INA Posted May 5, 2005 Posted May 5, 2005 Eclairs - lecę do domu ...przygotowywac sie do podróży no i załatwiac komp. przekładam dyskusje na soboto-poniedzałek :wink: mam nadzieję ( Vigo tez czasami czeka żeby go pancia zniosła po schodach oj niedoczekania :evilbat: no i wtedy psinka wzdycha ciężko i sam schodzi :wink: ) pozdr Ina i Vigo - jeszcze tylko jeden dzień( częsciowo) zakłaczony 8)
Eclairs Posted May 5, 2005 Posted May 5, 2005 No to czekamy z niecierpliwością na ten soboto-poniedzialek :o
Nitencja Posted May 5, 2005 Posted May 5, 2005 Aluzja owszem masz racje. Tylko ze oprocz Lavinii jest tam na szczescie troche maniakow ktorzy staraja sie cos robic i to nie tylko w III grupie. :roll: Ja nie chce tu nikogo bronic ani pisac kto jest lepszy lub gorszy. Na wsiach czasem jest tragicznie i to w krajach bardziej cywylizowanych. Przedmiescia Rzymu to tragedia. Nie wspominajac o Pompejach !! A sama przyznasz racje ze to juz kraj bardziej cywilizowany. Poza tym ow material genetyczny juz daje pewne rezultaty, na szczescie nawet dobre. Chociaz wiadomo ze nie zawsze sie udaje. Niestety nie zawsze daje sprowadzic sie pieknego psa albo wyhodowac po nim pieknych potomkow. teraz jestem ciekawa jak sprawia sie importy w Rosji w at. chociaz niektore z nich to pomysly dosc dziwne :o . a wlasnie w Tulln juz ponad 60 airedalei !! :) a yorkow 170 !!
Nitencja Posted May 5, 2005 Posted May 5, 2005 Eclairs ?? A gdzie zdjecia Twojego przystojniaka na 4 lapach ?
Ramir Posted May 5, 2005 Posted May 5, 2005 Nitencja! Tak a propos importów. Rosjanie sporo przez ostatnie 10 moze więcej lat importowali psów. Mówię o AT. Jesteś dość na bierząco z informacjami. Wiesz może o jakimś imporcie do Europy zachodniej z Rosji?
Nitencja Posted May 5, 2005 Posted May 5, 2005 U nas jest jedna . ;-) We Wloszech jest suka Konstant ROss Lessli Lora(http://spazioinwind.libero.it/konstantarosslessilora/english.htm). W niemczech w hodowli vom Garnsee tez jest suczka w ROsji. Wiem tez ze ostatnio jakowyc pojechal do Kanady z hodwli Modern Type
Ramir Posted May 5, 2005 Posted May 5, 2005 Mi nie chodzilo co u nas. U nas to wiem. Kiedys byłam na stronie hodowli v.Garnsee i wydawało mi sie że była tam suka ze wschodu. Teraz nie ma tam nic. Jest tylko Victory i Fiji. Może ona nie jest hodowlana jeszcze.
Nitencja Posted May 5, 2005 Posted May 5, 2005 Ramir z tego co wiem jest hodowlana i nie mam pojecia czemu sie stracila. To byla calkiem ladna sunia. moze sie znow znajdzie ;-)
Nitencja Posted May 5, 2005 Posted May 5, 2005 Wojtek - z ruskimi at wszystko jest jak najbardziej ok !! Wygrywaja na wystawach nie tylko w Rosji ;-). Sa niektore duzo lepiej przygotowane niz u nas aaaa Ramir i jest tez jeden pies z Rosji w hodowli ROllingstone. "Darek" to champion i daje bardzo ladne potomstwo a jest z hodowli Raysend
Ramir Posted May 5, 2005 Posted May 5, 2005 Nitencja A na stronce jewo niet. Albo ja taka noga jestem.
