Eclairs Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 Flaire nie anglojęzyczne tylko sexualne! :wink: Możesz się dołączyć :wink:
Wojtek Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 Czy ktoś z Was będzie na lubelskiej wystawie w niedzielę?
Aluzja Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 dopiero odpalilam maszyne a tu imon bez liku:-))) Bedzie co brac jak daja:-):-) Na S jest jeszzce Sralec i Sikalec..jakie takie adekwatne do nich teraz:-)) DZieci rosna ..niech mnie ktos zmusi do zrobienia im zdjec-bo urosnnaa jak zwykle chlip. Jak na razie bycza sie wmojej prywatnej sypialni i stekaja jak ssa mamuske.MAmuska puszcza baki..jest super:-)) Juz zaczynaja lazic ..siadaj zabawnie i udaja ,ze probuja zrozumiec swiat..aha poznaja juz mnie:-)))i to jest takie piekne w hodowli...
Flaire Posted June 11, 2005 Posted June 11, 2005 U mnie dzisiaj generalne skubanie Api na Kraków. Api to bardzo cierpliwa dziewczynka i stoi na stole grzeczniej od Misi, wnusia moja kochana! :D Na razie tyłek zrobiony na golaska - został jeszcze front...
Jura Posted June 11, 2005 Posted June 11, 2005 Ja tez zaraz przystępuję do skubania Fredki. Flaire, teorię pamiętam, a jak wyjdzie w praktyce to zobaczymy. A oto mój pies-tarzan (bez tego nie obejdzie się żaden spacer, na szczęscie Fredzia nie używa perfum) A oto Fredzia-krokodyl Dziękuje za wszystkie wczesniejsze komplementy pod jej adresem. Wybaczcie, ale nie czytałam jej ich głośno. Wystarczy juz, że jedna nasza znajoma mówi do niej; "Jesteś taka ładna, że możesz być niedobra". :wink:
borsaf Posted June 11, 2005 Posted June 11, 2005 Jura masz szczęście, bo moja Safrunia uwielbiala "perfumy" i raz udało jej się zdobyć Chanel5 czyli rozkładajaca się rybę. Pierwszą kąpiel musieliśmy odbyć w jeziorze bo nawet prowadzić jej na smyczy nie byliśmy w stanie.
Flaire Posted June 11, 2005 Posted June 11, 2005 Ja mam szczęście: Misia się nie tarza w ogóle. Natomist nigdy nie zapomnę, gdy Rafał kiedyś do mnie zadzwonił i oznajmił, że Api też się nie tarza w kupach. Ja na to - A skąd wiesz? A Rafał - Bo je zjada! :lol: Na szczęście chyba to jej już raczej przeszło... :roll:
Flaire Posted June 11, 2005 Posted June 11, 2005 Właśnie wróciłam z nocnego odsiusiania Misi i Api, która u mnie nocuje. Gdy wracałam, otworzyła się winda i zanim weszłyśmy, wysiadały z niej dwie panie, jedna mocno starsza, z laseczką. Na widok moich potworów gotowych szturmowo zdobyć windę, owa pani zatrzymała i zaniemówiła. Myślałam, że może wystraszyła się dwóch dużych psów... Ale po chwili wydobyła z siebie "piękne.... fantastyczne.... fenomenalne!" cały czas wpatrzona w psiska. Podziękowałam jej za komplementy, a gdzy drzwi windy za nami się zamykały nadal słyszałam zachwyty pod adresem psów... Muszę powiedzieć, że zgadzam się z tą panią pod względem estetyki - dwa wystawowo wytrymowane AT razem to piękny widok! :D Api jutro wraca do swoich Państwa, a ja nie mogę się doczekać, aż będę znów miała dwa na stałe! :D
Jura Posted June 11, 2005 Posted June 11, 2005 Nietety my miałyśmy mniej przyjemne przeżycie związane z wsiadaniem do windy. Było to zaraz po tym, jak wprowadziłysmy sie do nowego mieszkania i Fredzia była mała. Wracałam śmiertenie zmęczona zdelegacji. Odebrałam Fredzię od rodziców. Czekałyśmy juz w swoim bloku na windę. Winda przyjechała i wyskoczył z niej ze szczekaniem dog. Najpierw jeden, potem drugi, potem trzeci. Fredzia wpadła w panikę. I do tej pory śmiertelnie boi się tego doga, który wypadł jako pierwszy, a który mieszka w naszym bloku. Dla niej to demon, przeistaczający się w kilka psów. A "lądowanie" windy niestety też ciągle odczytuje jako potencjalne niebezpieczeństwo. :cry: Flaire, rozumiem, że planujesznie nie tylko kilkutygodniowe powiększenie grona doowników :D
Flaire Posted June 11, 2005 Posted June 11, 2005 Jura napisał(a):Flaire, rozumiem, że planujesznie nie tylko kilkutygodniowe powiększenie grona doowników :DChciałabym zatrzymać suczkę z następnego miotu Misi. Ale najpierw musi być ten miot, a potem musi w nim być ładna suczka... A to ogromne "ALE"...
