nikit1 Posted June 24, 2005 Posted June 24, 2005 Pszym: jaka ona biedna to musi ją bolec... a Ty byś chciała, żeby Ci tak włosy skubali?? Aga: a jak mnie depiluja to myślisz, ze nie boli? Pszym: ale ty to robisz dla siebie i faceta a ona???? Aga: ona ma w domu dwóch facetów... Pszym: no fakt... Wyobraziłam sobie Julkę schodzącą po wszystkim ze stołu z tekstem: Chłopaki, to dla was.." W tle leci piosenka "I will survive..." :sweetCyb:
Flaire Posted June 25, 2005 Posted June 25, 2005 No i co, akcja zakończona, czy ciągle skubiecie? :wink:
aga_ostaszewska Posted June 25, 2005 Posted June 25, 2005 Akcja zakończona! Bawilam sie fantastycznie! Julka nabrala wyglądu lakelanda :wink: Komentarze w 100% odzwierciedlają klimat wczorajszego skubania... było przesympatycznie! A najlepiej na całej akcji wyjdę ja. Julka teraz mnie najbardziej kocha, bo ja nie biorę udziału w torturach Mhm... a kto trzymał "przednią część" Juleczki jak duuuupka była obrabiana... :wink: "To się robi na krótko, a tu się wycina i wtedy tu robi się kąt..." Skąd ona to wie ??? Normalnie cudowne dziecko jestem ... (FLaire :loveu:) Co jakiś czas Rolek i Borys sprawdzają czy z Julką wszystko ok i czy Aga jej czegos nie odcięła ( a dokładniej jakby mogli to wsadziliby nosy "w trymer"). Chlopcy byli wprost cudowni. Oni naprawde co jakiś czas zaglądali i zastanawiali się czy ich siostrzyczce nie robi sie krzywdy! Czy moglibyście wszyscy jutro tak od dwunastej do odwołania trzymać za mnie kciuki? Z góry dziękuję... TRZYMAM KCIUKI ZA DJ APO I CIEBIE! PROSIMY O RELACJE! nikit, pszym: Jeszcze raz za wszystko dziekuję! Oby Juleczka teraz ładnie odrastała i jak najmniej sie drapała :wink: (nawet nie czuje kiedy rymuję)
zachraniarka Posted June 25, 2005 Posted June 25, 2005 Ale te szczeniaki szybko wyrosły :o Dziś wyjeżdzam z labem na manewry ratownicze troszkę podziałać, a jak wrócę to lada chwila i odbiór szczyla. Już się nie mogę doczekać! :D
borsaf Posted June 25, 2005 Posted June 25, 2005 Witam, i chcę się pochwalić, że mój szczeniaczek jest już w domu. Podróż bardzo uciążliwa - upał-zniósł dzielnie na moich kolanach,zrobił w ogrodzie siusiu i teraz odsypia w sypialni. Wieczorkiem go przedstawie, a jutro wkleję zdjęcia.
Flaire Posted June 25, 2005 Posted June 25, 2005 borsaf, gratulujemy szczeniaczka! Przedstaw koniecznie jaknajszybciej! :D zachraniarka, piękna morda! :D To teraz ja się trochę pochwalę, a właściwie nie "się", tylko Api. Rafał i Lena musieli wyjechać na ten weekend na wesele, a tak się złożyło, że właśnie w ten weekend były egzaminy PT. :( Więc ktos wpadł na "wspaniały" pomysł, że ponieważ Api podczas nieobecności właścicieli zostanie u mnie, to żebym ja z nią zdawała to PT. :o No cóż, nie wypadało nie spróbować :wink: , pomimo że aura nie sprzyjała egzaminom - 34 stopnie, na naszym placu treningowym pewnie więcej :roll: . Więc spróbowałyśmy i zdałyśmy na 194 punkty, ocenę doskonałą i pierwsze miejsce wśród 14 eksternistów! :D Brawo Api, jesteś dzielna dziewczynka że tak się postarałaś w taki upał! Brawo Lena i Rafał, którzy tak pięknie ją wyszkolili. Te 194 punkty to troszkę naciągany wynik - sędzia uwzględnił niesprzyjające warunki. Ale też pies pracowałby lepiej gdyby nie było tak gorąco... No i fakt że miejsce pierwsze też o czymś świadczy. :D
Nitencja Posted June 25, 2005 Posted June 25, 2005 Gratulacje dla Api. Flaire a prosze pisze wszystko normalna czcionka:) bo trudno czytac, inne rzeczy piszesz normalnie na przyklad na jacku to i reszte tez pisz. W koncu kazdy wie ze skromna jestes i wcale sie nie chwalisz. Ale co sukces to sukces.
