Wojtek Posted July 21, 2005 Posted July 21, 2005 No przecież ten topic jest! Dlaczego nikt nie pisze?! :o ja przecież żartowałem... :lol:
Flaire Posted July 21, 2005 Posted July 21, 2005 Wojtek napisał(a):No przecież ten topic jest! Dlaczego nikt nie pisze?! :o ja przecież żartowałem... :lol:No i widzisz, co żeś narobił? :wink:
Martini*** Posted July 21, 2005 Posted July 21, 2005 No przecież ten topic jest! Dlaczego nikt nie pisze?! :o ja przecież żartowałem... :lol: wszyscy czekaliśmy aż Ci nerwy puszczą i sam coś napiszesz :evilbat: 8)
niedzwiedzica Posted July 21, 2005 Posted July 21, 2005 Wojtek-strach pisać, bo napiszemy coś nie tak i airedale tez wetnie :wink: To lepiej siedzec cicho i czekac,az wszystko naprawia :evilbat: Inna sprawa,że ostatnio kmpy itp szaleja, mi firewall rozsypał sie, w ogóle do netu dojścia nie miałam w niedzielę :evil:
Wojtek Posted July 21, 2005 Posted July 21, 2005 Hmm, coś w tym jest niedźwiedzica... Moja elektryczna szczoteczka do zębów odmiówiła dzis rano posłuszeństwa... :roll: :lol:
Darkstorm Posted July 21, 2005 Posted July 21, 2005 Moja elektryczna szczoteczka do zębów odmiówiła dzis rano posłuszeństwa... Wojtek:gorzej jak zdrowie odmawia posłuszeństwa jak w moim przypadku :(
Wojtek Posted July 21, 2005 Posted July 21, 2005 [quote name='Darkstorm']Moja elektryczna szczoteczka do zębów odmiówiła dzis rano posłuszeństwa... Wojtek:gorzej jak zdrowie odmawia posłuszeństwa jak w moim przypadku :( Człowiek nie maszyna... Mam nadzieję, że nic poważnego u Ciebie :-?
Darkstorm Posted July 21, 2005 Posted July 21, 2005 teraz juz jest wporządku ale jeszcze wczoraj odczuwałem ból w kolanach. tak jakby ktos mi gwoździe wbijał na siłę młotkiem w kolana. a wszystko za sprawą, wtorkowego, dłooooooooooooogiego spaceru z Argosem
zadziorny Posted July 21, 2005 Posted July 21, 2005 [quote name='Flaire'] Flaire - lepiej usuń stąd to zdjecie, bo jeszcze Ci ją do GROM-u wezmą? :wink:
zadziorny Posted July 21, 2005 Posted July 21, 2005 [quote name='Wojtek']...Przecież ten pysk airedaleowy wiecznie gdzieś sznupie... ... to znaczy... ? :-? po jakiemu to? bo ja nie panimaju... :lol: czy to znaczy "szlaja" :wink: Wojtek - można by to przetłumaczyć jako "niucha". Jednak to słowo nie do końca oddaje sens "sznupie". Po śląsku "sznupa" to także psi pysk, a "sznupać" to szukać czegoś ukrytego :wink:
zadziorny Posted July 21, 2005 Posted July 21, 2005 [quote name='Nitencja'] :D Nitencja - na tym zdjęciu psina wygląda trochę jak małpka :wink:
zadziorny Posted July 21, 2005 Posted July 21, 2005 [quote name='bo'] Wojtek czasami w trakcie takiej zabawy może sobie uszkodzić podniebienie, przełyk. Patyki tak, ale do rzucania i aportowania, gdy zaczynają moje żuć - zabieram :lol: A ja swoim suniom pozwalam gryźć patole ile wlezie i jak na razie przez 9 lat nigdy nie przydarzyło się im nic złego (odpukać w niemalowane drzewo) :lol:
borsaf Posted July 21, 2005 Posted July 21, 2005 Witam, Dzisiaj to przydałoby się Regonikowi takie ubranko - oada równo przez całe popołudnie. Wychodziliśmy na ogródek z 5 razy zanim zdecydował sie na kopę. Już nawet suszarka poszła w ruch bo zimno się jakoś w domu zrobiło.
