zadziorny Posted August 6, 2005 Posted August 6, 2005 Na zdjęciu widać, że imprezka pod tytułem "Wspólne trymowanko" udała się znakomicie :lol: Wszyscy zadowoleni, a psy przy okazji wytrymowane :lol: Tak trzymać :B-fly:
swallow Posted August 6, 2005 Posted August 6, 2005 INA - aparat biorę i kamerę też, filmować i fotografować będę co prawda jednym okiem, bo drugie będzie musiało lukać na moją 3 letnią córkę ale postaram się obfotografować i sfilmować wszystko, a przynajmniej to o co prosisz.
Flaire Posted August 6, 2005 Posted August 6, 2005 Uff, w końcu dotarłyśmy do domciu... Spotkanko w Gdańsku było super, zachraniarka i jej ekipa jak zwykle szalenie miła i gościnna, przyjęcie miałyśmy z Misią jak się patrzy. Poznałyśmy kilka nowych piesków, a mianowicie, Jego Wysokość, Lorda Ludwika, AT Argosa, oraz walijczyka Deryla. No i russelkę Didi. :D Dobrze nam z Wami było i dziękujemy za miłe popołudnie!
zadziorny Posted August 8, 2005 Posted August 8, 2005 Spróbuję tutaj wkleić erdela z Malborka: [quote name='paul']Witam wszystkich. Erdel z Malborka ... krzyżacki :wink:
zadziorny Posted August 8, 2005 Posted August 8, 2005 No, teraz się udało :lol: Za pierwszym razem wkleiłem tę fotę pod Firefoxem i na podglądzie wszystko było OK. Kiedy jednak wszedłem tutaj przy pomocy IE - niczego nie zobaczyłem (tylko pusty prostokąt) :evil: Teraz zdjęcie powinno być widoczne w każdej przeglądarce :lol:
Nitencja Posted August 8, 2005 Posted August 8, 2005 Bosheeeeeeeeeeeee :o toz ja bym wlasciciela podala do TOZU !!! Jak ten airedale wyglada??!! :evil:
niedzwiedzica Posted August 9, 2005 Posted August 9, 2005 Nitencja- może jestem adwokatem diabła,ale sa u nas psy, które gorzej mają..jak Goranik napisała, temu choc jedzenia nie żałowali...I to futro tez nie tak dawno strzyzone było, bo dośc równo odrośnięte. Nie wiem,może to zapasienie powoduje,że on tak smutno patrzy, może starszy i schorowany :evil: , może gorąco było a takie sadełko i grzeje i ciężko je nosić. W sumie smutny to widok, choc niestety gorsze widuje-typu chuda jak kościotrup sucz, w wyciągniętym wymieniem (znaczy i szczeniaki są ) z kawałkiem łańcucha na szyji. A w właściciel "nieuchwytny". :evil:
eselu Posted August 9, 2005 Posted August 9, 2005 Guapo miał wczoraj ten zabieg usunięcia przepukliny pępkowej... Operacja się udała i na szczęście na razie wszystko jest okej. A Guapik wygląda jak z anteną satelitarną na głowie :wink: Oj wkurza go ten kołnierz, wkurza... :evilbat: Tak leżał smutniasty po przyjściu do domu. Jeszcze bez wkurzającego kołnierza. A tu już z anteną satelitarną.
borsaf Posted August 9, 2005 Posted August 9, 2005 A tutaj jest dzisiejszy Regonik po wizycie u Niedzwiedzicy, czyli po trymowanku Tutaj Regonik "jak namalowany"
Martini*** Posted August 9, 2005 Posted August 9, 2005 Sliczne te wasze niuńki, też muszę kilka fotek zrobić bo Dakar jest akurat po trymowaniu. Co do wcześliejszego zdjęcie AT, może piesek jest stary i ma zbyt kochającą rodzinę ;) prawdziwą tragedię można teraz zobaczyć na allegro, pewnie nie mogę podać adresu ale jeśli ktoś chce to zjandzie, nawet nie można zaprotestować bo niby wszystko jest ok ale mnie i tak seducho boli :(
zadziorny Posted August 9, 2005 Posted August 9, 2005 eselu, borsaf - fajne te wasze sceniaki są :lol:
niedzwiedzica Posted August 9, 2005 Posted August 9, 2005 Guapo-ja moim psom kołnierz zakładam tylko w ostateczności , gdy szewki juz bardzo, bardzo swedza a ja musze wyjśc z domu i zostawić je same.AT mojej siostry po takim samym zabiegu jak Guapo chodził po prostu w luznym ubranku, osłaniajacym szewki pooperacyjne. Luznym,zeby rana miała dostep swiezego powietrza, ale jednocześnie zabezpieczającym przed brudem z ziemi. Podobnie sunie po sterylce prowadziłam-zakładałam podkoszulek tyłem do przodu, tylne łapy w rekawki, ogon w dziure na głowe. Brzeg koszulki do obróżi wiązałam i wszystko było ok. Pies w kołnierzu bardzo jest zestresowany,zwłaszcza takim duzym,zeby nosem do brzuchanie nie sięgnął.
