INA Posted May 18, 2005 Posted May 18, 2005 Ja też najgorszy okres mam juz za sobą wczoraj wrócił prawdziwy Vigo weoły, aktywny, psotny wulkan energii :lol: :cry:takiego go uwielbiam. :P Mam nadzeje że będzie dobrze, Vigo lubi sie uczyć i pracowac 8) :wink: nie chciałbym mu tego odmawiać... Wczoraj ciąglę padało i za dużo nie wychodziliśmy, siedząc tak w domu Vigo nagle polubił znienawidzone aportowanie i aportował wszystko nawet swoje gryzaki i kosci co dawniej było nie do pomyslenia :lol: acha chcialam Neostradę ale nie wiedzałm że trzeba tak długo czekać :evil: wiec musze tu zaglądac tylko ukradkiem. Nono nadze dogmaniackie panny dojrzewają :lol: a mój Vigo znowu momentami zachowuje się 3 miesieczny sceniak - ale to normalnie u "Facetów" zawsze dojrzewają pózniej albo wcale :wink: pozdr
coztego Posted May 18, 2005 Posted May 18, 2005 INA napisał(a): acha chcialam Neostradę ale nie wiedzałm że trzeba tak długo czekać :evil: Jak to trzeba czekać?! Nam niedawno zakładali telefon, z ISDN (czy jak tam się to nazywa) z dnia na dzień...
INA Posted May 18, 2005 Posted May 18, 2005 Taa - tylko że ja mam ten najmniejszy abonament i trzeba go zmienic :evil: :o a to mozna zrobic z nowym miesiącem i dopiero wtedy można podpisac umowę na Neostradą ( acha i.... rachuneczki za telefon zapłacić- te zaległe 8) :oops: )- co dzisiaj niezwłocznie uczynie 0X Przepraszam za stylisykę i błędy ale pisze ..za plecami ...szefa... :eviltong: :evilgrin:
BEBE Posted May 18, 2005 Posted May 18, 2005 INA napisał(a): Nono nadze dogmaniackie panny dojrzewają :lol: a mój Vigo znowu momentami zachowuje się 3 miesieczny sceniak - ale to normalnie u "Facetów" zawsze dojrzewają pózniej albo wcale :wink: pozdr Masz 100 % rację.Demcio już niedługo 2 lata skończy a nadal szczeniak z niego wychodzi :D Mam nadzieję że Neostrada już tuż tuż i od czerwca będziesz mogła bezstresowo po necie hulać :D bez szefa :evil: za plecami.
Minio Posted May 18, 2005 Posted May 18, 2005 A ja z doskoku. Ostatnio brak czasu nawet, żeby zajrzeć na forum. INA Jak się miewa braciszek naszej Kory?? Ciekawa jestem jak wygląda. Nasza sunia robi sie strasznym pieszczochem . Przyjeżdzasz na trymowanko?? Wypadłam z tematu i nic nie wiem... :cry:
INA Posted May 18, 2005 Posted May 18, 2005 Minio - Vigo juz po trymowanku - byliśmy u Elizy trochę sie zmiejszył po tym trymowanku ale za to wyprzystojniał i dostaje męskiej klaty :lol: Vigo trochę choruje - ma grypkę i na dodatek kuleje - choć nie zawsze ( niby kulawizna młodzieńcza ) ale dokładna diagnoza bedze po przeleczeniu grypki. Jednak wszystko idze ku lepszemu i mam znowu psotnika w domu... Vigo też jest pieszczochem 8) Minio wiesz, że Vigusowi uszka po tym klejeniu wyrównały się :lol: jak tam Korcia??? jestem bardzo ciekawa?????? jak znajdzesz czas to wstaw fotki albo prześlj mi ja niedłujo będe cośik fotkowego miala Pozdr
Minio Posted May 18, 2005 Posted May 18, 2005 Ina Nie mam fotek i nie mam aktualnie internetu , tylko w pracy . A w pracy jak to w pracy - dużo pracy :lol: Kora ma co nieco krzywe uszy :evil: bo jedno trzyma za wysoko. Wytrymowałam ją calutką tydzień temu . Już zeszły pęcherze .... Kulawiznę tez miała ale jakoś się pozbyliśmy . Teraz troszkę popracujemy nad wychowaniem.
eselu Posted May 18, 2005 Posted May 18, 2005 Własnie wróciłam ze spaceru i pierwsze co Guapo zrobił po powrocie do domu to siki. A drugie co zrobił to kupa. Wrrrrrr :evil: a już tak ładnie wiedział, że na dworze siuśki a w domu nie i teraz udaje, że zapomniał :evil:
Minio Posted May 19, 2005 Posted May 19, 2005 A nasza pieszczocha uznała , że jej smutno samej na legowisku i subtelnie wciągnęła swoje 20 kilowe cielsko do naszego łożka . :lol: Chyba po trymowaniu marznie biedactwo :lol:
INA Posted May 19, 2005 Posted May 19, 2005 Minio - 20 kg. to ładnie rosnie Ci sunia Vigo przez jakiś czas stał w miejscu a teraz znowu ruszył, nareszcie :angel: --- nabiera delikatnie kształtów męskich :wink: ale mimo to też dziś władował sie do łóżka. :wink:
Minio Posted May 19, 2005 Posted May 19, 2005 Ina Ona drobniutka jest i taki dzieciak . Od kilku dni czytam o psiakach zmasakrowanych przez ludzi.... Powiedzcie jak to jest , że jeden człowiek poświeca cały swój czas i emocje dla swoich pupili a inny jest zdolny do takiego okrucieństa? :( Nie rozumiem skąd w ludziach tyle nienawiści....