zachraniarka Posted June 12, 2005 Posted June 12, 2005 [quote name='Flaire']a ja nie mogę się doczekać, aż będę znów miała dwa na stałe! :D Ja też, ja też nie mogę się doczekać! a to się tak dłuuuuży.. A dwa na stałe to jest to! tak mi sie przynajmniej wydaje :lol: Aaaa.. powinnam to napisać na początku! Fredzia jest super! Straszniście mi się podoba!
zadziorny Posted June 12, 2005 Posted June 12, 2005 [quote name='zachraniarka'] Ja też, ja też nie mogę się doczekać! a to się tak dłuuuuży.. A dwa na stałe to jest to! tak mi sie przynajmniej wydaje :lol: Dobrze Ci się wydaje :lol: Dwa psiury w domu to jest to :lol: Ja mam ten stan już cztery lata i bardzo sobie chwalę, a moim największym marzeniem są 3psy :wink:
zadziorny Posted June 12, 2005 Posted June 12, 2005 Bardzo mi się podoba Fredzia, a szczególnie soczysta barwa jej sierści :lol:
Martini*** Posted June 12, 2005 Posted June 12, 2005 zadziorny napisał(a):moim największym marzeniem są 3psy tak tak :D a później 4...5......6.....7........... Ja bym chciła 3, 2 AT i jednego niemieckiego wyżła gładkowłosego. I jeszcze na koniec zła wiadomość, Dakar znowy kuleje tylko nie wiem czy przez wcześniejsze choroby czy z powodu dzisiejszego niefortunnego potknięcia na śliskiej posadzce..... :roll: :-? już miałam nadzieję, że będzie wszystko dobrze, buuuuuuu :puppydog: :puppydog:
Wojtek Posted June 12, 2005 Posted June 12, 2005 Hmm, ta nasza lubelska wystawa to chyba nie cieszy się szczególnym powodzeniem wśród wystawiających... Były 4 erdele, parę walijczyków, wszyskie paskudnie oskubane. Wiecie, obcowanie z takimi mistrzami trymera jak Wy :D już procentuje :lol:
Nitencja Posted June 12, 2005 Posted June 12, 2005 Wojtus :) napisz prosze stawke walijskich i airedale ?? A moze wiesz cos wiecej ? Kto dostal rase ?? Moze jakies fotki ?? :)
DRACA Posted June 12, 2005 Posted June 12, 2005 Witam, Co prawda nie jestem Wojtkiem, tylko jego znajoma, ale mam pod ręką katalog i moge podac stawki. Wyników niestety nie znam, bo w czasie kiedy Wojtek stał przy ringu terierów ja wystawiałam swoja hovawartkę. Wyniki powinny sie niedługo pojawic na stronie lubelskiego ZK. Airedale: Psy otwarta: BRUTUS Erbetki Suki posr: CANDY CANE Erbetki Suki otwarta: CHERRY LADY Erbetki DRAKA Demogorgon Walijczyki: Psy MŁ.: PIRAT Askiras Suki mł: PAZA Jałowce Suki otwarta: FIGA Tabet FUANY Tabet Mam nadzieje, ze nie pokreciłam bardzo nazw psów i przydomków ;-) Pozdrawiam i nadal będę czytac Was po cichutku :-) Edyta.
