czy spowolnienie zmian miażdżycowych. Niestety nie można go wydrukować, ani przekopiować, jeśli się nie jest zarejestrowanym.
wejście do artykułu (na dole bibliografia) - czytelnia on-line, potem klikamy "postępy fitoterapii" i "(1/2001)" tam szukamy artykułu "Fascynacja czosnkiem - wczoraj i dziś"

Ale tu nie chodzi przecież tylko o czosnek. Cóż - jestem osobą, która jest skłonna uwierzyć doświadczeniu ludzi sprzed kilku tysięcy lat a nowoczesne badania uznać za stek bzdur.

Posted

Ooo widzisz ... a jednak czosnek zajmuje madre glowy ;)

A co do czosnkowej imprezki to byloby SUPER! Moze aga, Mokka i Pati by dolaczyly :roll: Pomysl ... jak za dobrych, starych czasow :D


BTW poszlam na latwizne ;) Wyciagnelam z zamrazarki mrozone placki ziemniaczane, ktore wlasnie smaze. Mam tez gotowy sos czosnkowy, do ktorego dodatkowo wtloczylam troche rozgniecionego czosnku :-) Obiad jak malowanie :-) Wampiry niech maja sie na bacznosci :lol:

Posted

Jonquil napisał(a):
gdzieś tam w czytelni można znaleźć o badaniach klinicznych, choć artykół bardziej skierowany jest na właściwości czosnku powodujące zmniejszenie złego holesterolu czy spowolnienie zmian miażdżycowych.
Tak, ale znów, o tym, to ja wiem i wiem, że na ten temat są badania kliniczne. Więc jeszcze raz: chodzi o badania na temat właściwości bakteriobójczych czosnku in vivo, czyli w organiźmie. Oczywiście badania na temat skuteczności czosnku w zwalczaniu kataru również mile widziane.

Posted

Flaire napisał(a):
Oczywiście badania na temat skuteczności czosnku w zwalczaniu kataru również mile widziane.
Skuteczność przeciw wampirom uważam za udownodnioną i do tego niepotrzebny mi Lancet. :wink:

Posted

To jakby ktoś szukał to ja też poproszę o badania na temat dobroczynnego wpływu leżenia w łózku w czasie przeziębienia. Bo ja takich badań nie widziałąm i zawsze powtarzam lekarzowi, że dopóki mi tego nie udowodni, to ja włóżku leżeć nie będę.

Posted

Jonquil napisał(a):
To jakby ktoś szukał to ja też poproszę o badania na temat dobroczynnego wpływu leżenia w łózku w czasie przeziębienia. Bo ja takich badań nie widziałąm i zawsze powtarzam lekarzowi, że dopóki mi tego nie udowodni, to ja włóżku leżeć nie będę.
No i w przynajmniej niektórych innych krajach, takie leżenie w łóżku nie jest zalecane. :D Ja też nie leżę.

Natomiast wychodzenie z domu jest raczej niewskazane, ale nie ze względu na stan zdrowia osoby chorej, a ze względu na stan zdrowia otoczenia. :wink:

Posted

aga_ostaszewska napisał(a):
Jestem za!
Kiedy, co, jak?
:D
Już chciałam napisać, dziewczyny, Wy mnie tymi imprezami wykończycie, gdy sobie przypomniałam, że to przecież ja rzuciłam ten pomysł... :lol: Kurcze blade, muszę się opanować. :lol:

Posted

Cząsteczka napisał(a):
zachraniarka napisał(a):
No i po odwiedzinach Agi w Gdańsku, szkoda że tak szybko to minęło :(

Flaire, przesyłam Tobie wielki buziak za klej, dziękuję bardzo! :buzi:

Drugi buziak jest dla Agi_O, która wykorzystała ten klej do ucholi Ludwisia...


a czy moglibyście mi powieedzieć gdzie dostanę taki klej do ucholi?
będe bardzo ale to bardzo wdzieczna za informacje :D


Ja dostałam specjalny klej od Flaire, który o ile wiem jest przywieziony ze Stanów..

Posted

zachraniarka napisał(a):
A aire 94 pkt z obrony- jak na MŚ to bardzo ładnie!
zachraniarka, Ty chcesz nam subtelnie przypomnieć, że zamiast imprezować, powinnyśmy psy szkolić, tak? :wink:

Posted

aga_ostaszewska napisał(a):
Wind napisał(a):
A co do czosnkowej imprezki to byloby SUPER! Moze aga, Mokka i Pati by dolaczyly :roll: Pomysl ... jak za dobrych, starych czasow :D

Jestem za!
Kiedy, co, jak?
:D


I to mi sie podoba! Pelna gotowosc :D

Posted

Flaire napisał(a):
zachraniarka napisał(a):
A aire 94 pkt z obrony- jak na MŚ to bardzo ładnie!
zachraniarka, Ty chcesz nam subtelnie przypomnieć, że zamiast imprezować, powinnyśmy psy szkolić, tak? :wink:


Hmmm ... Wy moze tak ;) Ja z moim yorkiem czuje sie zwolniona ze sportow obronczych :lol:

Posted

zachraniarka napisał(a):

Ja dostałam specjalny klej od Flaire, który o ile wiem jest przywieziony ze Stanów..

ło matko

:modla: a mogę prosić o nazwę i producenta? to poprosze mojego wujka z ameryki ( jak to brzmi :wink: ) co by mi prezencik zrobił :lol:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...