Jump to content
Dogomania

!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!


Recommended Posts

Posted

A dziś właśnie moja KOKA, czyli Ch.Pl., KPT II, Prima KURARA , obchodzi 9 urodziny.... Niby długo,a przeleciały te lata jak błyskawica. Poniżej fotoreportaż z tych lat...Obym mogła ją kochać i fotografowac jeszcze długie, długie lata . KOKA :iloveyou:


szczenię


psi podlotek


Trening przed wystawami


championat skończony


macierzyństwo


wakacje


z córką,Tequilą


psia akrobatyka


Kolejne pokolenia-córka i wnuczka


spotkanie rodzinne w 8 urodziny-córka i 3 wnuczki


jesień 04


niezbyt dostojna weteranka


wionenny kamuflaż -maj 2005


Wiecznie młoda :D :D :D :D :D :D :D :D
( wstawiam tylko małe małe odnośniki-linki, bo i tak post zrobił sie długasny...sorki )

  • Replies 23.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Flaire

    3356

  • INA

    1370

  • borsaf

    1264

  • zadziorny

    1221

Top Posters In This Topic

Posted

Wielkie dzięki za ten fotoreportaż. :lol:
Jakoś tak mokro mi się w kącikach oczu zrobiło
i się troszkę rozmarzyłam.
Każdemu psiurowi można życzyć takiej kondycji w dniu 9 urodzin.
I tak kochającej pani!
Koka a dla ciebie :tort: i :buzi:

Zdjęcia jak zwykle bombowe! :wink:

Posted

Niedzwiedzica napisał(a):
wstawiam tylko małe małe odnośniki-linki, bo i tak post zrobił sie długasny...sorki

oby więcej takich postów... :D

Posted

Przez cały weekend TZ okupował mi kompa albo korzystaliśmy z uroków
upalnej pogody. Tak więc nazbierało się zaległości do czytania.
Teraz właśnie je nadrabiam i z wilelką radością chcę pogratulować naszej
nowej interchampionce Misi!
Flaire: ale miałyście przygody/przeszkody z tym interem :lol: :wallbash:
Dobrze, że się już udało, bo :stupid: :onfire: :multi:

Posted

niedzwiedzica- bardzo, ładny fotoreportaz z życia Koki :P
Mam nadzeje że za kilka lat będze jeszcze raz taki długi :P :P
STO LAT dla Jubilatki :lol: :lol:

Kurcze jak ja boje sie tych kleszczy... trzy wyciągnęłam z Vigusia przez
ostani wekeend,
jeszcze teraz naczytałm sie sporo na dogo na ten temat i powoli zaczynam chyba :stupid: no jutro znowu zakraplam ...
Chyba na wyjście do lasu zrbie tak jak niektórzy z Was czyli kropelki
i obroża :-?
Wbijają się w niego takie maleństwa że wyciągnąc mozna tylko nożyczkami chirurgicznymi... :-?

Posted

niedźwiedzica, śliczny reportaż, napisz jeszcze, co to znaczy KPT II?

Dziękuję wszystkim za gratulacje. Ja jeszcze nie ochłonęłam - ciekawe, ile to zajmie... A Misia dalej śpi. :D

Posted

FLAIRE, moja Koka jest jednym z nielicznych w Polsce ( a szkoda :( ) airedali użytkowych . Skrót KPT to myśliiwski Konkurs psów Tropowców, na którym uzyskała Dyplom II stopnia..... :D

Posted

:BIG: 100 lat dla KOKI :beerchug: , a przynajmniej kolejnych 9 lat :tort: zdrowia i pełni psiego szczescia :Dog_run:
Niedźwiedzica, piękne zdjecia! :ylsuper:

Posted

niedzwiedzica napisał(a):
FLAIRE, moja Koka jest jednym z nielicznych w Polsce ( a szkoda :( ) airedali użytkowych . Skrót KPT to myśliiwski Konkurs psów Tropowców, na którym uzyskała Dyplom II stopnia..... :D
Czy możesz powiedzieć o tym coś więcej, dla niewtajemniczonych? :wink: Czy to jest ten konkurs, gdzie psy mają iść po śladzie krwi?

Airedale mogą też być użytkowe poprzez zaliczenie IPO i o kilku takich słyszałam, ale rzeczywiście o myśliwskich nie słyszałam. Kiedyś dawno temu udałam się do Związku Łowieckiego, żeby dowiedzieć się o takie próby i konkrusy (tam mnie wysłano ze Związku Kynologicznego, gdy pytałam się, jak AT może zaliczyć użytek), ale w Związku Łowieckim powiedziano mi, że to trzeba zaczynać od szczeniaka i Misia już jest za stara. :o

Posted

:new-bday: Wszystkiego najlepszego dla Koki!