Jonquil Posted May 5, 2005 Posted May 5, 2005 Pomocy! Pies nie je suchej karmy, ani czegokolwiek co ją zawiera. Żadne mieszanki już nie pomagają. Jak tylko poczuje zapach karmy, to odwraca głowę :cry: A jak podałam jej sam ryżyk z marchewką i piersią z kurczaka to spałaszowała, jak tylko zmieszałam z karmą nie chce na to patrzeć nawet. nie wiem co robić, ja nawet sobie nie gotuję :cry:
Ramir Posted May 5, 2005 Posted May 5, 2005 Jezu nie wiem co ci poradzic Ja od lat nie mam takiego problemu znika wszystko. Wiem!!! Kup drugiego psa. A tak poważnie. Zauważyłam ostatnio jak Harze dawałam jeść osobno że nie chciała. Zaczeła więc dostawac z powrotem z innymi i pałaszuje aż miło. Jeśli nie chce jeść to masz takie wyjścia. Albo ją przegłodzić co w połączniu z intensywanym spacerem da efekt. Spróbowąć dawać karmę moczoną i zalewać np. oliwą, lub się czasowo jej gotować i za jakiś czas spróbowac przestawić na karę. A wogóle mam wrażenie że ona jest taką mamuseną pieszczoszką z humorami.
Jonquil Posted May 5, 2005 Posted May 5, 2005 Przegłodzić? to nie działa! ona wtedy zjada porcje głodowe, tak tylko, żeby się utrzymać przy życiu - ze 100 gram i w końcu patrzę jak jej boki zapadają i się przełamuję. Zawsze jak miała dosmaczane czymś to jadła, ale ostatnio nawet tego nie chce. Fakt, że często mamy problemy z kupami i pies nie powinien mieć dosmaczanych karm :cry: wybiegać się też nie może bo ma cieczkę :evil: długie spacery jej nie cieszą bo i tak nie może pobawić się z innymi psami, a to już jest kara, więc przychodzi do domu obrażona.
Jonquil Posted May 5, 2005 Posted May 5, 2005 I jeszcze co takiego jest w ciasteczkach eukanuby, że z różnych radzajów suchego (jak tak rzucam jej, chcąc ją trochę oszukać) to wyławia tylko je. Dodam, że sama karma eukanuby jest już "be", tylko ciasteczka. A ja je kiedyś próbowałam i są badziewne w smaku, takie tłuste i mdławe, aż mi się wierzyć nie chce, że karma jest jeszcze gorsza
BEBE Posted May 5, 2005 Posted May 5, 2005 Jonquil-mój Demo też tak wybrzydzał gdy miał około roku.Po strajku dot suchego zaczełam mu gotować i po jakims czsie zaczął wyjadać tylko mięso.W dodatku na gotowanym często się rozwolnienia zdarzały.Zawzięłam się /pomimo że też jestem w stosunku do niego nadopiekuńcza/ i dawałam suche.Dwa razy dziennie a jak nie zjadł to chowałam do nastepnej pory posiłku.Serce mi sie krajało ale nie dawałam nawet twarożku czy jogurtu ,które normalnie jadł tylko suche.Najpierw zjadał odrobinę ,potem coraz więcej i po ok 10 dniach zaczął jeść normalnie.Nadal je tego suchego mało-dawkę minimalna dla swojej wagi i cały dzień knuje żeby sie załapać na coś dobrego+nie pisiego.Jego namiętnością jest BUŁA :P .I teraz dostaje ekstrasy ale po zjedzeniu karmy .I to działa-przyzwyczaił się.A ponieważ je karmę w dawce minimum /chociaż coraz częściej zjada dokładki/ kupuje mu karmę dla psów pracujących 8) która jest bardziej kaloryczna.Spróbuj-wiem że ciezko tak głodzić psa ale ja miałam głębokie przeświadczenie że to robię dla jego dobra.W naszym [rzypadku suche = idealnie działajacy układ pokarmowy. :D A faktycznie najlepszym sposobem na niejadka jest drugi pies.Znajomy ma trzy psy w tym dwa erdelki i też mi mówił że jak by miał konkurencje do miski to by wszystko znikało.
Ramir Posted May 5, 2005 Posted May 5, 2005 A próbowałaś inne karmy? jest Nutra, Bento Kronen, ANF i masa innych. Spróbuj może coś innego jej zasmakuje. Hara je Ariona. Żaden cymes ale pałaszuje równo. Albo kup jej wysokoenergetyczną. Psy chetniej taka jedzą a jak nie lubia duzo to w małej ilosci jest sporo kalorii.
