Jump to content
Dogomania

!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!


Recommended Posts

  • Replies 23.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Flaire

    3356

  • INA

    1370

  • borsaf

    1264

  • zadziorny

    1221

Top Posters In This Topic

Posted

Uff! Jestem. :D

Dla mnie, topiki taki, jak ten, to generalne pogaduszki, więc jak chcecie gadać o ASTach, to proszę bardzo :wink: . Jeśli chcecie założyć nowy topik o ASTach, bądź też iść gadać o nich n bullowatych (i zostać hmmm no wiecie), to też można. W ten sposób pozostawilibyśmy to forum na pogaduszki o NASZYCH psach, nie cudzych. :wink:

Wind, jedna rzecz mnie zaintrygowała: gdzie wyczytałaś o tym stanie w USA, gdzie ASTy są nielegalne? Bo to mi brzmi jak plotka totalna - bardzo trudno mi w to uwierzyć, bo myślę, że to nie byłoby zgodne z konstytucją.

Jeśli chodzi o nakaż kastracji czy sterylizacji - tego również nie ma w żadnym znanym mi stanie. Natomiast są drastycznie różne podatki od psów w zależności od tego, czy są "całe", czy nie.

To byłoby tyle narazie.

Posted

Ramir napisał(a):
Matis! Nie udawaj że nie rozumiesz o co chodzi. :wink: To że ASt ma taka a nie inna proporcję mięśni, siłę dla jednych będzie zaletą a dla innych wadą.


No i widzisz. Ja mam sobie taki stereotyp. Dla tych niefajnych właścicieli ta proporcja to zdecydowana zaleta. Otóż dlatego, że oni zazwyczaj mają podobne proporcje. Takie manifestowanie siły, żeby ukryć jakieś swoje inne słabości. Ale to w zasadzie osobny temat rzeka.

Może ludzi też się powinno socjalizować? :wink:

A co do skuteczności, to ten niewielki kundelek kurna był skuteczny... pół uda mi na wierzch wylazło :evil:

Posted

Matisse napisał(a):

Może ludzi też się powinno socjalizować? :wink:

Tak mówia ale ja już w socjalizację człowieka raczej nie wierzę.

Posted

Witajcie !!! Heksia i Koka bardzo dziękują za gratulacje !!! Bo Koka również biegała po ringu w Toruniu i dostała swój kolejny tytuł Best Weteran-plus pełne podziwu westchnienie pani sedziny-oj,żeby te wszytkie młode były takie jak ta :D wraz o opisem "suka wysokiej klasy" :D :D Czyli, jak mówiłam-Koka im starsza, tym lepsza :wink:
A Heksia,wbrew moim obawom,pokazała się pięknie-w rękach koleżanki biegała super, stała też slicznie z postawionymi uszkami ,szukajac wzrokiem pańsi, ktora zlośliwie chowała się tu i tam :evilbat:
Ogólnie,wystawa super-tyle,że nie dla mnie, bo migrana ścieła mnie z nóg na cały dzien. Skonczyło się toto wizyta karetki pogotowia i kłujem w 4 litery..Ale dzien i tak udany, bo mogła byc migrena bez BOBa, prawda ??
A teraz pakujemy się i uciekamy nad morze..moczyc tyłeczki w słonej wodzie i opalać blade twarze ( podobno wczoraj byłam nie blada,a zielona :evil: ). Do przyszłej niedzieli !!!!

Posted

No i wielkie gratulacje dla Api, która skończyla championat młodzieży i do tego wygrala grupę juniorów!!!!! :drinking: :D

Posted

[quote name='Fuka']No i wielkie gratulacje dla Api, która skończyla championat młodzieży i do tego wygrala grupę juniorów!!!!! :drinking: :D Fuka, dziękujemy! Już chyba prawie ochłonęłam z wrażenia. :wink:

A po powrocie do domu, któraś z suk pomogła mi się rozpakować: otworzyła i rozpakowała plecak z wystawy. Tylko zamiast pozostałe tam wystawowe kabanosy włożyć do lodówki, to zdecydowała sie sprawę uprościć i je skonsumować. :evil: Ciekawe która to... Api przyłapałam na wylizywaniu pozostałego opakowania, ale wydaje mi się, że ona tylko sprzątała po mamusi... :evil:

Posted

Flaire, ostatnio oglądałam dokument na animal planet, faktycznie w którymś stanie jest zakaz posiadania astów i pitów. Zabij nie wiem w którym, bo nie oglądałam od początku, ale widziałam, jak policja zabrała facetowi dwa przepiekne pity (zadbane, łagodne) i oddali dopiero jak zapłacił kare za ich posiadanie i po tygodniu znalazł dla nich dom poza stanem. MUSIAŁ je oddać.
A co do astów.. bardzo denerwuje mnie wkładania do jednego wora bullowatych, jak niektórzy to robią. Taki np. stafik, to w obecnej formie najczęściej sierota życiowa. Podobnie bulteriery i znaczna część astów. natmiast agresja samców skierowana do innych samców jest jak najbardziej naturalna, jest jednym z elementów natury, zaprogramowanym w prokreację i nie powinna nikogo dziwić. Od yorka po wilczarza. Każdy kto ma samca (i niektóre suczki) powinien uważać. Jeśli ma dużego psa, zakładać kaganiec. Nie tylko dla bezpieczeństwa innych i psa ale dla własnego komfortu.
Amstafy siłą nie różnią się niczym od przynajmniej 1/3 ras. Chyba nie chcecie mi wmówić, że owczarek niemiecki, rottek, dobek, wszystkie mastify i reszta olbrzymów, włącznie z dogiem z majorki są słabsze od asta. Albo mają słabsze szczęki. Śmieszne to jest. Nikt nigdy nie potwierdził badaniami ilość pogryzień przez konkretne psy. Proszę podać mi oficjalną listę pogryzień, zatwierdzona przez jakiekolwiek władze. Nie należy kierować się danymi podawanymi przez media, bo media jadą tam, gdzie jest sensacja. W naszym mieście pogryzień było wiele przez ostatnie 20 lat. NIGDY nie był to amstaf, NIGDY nie mówiono o tym w mediach.

Poza tym na wystawach skupiacie się na agresji u bullowatych. Chyba niektórzy oślepli i nie widzieli co się dzieje u owczarków, na molosach, na terirerach. Wczoraj przeszłam się kilka razy po stadionie i kilka psów chciało mnie zjeść za to że podeszłam z aparatem. Wodołaz np. Na bullowatych nawet mnie nie widziały. Bullowate z założenia rasy nie atakuja ludzi. To są pojedyncze, chore przypadki. Dwa dni temu nad jeziorem wszystkie psy atakował borzoj...

Amstafy nie sa bardziej agresywne od wielu innych ras. Jest ich dużo a im więcej, tym ławiej o nieudane sztuki. Za kilka lat moda minie a media ucichną, tak jak było z wieloma rasami. Przyjdzie pora na innych.
Wiekszość z was buduje opinie na tym, że ktoś gdzieś usłyszał, zobaczył w tv, dodajecie własne wersje, ktoś komuś powiedział, coś przekręcił. Opinie obiegowe, mitologiczne, nieprawdziwe i naciągane. Do tego nikt do tej pory nie poparł chorych teorii na podstawie badań. To jest szukanie czarownic i palenie kotów. Widać ludzie potrzebują nowy ku klux klan, może mają w naturze konieczność zabijania. Powiesić na pokaz?
Każdy pies każdej rasy źle prowadzony stanowi zagrożenie. Bez wyjątku.
A niektórzy jeszcze zapominają, że pies to zwierzę.

Posted

Ja się jeszcze nie wypowiadałam, więc powiem tak. Ja nie jestem przeciwniczką żadnej konkretnej rasy jako takiej. Misia jak dotąd była pogryziona do krwi trzy razy, za każdym razem niegroźnie, raz przez amstafkę, raz przez bokserkę, raz przez rodezjankę. Za każdym razem Misia to pogryzienie w taki czy inny sposób sprowokowała - niechcący, w zabawie, ale jednak. Jedną z różnic pogryzienia przez amstafkę był fakt, że nastąpiło ono nagle, bez żadnego ostrzeżenia. I to, z mojego (niewielkiego, ale również nie zerowego) doświadczenia jest charakterystyczne dla ras bojowych - podczas gdy inne psy najpierw ostrzegają warknięciem, bojowe raczej w ten sposób nie ostrzegają. Jeżeli to się wie i spodziewa się tego, łatwiej jest uniknąć nieprzyjemnych bądź niebezpiecznych starć.

Posted

Marta Chmielewska napisał(a):
Flaire, ostatnio oglądałam dokument na animal planet, faktycznie w którymś stanie jest zakaz posiadania astów i pitów.
Może nieporozumienie jest stąd, że żaden stan jako stan nie zabrania w chwili obecnej żadnej konkretnej rasy - raczej, kontrolują to hrabstwa, miasta, odpowiedniki gmin, itp. , czyli mniejsze jednostki administracyjne. Niektóre stany, np. Kalifornia, mają nawet prawa, które zabraniają takim jednostkom na terenie ich stanu wprowadzać prawa opierające się na konkretnej rasie (tzw. breed-specific law, czyli BSL). W tych stanach, radni miejscy itp. mogą wprowadzać prawa dotyczące "groźnych" psów, ale nie moga opierać definicji takiego psa na jego rasie.