Flaire napisał(a):
w Związku Łowieckim powiedziano mi, że to trzeba zaczynać od szczeniaka i Misia już jest za stara. :o


U nas to jest podejście.. nic tylko szkolić psa :evil:
W 2001 r. uczestniczyłam w warsztatach na temat pracy z psami w Szwecji. Instruktorzy pokazywali mi między innymi jak szkolić psy tropiące po "farbie" czyli krwi zranionego zwierzęcia (w Szwecji jest to bardzo popularne szkolenie, ale nie wykorzystuje się do myśliwstwa tylko do tropienia zwierząt potrąconych przez samochody na jezdni). Oprócz pracy doświadczonych psów, pokazali jak powinny wyglądać pierwsze treningi. Do demonstracji użyto bagatelka 60 "surowych" (wcześniej nie szkolonych w tym kierunku) psów w wieku od 6 miesiecy do 10 lat przy całym przekroju rasowym od papillona do leonebergera poprzez saluki.. Jak te psy wspaniale pracowały to trudno opisac u nas taki widok to prawdziwa rzadkość.. Oczywiście żaden z psów nie był dyskryminowany ze wzgledu na wiek, płeć czy też rase :)

Posted

niedźwiedzica-----dużo zdrówka i radości życia dla Koki; foty i urocze, i wzruszające. A to nad morzem z Teqilą chyba bardzo znane w PL :D

Posted

Sorki,że dopiero dzis,ale po kolei...Wiecie,jak te foty wstawiałam i jak teraz czytam wasze życzenia, to tez mi się łzy w oczach kręcą... Niby 9 lat - a tyle wspólnych wzruszeń,spacerów, wyjazdów....zwykłego merdania ogonem i patrzenia w oczy. Ale dośc, bo juz mi łzy kapią na klawiaturę :evilbat:
A zdjecia są zwykłe -po prostu Koce nie sposób zrobic brzydkiej foty, na kazdej wyglada fajnie-ma jakiś taki wyraz pysia,ze zawsze jest ok. Taki radosny, uśmiechniety a jednocześnie bardzo zrównoważony psiaczek. Z nia można wszędzie iść, wszystko zrobić , bez stresu czy problemów. Taki pies DO WSZYSTKIEGO :wink:
A ten konkurs , w którym brała udział Koka, polega na odnajdywaniu przez psa upolowanej zwierzyny. To bardzo wazna sprawa, bo wiele zwierząt postrzelonych przez mysliwych ucieka do lasu i tam męczy się , niekiedy nawet kilka dni. Każde koło łowieckie powinno miec kilka specjalnie wyszkolonych do poszukiwania postrzałków psów,żeby takie sytuacje nie miały miejsca.
Ja nie poluję,ale chciałam popracować z miom psem :D , Koka ma zreszta za sobą ring posłuszeństwa i szkolenie PT z wynikiem doskonałym. Dołożyła na egazaminie wszystkim ON-om, ćwiczyła z usmiechniętym pycholem, merdając ogonkiem.
A sam KPT składa się z kilku elementów-najpierw jest tzw"odłożenie"-przewodnik zostawia psa luzem lub na smyczy i znika na 5 minut. W tym czasie w pobliżu oddawane sa 2 strzały z broni myśliwskiej. Pies musi pozostać w tej samej pozycji ( siad lub leżeć ), nie wolno mu piszczeć, wyć czy sklomleć ani wykazywac odznak strachu na odgłos strzału.
Kolejne ćwiczenie to praca na śladzie z krwi, tzw farbie, ułozonym specjalnie na dystansie ( pewna nie jestem ,skleroza :wink: ) 700 m, z 2 załamaniami, po ok. 90 st. Pies pracuje wtedy na specjalnej ,dlugiej na 12-15 m smyczy ,zwanej otokiem. Na końcu ściezki tropowej leży ustrzelony dzik, którego pies musi znależć i z "zaznaczyć"-czyli albo oszczekać, albo zasygnalizować przewodnikowi.
Oceniana jest współpraca psa z przewodnikiem, sposób oszczekiwania, zachowanie psa przy zwierzynie ( nie wolno mu zakopywać jej, nadgryzać ), posłuszeństwo, zapał mysliwski.
W sumie ciekawa praca z psem, pozwalająca nawiązac naprawde bliski kontakt ze swoim kudłaczem :D Tyle w skrócie, jesli pominęłam jakiś aspekt konkursu, dopisze później :D
A tak nawiasem mówiąc, w ub roku ,na wystawie psów zorganizowanej przy współpracy z Kołem Łowieckiem w pobliżu zagrody dziczej, z ogromną przyjemnością obserwowałam reakcję zarówno Koki jak i Heksi oraz zaprzyjaźnionej irlandki na widok tzrech sporytch dzików, oddzielonych od psów tylko siatka...Koka natychmiast pięknie oszczekała dziki, "zgłosiła je ", po czy usiłowała "ruszyć" i wygonic z kryjówki. Psia młodziez patrzyła na dziki ze zdziwieniem, irland nawet ze strachem :wink:
Pomyslałam wtedy,że pewnych rzeczy się nie zapomina, pomimo braku treningu ... Tak trzymaj, Koka !!!!!!!!!