Flaire Posted June 25, 2005 Posted June 25, 2005 Nitencja napisał(a):Gratulacje dla Api. Flaire a prosze pisze wszystko normalna czcionka:) bo trudno czytacEee tam, po to są różne rozmiary czcionki, żeby je używać :wink: . A na łatwiejsze czytanie małego druku jest kilka sposobów (dla mnie to ważne, bo muszę często na dogo malutki druczek czytać, a oczy już nie takie, jak za młodu :wink: ). Najłatwiej przy odpowiedzi przycisnąc guziczek "cytuj", wtedy dostajesz wszystko pełnowymiarowe. :wink: Jak nie chcesz odpowiadać, to potem wstecz i po kłopocie. Nitencja napisał(a): W koncu kazdy wie ze skromna jestes i wcale sie nie chwalisz. Ale co sukces to sukces.Hejki, ja się chwaliłam dużą czciaonką. :wink: To, co było malutką, to raczej, hmmm, przyznawałam się, że ten wynik nie do końca tak świetny, jakby się mogło wydwać. :wink: A przyznawać się dużą czcionką trudno :wink: .
zachraniarka Posted June 25, 2005 Posted June 25, 2005 borsaf trzymam za słowo, że dziś wieczorem wstawisz zdjęcia to wtedy uda mi się jeszcze przed wyjazdem je zobaczyć. Ale masz fajnie, że już Twoje szczęście jest w domu :D Flaire wielkie brawa za Api! Tylko tak dalej :thumbs:
Nitencja Posted June 25, 2005 Posted June 25, 2005 Hejki, ja się chwaliłam dużą czciaonką. :wink: To, co było malutką, to raczej, hmmm, przyznawałam się, że ten wynik nie do końca tak świetny, jakby się mogło wydwać. :wink: A przyznawać się dużą czcionką trudno :wink: . A toz dlaczego ?? Albo sie chwali albo sie nie :) albo to te roznice kulturowe....
Flaire Posted June 25, 2005 Posted June 25, 2005 Nitencja napisał(a):A toz dlaczego ?? Albo sie chwali albo sie nie :) albo to te roznice kulturowe....No może i tak, bo dla mnie zdecydowanie nie jest to czarno-białe - zresztą mało co jest. Ale może są to po prostu różnice pomiędzy tym, jak dwie osoby to widzą. :wink:
Nitencja Posted June 25, 2005 Posted June 25, 2005 o tak. To pewne. Pewne rzeczy nie sa do przeskoczenia. ALe jesli sie jest w danym kraju to warto dostowac sie do tego co tu jest ;-) Jak bede wyjezdzac do USA to bede sie pytac co robic by gafy nie popelnic
Flaire Posted June 25, 2005 Posted June 25, 2005 Nitencja, jest gorąco, sobota, wiem, że Doga nie lubisz, więc proponuję Żywca, albo Tyskie. :wink:
Nitencja Posted June 25, 2005 Posted June 25, 2005 [quote name='Flaire']Nitencja, jest gorąco, sobota, wiem, że Doga nie lubisz, więc proponuję Żywca, albo Tyskie. :wink: Flaire nie rozumiem tego posta.... :puppydog: Mam nadzieje ze nie mial by zlosliwy , bo przeciez taka nie jestes a ze sobota i jest goraco to wiem :) bylam na spacerze i kurcze informatorow nie potrzebuje :)
Aluzja Posted June 25, 2005 Posted June 25, 2005 ja dzis pisac ni ebede bo humor mam jakis podly.Upal nie powiem ,zeby sprzyja mojemu stanowi a dodatkowo zblizajac sie rocznica bardzo smutnego dnia..jakos wszystko nastraja mnie tak ,ze mam spuchniete oczy. Szczeniaki niby rosna sa brzydkie jak noc ,zra tylko pomaszczone ,karma je w zeby kole,upal tez nie bardzo je zachwyca,na dodatek france laza za mna jakby swiata nie widzialy poza mna co mnie wkurza bo ich lazenie to jak atak pajakow. A tak apropos u nas to wlasnie na odwrot chwalenie sie mala czcionka a to co mniej przyjemne z reguly wieksza. Nie wiem jak to nazwac niektorzy zwa to mala sila przebicia inni nazywaja to tez skromnoscia. I jeszcze co do upalow. Moje psy przez ten upal maja dzis calkowita ulge spia w cieniu i popijaja chlodna woda....nawet mi przez mysl nie przejdzie wyciagnac je na forsujacy spacer. Pamietam pare lat temu zglosilam psy na europejska do Wloch....z powodu upalow zrezygnowalam w dniu wyjazdu...balam sie ,ze cos im sie moze stac-ale ja to jestem przeciez z tych wlascicieli co to psow nie swoich nie uwielbiaja :-?
