zachraniarka Posted July 8, 2005 Posted July 8, 2005 Ali co miałam przekazać przekazałam, mam nadzieje, że szczyl w samozachwyt nie wpadnie. A teraz jeszcze gorące fotki z spacerku po ogródku. Jakość mierna, bo ja taki fotograf, że szkoda gadać a i aparat nowy i za diabła nie mogę go wyczuć. No ale jako optymistka wierzę, że z czasem będzie lepiej :D Na początkek troszkę aportowania co by lordzik spuścił trochę energii: To miało być piękne ustawiane zdjęcie- a co wyszło! Pies mi się złożył, a ten cień to nie wiem skąd się pojawił :o Dokąd te schody prowadzą- trza to zbadać! No nie powiem bym na górze czuł się komfortowo :lol: Ucieczka w kraina cienia sygnał, że czas wracać do domu: Uff jak gorąco.. Kocham lato, ale jak dziś dotknęłam serdla po kilku minutach na słońcu to aż się przeraziłam- prawie parzył. Uważam więc z spacerkami i czekam wieczora kiedy nadejdzie mam nadzieje przyjemny chłodek 8)
Aluzja Posted July 8, 2005 Posted July 8, 2005 Ahoj:-)) Witaj Goranik :D :D wlasnie sie zastanawialam czemu Ty tutaj nigdy nie zagladasz tym bardziej ,ze nie raz byla tutaj mowa o Tobie:-)) Co Ty chcesz od swojej strony..jedna z najbardziej sympatycznych psich stron a AT :lol: zachraniarko...dziecie Cie wykonczy czy Hugo jeszcze moze na ten zywiol patrzec??Oby Lord pracowal tak pieknie jak jego kolezka z IPO3.Zresza dzisiaj rozmawialam z kimskto zna pozoranta .ktpry pracowal wtedy na zawodach (z Czech) i ow pozorant stwierdzil,zeto jest pies ,ktory naprawde zostawia doskonale wrazenie-taka pasja i dokladnosc. Nitencja i bo-to nie grzeda to ....(nie smiac sie wrr) drabina. Zdjecie bylo zdrobione przy okazji ot tak z doskoku ..no i nie mialam na czym postawic wiec bestyjka stoi na drabinei takiej z szerszym szczeblem...no i sie trzyma jak malpa:-)))))))Ale zobacz zero leku tylko radocha ,ze wiecej widac z wysokosci. Lece ..maluchy "trza" karmic" i wytarmosic ...wieksze tez trzeba rozruszac bo spia .
zachraniarka Posted July 8, 2005 Posted July 8, 2005 Hugo jak zwykle lezy na balkonie i śpi, młody go nic nie interesuje. Ja zaś nacieszam się moim żywiołem, bez względu na to czy grozi to wykończeniem, bo prawde mówiąc takiego właśnie dzikiego dzika chciałam :lol: A co do koleżki ze Szczecina.. oj to jest wspaniały pies! Wspaniały pies plus wspaniała praca jego przewodniczki. To oni są odpowiedzialni bezpośrednio za to że zdecydowałam się na małego serdla. Póki co mój szczyl rokuje dobrze, ale jeszcze daaaleka droga przed nim. A co do jeszcze kolezki to ma on 3,5 roku i dopiero debiutuje, także pozostaje tylko patrzeć co będzie dalej. W środe przy okazji odbioru miałam przyjemność widzieć jego trening- rewelacja!