Posted

Umieszczę tu zapytanie dotyczęce tematu poruszonego w galerii :) ...

A kolorki twój Argos ma piękne !!!


Tak się właśnie zastanawiałam nad tym czy szczenięta z jednego miotu mogą mieć inne kolorki czy w obrębie rodzeństwa te różnice są minimalne. Szczerze mówiąc to Dakar jest jaśniejszy ( a ja bym chciała żeby był ciemniejszy bo mi się takie AT bardzej podobają ).
Czy jeszcze mogę popracować nad efektem ciemniejszego futerka czy to cecha krórej nie zmienię ( farbowanie nie wchodzi w grę :wink: ).
Moze powinnam Dakara częściej trymować...

Na dowód Dakar w świetle dziennym ( Zachraniarko już niedługo będesz miała taką zgraję 24 h/dobę :evilbat: :D )

Posted

Nadrabiam troszke dogomaniackie zaleglosci, duzo tego uffff
Niedzwiedzica - wszystkiego najlepszego dla Koki :new-bday: , nie ma co czas leci, moja Luska juz ma 6,5 roku! :shock:
Flaire - gratulacje dla interchampionki Misi :klacz:
Podrapcie ode mnie suczydla po cycochach :lol:

Posted

Martini*** napisał(a):
( Zachraniarko już niedługo będesz miała taką zgraję 24 h/dobę :evilbat: :D )


Śliczne mordy i jak do siebie pasują :D
Bardzo ładna para, już nie moge się doczekać jak będę wklejać zdjęcia moich potworów :evilbat:

Posted

Martini* - jest taka odżywka chyba z alg morskich nazywa sie jakoś- chyba Algolith - ponoć sierść po tym nabiera intensywniejszy kolor...
:hmmmm: pewnie trymowanie też dużo daje

Posted

Martini***, z tego zdjęcia mi wygląda, że Dakar pysk miał strzyżony, nie trymowany - chociaż trudno być pewnym... Ale KAŻDY obcięty włos będzie jaśniejszy - taka jest natura tej sierści. Więc jeśli chcesz mieć ciemniejszego psa, to należy w ogóle nie ciąć, tylko często trymować. Nawet to może nie poskutkować, bo kolor zależy głownie od jakości samej sierści (ta jakość u Dakara wygląda ok, ale znów, trudno ze zdjęcia być pewnym).

Oczywiście algi na pewno nie zaszkodzą, mogą też pomóc inne preparaty na sierść, oraz warzywa z beta karotyną (marchweka, pomidory, itp.)

A zdjęcie śliczne, miodzik dla zachraniarki! :D

Posted

jesli chodzi o Argosa to nie był wogole strzyżony tylko trymowany. pomimo koloru siersci Dakar całkiem inaczej trzyma uszy. U nas uszy są mniej więcej na tym samym poziomie co ma ten biały retriever na zdjęciu

Posted

z tego zdjęcia mi wygląda, że Dakar pysk miał strzyżony
Kiedyś miał a teraz już będę go robić inaczej ( mam nadzieję, że osoba do której się teraz wybieram nie tylko zna się na trymowaniu ale też czagoś mnie nauczy ).

Może Fuka mi jeszcze kogoś podpowie.

Posted

Martini, bardzo bym chciałą Ci podpowiedziec, ale niestety jedyne co znalazłam to kogoś w Olsztynie i okolicach... :roll:

Posted

To chyba nawet lepiej, będę zmuszona do rozwijania własnych umiejętnośći ( biedny Dakar :evilbat: ) :wink:

A teraz pytanie na 100 punktów ( głównie do warszawiaków ):
czy ktoś z was dysponuje może książkami :

-Morgan Spector
CLICKER TRAINING FOR OBEDIENCE
SUNSHINE BOOKS 2000r


-KAREN PRYOR
CLICKER TRAINING FOR DOGS
Shunshine Books 2002r

-MELISSA C. ALEXANDER
CLICK FOR JOY!
Sunshine Books 2003r


i mógłby około 23 czerwca udostępnić mi chćby jedną z nich w celu zrobienia kserokopii :D ( nigdy tych książek nie widziałam na żywo więc nie wiem nawet czy da się tak ztobić ) lub już teraz podpowiedzieć jak tą literaturę zdobyć w Polsce bez kupowania w amazon.com .

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...