Flaire Posted April 29, 2005 Posted April 29, 2005 Martini*** napisał(a):Stosować się do tej kwarantanny czy nie ??To indywidulana sprawa, bo nie ma nic za darmo: stosując się do kwarantanny zaniedbujesz socjalizację szczeniaka. Z tego co wiem, Eliza kwarantanny nie zaleca. A mój wet mówi tak: jeśli ma się ogród, w którym na pewno nie bywają inne psy (i nie chodzi tu o niebywanie w ostatnim okresie, ale raczej w ogóle), to można wypuszczać cały czas. Jeśli takiego terenu brak, to u nas ścisła kwarantanna obowiązuje do tygodnia po drugim szczepieniu (czyli do 9-10 tygodnia, bo drugie szczepienie jest w 8-9 tygodniu). Potem można wyprowadzać "oględnie", łącznie z kontaktami ze znajomymi, zdrowymi pieskami, aż do tygodnia po trzecim szczepieniu, czyli wieku 13 tygodni. A potem już hulaj dusza.
vigor Posted April 29, 2005 Posted April 29, 2005 Nitencja napisał(a):Vigor aniolek ;-) . Sio do roboty !! psa trymowac :lol: Droga Babciu - ja twoja wnusia donosze ci, ze wczoraj i dzisiaj bylam trymowana; skubanko znioslam bardzo dzielnie, przyjmowalam rozne pozycje - stojaca (wystawowa), lezaca, siedzaca i jeszcze kilka innych. Pani Vigorawa po przyjsciu z pracy orzekla: Vigor rob fotke i wyslij. Vigor poszedl po cyfrowe i zniknal. Pa droga Babciu - twoja wnusia Diuna.
coztego Posted April 29, 2005 Posted April 29, 2005 A Guapo już się 2 razy na dworzu wysikał Jaki dzielny mężczyzna! :lol: Pamiętaj tylko żeby chwalić w niebogłosy za to sikanie, to nic, że ludzie się dziwnie patrzą 8) Flaire, jak się po angielsku mówi na psie wąsy?
Flaire Posted April 29, 2005 Posted April 29, 2005 [quote name='coztego']Flaire, jak się po angielsku mówi na psie wąsy?To zlaeży o co dokładnie Ci chodzi, ale tak ogólnie, "nieprofesjonalnie", to whiskers (również na kocie i stąd nazwa firmowa kociego żarcia).
Nitencja Posted April 29, 2005 Posted April 29, 2005 Kochana Diunko :) Mam nadzieje ze niedlugo Twoj mily wlasciciel wstawi tu Twoje zdjatka :)
Flaire Posted April 29, 2005 Posted April 29, 2005 [quote name='Nitencja']Mam nadzieje ze niedlugo Twoj mily wlasciciel wstawi tu Twoje zdjatka :)A co, mała tak urosła, że za Airedala robi? :evil: :wink:
Nitencja Posted April 29, 2005 Posted April 29, 2005 malo precyzyjnie sie wyrazilam - piszac "tu" mialam na mysli dogomanie :roll:
coztego Posted April 29, 2005 Posted April 29, 2005 Flaire napisał(a):To zlaeży o co dokładnie Ci chodzi, ale tak ogólnie, "nieprofesjonalnie", to whiskers (również na kocie i stąd nazwa firmowa kociego żarcia). Chodzi mi o to ;) np. jakim słowem we wzorcu, lub w komentarzu do wzorca będzie opisany kolor wąsów, tych wąsów prawdziwych, nie sierście na kufie ;).