niedzwiedzica Posted July 8, 2005 Posted July 8, 2005 [quote name='Eclairs']Witaj goranik! Fajnie poznać twórczynię jednej z moich ulubionych erdelkowych stronek :lol: Widzę, że nie tylko ja dokładnie przeanalizowałam na niej każdy rysuneczek :wink: Buziaczki dla twoich kudłaczy a szczególnie tych erdelkowych :buzi: [b]niedzwiedzica: a gdzie się podziała heksowata Heksia? :wink: Ecklairs-w ogniu krytyki wypaliła się ta fotka :wink: teraz Heksia prezentuje minkę z cyklu"sweet angel" :evilbat: GORANIK: a nie mówiłam ???? :laola:
INA Posted July 8, 2005 Posted July 8, 2005 Dlaczego u mnie nie otwierają sie fotki małego Lorda??? :x
Martini*** Posted July 8, 2005 Posted July 8, 2005 Zachraniarko, Ludi jest cudny, gratuluję maluszka :) u mnie też nie widać fotek Witaj goranik, super że tu jesteś, twoja strona bardzo przyczyniła się do tego że wybrałam AT, zanim przywiozłam Dakara godzinami patrzyłam na to zdjęcie i dluuuugo miałam je na pulpicie. Na stronę piejstwa zostałam odesłama po 1 zajęciach na szkoleniu. Jednym słowem DZIĘKUJĘ :)
Aluzja Posted July 8, 2005 Posted July 8, 2005 nikit1 napisał(a):Fuka! Czy znasz Jazgota z Foxklanu (lakeland)? Ja znam Jazgota. Udalo mi sie pomoc w znalezieniu mu nowej kanapy w Lublinie u kolegi mojego znajomego airedalowca:-)))
Martini*** Posted July 8, 2005 Posted July 8, 2005 Czytam i czytam i szukam i nie mogę wyszukać a skoro było już o doopce to może być w sktócie i o tym :D jak się robi ten "grzebień" pod klatką piersiową, tylko się trymuje czy można działać maszynką?
borsaf Posted July 8, 2005 Posted July 8, 2005 ZachraniarkaLord jest cudowny. On się na tych zdjęciach wydaje większy od Regona, albo to złudzenie optyczne. Z moim miałam te same problemy z jedzeniem betonu i lizaniem drzewek pobielonych. W sobote go przywiozłam a on juz w niedzielę zaczął skubać te drzewa. Od wtorku dałam mu Salvical początkowo 1 łyżeczkę a po 2 dniach pół łyżeczki do porannego serka. On dostaje 2 posiłki suche więc daję tylko pol lyzeczki. Skonczyło sie lizanie drzewek ale beton to nadal gryzie choć jużmniej. Boję się o jego ząbki bo śrupie progi jak tylko gdzieś zobaczy.
Flaire Posted July 8, 2005 Posted July 8, 2005 goranik, ja również znalazłam Twoją stronkę dawno-dawno, jeszcze przed przyjazdem do Polski. A potem miałam zamiar pisać do Ciebie, żeby Cię poprosić, żeby na Twojej stronce ogłosić moje szczeniaki - ale jak się urodziły tylko dwa, to nie było co ogłaszać! zachraniarka, zaraz wyślę Ci priva...
zachraniarka Posted July 8, 2005 Posted July 8, 2005 Ja też trafiłam na stronę goranika, zaraz po tym jak zapadła decyzja o kupnie airedale :) Flaire to czekam na priv.. :D Póki co napisze, że przed chwilą odbyło się spotkanie na szczycie: airedale contra parson russell. Przy początkowym onieśmieleniu ze strony airedale, terriery rozpoczęły sparing. Parson zademonstrował wspaniały popis szybkości i zwrotności, airedale próbował atakować masą. Skończyło się na tym, że Ludwik tak się wyganiał, że sik oddał na leżąco.. Szkoda, ze nie miałam aparatu, następnym razem nie popełnię takiego błędu. W każdym bądź razie terriery się polubiły, ba.. Ludi chyba poczuł coś więcej, bo na koniec postanowił pobawić się z Didi trochę w.. małżeństwo :oops:
