INA Posted March 24, 2005 Posted March 24, 2005 Widzałm Jaśka :P - mimo że na ostatniej fotce zmiejszył się objętościowo teraz może w pełni zaprezentowac klatę i całą muskulature. Następne fotki - przydatne- czyli instruktarzowe :) WSZYSTKIM TERIEROMANIAKOM A W SZCZEGÓLNOŚCI AT -MANIAKOM WSPANIAŁYCH SŁONECZNYCH, ZIELONYCH, MOKRYCH I SZALONYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH :laola: ( te kolorowe to miały być pisanki)
Jura Posted March 24, 2005 Posted March 24, 2005 Dołączam się do serdecznych życzeń świątecznych i jednocześnie odrabiam zaległości we wszelkich gratulacjach :klacz: :klacz: :klacz: i życzeniach urodzinowych :new-bday: (przeczytałam ileś tam stron, na których mnie nie było). Czy inne psy też przeżywają depresje wiosenną? Gdyby to nie nadchodziła wiosna, to bym powiedziała, że Fredźka zapada w sen zimowy.
Flaire Posted March 25, 2005 Posted March 25, 2005 Jura napisał(a):Czy inne psy też przeżywają depresje wiosenną? Gdyby to nie nadchodziła wiosna, to bym powiedziała, że Fredźka zapada w sen zimowy.Misia dostała ostatnim razem niezłej depresji po cieczce. Okazało się, że miała ciążę urojoną, chociaż bez klasycznych objawów zbierania zabawek. Miała tylko troszkę mleka i właśnie depresję. Może to jest przypadłością Fredzi? Misia teraz właśnie skończyła cieczkę i mam nadzieję, że tym razem ta depresja nas ominie, bo trwała długo i była naprawdę uciążliwa - pewnie jeszcze bardziej dla Misi niż dla mnie.
Minio Posted March 25, 2005 Posted March 25, 2005 Pisanych jojecek, wirzbowych bazicek, kielbasy swieconej, duzo krzanu do niej, baby polukrzonej,kukielki pieconej, Zmartwychwstanio w dusy i Wiesny... po usy!
Martini*** Posted March 25, 2005 Posted March 25, 2005 Jura napisał: Czy inne psy też przeżywają depresje wiosenną? Gdyby to nie nadchodziła wiosna, to bym powiedziała, że Fredźka zapada w sen zimowy. Dakar też jakiś smutny, to chyba przesilenie wiosenne tak działa :-?
Ramir Posted March 25, 2005 Posted March 25, 2005 Wszystkim Dogomaniakom życzę Wesołych Świąt, mokrego Dyngusa i pociechy z czworonogów
gugu Posted March 25, 2005 Posted March 25, 2005 Wszystkim właścicielom AT i ich pociechom życze pełnych miłosci,radości i zdrowia Świąt Wielkiej Nocy oraz bogatego zajączka i bardzo mokrego Dingusa....... :P Dajcie szanse psiaczkom,niech was poleją wodą..... :wink: albo skok do wody razem z psiurkiem.... :wink:
eselu Posted March 25, 2005 Posted March 25, 2005 Ja również życzę Dogomaniakom wszystkiego najlepszego na Święta :) Przede wszystkim miłej, radosnej, spokojnej atmosfery, smacznych jajeczek i oczywiście mokrego Śmingusa Dyngusa :D
Martini*** Posted March 25, 2005 Posted March 25, 2005 ŻYCZĘ CUDOWNYCH, RADOSNYCH, RODZINNYCH, WIOSENNYCH, NIEZAPOMNIANYCH ŚWIĄT WSZYSTKIM DOGOMANIAKOM I PSIAKOM
Jura Posted March 25, 2005 Posted March 25, 2005 Piszę w przerwie prac nad pasztetem. [quote name='"Flaire"']Misia dostała ostatnim razem niezłej depresji po cieczce. Okazało się, że miała ciążę urojoną, chociaż bez klasycznych objawów zbierania zabawek. Miała tylko troszkę mleka i właśnie depresję. Może to jest przypadłością Fredzi?[quote] Niestety myślę, że tak. Ostatnie cieczki nam się upiekło, ale teraz to już nas nie ominie. Fredzia też w ciąży urojonej zachowuje się jak wyrodna matka, która porzuciła swoje dzieci. :wink:
Wojtek Posted March 26, 2005 Posted March 26, 2005 Cześc. Słuchajta. Zainstalowałem w promocji dostęp do www chello 1mB. O mamo jak to hula!!! Uśmiech nie zchodzi mi z pyska :D :D :D POLECAM!!!
