Jump to content
Dogomania

!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!


Recommended Posts

  • Replies 23.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Flaire

    3356

  • INA

    1370

  • borsaf

    1264

  • zadziorny

    1221

Top Posters In This Topic

Posted

INA----wykasuj się w kompie z tzw. "historii" połącvzeń, jeśli szefcio taki okrutny :D ; pozdro! i czekam na kolejne Twoje "włamanie" 8)

Posted

eselu, sceniak psesłodki!

Eclairs, pies wyrasta na prawdziwego wspinacza! :wink:

niedźwiedzica, zdjęcia jak zwykle super!

INA, witaj! Szkoda, że nie było Cię w Bydgoszczy - poznałabyś moją wnusię! :D Było bardzo miło, jakoś tak przyjaźnie. A co do skubania połowy Viga, to chyba to była moja wina, bo powiedziałam Elizie w Bydgoszczy, że ja tak właśnie robię, gdy uczę - skubie połowę, a potem delikwent musi na ten wzór zrobić drugą połowę (prawda, aga_o?). No i chyba Elizie spodobała się moja metoda :wink: .

Posted

hehe no wlasnie ja sie tez tak uczylam psa robic.... i to dawno bo jakies 7 lat temu. Wlascicielka hodowli Kementari Ania Paczena tez mnie tak uczyla i mysle ze inaczej sie nie da:). Jak bylam w Anglii to "moj nauczyciel" tez robil jedna polowe a ja sie meczylam nad druga :-D

Posted

Flaire napisał(a):
A co do skubania połowy Viga, to chyba to była moja wina, bo powiedziałam Elizie w Bydgoszczy, że ja tak właśnie robię, gdy uczę - skubie połowę, a potem delikwent musi na ten wzór zrobić drugą połowę (prawda, aga_o?). No i chyba Elizie spodobała się moja metoda :wink: .

Oj prawda prawda... tylko nie wiem dlaczego, ale ta polowa ,ktora robi Flaire to zawzse wydaje mi sie jakas taka mniejsza :lol: i do tego szybciej sie ja skubie!
Taka nauka jest rewelacyjna! Latalam raz ogladac Flaire strone potem wracalam znow na swoja :wink: Dobra zabawa!

Posted

bogula - Hej właśnie tak robie- gdy szef gdześ wyjeżdza ( tak jak teraz to :wink: chop na dogo) a potem zacieram ślady 8)

Flaire - witam juz wróciłaś :lol: Cały czas żałuje tej Bydgoszczy ale Viguś i jego zdrówko wtedy było najważniejsze.

niedzwiedzica - komp. już idze do mnie będzie dziś jutro , pieniądze czekaja na koncie więc ....juz niedługo do Was dołącze.

aga_ - ta druga( moja) część Vigo nie jest jesze zrobiona do końca do dziś i będe pewnie przez jakiś czas dłubać codziennie po trochę.
8) Tylko mnie jedno zastanawia Vigo do czasu skubania u Elizy był nieznośny, darł się , kwiczał nie można było nic zrobić u Elizy cały czas siedzał jak trusiek -wszystko mozna było mu zrobić: szarpać, skubać, opcinac paznokcie, robić "łapę kocią" no i po powrocie zachowuje się cały czas idealnie :o tak jaby skubanie sprawiało mu przyjemnosć, nawet nastawa sie ładnie :lol:

Posted

Ina: Oj ciesz się siesz, ze masz takiego grzecznego Vigusia... obawiam się, że jesłi at robiłby to samo co Czika, to... trymowanie byłoby niezłym problemem!
Świetnie, że Vigus jest z Wami!
A ten spoój (??????) ... Eliza ma poprostu rękę do psiaków :wink:
Czika przy Flaire tez jest prawie aniołem, ale potem natychmiast jej przechodzi :lol:

Posted

INA,
po trymowaniu Vigo na pewno wygląda jak dorosły erdel, więc postanowił dostosować swoje zachownie do dostojnego wyglądu ;)

A może polubił skubanie, kiedy wzięła się za to fachowa siła 8)

Posted

Guapo kuleje :cry: Byliśmy na spacerze ale wszystko było ok. Wróciliśmy, siedziałam w kuchni, piłam herbate, Guapo sobie leżał. I jak wstał zaczął kulec. Przednia lewa łapa. Obejrzałam, ale nic w niej nie widzę wbitego ani nic. Położył sie spać i przed chwila obudził i kuleje co raz mocniej :cry: Jutro oczywiście lecę do weta. Bardzo jestem zdenerwowana - mój pierwszy pies, dopiero jest u mnie drugi tydzień. Co to może być? :cry:

Posted

[quote name='aga_ostaszewska']Ina: Oj ciesz się siesz, ze masz takiego grzecznego Vigusia... obawiam się, że jesłi at robiłby to samo co Czika, to... trymowanie byłoby niezłym problemem!
Świetnie, że Vigus jest z Wami!
A ten spoój (??????) ... Eliza ma poprostu rękę do psiaków :wink:
Czika przy Flaire tez jest prawie aniołem, ale potem natychmiast jej przechodzi :lol:
Ja mam różne doświdczenia z zachowaniem psów przy trymowaniu :wink:
Idealnie zachowuje się Trudzia, robienie jej to sama przyjemność. Gorzej jest z Gają, ale prawdziwy horror przeżyłem kiedy pierwszy raz trymowałem erdla znajomej. Ten pies przez cały czas się wyrywał i bardziej zmęczyło mnie jego trzymanie niż trymowanie. Przy kolejnych zabiegach trymerskich było już znacznie lepiej. On po prostu nie był oswojony z trymerem. :evil:

Posted

eselu - Vigo też kuleje od wczoraj ale to po drobnej bójce z ON-em :evil:
juz dziś jest lepiej :-?
Jak maluszek jeszcze kuleje , byłaś u weta??
... taki maluszek może w czasie szaleństawa coś sie stało z łapką
ale swoja drogą Vigo jak był takim maluchem to szalał, skakał, biegał, brykał nawet z tapcznu :evil: i nic....
... czy przy dotykaniu boli ta łapka malucha... ?

No i z powodu wypadku wczorajsza porcja trymowanka została przełożona :x

Posted

INA-a kto zaczął ?Mam nadzieję że nie rośnie ci taki macho jak
mój Demo.Demcio rozpoczął swoją walkę o dominację właśnie tak około
7 -8 miesiąca. :evil:

Posted

Vigo - za tym ONem wrażnie nieprzepada 8) to jest agresywny pies
wyrażnie działający Vigusiowi ( i mi) na nerwy
lużno biegający-ale - za ogrodzeniem na swoim terenie jak widzi VIgusia to rzuca sie wręcz na płot no i Vigo nie wytrzymał i mu odpowiedzał ( wyrwał mi sie troche z ryzów) :oops: i chciał przejść pod płotem do przeciwnika :o :shocked!: :stupid: no i gdy przciskał swoje długie łapska tamten go zdzielił tylko nie wiem czym czy zębami czy swoja wielka łapą
( trwal to ułamek sekundy) i dzis też mój maluch kuleje ale jak sie juz rozchodzi to jest dobrze i wtedy biega bez opamietania---bede kilka dni obserwować.
To chyba wyrażnia walka dwóch macho??

Posted

INA napisał(a):
... i chciał przejść pod płotem do przeciwnika :o :shocked!: :stupid: no i gdy przciskał swoje długie łapska tamten go zdzielił...

SAMOBÓJCA :o
Ale dobrze, że z łapką jest coraz lepiej :wink:
A na tej bramie to była wywieszka z ostrzeżeniem o groźnym psie?

Posted

[quote name='INA']To chyba wyrażnia walka dwóch macho??
Walka? Chyba raczej utarczka. Może najważniejszą rolę pełni tu płot? Trudno zaprzeczyć - głupol z Vigusia, że przełaził.
INA, widzisz trymowanie to niezła zabawa, bardzo wciągająca.
BTW Czy planujecie się pokazać gdzieś na wystawie?
Jak czytam niektóre posty, to miwychodzi nto, że wyrodna ze mnie pańcia. Nie chce jeśc, to niech nie je. Kupa nie taka jak potrzeba - przeczekamy. Kuleje - poobserwujemy... Fakt, Fredzia ma raczej pancerny żołądek, a przy jedzeniu całkiem nie marudzi. Apetytu tak na prawdę nie miała chyba tylko raz - i to była od razu wyłapana babeszjoza. No właśnie, jak tam Dakar rekonwalescent?

Posted

Martini - super że Dakarem jest już dobrze, mówiłam że AT to twardzele.

Ecalirs - nie było wywieszki o złym psie... 8) głupol z tego mojego piecha
a myślałam że socjalizowalm go dobrze....no ale teriery jak sie uprą na coś to nie ma mocnego....
martwi mnie że Vigo nadal kuleje szczególnie zanim sie rozchodzi, zastanawiam się czy jeszcze czekać czy dać łapke obejrzeć wetowi...
znowu dopiero co bylismy ??

Jura - trymowanie to fajna zabawa i piechol wygląda super :P
.......ale nie mogę oprzeć się wrażeniu że mam teraz połowę psa i Vigo zrobił sie taki delikatny.drobny :wink:
jak był zarosnięty to gabarytowo dorównywał rotwailerowi :wink:

Posted

Z Guaporem na całe szczeście już o wiele lepiej. Poszliśmy wczoraj do weta no i powiedział, że tylko coś sobie naciągnął, Guapik dostał 2 zastrzyki w dupencje (dzielny byl mój chopak :D ) kilka chrupeczek od weta na pocieszenie no i dzisiaj troszeczkę kuśtykał po przebudzeniu a tak to już śmiga na spacerkach jak dawniej. :)

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...