coztego Posted May 24, 2005 Posted May 24, 2005 [quote name='carragan'] To chyba pora okularki kupic 8) Musowo ! :lol: Z Szarcią byłam, Szarcia świadkiem, że Was nie było!!! :roll:
Flaire Posted May 24, 2005 Posted May 24, 2005 coztego, Ty lepiej pisz szybciutko co i jak z tym pogryzieniem :o .
coztego Posted May 24, 2005 Posted May 24, 2005 Flaire napisał(a):coztego, Ty lepiej pisz szybciutko co i jak z tym pogryzieniem :o . Jakim pogryzieniem? :wink: Cóż, krew trzeba było suce pobrać do badania. Weszłam do gabinetu, Kreska przywitała się serdecznie ze wszystkimi, powyglądała przez okno... Postanowiłyśmy (panie wet i ja), że wtarabanimy Kryśkę na stół, bo na stole jest spokojniejsza... :roll: Wtarabaniłyśmy, siedziała spokojnie przez pierwsze 5 sekund. Jak tylko panie wet zaczęły się dobierać do żyły, to wariatka zaczęła wierzgać na wszystkie strony, kłapała zębiskami na prawo i lewo... Uspokoiłyśmy ją, kolejna próba wkłucia, a ta znowu swoje... zębiska w ruch, pani wet krzyczy do koleżanki wbijającej igłę "Czekaj, bo panią pogryzie!", ja Kreskę za łeb, uspokoiła się i kolejna próba... w końcu nam się udało. A Kreska nie gryzła tylko tak ostrzegawczo kłapała, łapała za ręce, ale z wyczuciem... 8) Jedyna krew jaka się polała to Kreski... ;) Ale wcale nam do śmiechu nie było... :roll: Dobrze, że jakimś cudem poczekalnia była pusta, bo ludzie by pomyśleli, ze z jakąś bestią przyszłam, bez kagańca... Teraz nie wiem, tak sobie myślę, ze kupię chyba ten kaganiec w końcu i Kresce będę zakładać... :roll: Bo ja bardzo nie lubię jak mój pies gryzie weterynarzy... :roll:
Flaire Posted May 24, 2005 Posted May 24, 2005 Już za kilkanaście minut 25 maja, czyli dzień urodzin Api i Anselka! Moje maleństwa mają już roczek. Aż trudno uwierzyć. Kochane wnusie, chowajcie się dobrze, dorastajcie mądre, bądźcie zawsze grzeczne (no, prawie :wink: ) o odwiedzajcie babcię kiedy tylko się da!!! A przy okazji, jeśli któreś z Aś, które czytają czasami ten topik 8) obchodziły dzisiaj urodziny, to również dla nich najserdeczniejsze życzenia.
zachraniarka Posted May 24, 2005 Posted May 24, 2005 Ja co prawda nie urodziny, ale imieniny dziś obchodzę (a własciwie patrząc na porę to wczoraj..).. a topicu nie czytam czasem, lecz często :lol: ale Asia jestem, więc za życzenia bardzo dziękuję! :D
Flaire Posted May 24, 2005 Posted May 24, 2005 zachraniarka napisał(a):Ja co prawda nie urodziny, ale imieniny dziś obchodzę (a własciwie patrząc na porę to wczoraj..).. Sorki, o to mi chodziło :oops: . Z urodzinkami moich szczylków mi się pomieszało. :oops:
aga_ostaszewska Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 Wszystkiego najlepszego dla malych szkrabow! Flaire: To oznacza, ze my juz prawie rok wizualnie sie znamy... :lol: zachraniarka: Wszystkiego naj naj naj!