Nitencja Posted June 12, 2005 Posted June 12, 2005 Wielkie podziekowania ze wpisanie stawki :D . Draca i ujawniaj sie czesciej.
INA Posted June 13, 2005 Posted June 13, 2005 Macie racje--- im więcej psów tym weselej --jak na weekend przychodzi do nas Viki wtedy jest najweselej, najlepiej, poprostu bamba... a caly dom aż się trzesie :lol: Viki mimo 11 lat zachowuje sie wtedy jak szczeniak- bardzo ją przebywanie z Vigusiem odmłodziło a Vigo uwielbia towarzystwo... A wczoraj podeszło do nas małżeństwo z młodym foxem i pytalo gdze chodzimy do fryzjera, pochwaliło Vigusia że pieknie wytrmowany :o 8) ( jeszcze mu baaardzo daleko do tego... 8) ) Pytalo o szczegóły trymowania i umówilismy się że pokaże im jak to sie robi... 8) 8) 8)
Flaire Posted June 13, 2005 Posted June 13, 2005 INA napisał(a):A wczoraj podeszło do nas małżeństwo z młodym foxem i pytalo gdze chodzimy do fryzjera, pochwaliło Vigusia że pieknie wytrmowany :o 8) ( jeszcze mu baaardzo daleko do tego... 8) ) Pytalo o szczegóły trymowania i umówilismy się że pokaże im jak to sie robi... 8) 8) 8)INA, brawo, brawo, brawo! Tak trzymać! :D
Wojtek Posted June 13, 2005 Posted June 13, 2005 Draca napisał(a):...ja wystawiałam swoja hovawartkę... Z super skutecznością, bo Raja wzięła prawie wszystko co było do wzięcia :D
zadziorny Posted June 13, 2005 Posted June 13, 2005 Wojtek - cztery airedale i cztery welshe na wystawie w Lublinie to faktycznie mało, ale jeszcze nie tragedia. Ja pamiętam wystawy, na których obie rasy były reprezentowane tylko przez jeden egzemplarz albo wcale :evil:
Eclairs Posted June 13, 2005 Posted June 13, 2005 INA napisał(a):Pytalo o szczegóły trymowania i umówilismy się że pokaże im jak to sie robi... 8) 8) 8) :klacz: :klacz: :klacz: Pokazuj, pokazuj. Może będzie choć troszkę więcej "po ludzku" wytrymowanych terierków :lol: Nie tak dawno sama się uczyłaś a teraz będziesz nauczać!!! 8)
Martini*** Posted June 13, 2005 Posted June 13, 2005 Ja też chcę spotkać takiego dobrego człowieka co mi wszstko wyjaśni... :)
INA Posted June 13, 2005 Posted June 13, 2005 Eclair - gdzie ja tam bede nauczac 8) 8) 8) 8) :oops: tylko pokaże na czym to polega ( bardzo chcieli wiedzeć ) bo Ci państwo patrzyli na mnie jak bym wróciła z ksieżyca - gdy mówiłam że najlepiej to nie strzyc a trymować, fryzjer można ale najlepiej jest samemu... Radziłam żeby znależli takiego fryzjera ktory im dokładnie pokaże w czym rzecz ( także hodowca) ale chceli bardzo żebym im chociaz pokazała jak to się robi zobaczyć choć nożyk( są na tym etapie że myślą że skubanie boli itd...) --- więc to nie jest NIESTETY NAUCZANIE :wink: może za 10 lat echh :wink: chcialabym :roll:
Recommended Posts