W miejscach, które mają BSL, z reguły (choć nie zawsze), są to ograniczenia znacznie mniej drastyczne, niż zakaz posiadania. A prawa dotyczące zakazu posiadania konkretnej rasy powoli zmieniają się na zakazy posiadania niebezpiecznych psów, bez wzmianki o rasie. Myślę, że powodem tych zmian jest fakt, że sąd najwyższy wyrzuciłby prawa zakazujące posiadania danej rasy jako niezgodne z konstytucją - tyle że żeby tak się stało, najpierw ktoś musi się sprzeciwić takiemu prawu i walczyć przeciw niemu w sądzie, poprzez wszystkie sądy niższych instancji, az do samej góry. :roll:

Posted

Ja mam prośbę: nie wkładajmy do jednego worka owczrków niemieckich, dobermanów, rottweilerów razem z amstafami. U mnie na osiedlu jest tego od ch... za przeproszeniem. I wszystkie psy prócz amstafów biegają luzem. Większość oczywiście w kagańcu. Dlaczego? Bo właściciele mają nad nimi kontrolę. Nawet wtedy, gdy psy szykują się do ataku lub są w trakcie. Osobiście także nie lubię dobermanów. Może dlatego, że musiałam z jednym mieszkać na jednym piętrze w akademiku i często stykać się z psem, który bronił schodów, jak swojej własności. Skończyło się 26 szwami na twarzy właścicielki.
Dla mnie różnica jest taka: we wszystkich rasach są agresywne egzemplarze, ale są też takie rasy, gdzie tylko zdarzają się osobniki łagodne. I do nich należy min. amstaf. Ale nie tylko. Widziałam gorsze potwory np. ca de bou i inne "ca". Jeden na naszym osiedlu odgryzł (dosłownie) jamnikowi głowę. Nadal biega luzem bez kagańca.
Zawsze uważałam, że należy mierzyć siły na zamiary. Może dlatego nie wzięłam żadnego z psów agresywnych (moim pierwszym marzeniem był dog argetyński :lol: ). I dobrze zrobiłam. Ja potrafię nawet erdela rozpuścić.
Faktycznie media podgrzewają atmosferę. Ale nie odbija się ona tylko na amstafach, ale w ogóle na psach. Ostatnio gościu krzyczy do mnie, czy mój pies się nie rzuci na niego, bo w razie czego to on jest przygotowany: ma gaz pieprzowy. Może dlatego psiarze wkurzają się na psy, które powodują tę całą nagonkę.
No zóż - nic się nie dzieje bez przyczyny. Widocznie ktoś sobie na to zasłużył.

Posted

Oto Api na pudle. Zdjęcie pochodzi ze strony oddziału toruńskiego; więcej mam nadzieję dostać od agi_o i wtedy zamieszczę je w topiku fot terierów na wystawach.

Posted

[quote name='Jonquil']Ja mam prośbę: nie wkładajmy do jednego worka owczrków niemieckich, dobermanów, rottweilerów razem z amstafami.

Dlaczego? :o

Maja zeby, niewlasciwie wychowane- gryza i wszystkie sa na tyle duze i silne, zeby zabic czlowieka.

Malo tego, rottki, dobki i ONy to psy obronne- z naciskiem, ze dzialania obronne maja byc skierowane raczej przeciwko drugiemu czlowiekowi.
Asty to psy walczace- a walka skierowana jest przeciwko innym psom.
Widzicie roznice?

Wiekszosc astow, ktore znam- nie kocha innych psow. Wiekszosc onow, rottkow i dobkow- tez nie kocha innych psow.
Generalnie, duze psy raczej ni kochaja innych psow, a duze suki generalnie nie kochaja innych suk.
Na dodatek zdarza sie, ze duze psy nie kochaja nawet duzych suk i na odwrot.
A najlepsze w tym wszystkim jest to, ze tak samo jest ze srednimi i malymi psami i sukami.

Na moim osiedlu jest baaardzo duzo psow. I kazdy z tych psow ma swoich najlepszych psich kumpli i co najmniej jednego wroga.

Taki los. Po prostu na inne psy trzeba uwazac- nie wazne jakiej sa rasy, wielkosci i plci.