INA Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 Flaire - Wszystkiego naj dla wnusiów :P :P Doskonale pamiętam tę tdate z różnych wzgledów :P :cry: Spóznione życzonka dla zachraniarki :lol:
coztego Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 Flaire napisał(a):Już za kilkanaście minut 25 maja, czyli dzień urodzin Api i Anselka! Moje maleństwa mają już roczek. Aż trudno uwierzyć. Najlepszego dla Maluszków, które już dziś przestały byc maluszkami :D
zachraniarka Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 Najserdeczniejsze życzenia urodzinkowe dla Api i Anselka! :new-bday: Flaire nie przepraszaj!! Bardzo miło mi, że pamiętałaś :D Wszystkim bardzo bardzo dziękuję za życzenia. No a teraz.. częściowo zmotywowana przez Flaire, a częściowo dlatego, że już nie mogę sama wytrzymać, mimo że bardzo boję się zapeszyć.. Zdradzam powód mojego namiętnego czytania terierowych tematów.. Oto mój mały, słodki powód: Urodził się 12 maja jako samczy rodzynek w miocie, posiada 6 sióstr. Mam nadzieje, ze dzięki niemu wkrótce będę mogła nie tylko Was czytać, ale i z Wami pisać :lol: Pozdrawiam wszystkich serdecznie Asia, Hugo (lab) i mały, słodki serdel :D
Wind Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 Wszystkiego kostnego i miesnego dla Apuni i Anselka od cioci, ktora szczyci sie, ze asystowala przy ich przyjsciu na swiat :multi: :multi: :multi: zachraniarka, Dla Ciebie rowniez wszystkiego co najlepsze! Ale jak widac prezent sama sobie sprawilas :-) Niech zdrowo rosnie ... jak rozumiem przede wszystkim na madrego serdelka :-)
coztego Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 zachraniarka napisał(a): Oto mój mały, słodki powód: :angel: :angel: :angel: :)
tunio Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 [quote name='coztego'][quote name='carragan'] To chyba pora okularki kupic 8) Musowo ! :lol: Z Szarcią byłam, Szarcia świadkiem, że Was nie było!!! :roll: A ile czasu podgladalas terierowcow za krzakow co ? 8) Bo moze my po prostu wowczas bylismy na ocenie,ale to z kolei znaczy,ze krotko sie bawilas ogladajac nas 8) Zachraniarka i inne Asie,wszystkiego najlepszego. A zdradz skad bedzie serdel ? 8)
Martini*** Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 Asia, Hugo (lab) i mały, słodki serdel WoW :o :D :D wszystkiego naj naj naj Maluszkowi !!!!!!!! Kolejny serdelek do kochania ;D ( ja też chcę !!! )
Nitencja Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 Ja tez gratuluje serdelka :) A mozesz napisac cos wiecej : z jakiej hodowli , kim sa rodzice :) itd itp
zachraniarka Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 No to kilka informacji o moim małym szczylku: Mój serdel jest bardzo wyczekanym pieskiem, musiałam się zapisać na niego na wiele miesięcy przed jego narodzinami. Urodził się w niemieckiej hodowli użytkowej "von Erikson". Rodzice to: m: Aika von Erikson (AD, BH, VPG I, VPG II) o: Xanthos von der Heinrichsburg (AD, BH, SchH III, IPO III, FH I) Nie wiem co więcej napisać.. :roll: Malucha kupuję z myślą o szkoleniu, chciałabym by kiedyś w przyszłości pracował tak jak mój labrador Hugo, no ale zobaczymy co będzie. Póki co jestem bardzo szczęśliwa na myśl posiadania dwóch psów. Myślę, że Huguś też się ucieszy, że będzie miał tak wesołe towarzystwo :D
Nitencja Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 Zachraniarka :) Mam nadzieje ze bedziesz miala wiele satysfakcji z airedale. One czasem udaja ze nic nie kumaja z treningow ale jak chca sie popisac to efekty sa zadziwiajace :). Bedziem czekac na zdjecia malucha jak juz do Ciebie trafi :lol: zycze cierpliwosci w oczekiwaniu
Eclairs Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 zachraniarka napisał(a): Póki co jestem bardzo szczęśliwa na myśl posiadania dwóch psów. Myślę, że Huguś też się ucieszy, że będzie miał tak wesołe towarzystwo :D My też się bardzo cieszymy :Dog_run: Byłam na stronce hodowli Erikson i widziałam zdjęcia mamusi twojego maleństwa. Piękna i mądra. Ale to przecież normalne u erdeli :wink: Witaj jako PEŁNOPRAWNY ERDELOWIEC!!! :buzi:
Flaire Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 zachraniarka, to jeszcze napisz dla takich niepoinformowanych jak ja, co znaczą te wszystkie tytuły :wink: (niektóre rozumiem, ale pewnie inni nie, więc na wszelki wypadek wytłumacz wszystkie, proszę :D ). A potem możesz dodać, o które z nich będziesz próbować się starać :wink: .
zachraniarka Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 To tłumaczę skróty egzaminów :) AD- bieg przy rowerze 20 km w określonym czasie, na koniec posłuszeństwo BH- posłuszeństwo plus test zachowania np. reakcja na rowerzyste, biegacza VPG=SchH, IPO- egzamin na który składa się tropienie, posłuszeństwo, obrona, trzy poziomy trudności I, II, III FH- tropienie, dwa poziomy trudności I, II Co do moich planów to chciałabym szkolić erdla tak jak mojego laba w dziedzinie ratownictwa, ale co z tego wyjdzie zobaczymy.. :D Dziękuję wszystkim za miłe przyjęcie do grona terierowców-erdelowców!