eselu Posted August 9, 2005 Posted August 9, 2005 Guapo też nie chodzi cały czas w kołnierzu. Jak możemy go obserwować, czy nic tam nie kombinuje to jest bez. I na spacerach i do jedzenia tak samo. Ale w nocy to juz jest koniecznosc. Bo on oczywiscie ze swoim ciekawskim nosem próbowal juz cos tam w tych szwach wywęszyć... Ale nawet i tak dzielnie znosi kołnierz. Aż za bardzo rozbrykany jest ;)
borsaf Posted August 9, 2005 Posted August 9, 2005 Guapo to bardzo dzielny psiaczek. Trzymaj się malutki, to nie potrwa długo!
borsaf Posted August 10, 2005 Posted August 10, 2005 Jak tu na erdelach cicho. Podam wiadomość podpatrzoną na innym topiku Wiecie już, że Fuka ma nowego erdela?? i to jaaakiego! Ale pochwaliła się nim na foxach szorstkowłosych!
Martini*** Posted August 10, 2005 Posted August 10, 2005 Fuko !!! :evil: ....ale złość szybko mija :) i dlarego jak i Dakar prosimy o calą historię Elmo i fotki co by potwierdzić jego obecność na dogo :) czochrańce i busiaki dla małego 3-latka
Fuka Posted August 10, 2005 Posted August 10, 2005 Kochani, ja po prostu padlam jak kafka :roll: Po podrózy było poznawanie moich psów i domu, a potem długi porządny spacer i latanie nad Odrą, a potem oboje padliśmy i spałam az do teraz. I nie wiem na czym to polega, ale zaraz znowu ide spać :oops: Elmiasty jest kochany - poznał mnie po prawie roku niewidzenia :facelick: :iloveyou: i cieszy sie jak wariat! Judith miała rację - airedale nie zapominają! Jutro postaram się napisac więcej, chociaz roboty w domu huk, a do tego spacery nęcą :Dog_run: A Guapo dzielny jest bardzo z tym kołnierzem, moja Kawisia bardzo była nieszcześliwa ilekroć musialam jej go zakładać :-? P.S. :niewiem: co ja na to poradzę, że topic foksi - taki jakiś nieuczęszczany jest, to pomyślałam sobie, ze chociaz airedalowców tam ściągne :wink:
niedzwiedzica Posted August 11, 2005 Posted August 11, 2005 Moja Heksia kończy dzis 2 lata...Az mi się wierzyć nie chce,że to juz tyle czasu minęło. Powinna byc stateczną ,dorosłą airedalką - a my zawsze traktujemy ją jak dzieciaka-wiadomo-najmłodsza w rodzinie :wink: Hesiaczku - jak dobrze,że JESTEŚ :iloveyou: rozbisurmaniona, pełna temperamentu, czasami uparta jak muł :evilbat: , najmilsza :iloveyou:
niedzwiedzica Posted August 11, 2005 Posted August 11, 2005 FUKA-spać będziesz potem...teraz pokaż chłopaka !!!! Może on bedzie prezentem dla Heksi na urodziny :wink: ( tak na wyrost -tzn na przyszły styczeń-luty :wink: )
Eclairs Posted August 11, 2005 Posted August 11, 2005 niedzwiedzica napisał(a):Hesiaczku - jak dobrze,że JESTEŚ :iloveyou: rozbisurmaniona, pełna temperamentu, czasami uparta jak muł :evilbat: , najmilsza :iloveyou: ... i piękna!!! :angel: Sto lat Heksiu! I dawaj swojej pani jeszcze więcej radości i miłosci! :new-bday: Wybieracie się może na jakąś wystawę w moje rejony? Chciałabym zobaczyć małą (już nie tak całkiem małą) na żywo!
niedzwiedzica Posted August 11, 2005 Posted August 11, 2005 Eclairs-zapraszamy w listopadzie do Poznania ! Na kawkę , ciacho i piwko też :wink: Po południe na razie nie wybieramy się, teraz urlop-od 22 w Grzybowie "wystawiamy " się na plaży :D otulone w koc,jesli pogoda nie zmieni się na lepsze :evilbat:
Fuka Posted August 11, 2005 Posted August 11, 2005 [quote name='niedzwiedzica']FUKA-spać będziesz potem...teraz pokaż chłopaka !!!! Ja bym go bardzo chętnie pokazała, ale właśnie go robię i jak go zrobię to zobaczycie :D A teraz moge wkleic tylko stare zeszłoroczne zdjęcia, one już kiedyś były na dogomanii, ale innych niestety nie mam :roll: Elmo dzień przed zeszłorocznym Cruftem, gdzie wygrał klasę i jeszcze z Johnym (synem Judith) na zeszłorocznym National Terrier Show podczas wygrywania klasy
Recommended Posts