eselu Posted July 21, 2005 Posted July 21, 2005 W Poznaniu tez leje caly dzien ;/ I dzisiaj Guapo mial pierwsze spotkanie z parasolem. Wychodzimy ladnie z bloku, pancia otwiera parasol a Guapik ogon pod siebie, pisk, przysiadl na nozkach i zaczal uciekac. parasol mi zaczal jeszcze wiatr wyrywac. wiec juz nie wiedzialam. czy puszczac Guapa, czy moze parasol. Potem przez caly spacerek oswajalismy sie, tzn Guapik sie oswajal, z parasolka. Bo wiecie. Jak z takiego malego waskiego czegos, nagle zrobilo sie dwa razy wieksze w ksztalcie grzyba - to faktycznie mozna sie przestraszyc :lol:
Martini*** Posted July 21, 2005 Posted July 21, 2005 PATYKI poszukiwania z lewa z prawa pełną gębą :evilbat: :evilbat: :evilbat: :evilbat: :evilbat:
INA Posted July 22, 2005 Posted July 22, 2005 Martini - Młody u fryzjera był??czy sama? Zawzięty ten Twój pupil :lol: A ja też byn chciałam cos wstawić z nad naszego jeziorka i jak Vigusia skubie 8) 8) ale moj komp TEZ warjuje :evilbat: - i grzebią w nim i grzebią . :x Darkstrorm - witam mam nadzieje że nie byłeś w samym Londynie :-? Odnosnie kijków to pamietam jak Flaire pisała o tej przygodze Misi z kijkiem :-? i pilnuje .Ale Vigo uwielbia kije - musiałabym np. w lesie czy nad jeziorem no stop łazić za nim i mu je odbierać, wiec czasem obserwuje co on z nimi robi czy połyka no i wydawało mi sie że wlasnie mamle i wypluwa --ale dalaczego potem połowa kupy jest normalna a druga połowa to idealnie pogryziony i patyk :evil: :evil: Ach po takim posiłku patykowym Vigo juz nie ma miejsca na normalne żarło - i rezygnuje z posiłku :-? . Teraz były trzy dni bez lasu, patyków i trzy dni miska wylizana i prosba o dokładkę.
Wojtek Posted July 22, 2005 Posted July 22, 2005 Martini, Ty to nazywasz patykiem??? :o To czym w kominku palisz? Całymi drzewami??? :lol:
Darkstorm Posted July 22, 2005 Posted July 22, 2005 Darkstrorm - witam mam nadzieje że nie byłeś w samym Londynie . Z początku wyjazdu siedziałem na północy a do Londynu przyjechałem 10 lipca, trzy dni po atakach i tydzień siedzieliśmy w Londynie. Jak widać wróciłem w jednym kawałku :)
Martini*** Posted July 22, 2005 Posted July 22, 2005 Martini - Młody u fryzjera był??czy sama? Młody miał 4 lub 5 miesięcy i był po fryzjerze. Teraz patyki nie się dla niego aż tak cool - całe szczęście ;)
aga_ostaszewska Posted July 22, 2005 Posted July 22, 2005 Co prawda to nie jest zdjecie airedalkowe, ale też z patysiem! Czika uwielbia patyki... teraz na spacer staram się zabierać piłke itp., żeby odwrócić jej uwage od konsupcji drewna...
Wojtek Posted July 22, 2005 Posted July 22, 2005 No to widać, że te nasze czapraki to żadne ssaki, a GRYZONIE SĄ! :lol: Fuka, jesteś tu czasami? Czy Twoja Fu na powrót brodata?
Flaire Posted July 22, 2005 Posted July 22, 2005 [quote name='Wojtek']Fuka, jesteś tu czasami? Czy Twoja Fu na powrót brodata?Fuka na wywczasach jest. 8)
zadziorny Posted July 22, 2005 Posted July 22, 2005 Nitencja - jakiś duży ten kocyk :lol: Czy w łóżku jest jeszcze miejsce dla Ciebie? :wink:
niedzwiedzica Posted July 22, 2005 Posted July 22, 2005 [quote name='Wojtek']No to widać, że te nasze czapraki to żadne ssaki, a GRYZONIE SĄ! :lol: Toż mówie na moje "patyczaki" :D :D Czasami zastanawiam, czy to korniki czy kołatki- bo uwielbiaja zarówno suche patyki jak i nisko rosnące gałęzi brzoskwini w ogrodzie :evilbat: Wszystkie moje mioty sie na tej brzoskwini wychowały-największa frajda dla malucha to pociagnąc i puścic...i dostac w łepek gałęzią :wink: a poniżej -patyczak Heksia w wieku 2 m-cy...
Recommended Posts