Aluzja Posted June 25, 2005 Posted June 25, 2005 a oto prosze Państwa mis:-))Ups znaczy sie Candy.....mala lakelandka...
Nitencja Posted June 25, 2005 Posted June 25, 2005 Aluzja fajny ten airedael :) tylko taki jednokolorowy :-D
Flaire Posted June 25, 2005 Posted June 25, 2005 Aluzja napisał(a):ja A tak apropos u nas to wlasnie na odwrot chwalenie sie mala czcionka U nas, to znaczy gdzie? :wink: Bo tu, na dogomanii, przejrzałam kilka terierowych topików wstecz - bardzo wiele osób się chwali i wszystko co najmniej normalną czcionką, no! :wink: O forach i środowiskach internetowych, takich jak dogo, socjologia ma już sporo książek. Jedno nie pozostawia wątpliwości - zasady które w takich środowiskach obowiązują są zupełnie inne od tych, które obowiązuja w normalnych środowiskach, z których pochodzą członkowie tych for. Najoczywistszym przykładem tutaj jest to, że wszyscy jesteśmy na "ty". Innym być może jest to, że można - wręcz należy - się chwalić, i to jaką czcionką się komu podoba, nawet, jak to niektórzy robili w przeszłości, SAMYMI WIELKIMI LITERAMI (chociaż to akurat w netykiecie jest odpowiednikeim krzyczenia i jest uważane za niezbyt miłe :wink: ).
Nitencja Posted June 25, 2005 Posted June 25, 2005 flaire moze nie od razu krzyczenie.......... ale zeby lupy brac to tez bez sensu.Nie warto zachowywac sie bez sensu. Warto byc soba WSZEDZIE.
Flaire Posted June 25, 2005 Posted June 25, 2005 Nitencja napisał(a):Warto byc soba WSZEDZIE. Nitencja napisał(a): ALe jesli sie jest w danym kraju to warto dostowac sie do tego co tu jest To być sobą, czy się dostosować do lokalnych obyczajów? :wink:
Nitencja Posted June 25, 2005 Posted June 25, 2005 lokalne obyczaje;-) TAK U NAS NA SLASKU SA INNE OBYCZAJE :lol: ale co najwazniejsze to - jednak byc KULTURALNYM :) ale to tez niektorzy uwzaja ze zalezy od tego gdzie sa....... i nie da rady.Niestety
Flaire Posted June 25, 2005 Posted June 25, 2005 Nitencja napisał(a):lokalne obyczaje;-) TAK U NAS NA SLASKU SA INNE OBYCZAJE :lol:ok, dzięki, teraz już wszystko rozumiem. :hmmmm:
Nitencja Posted June 25, 2005 Posted June 25, 2005 Watpie :) bo to troche trzeba czasu by zrozumiec :lol: no ale nil mirari nil idignari sed intellegere :P
Nitencja Posted June 25, 2005 Posted June 25, 2005 Pedze na spacer i przygotowac psy. Mam nadzieje ze zrobimy zdjecia i airedale'om i welshom i bedzie je tu mozna pokazac w calej okazalosci. Pozdrowienia. :lol:
Aluzja Posted June 25, 2005 Posted June 25, 2005 Nie wiesz Fliare gdzie to u nas???? Hmm sa tacy co wiedza gdzie "U NAS "jest :D Tzn ja mieszkam na Slasku Opolskim i fakt u nas tez niektorzy maja problem czy sa "u nas " tutaj w pOlsce czy "u nas " w Niemczech.Ja ich nazywam volksdeutschami czyli generalnie "u nas" to oni nie sa nigdzie...az mi ich zal.
Recommended Posts