niedzwiedzica Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 A dziś właśnie moja KOKA, czyli Ch.Pl., KPT II, Prima KURARA , obchodzi 9 urodziny.... Niby długo,a przeleciały te lata jak błyskawica. Poniżej fotoreportaż z tych lat...Obym mogła ją kochać i fotografowac jeszcze długie, długie lata . KOKA :iloveyou: szczenię psi podlotek Trening przed wystawami championat skończony macierzyństwo wakacje z córką,Tequilą psia akrobatyka Kolejne pokolenia-córka i wnuczka spotkanie rodzinne w 8 urodziny-córka i 3 wnuczki jesień 04 niezbyt dostojna weteranka wionenny kamuflaż -maj 2005 Wiecznie młoda :D :D :D :D :D :D :D :D ( wstawiam tylko małe małe odnośniki-linki, bo i tak post zrobił sie długasny...sorki )
bo Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 niedźwiedzica świetne zdjęcia, ucałuj Kokę w nos :drinking: :new-bday:
Eclairs Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 Wielkie dzięki za ten fotoreportaż. :lol: Jakoś tak mokro mi się w kącikach oczu zrobiło i się troszkę rozmarzyłam. Każdemu psiurowi można życzyć takiej kondycji w dniu 9 urodzin. I tak kochającej pani! Koka a dla ciebie :tort: i :buzi: Zdjęcia jak zwykle bombowe! :wink:
Wojtek Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 Niedzwiedzica napisał(a):wstawiam tylko małe małe odnośniki-linki, bo i tak post zrobił sie długasny...sorki oby więcej takich postów... :D
Eclairs Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 Przez cały weekend TZ okupował mi kompa albo korzystaliśmy z uroków upalnej pogody. Tak więc nazbierało się zaległości do czytania. Teraz właśnie je nadrabiam i z wilelką radością chcę pogratulować naszej nowej interchampionce Misi! Flaire: ale miałyście przygody/przeszkody z tym interem :lol: :wallbash: Dobrze, że się już udało, bo :stupid: :onfire: :multi:
INA Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 niedzwiedzica- bardzo, ładny fotoreportaz z życia Koki :P Mam nadzeje że za kilka lat będze jeszcze raz taki długi :P :P STO LAT dla Jubilatki :lol: :lol: Kurcze jak ja boje sie tych kleszczy... trzy wyciągnęłam z Vigusia przez ostani wekeend, jeszcze teraz naczytałm sie sporo na dogo na ten temat i powoli zaczynam chyba :stupid: no jutro znowu zakraplam ... Chyba na wyjście do lasu zrbie tak jak niektórzy z Was czyli kropelki i obroża :-? Wbijają się w niego takie maleństwa że wyciągnąc mozna tylko nożyczkami chirurgicznymi... :-?
Flaire Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 niedźwiedzica, śliczny reportaż, napisz jeszcze, co to znaczy KPT II? Dziękuję wszystkim za gratulacje. Ja jeszcze nie ochłonęłam - ciekawe, ile to zajmie... A Misia dalej śpi. :D
niedzwiedzica Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 FLAIRE, moja Koka jest jednym z nielicznych w Polsce ( a szkoda :( ) airedali użytkowych . Skrót KPT to myśliiwski Konkurs psów Tropowców, na którym uzyskała Dyplom II stopnia..... :D
Fuka Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 :BIG: 100 lat dla KOKI :beerchug: , a przynajmniej kolejnych 9 lat :tort: zdrowia i pełni psiego szczescia :Dog_run: Niedźwiedzica, piękne zdjecia! :ylsuper:
Flaire Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 niedzwiedzica napisał(a):FLAIRE, moja Koka jest jednym z nielicznych w Polsce ( a szkoda :( ) airedali użytkowych . Skrót KPT to myśliiwski Konkurs psów Tropowców, na którym uzyskała Dyplom II stopnia..... :DCzy możesz powiedzieć o tym coś więcej, dla niewtajemniczonych? :wink: Czy to jest ten konkurs, gdzie psy mają iść po śladzie krwi? Airedale mogą też być użytkowe poprzez zaliczenie IPO i o kilku takich słyszałam, ale rzeczywiście o myśliwskich nie słyszałam. Kiedyś dawno temu udałam się do Związku Łowieckiego, żeby dowiedzieć się o takie próby i konkrusy (tam mnie wysłano ze Związku Kynologicznego, gdy pytałam się, jak AT może zaliczyć użytek), ale w Związku Łowieckim powiedziano mi, że to trzeba zaczynać od szczeniaka i Misia już jest za stara. :o