Flaire Posted July 8, 2005 Posted July 8, 2005 zachraniarka napisał(a):na koniec postanowił pobawić się z Didi trochę w.. małżeństwo :oops:zachraniarka, jak Ty go wychowujesz? :o On nie za młody na takie rzeczy? :o :wink: :o
zachraniarka Posted July 8, 2005 Posted July 8, 2005 Flaire napisał(a):zachraniarka napisał(a):na koniec postanowił pobawić się z Didi trochę w.. małżeństwo :oops:zachraniarka, jak Ty go wychowujesz? :o On nie za młody na takie rzeczy? :o :wink: :o To nie ja! To pewnie Hugo świntuch mu coś w nocy naopowiadał! :roll: :wink: borsaf napisał(a):On się na tych zdjęciach wydaje większy od Regona, albo to złudzenie optyczne. To złudzenie sierściuchowe :lol: Jak Ludi miał sierściuchy wyglądał dokładnie jak Regonik, taka mała futrzana kulka. Po obcięciu zrobił się jakiś taki inny. Z tego co hodowczyni mówiła Lord nie będzie dużym psem (specjalnie takiego chciałam z myślą o szkoleniu). Jest po małej matce i po średnim, ale mocnym tatusiu. No i chyba się wdał w tatusia, bo kość to ma solidną :)
Jura Posted July 8, 2005 Posted July 8, 2005 zachraniarko, zdjęcie Ludwisia w cieniu wprost powala. Ale mu u Ciebie dobrze. borsaf, wstaw fotki to zobaczymy, które chłopaczysko większe. Napisz co więcej, co u Was słychać. Ja padam, tak u nas gorąco. Pies też padnięty. Ale zawzięlam się - dziś tyłek ma byc goły :evilbat: Martini, czy chodziło Ci o taki "dzyndzel" z włosów na przodzie?
Martini*** Posted July 8, 2005 Posted July 8, 2005 Martini, czy chodziło Ci o taki "dzyndzel" z włosów na przodzie? tak, chodzi mi o całe podwozie, brzuch
Flaire Posted July 9, 2005 Posted July 9, 2005 Smutne wieści z USA: właśnie się dowiedziałam, że Eric, czyli Ch. Greenfield's Celtic Legend, tegoroczny zwycięzca Crufta, nie żyje. Dostał skrętu żołądka i nie dało się go uratować.
Samba Posted July 9, 2005 Posted July 9, 2005 Alez ja jestem swoja droga Tromba! Bylam swiecie przekonana, ze Ludzik zachraniareczki jest taki wyfryzowany z zalozenia :cunao: ( a wlasnie sie doczytalam, ze byl strzyzony u hodowczyni ) zachraniarko, jak on jest taki dziki zywiol, to zafunduj mu stuffaball wypchaj go swinskim uchem i bedziesz miala 10 minut spokoju :lol: :lol: :lol: Na Sambe dziala idealnie! Wlasnie jutro na wystawie kupie kolejna porcje "pachnidelek" do wypychania KONGa.
Fuka Posted July 9, 2005 Posted July 9, 2005 makabra, a ja zawsze miałam nadzieje, że airedali to nie spotyka....
niedzwiedzica Posted July 9, 2005 Posted July 9, 2005 Szkoda , oj, jak szkoda psa :( Piękny pies i piekne dzieci dawał ... A ja słyszałam,ze i airedale na skręt zapadaja, dlatego zawsze daję jeść dopiero po bieganiu i dzielę żarło na 2-3 porcje. Pytanie tylko, czy taka profilaktyka wystarczy :evil:
Nitencja Posted July 9, 2005 Posted July 9, 2005 Niedzwiedzica ......... To nigdy nie wiesz..... Ale lepiej zabezpieczac i uwazac. 8)
zachraniarka Posted July 9, 2005 Posted July 9, 2005 Sambuś super pomysł z tym stuffaballem! Za tydzień wystawa w Gdyni muszę się rozejrzeć za takimi cudeńkami, może zadziałają na potwora :roll: A gdyby urodził się taki ufryzowany i zawsze taki był to by było fajnie, niestety nie ma letko.. Smutna wiadomość od Flaire.. :cry: Niestety o skrętach coraz częściej wśród najróżniejszych ras.. Słyszałam, że w Stanach wprowadzono zabieg przyszywania żołądka do jamy brzusznej w celu uniknięcia skrętu, stosuje się go dobrowalnie na zasadzie sterylizacji..
Recommended Posts