Flaire Posted April 29, 2005 Posted April 29, 2005 [quote name='coztego']Chodzi mi o to ;) np. jakim słowem we wzorcu, lub w komentarzu do wzorca będzie opisany kolor wąsów, tych wąsów prawdziwych, nie sierście na kufie ;).No to whiskers, np. tutaj.
aga_ostaszewska Posted April 29, 2005 Posted April 29, 2005 eselu: Ucz psinke komendy na sikanie :wink: To sie oplaca na przuszlosc! Poza tym za kazde sikniecie - smakolyk! Powodzenia z maluchem!
eselu Posted April 29, 2005 Posted April 29, 2005 Szczeniak ma 9 tygodni, i tak jak Flaire pisała, Eliza nie zalecała nam kwarantanny. Oczywiście nie pozwalam mu się bawić z jakimiś niezidentyfikowanymi psiakami :wink: Przed chwilą zrobił swoją pierwszą u nas kupencję - niestety w mieszkaniu... Ale wszystko przed nami :D Na smyczy też jakoś nie bardzo mu się podoba na razie, a jak go ta głupia linka pociągnie to ohoho szkoda gadać. Panika na mordce i piszczenie. Już się nie mogę doczekać jak się będzie normalnie zachowywać na smyczce :D
Flaire Posted April 29, 2005 Posted April 29, 2005 eselu napisał(a):Szczeniak ma 9 tygodni, i tak jak Flaire pisała, Eliza nie zalecała nam kwarantanny. Oczywiście nie pozwalam mu się bawić z jakimiś niezidentyfikowanymi psiakami :wink: eselu, tak naprawdę to najważniejsze, żeby nie wąchał psich odchodów (ani miejscach po nich). Te świeże mogą zarazić go parwowirozą (zakładam, że nie miał jeszcze drugiego szczepienia), a te starsze - również nosówką. eselu napisał(a):Na smyczy też jakoś nie bardzo mu się podoba na razie, a jak go ta głupia linka pociągnie to ohoho szkoda gadać. Panika na mordce i piszczenie. Już się nie mogę doczekać jak się będzie normalnie zachowywać na smyczce :Deselu, na początek ja zalecam, żeby po mieszkaniu sobie troszkę pochodził z krótką linką przyczepioną do obroży. Luzem, linka po prostu się ciągnie za nim.
Wojtek Posted April 29, 2005 Posted April 29, 2005 Przed chwilą zrobił swoją pierwszą u nas kupencję - niestety w mieszkaniu... eselu, proponuję do słoiczka i ... zasuszyć na pamiątkę! :D
eselu Posted April 29, 2005 Posted April 29, 2005 Flaire - dzięki za rady i ostrzeżenia. Guapo miał już drugie szczepienie więc ryzyko zarażenia choróbskami jest już chyba mniejsze?
Flaire Posted April 29, 2005 Posted April 29, 2005 eselu napisał(a):Guapo miał już drugie szczepienie więc ryzyko zarażenia choróbskami jest już chyba mniejsze?Tak, zdecydowanie mniejsze na parwowirozę (to jeszcze troszkę zależy od tego, czym był szczepiony), trochę mniejsze na nosówkę. Tydzień po szczepieniu może być niebezpieczniejszy, więc trzeba jeszcze uważać, ale jeśli tydzień juz minął, to lepiej.
Nitencja Posted April 29, 2005 Posted April 29, 2005 Ja z przerazeniem wspominam szczeniesctwo moich psiow :) Wizje wirusow latajacych po dworze + ze atakuja mi mojego szczeniaka byly straszne !! brrrrrr. Siwe wlosy to przez te wirusy ;-)
vigor Posted April 29, 2005 Posted April 29, 2005 Nitencja napisał(a):malo precyzyjnie sie wyrazilam - piszac "tu" mialam na mysli dogomanie :roll: Nitencja - ja rozumiec wszystko, nawet to co byc miedzy wierszami. Ach! ten siwy wlos mozemy wytrymowac :D :D :D.
coztego Posted April 29, 2005 Posted April 29, 2005 [quote name='Wojtek']Przed chwilą zrobił swoją pierwszą u nas kupencję - niestety w mieszkaniu... eselu, proponuję do słoiczka i ... zasuszyć na pamiątkę! :D :lol: Koniecznie, drugiej takiej "pierwszej" już nie będzie ;) Flaire, dzięki!