zachraniarka Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 :new-bday: Wszystkiego najlepszego dla Koki! Flaire napisał(a):w Związku Łowieckim powiedziano mi, że to trzeba zaczynać od szczeniaka i Misia już jest za stara. :o U nas to jest podejście.. nic tylko szkolić psa :evil: W 2001 r. uczestniczyłam w warsztatach na temat pracy z psami w Szwecji. Instruktorzy pokazywali mi między innymi jak szkolić psy tropiące po "farbie" czyli krwi zranionego zwierzęcia (w Szwecji jest to bardzo popularne szkolenie, ale nie wykorzystuje się do myśliwstwa tylko do tropienia zwierząt potrąconych przez samochody na jezdni). Oprócz pracy doświadczonych psów, pokazali jak powinny wyglądać pierwsze treningi. Do demonstracji użyto bagatelka 60 "surowych" (wcześniej nie szkolonych w tym kierunku) psów w wieku od 6 miesiecy do 10 lat przy całym przekroju rasowym od papillona do leonebergera poprzez saluki.. Jak te psy wspaniale pracowały to trudno opisac u nas taki widok to prawdziwa rzadkość.. Oczywiście żaden z psów nie był dyskryminowany ze wzgledu na wiek, płeć czy też rase :)
bogula Posted May 31, 2005 Posted May 31, 2005 niedźwiedzica-----dużo zdrówka i radości życia dla Koki; foty i urocze, i wzruszające. A to nad morzem z Teqilą chyba bardzo znane w PL :D
niedzwiedzica Posted May 31, 2005 Posted May 31, 2005 Sorki,że dopiero dzis,ale po kolei...Wiecie,jak te foty wstawiałam i jak teraz czytam wasze życzenia, to tez mi się łzy w oczach kręcą... Niby 9 lat - a tyle wspólnych wzruszeń,spacerów, wyjazdów....zwykłego merdania ogonem i patrzenia w oczy. Ale dośc, bo juz mi łzy kapią na klawiaturę :evilbat: A zdjecia są zwykłe -po prostu Koce nie sposób zrobic brzydkiej foty, na kazdej wyglada fajnie-ma jakiś taki wyraz pysia,ze zawsze jest ok. Taki radosny, uśmiechniety a jednocześnie bardzo zrównoważony psiaczek. Z nia można wszędzie iść, wszystko zrobić , bez stresu czy problemów. Taki pies DO WSZYSTKIEGO :wink: A ten konkurs , w którym brała udział Koka, polega na odnajdywaniu przez psa upolowanej zwierzyny. To bardzo wazna sprawa, bo wiele zwierząt postrzelonych przez mysliwych ucieka do lasu i tam męczy się , niekiedy nawet kilka dni. Każde koło łowieckie powinno miec kilka specjalnie wyszkolonych do poszukiwania postrzałków psów,żeby takie sytuacje nie miały miejsca. Ja nie poluję,ale chciałam popracować z miom psem :D , Koka ma zreszta za sobą ring posłuszeństwa i szkolenie PT z wynikiem doskonałym. Dołożyła na egazaminie wszystkim ON-om, ćwiczyła z usmiechniętym pycholem, merdając ogonkiem. A sam KPT składa się z kilku elementów-najpierw jest tzw"odłożenie"-przewodnik zostawia psa luzem lub na smyczy i znika na 5 minut. W tym czasie w pobliżu oddawane sa 2 strzały z broni myśliwskiej. Pies musi pozostać w tej samej pozycji ( siad lub leżeć ), nie wolno mu piszczeć, wyć czy sklomleć ani wykazywac odznak strachu na odgłos strzału. Kolejne ćwiczenie to praca na śladzie z krwi, tzw farbie, ułozonym specjalnie na dystansie ( pewna nie jestem ,skleroza :wink: ) 700 m, z 2 załamaniami, po ok. 90 st. Pies pracuje wtedy na specjalnej ,dlugiej na 12-15 m smyczy ,zwanej otokiem. Na końcu ściezki tropowej leży ustrzelony dzik, którego pies musi znależć i z "zaznaczyć"-czyli albo oszczekać, albo zasygnalizować przewodnikowi. Oceniana jest współpraca psa z przewodnikiem, sposób oszczekiwania, zachowanie psa przy zwierzynie ( nie wolno mu zakopywać jej, nadgryzać ), posłuszeństwo, zapał mysliwski. W sumie ciekawa praca z psem, pozwalająca nawiązac naprawde bliski kontakt ze swoim kudłaczem :D Tyle w skrócie, jesli pominęłam jakiś aspekt konkursu, dopisze później :D A tak nawiasem mówiąc, w ub roku ,na wystawie psów zorganizowanej przy współpracy z Kołem Łowieckiem w pobliżu zagrody dziczej, z ogromną przyjemnością obserwowałam reakcję zarówno Koki jak i Heksi oraz zaprzyjaźnionej irlandki na widok tzrech sporytch dzików, oddzielonych od psów tylko siatka...Koka natychmiast pięknie oszczekała dziki, "zgłosiła je ", po czy usiłowała "ruszyć" i wygonic z kryjówki. Psia młodziez patrzyła na dziki ze zdziwieniem, irland nawet ze strachem :wink: Pomyslałam wtedy,że pewnych rzeczy się nie zapomina, pomimo braku treningu ... Tak trzymaj, Koka !!!!!!!!!