Jonquil Posted May 5, 2005 Posted May 5, 2005 taaa nie stać mnie na drugiego psa :wink: ale tak siedzę właśnie, myślę i wpadam na pomysły. Na przykład przed chwilą zadziałalo "polowanie". Wzięłam dwie garście karmy i rozsypałam ją po całym mieszkaniu. Honda chodziła sobie z kąta w kąt i wyjadała z podłogi wszystko co znalazła, no może nie wszystko. Ale trochę pojadła. Może to jest sposób. W ogóle nie dawać nic do miski, tylko rozrzucać. Trochę to może bałaganiarskie, ale i tak odkurzam prawie codziennie :wink: Jak jadła same suche, nie było problemu z kupami :cry:
Nitencja Posted May 5, 2005 Posted May 5, 2005 Ramir alez jest Darek na Rollingstone. Nazywa sie Raysend Daring at Rollingstone.
Aluzja Posted May 5, 2005 Posted May 5, 2005 Mimo to na tak potezny kraj i na takie "zwiezdy" to sa naprawde pojedyncze przypadki.Z reguly ekwiwalenty za krycie albo za psy. Ja mam w domu corke Napoleon z Bialorusi..... wiec mam prawo sie wypowiadac.Chociaz ona wiecej francusko rollingstonowa jest. Co do rosyjskich airedale bylabym wciaz ostrozna.Pare lat sledze tamte psy i nie zaskocza mnie tam zadne nagle rewolucje. Wiem ile psow z wadami poszlo tam..mimo,ze utytulowane.Takiego syfu co im zyczliwy zachod poslal to sie moga dlugo nie pozbyc. W polsce tez jest suka z Rosji ..w hodowli Bricassart i jakos wielkiej kariery u nas nie zrobila.... Ni eneguje klasy niektorych airedale z Ruslandow.Byloby niesprawiedliwe ale tez bylabym bardzo ostrozna i nie zachowywalabym sie tak balwochwalczo jak niektorzy sedziowie ( z reguly nakrecenie przez innego sedziego) lub ludzi ,ktorzy zwracaja uwage tylko na zrobienie czy pokazanie. Rosjanie importowali bardzo duzo,,poczatkowo brali na litosc ,ze oni tacy biedni itp itd, z czasem zaczeli kupowac (chociaz jak co do czego to nadal sa biedni heheheh).Te sytuacje znam z opowiesci hodowcow niemieckich-autentyczne.(dotyczy ni etylko airedale). Mysle ,ze jak na razie Ruslandy nie beda dla mnie wyrocznia w sprawie rasy airedale terrier.Sadzac bowiem po sposbach sedziowania wielu ich arbitrow u nas nalezy byc bardzo ostroznym w spogladaniu na ich czempiony.
Martini*** Posted May 5, 2005 Posted May 5, 2005 . Może to jest sposób. W ogóle nie dawać nic do miski to jest bardzo dobra myśl !!! u mnie się sprawdziło. Mój pies w ogóle nie ma miski, wiem że to dziwne ale działa dobrze. Do jedzenia dostaje tylko RC z posztecikociasteczkami wypieku mojej mamy ( od święta za nowe ćwiczenia itp extrasy ale w minimalnej ilości ). Je wtedy kiedy ćwiczy ( żarcie jest nagrodą ). Też kiedyś strasznie się przejmowałam-dowody są w tym topiku :), chciałam nawet karmić psa na siłę. Przekanałam się, że im mniej mojej uwagi i troski tym on więcej je. Zjada mniej niż przewiduje norma ale dobrze wygląda więc jest ok-widocznie tyle mu potrzeba :)
Eclairs Posted May 5, 2005 Posted May 5, 2005 Nitencja napisał(a):Eclairs ?? A gdzie zdjecia Twojego przystojniaka na 4 lapach ? Zobacz na naszą galerię 8)
Wojtek Posted May 6, 2005 Posted May 6, 2005 [quote name='Jonquil']Pomocy! Pies nie je suchej karmy, ani czegokolwiek co ją zawiera. Żadne mieszanki już nie pomagają... Mądra psina! A jak podałam jej sam ryżyk z marchewką i piersią z kurczaka ... Ryżyk z marchewką? :o O mamo co za pomysł :-? Mięsa i podrobów mu daj. :D
Martini*** Posted May 6, 2005 Posted May 6, 2005 Wojtek :o co za rewolucyjne poglądy :lol: Dakar też nie chce jeść, albo inaczej, je minimalne ilości. Widać, że jest słaby przez tą chorobę :(
Recommended Posts