BEBE Posted March 26, 2005 Posted March 26, 2005 DRODZY DOGOMANIACY ŻYCZYMY WAM I WASZYM PSIAKOM DUŻO ZDRÓWKA ,SZCZĘŚCIA I POMYŚLNOŚCI I WIOSENNYCH HUMORKÓW :smilecol: BEBE I DEMO
niedzwiedzica Posted March 26, 2005 Posted March 26, 2005 KOCHANI !!! ZDROWYCH, WESOŁYCH I SYMPATYCZNYCH ŚWIAT W GRONIE RODZINY I CZWORONOZNYCH PRZYJACIÓŁ !!!!
bo Posted March 26, 2005 Posted March 26, 2005 Wesołych, spacerowych, czworonożnych świąt Wielkanocnych :lol:
gugu Posted March 26, 2005 Posted March 26, 2005 BEBE czy po 19:00 bywasz na spacerku z Demciem?Bo ja tak wychodze na przedostatni spacerek z Kika i mogły bysmy się spotkać.... :P Odpoisz...
BEBE Posted March 26, 2005 Posted March 26, 2005 gugu-dzisiaj nie mogę ale bardzo chetnie umówię sie innego dnia. W świeta będę też zaglądała na dogo więc może nam się uda jutro pojutrze albo po świętach.Wszystkiego najlepszego dla całej rodzinki oczywiście włączajac Kikę.
gugu Posted March 26, 2005 Posted March 26, 2005 BEBE oki,namówimy sie,w Święta jestem w Wawie wiec napisz kiedy bysmy mogły się spotkać.Wszytkiego dobrego na Święta,buziaczki dla Demcia i pozdrów Piotra. :P
Darkstorm Posted March 27, 2005 Posted March 27, 2005 Kolorowych jajeczek, wycinanych owieczek, rozkicanych króliczków, pysznosci w koszyczku, a przede wszystkim udanego lania w mokrym dniu suchego ubrania. Niechaj wielkanocne życzenie, pełne nadziei i miłosci, przyniesie sercu zadowolenie dzisiaj i w przyszłosci. Dla wszystkich dogomaniaków życzą Darkstorm( Łukasz) i Argos :multi:
Fuka Posted March 27, 2005 Posted March 27, 2005 Kochani, życzę Wam wspaniałych, cudownych, rodzinnych Świąt Wielkanocnych, a Waszym psiakom - złapania zajączka! :krolik: :Dog_run:
Frosh Posted March 27, 2005 Posted March 27, 2005 FUKA a czy zostaną jeszcze jakieś mazurki na pojedzenie po świetach, wiesz, ze ja najbardziej lubię te kajmakowe. :eating: Z roku na rok ładniejsze ci wychodzą - te to juz prawdziwe dzieła sztuki. :klacz: :klacz: :klacz:
Martini*** Posted March 27, 2005 Posted March 27, 2005 Mogę tylko powiedzieć ŁAAAAAAŁ :o :o :o i dodać :eating: i zadrdzić że się rozmarzyłam i trochę zaśliniłam :lol: :D :P
Fuka Posted March 27, 2005 Posted March 27, 2005 [quote name='Nitencja']Fuka te mazurki to Twoje ?? No pewnie, że moje - robiłam, robiłam i zrobiłam... Nawet mam odcisk od kręcenia lukru różanego :o A babki są wytworem mojej mamy! I jeden pomarańczowy mazurek zrobiła moja siostra. Frosh, dzięki - no pewnie, ze będą! Zrobiłam tyle, ze mi w kadr wszystkie nie weszly, a w kazdym razie na stole sie nie zmiesciły do sesji fotograficznej :Dn mysle, ze pułk wojska mogłabym obdzielic :roll: P.S. Jeżeli chodzi o mnie - to ja je tylko robię, a potem już nawet mi sie jeśc nie chce - nie sprobowałam jeszcze ani kawałka... Chociaż na kajmakowy sie pewnie skusze - ale nie dziś, na razie obżeram sie pasztetem mojej mamy, szynką z domowego wędzenia i moim sosem tatarskim z opieńkami, ktore zbierałam z Gośką.
Martini*** Posted March 27, 2005 Posted March 27, 2005 I jeszcze dodam że nie miałabym serca ich zjadać, tylko bym patrzyła i patrzyła.....ach ja nieudolne stworzenie co nawet wodę umie przypalić :oops:
Recommended Posts