niedzwiedzica Posted May 31, 2005 Posted May 31, 2005 Jescze raz Koka, tym razem z dnia poprzedzającego urodziny..na wystawie w Lesznie usmiechnieta- jak zwykle Koka :D Best Veteran Leszno 2005
Martini*** Posted May 31, 2005 Posted May 31, 2005 Umieszczę tu zapytanie dotyczęce tematu poruszonego w galerii :) ... A kolorki twój Argos ma piękne !!! Tak się właśnie zastanawiałam nad tym czy szczenięta z jednego miotu mogą mieć inne kolorki czy w obrębie rodzeństwa te różnice są minimalne. Szczerze mówiąc to Dakar jest jaśniejszy ( a ja bym chciała żeby był ciemniejszy bo mi się takie AT bardzej podobają ). Czy jeszcze mogę popracować nad efektem ciemniejszego futerka czy to cecha krórej nie zmienię ( farbowanie nie wchodzi w grę :wink: ). Moze powinnam Dakara częściej trymować... Na dowód Dakar w świetle dziennym ( Zachraniarko już niedługo będesz miała taką zgraję 24 h/dobę :evilbat: :D )
czapla Posted May 31, 2005 Posted May 31, 2005 Nadrabiam troszke dogomaniackie zaleglosci, duzo tego uffff Niedzwiedzica - wszystkiego najlepszego dla Koki :new-bday: , nie ma co czas leci, moja Luska juz ma 6,5 roku! :shock: Flaire - gratulacje dla interchampionki Misi :klacz: Podrapcie ode mnie suczydla po cycochach :lol:
zachraniarka Posted May 31, 2005 Posted May 31, 2005 Martini*** napisał(a):( Zachraniarko już niedługo będesz miała taką zgraję 24 h/dobę :evilbat: :D ) Śliczne mordy i jak do siebie pasują :D Bardzo ładna para, już nie moge się doczekać jak będę wklejać zdjęcia moich potworów :evilbat:
INA Posted May 31, 2005 Posted May 31, 2005 Martini* - jest taka odżywka chyba z alg morskich nazywa sie jakoś- chyba Algolith - ponoć sierść po tym nabiera intensywniejszy kolor... :hmmmm: pewnie trymowanie też dużo daje
Flaire Posted May 31, 2005 Posted May 31, 2005 Martini***, z tego zdjęcia mi wygląda, że Dakar pysk miał strzyżony, nie trymowany - chociaż trudno być pewnym... Ale KAŻDY obcięty włos będzie jaśniejszy - taka jest natura tej sierści. Więc jeśli chcesz mieć ciemniejszego psa, to należy w ogóle nie ciąć, tylko często trymować. Nawet to może nie poskutkować, bo kolor zależy głownie od jakości samej sierści (ta jakość u Dakara wygląda ok, ale znów, trudno ze zdjęcia być pewnym). Oczywiście algi na pewno nie zaszkodzą, mogą też pomóc inne preparaty na sierść, oraz warzywa z beta karotyną (marchweka, pomidory, itp.) A zdjęcie śliczne, miodzik dla zachraniarki! :D
Darkstorm Posted May 31, 2005 Posted May 31, 2005 jesli chodzi o Argosa to nie był wogole strzyżony tylko trymowany. pomimo koloru siersci Dakar całkiem inaczej trzyma uszy. U nas uszy są mniej więcej na tym samym poziomie co ma ten biały retriever na zdjęciu
Martini*** Posted May 31, 2005 Posted May 31, 2005 z tego zdjęcia mi wygląda, że Dakar pysk miał strzyżony Kiedyś miał a teraz już będę go robić inaczej ( mam nadzieję, że osoba do której się teraz wybieram nie tylko zna się na trymowaniu ale też czagoś mnie nauczy ). Może Fuka mi jeszcze kogoś podpowie.
Fuka Posted June 1, 2005 Posted June 1, 2005 Martini, bardzo bym chciałą Ci podpowiedziec, ale niestety jedyne co znalazłam to kogoś w Olsztynie i okolicach... :roll:
Martini*** Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 To chyba nawet lepiej, będę zmuszona do rozwijania własnych umiejętnośći ( biedny Dakar :evilbat: ) :wink: A teraz pytanie na 100 punktów ( głównie do warszawiaków ): czy ktoś z was dysponuje może książkami : -Morgan Spector CLICKER TRAINING FOR OBEDIENCE SUNSHINE BOOKS 2000r -KAREN PRYOR CLICKER TRAINING FOR DOGS Shunshine Books 2002r -MELISSA C. ALEXANDER CLICK FOR JOY! Sunshine Books 2003r i mógłby około 23 czerwca udostępnić mi chćby jedną z nich w celu zrobienia kserokopii :D ( nigdy tych książek nie widziałam na żywo więc nie wiem nawet czy da się tak ztobić ) lub już teraz podpowiedzieć jak tą literaturę zdobyć w Polsce bez kupowania w amazon.com .
Recommended Posts