Co do przytaczanego wczesniej artykulu- dziewczyny- moje wspolmodki stwierdzily, ze artykul raczej jeszcze zniecheca do astow, zamiast ich bronic- bo co to za pies, ktory moze zaatakowac kogos, kto sie go boi, albo ma dziwny przedmiot w rekach, albo sprawia, ze pies sie czuje zagrozony- np. przez polewanie psa woda.
ja wam odpowiem, co to za pies- KAZDY.
Autor artykulu moze nie zaznaczyl zbyt wyraznie, ze opisujac zachowania, ktorymi czlowiek moze sprowokowac psa- pisal generalnie o psach, a nie o rasie ast!!!!

i na koniec- Zachraniarka i inni- wy naprawde jestescie za wygaszeniem rasy ast? A co z rottkami, dobkami, moskiewskimi, azjatami, kanarkami i innymi rasami psow, ktore sa, badz nie sa na liscie?
je tez wygasic?
Bo na liscie jest sporo innych ras uznanych za grozne.
I co? je tez do piachu?
Czy tylko asty?

A potem, jak juz swiat bedzie piekny i bez psow groznych- to owczarki- bo one jakos kroluja w statystykach pogryzien od lat. A co...

I do tego powinno sie jeszcze zabronic ludziom trzymania pierwotnych w miescie, bo to nie miejsce dla nich.

I wprowadzic kilka innych regulacji.
Wtedy byloby pieknie, nie? :-?

ja was bardzo grzecznie prosze, przemyslcie swoje radykalne wypowiedzi dotyczace exterminacji CALEJ rasy.

Posted

Ludzie rozpatruja rasy psow przez pryzmat stereotypu. Najbardziej boli gdy w ten sposób wypowiadają swoje zdanie ludzie o, wydawałoby się, dużej wiedzy kynologicznej.

Stereotyp - to cos paskudnego. Taka gombrowiczowska "gęba".
Kiedyś, za tzw. "komuny" panował stereotyp "bojowego boksera". Paru matołów z mojego podwórka kupiło sobie boksie jako "złe psy". Mówili - ten to ma szczękościsk - jak ugryzie to nie puści. Wobec obcych nieufny, a odważny i groźny jak smok wawelski.
Niedawno słyszałem na szkoleniu faceta, ktory pytał się trenerki: A czy mój bokser mógłby bronić ? Bo to są takie łagodne psy, one są takie ciapkowate.

I co ? Kto ma rację ?

NIKT.

Bo pies jest tylko psem. Pozostaje nim niezależnie od wieloletnich zabiegów człowieka aby nagiąć daną rasę do swoich potrzeb.

Pewne rasy mają pewne predyspozycje, ale wcale nie zawsze to właśnie one decydują o tym jaki stanie się konkretny osobnik.

Posted

Flaire,

O zakazie hodowli i trzymania psow rasy amstaff przeczytalam pare tygodni temu na portalu gazeta.pl lub onet.pl. Niestety nie podam Ci linka, poniewaz aby przeszukac ich archiwum trzeba miec subskrypcje, a ja jej nie mam. Niewykluczone, ze bylo wymienione miasto w konkretnym stanie a nie caly stan. Glowy nie dam, ale nie ukrywam, pomysl przypadl mi do gustu :-) Coz, nic na to nie poradze ze nie podobaja mi sie cechy tej rasy, a wlasciwie jej nieprzewidywalnosc.
Na szczescie mieszkam w takiej okolicy, gdzie nawet ochrona poszczegolnych budynkow nakazuje wlascicielom amstaffow zakladanie psom kagancow i prowadzenie tylko na smyczy. Niestety w innych czesciach Wawy az tak rozowo nie jest.
Na poczatku wakacji pies rasy amstaff, biegajacy luzem po parku rozgryzl yorka na pol. Wlasciciel specjalnie sie tym nie przejal. Pies nadal biega luzem i bez kaganca ...


A z przyjemniejszych tematow. Gratuluje wszystkim sukcesow na Wystawie :-)

Posted

Racja Dag, chyba po raz pierwszy zgadzam się z tobą w całej rociągłości.
A żeby wzmocnić to co napisałyśmy, dodam, że przed chwila podali w mediach: rotek zagryzł 5-cio miesieczne niemowlę. Dzisiaj. Pies dziadków dziecka! Spokojny, nigdy nikomu nic nie zrobił, był zamknięty w domu. Otworzył sobie drzwi, wyjął bezbronne niemowlę z wózka i zabił. Uśpić wszystkie rottki? A może zabronić posiadania psów w ogóle?

Posted

Wiekszosc astow, ktore znam- nie kocha innych psow. Wiekszosc onow, rottkow i dobkow- tez nie kocha innych psow.