eselu Posted May 26, 2005 Posted May 26, 2005 Tak, tak, witamy najserdeczniej jak umiemy i Ciebie, i w ogóle wszystkich nowych terierowców. A erdelowców to już w ogołe :D Z Guapem dzisiaj jedziemy do jednej babci,a potem do drugiej, która ma ogródek i sie będize mógł Guapor wyszaleć do woli :D
Flaire Posted May 26, 2005 Posted May 26, 2005 A u mnie było dzisiaj małe spotkanko towarzysko-psie (Wind, Mokka z Monią, Rafał i Lena z Api), w celu poprawek w sprzęcie szkoleniowym(Wind), poprawek w trymowanku (Rafał, Lena, Api), oraz przetestowania nowego piwa "Dog in the fog" (Mokka - z pomocnikami :wink: ). Bardzo było fajnie - ja byłam szczególnie z gości zadowolona, bo z tą moją kulawą nogą mało się ostatnio ruszam z domciu. A poza tym Rafał wziął za mnie Misię na spacer. Lena pięknie wytrymowała czaprak Apuni na Kraków, więc nie było specjalnie dużo do poprawiania. Misia z Api się wybawiły, myślmy pogadali, kogo trzeba obgadali, pifko wypili - było bardzo smaczne :D . No a teraz wszyscy sobie poszli do domu, a ja chcę Misię jeszcze troszkę podskubać zanim pójdę z nią do babci na obiad. Taki fajny. leniwy, świąteczny dzięn! :D
Martini*** Posted May 26, 2005 Posted May 26, 2005 U nas było strasznie gorąco, pańcia i pies zupałnie bez życia. Dakar prawie w ogóle nie chce z domu wychodzić... 8) Na ten świąteczny dzień mam 2 problemy do rozwiązania: 1. Jakiś czas temu kupiłam Dakrowi wielki wór RC, nie chce mi się iść i sprawdzać jak dokładnie ale około 13 kg, największy dostępny. Wszystko jest w zasadzi ok ale im bliżej dna worka tym więcej dziwnych "płatków" w tej karmie, takich jakby pokruszonych cornflakesów... i ja to muszę z karmy wybierać bo inaczej dziwnym trafem robi się nagle mniej smaczna :o iście kopciuszkowa robota....czy to normalne żeby takie COŚ był w RC :niewiem: 2. Dzisiaj Dakar prawie zgubił się w lesie :( . Zawsze trochę odbiega ale dziś pobił wszelkie rekordy, a że był na spacerze z moim niczym-się-nie-przejmującym ojcem nieszczęście gotowe. Wrócił dopiera jak ojciec zaczął się wydzierać: "Daaaaaaaaaaaaaaaakaaaaaaaaaaar!!!!". Jak zmniejszć poziom Dakarowego podniecenia na widok obcych ludzi a już najbardziej psów ?????? Ja wiem, że on nikogo nie pogryzie ( bez powodu :evilbat: ) ale gdybym zobaczyła w lesie takiego psa który leci na mnie dzikim pędem i jest cały ośliniony nie byłabym zaszczęśliwa...on się tak cieszy na 80% ludzi. Z reakcją na psy jest rochę gorzej, te które mija obojętnie mogę policzyć na palcach. Wyrywa się do nich, szczeka ( ale to nie agresja ). Starałam się zapewnić mu w miarę solidną socjalizacją ale widać to było za mało. Mimo że teraz zabieram go wróżniaste miejsca a na szkoleniu i nie tylko spotyka sporo psów widzę niestaty nikłą popraw w jego zachowaniu. Może przesadzam bo jestem rozdrażniona dzisiajszą przygodą i upałem....pewnie pomyślicie, że mam paskudnego i niewychowanego psa ehhhh w takie dni też mam takie wrażenie :roll: Czekam na rady.
Martini*** Posted May 26, 2005 Posted May 26, 2005 Mój brzydal parę dni temu ... http://www.psiaki.com.pl/data/tmp_media/P5213545_zmiana_rozmiaru.JPG ( przepraszam za za duże zdjęcie :oops: )
Eclairs Posted May 26, 2005 Posted May 26, 2005 Martini*** napisał(a): 2. Dzisiaj Dakar prawie zgubił się w lesie :( . Zawsze trochę odbiega ale dziś pobił wszelkie rekordy, a że był na spacerze z moim niczym-się-nie-przejmującym ojcem nieszczęście gotowe. Wrócił dopiera jak ojciec zaczął się wydzierać: "Daaaaaaaaaaaaaaaakaaaaaaaaaaar!!!!". ... Może przesadzam bo jestem rozdrażniona dzisiajszą przygodą i upałem....pewnie pomyślicie, że mam paskudnego i niewychowanego psa ehhhh w takie dni też mam takie wrażenie :roll: Czekam na rady. Martini*** masz bardzo grzecznego i kochanego psa skoro wrócił z biegania w lesie kiedy tata go zawołał :lol: :wink: Ucałuj go w nosek i wydrap w moim imieniu za uszkiem. Na zdjęciu wygląda bombowo, jakby już kompinował, co tu przeskrobać :lol: My też kupujemy Royala. Zawsze zamawiam 15 kg worki i nie zauważyłam nic dziwnego :o :question:
Recommended Posts