Minio Posted May 19, 2005 Posted May 19, 2005 A czy Vigo też ładuję sie dwoma łapami do łożka a dwie pozostawia na podłodze??? Kora ptrafi tak stać - leżeć dwie godziny :o aaa ... i uwielbi amyć zęby :lol: stojąc oczywiście przy zlewie na dwóch łapach
aga_ostaszewska Posted May 19, 2005 Posted May 19, 2005 [quote name='Minio']aaa ... i uwielbi amyć zęby :lol: stojąc oczywiście przy zlewie na dwóch łapach Prosimy o prezentacje zdjeciowa, bo musi to wygladac przesmiesznie! Flaire: Wracaj już do nas!
Mokka Posted May 19, 2005 Posted May 19, 2005 [quote name='aga_ostaszewska'][quote name='Minio']aaa ... i uwielbi amyć zęby :lol: stojąc oczywiście przy zlewie na dwóch łapach Prosimy o prezentacje zdjeciowa, bo musi to wygladac przesmiesznie! Flaire: Wracaj już do nas! Flaire jest już nawrócona, ale wczoraj Misiołka odbierała i nie za bardzo jeszcze znalazła czas, żeby tu zajrzeć.
Eclairs Posted May 19, 2005 Posted May 19, 2005 INA: A jak tam zdrówko Vigusia? Grypka pokonana? Łapka już w porządku? Chyba jakieś wyładowania elektryczne albo burza na słońcu :lol: Psiska się zmówiły czy co? Eklers też się dzisiaj rano władował do łóżka, a to przecież pies, który do łóżeczka nie wchodzi 0X Wczoraj byliśmy na zajęciach z obrony. Eklersik dowiedział sie, że ma ząbki ale jeszcze nie wie do czego służą :lol: :wink: Zajęcia prowadził bardzo przystojny Czech ... Hmmm, bardzo MI się zajęcia podobały :iloveyou: :wink:
INA Posted May 19, 2005 Posted May 19, 2005 Minio - takich pozycji tapczanowych Vigo nie używa :wink: ale za to Wiki ( pies mojej mamy) może tak pół stac ze dwie godziny albo i dłużej :wink: .....a ja zębów jeszcze nie myłam Vigusiowi :oops: :hmmmm: Ostanio nie czytałam o bestjalstwie wobec psów ale jak słysze o takich rzeczach to robi mi sie strasznie smutno i łezka sie czasem zakreci i to nie jedna, a potem zaraz jestem wsciakła że takie kary jeszcze w Polsce są małe.. Flaire - witaj :D ( bede pierwsza--- jak wejdzesz na dogo)
Wojtek Posted May 19, 2005 Posted May 19, 2005 Minio napisał(a):A czy Vigo też ładuję sie dwoma łapami do łożka a dwie pozostawia na podłodze??? Kora ptrafi tak stać - leżeć dwie godziny :o Dla Fugi to klasyka :D
INA Posted May 19, 2005 Posted May 19, 2005 Ecleirs - jutro ostatni zastrzyk ale dziś juz gardełko ładne, a Vigo na łapke narazie mniej kuleje--- chociaż wciąż sobie liże, szczególnie tą rąbniętą przez O-Na ( ale tam juz nic nie ma i wet 2 razy sprwdzał :roll: ) Gdzie są te szkolenia z Czechem :loveu: 8) ( pewnie w Wa-wie :evil: :cry:
Minio Posted May 19, 2005 Posted May 19, 2005 No to widocznie pozycja stojąco - śpiąca u erdeli to inteligentny sposób na władowanie sie do łóżka właściecielom. Bo własciwie w tym łożku nie śpi ( całościowo ) więc i skarcić nie można... :lol:
Minio Posted May 19, 2005 Posted May 19, 2005 Ina Kilka dni temu prafiłam na apel z dogomanii psy w potrzebie . Nie moge się otrząsnąć.
Eclairs Posted May 19, 2005 Posted May 19, 2005 [quote name='INA']Gdzie są te szkolenia z Czechem :loveu: 8) ( pewnie w Wa-wie :evil: :cry: A właśnie, że nie w Wa-wie :lol: Do Katowic Czech ma znacznie bliżej :loveu: :calus: No to widocznie pozycja stojąco - śpiąca u erdeli to inteligentny sposób na władowanie sie do łóżka właściecielom. Bo własciwie w tym łożku nie śpi ( całościowo ) więc i skarcić nie można... Skąd ja to znam! Wystarczy dotykać ziemi jednym pazurkiem tylnej łapki i pani już nie może się gniewać! Niesamowite te nasze erdelki!
Flaire Posted May 19, 2005 Posted May 19, 2005 Teoretycznie to ja już jestem, ale praktycznie to nie mam czasu się nawet przywitać, bo Misia jest zgłoszona do Leszna, a już od dłuższego czasu nietknięta, bo mnie nie było. A jak do tego jeszcze dodać różnicę czasu między Kalifornią a Warszawą, to wychodzi na to, że albo śpię, albo kłaki rwę :roll: . Ale już jutro mam nadzieję wszystko zacznie u mnie dochodzić do normy i wtedy się oficjalnie przywitam :wink: . Natomiast strasznie dawno nie było tutaj Fuki... Wie ktoś, co się u niej dzieje? Została na Węgrzech, czy co? :niewiem:
Recommended Posts