Tak, a nasze airedale kochaj "wszystkie" :lol:
Dzisiaj nad jeziorem podszedł dres ze swoim pit-samcem, a moja dzielna pacyfistka rykneła na niego - bo był nachalny. Moja dziewczynka... Może nie wszystko stracone i moja Fu odzyska zaufanie do tych bestji...

Posted

Dag napisał(a):
i na koniec- Zachraniarka i inni- wy naprawde jestescie za wygaszeniem rasy ast?


No naprawdę jestem i podejrzewam, że nigdy nie zmienię swojego zdania. Nie będę pisała po raz kolejny dlaczego tak uważam.

Posted

Witam,

Nasza dyskusja pozostanie akademicką bo wszelkie działania wymagają prawa.
Myśle, że emocje zwiazane z " wygaszeniem " rasy są zbyt mocne, bo to nie jest w moim odczuciu całkowity zakaz. Pod tym terminem ja rozumiem hodowle amst. pod kontrola np ZK i to kontrola z prawdzowego zdarzenia głównie psychiki w hodowli i u przyszłych właścicieli. Poza hodowlami, objętymi kontrolą, obowiązywałby zakaz rozmnażania psów.
Psy obecnie żyjące powinny być dokładnie spisane, a nierasowe wysterylizowane czy kastrowane. Może byłoby mniej tych popaprańców psychicznych, hodowanych do walki.
Jednego nie rozumiem, dlaczego taki amstaf, który zagryzł yorka czy jamnika biega nadal? Czy służby publiczne czekają aż na miejscu psa będzie dziecko?

Dlaczego przyczepiliśmy się do tej jednej rasy z listy? To proste - bo jest ich najwięcej, najłatwiej je trzymac w domu ( stosunkowo nieduże, gładka sierść narazie bez wad genetycznych, nie licząc psychiki).
Dresiarzowi trudno byłoby utrzymać molosa czy nawet ONka, dresiarz na psa nie ma czasu, chyba że szkoli do walki, ale kąpiel i szczotka to już za wiele zachodu jak psy i tak maja sie gryźć. Tak!, w naszym mieście, w zeszłym roku zlikwidowano jedną arenę, a podejrzewam, że inna już gdzieś w piwnicy powstała.

Wojtek, a ten pitt mial kaganiec? To powinno być pierwsze i bezwarunkowe: wszystkie psy z listy powinny nosić kaganiec nawet te na smyczy.

Posted

Nic nie mam przeciwko bulkom oczywiście tym z dobrych hodowli sama nawet kiedyś chciałam takiego mieć.. jednak powtórze jestem przeciwna sprzedawaniu pito podobnych i astów mieszanek za 100 200 zł
na targowisku...a potem jak tu piszą poprzedniczki sztafirowaniu się z takim psem bezmózgowym napakowanym mięsniakom lub o zgrozo ich dzieciom. Widzalam paskudny wypadek nieotpowiedzalnego mięsniaka który dał psa swojej 7 letniej córce, pies wyrwał się jej i podbiegł do bogu ducha winnego 5 miesięcznego kundelka skutek szczeniaka ledwo odratowano..
Psy powinny być starannie dobrane i ze względu na ich możliwości właściciele powinny mieć na nie pozwolenie Każdy hodowca przed sprzedaniem szczeniaka mógłby przeprowadzać testy dla przyszlego włascicela.Coś takiego mialo być...
Niedawno szłam wieczorem z Vigusiem na rogu stalo kilku mięsnaków z pitopodobnym szczeniakiem _ Vigo próbowal zaczepiać psa ale tak do zabawy -on uwielbia szczeniaki tylko ten jego szczek jest czasem nerwowy i wygląda z boku groznie-- oduczamy go tego ale nie jest łatwo -- ten pitbulek stał spokojnie nie reagowal ale za to mięśniaki... NABIJALI SIĘ z mojego Vigusia i mówili że jak ICH SUKA DOROŚNIE TO DA POPLIĆ MOJEMU NIBY ZABAWKOWEMU PUDLOWI :o :evil: :evil: :evil
Zgroza - :evilbat: :o Można jeszcze wymieniać takich zdarzeń kilka...
Testy i staranna selekcja --przerwalby stereotyp...psa mordercy


Zmiana tematu - Flaire jednak Api dostała junora HurrA- niech żyje Sliczna Api :smilecol: Szkoda że nie moglam być do końca ale w przyszlym roku może nie będę juz zalezna od srodków transportu 8)
Mam dla Ciebie prezent zaraz , zaraz cos wkleje 8)

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...