Martini*** Posted April 29, 2005 Posted April 29, 2005 :( przed chwilą wyjęłąm z psa kleszcza, już się wbił, zrobił się w tym miejscu czerwony 1.5 cm ślad . Teraz cała w nerwach obserwuję czy nie jest jakiś smutniejszy, czy je tyle ile wcześniej..... o ludzie, ja mam dopiero 20 lat i już czuję jak mi siwe włosy rosną... :help1: :smhair2: . Jakie są pierwsze objawy chorób pokleszczowych ?
Eclairs Posted April 29, 2005 Posted April 29, 2005 Martini*** napisał(a):Jakie są pierwsze objawy chorób pokleszczowych ? Na Weterynarii jest cały topic o takich chorubskach :evilbat: Ale najlepiej to go nawet nie czytaj, bo całkiem osiwiejesz :wink: a w tak młodym wieku to raczej nie jest wskazane! Ja po przeczytaniu każdego opisu psiej choroby zaraz widzę u Eklersika 90% objawów. 0X
pszym Posted April 29, 2005 Posted April 29, 2005 Martini*** napisał(a)::( przed chwilą wyjęłąm z psa kleszcza, już się wbił, zrobił się w tym miejscu czerwony 1.5 cm ślad . Teraz cała w nerwach obserwuję czy nie jest jakiś smutniejszy, czy je tyle ile wcześniej..... o ludzie, ja mam dopiero 20 lat i już czuję jak mi siwe włosy rosną... :help1: :smhair2: . Jakie są pierwsze objawy chorób pokleszczowych ? Spokojnie, nie każdy kleszcz przenosi chrobę. Trzeba obserwować jak się psinka zachowuje i czy nie ma temperatury. Ja też jak się coś z kleszczami dzieje, to obserwuję mocz psa. Jeżeli jest brązowy i brzydko pachnie, to do lekarza. Ale bez paniki, ja już wyjąłem chyba z 10 z moich psów...
zachraniarka Posted April 29, 2005 Posted April 29, 2005 Flaire napisał(a):Darkstrom, to troszkę będzie zależało od tego, jak nam pójdzie na wcześniejszych międzynarodówkach. Ale nie wykluczam Sopotu. No ja myślę, że nie wykluczasz :lol: Przyjedź koniecznie, zakwaterowanie już masz, a od straży do Sopotu wcale nie jest daleko.. dalej mam kusić? :evilbat: Przydałaby mi się kolejna lekcja skubania i tym razem mam nadzieje, że nie będę już ćwiczyć na labku, choć laba też mogę przy okazji :D A jeszcze jest przecież Didi Ewy, ale ja w kolejce ustawiam się pierwsza! Jednym słowem, czekamy z niecierpliwością!
Darkstorm Posted April 29, 2005 Posted April 29, 2005 pochodził z krótką linką przyczepioną do obroży nie wiem dlaczego Argos zle reaguje na obrożę. raczej zapach skóry sie już dawno ulotnił, a może czerwień mu nie pasuje :lol: . naprawde nie mam pojęcia dlaczego nie chce jej założyć. nie ma za to problemu z kolczatką lub łańcuszkiem ja mam dopiero 20 lat i już czuję jak mi siwe włosy rosną... Martini***: nie martw się ja jestem jeszcze młodszy ale jak narazie nie zauważyłem u siebie siwych włosów :D :D Na szczęscie Argos został juz zaszczepiony na kleszcze i pchły :D :D
Martini*** Posted April 29, 2005 Posted April 29, 2005 Na szczęscie Argos został juz zaszczepiony na kleszcze i pchły :o :o :o Z moim chyba nie będzie problemu, przed chwilą odmontował od ściany domu 1,5 mertową rynnę i lata z nią w pysku po całym podwórku, a za min mój ojciec ze szczotką w ręku....szkoda że niem mam kamery 8) eselu, szukuj się na takie kwiatki ... :evilbat:
Recommended Posts