Jump to content
Dogomania

!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!


Recommended Posts

  • Replies 23.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Flaire

    3356

  • INA

    1370

  • borsaf

    1264

  • zadziorny

    1221

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='coztego']A ja mam jeszcze jedno pytanie o erdele... Się pytań w mej głowie namnożyło przez tę wystawę (dobrze, ze częściej na wystawy nie jeżdżę ;) ): są takie masywne pieski, mocne i takie lekkie, sarenki... Tu też wspominaliście o różnej budowie swoich piesków... Jak to się ma do wzorca i gustów sędziów?coztego, odpowiem na priw.

Posted

czapla napisał(a):
Nitencjo mila, nie wiesz przypadkiem jakie byly wyniki kerrakow w Katowicach?
Byl nawet moj dzieciak :D


Pamiętam tylko, że rasę wziął ARISTO Adonis Star, ale najładnieszy był weteran.
Mam na zdjęciu dwa młode keraczki, ale zamieszcze je na topicu kerakowym. 8-) Zdjęcia robiłem na zamówienie rzeszowskich kerromaniaków.
Proszę tam dopisać, który jest który.

Posted

U nas pogoda dzisiaj bardzo mieszana - raz piękne słońca, a za momencik niezła zawieja i śnieżyca. Więc na rozgrzewkę zrobiłam sobie na obiad pyszną pomidorową z ryżem na doskonałym rosołku, który dostałam od Babci. Gorącą zupkę nalałam na talerz i niosłam do stołu gdy potknęłam się i chlapnęłam tą zupą tak na średnicę ok. metra. Ogromna kałuża pelna ryżu i rosołowych jarzynek... :(

Właśnie zaczynałam się zastanawiać, jak to najlepiej sprzątnąć - jakąś ścierą zbierać ten ryż, czy jak? a do tego tę zupę też trzeba czymś zebrać i wytrzeć - gdy obudziła się Misia. Przylazła do kuchni, poniuchała - i do roboty! Postanowiłam więc zostawić problem w jej łapach - a właściwie w jej pysku. I z dumą donoszę, że Misia spisała się doskonale. Podłoga czyściutka! A więc ogłaszam, że mój pies zarobił dzisiaj dyplom Psa Sprzątającego I Stopnia i zamierzam ją od dzisiaj wystawiać w użytkach - bo to, co zrobiła jest o wiele bardziej użyteczne, niż jakieś tam IPO! :D :sweetCyb:

Posted

foxydoxy - znam chyba rzeszowskich kerromaniakow i pewnie niedlugo podpisze te fotki, bo mam dziwne przeczucie, ze dostane od nich relacje :D
Flaire - Misia jak zwykle dzielna i chetna by sluzyc ci pomoca w kazdej trudnej chwili :lol: , tym bardziej jesli jest ona smaczna :lol: :lol: :lol:
A my wczoraj poznalismy Honde! :D

Posted

[quote name='Flaire']zrobiłam sobie na obiad pyszną pomidorową z ryżem na doskonałym rosołku, który dostałam od Babci. Gorącą zupkę nalałam na talerz i niosłam do stołu gdy potknęłam się i chlapnęłam tą zupą

to okropnosc rozlac najlepsza zupe pomidorową :krach:

Posted

Flaire
oby ta pomidorowa wyszła Misi na zdrowie :wink: Airedale to nie świnka i mam nadzieję, że bedziesz miała spokojną noc :lol:

Posted

[quote name='bo']Flaire
oby ta pomidorowa wyszła Misi na zdrowie :wink: Airedale to nie świnka i mam nadzieję, że bedziesz miała spokojną noc :lol:bo, chyba będzie ok, zupki nie wylało się tak dużo, tylko dużą powierzchnię pokryła. Wszystkie składniki są sprawdzone i raczej Misi dobrze służą, więc zupka, mam nadzieję, również. :roll:

Posted

Witam!
Dzisiaj byłam z Hondą u rodzinki i wszyscy zgodnie stwierdzili, że ją głodzę bo ma zapadnięte boki ... ??? No tak mi nagadali, że zaczęłam się jej przyglądać i prawie w to uwierzyłam.
Czapla widziałaś ją na żywo. Czy naprawdę jest wychudzona?
I na dodatek od dwóch dni nie chciała jeść. Musiałam nagotować dziś wywaru na kurczaku i zalać jej karmę i dodać trochę tego kuraka, bo już nie wiedziałam, jak ją zachęcić do jedzenia.
Z nosa jej leci, chyba się przeziębiła. A ja jestem tak przewrażliwiona na jej punkcie, jak niektóre mamy na punkcie swoich dzieci.

Posted

A ja dziś byłam znów w Poezji Ruchu obejrzeć rosnące w zadziwiającym tempie erdelki :D Dzisiaj miały dokładnie 3 tygodnie i 2 dni. Już są 'chodzące', ale nóżki nadal rozjeżdżają im się na podłożu :D Muszę przyznać, że w takich cudnych mordkach i słodkich ogonkach nie da się nie zakochać :D :iloveyou:

Posted

I tak sobie jeszcze pomyślałam, bo może nie będzie Wam się chciało szukać na stronach Poezji Ruchu, więc wstawię (po raz pierwszy z resztą :)) zdjęcia tych maluszków.


Posted

Takie malutkie a już im chytrze z oczków patrzy :):):)

->eselu, masz szczęście że możesz je oglądać, ja na mojego musiałam czekać mając tylko 1 zdjęcie...:)

My się z Dakarem dalej zawzięcia szkolimy - już są efekty :)

Posted

Martini - a Ty masz szczęście, bo erdelka masz już w domu. :wink: Ale faktycznie, masz rację, mogę je już głaskać i podziwiać ich boskie ogonki, mordki i w sumie wszystko, co tylko mają :wink:

Posted

Ja jak zwykle na szarym końcu--- pędze z gratulacjami - szczególnie dla Nostera.

eselu - cudowne maleństwa - widze znajomy domek kojec :lol:
-- Vigo niedawno taki był :P jaby to było wczoraj 8)

Eclairs - już masz skubańca gotowego?

A ja zbieram sie to skubania Vigo i chyba jednak zrobie to choć po częsci
przed świętami..

Ale mam kolejkę : najpierw golę- strzygę ojca, potem Roberta, potem zabieram sie za skubanie Wiki -- po taki treningu z drżącą ręką zaczne obrabiac Vigo :roll: to najgorsze zostwiam na koniec--zupełnie tak samo
robiłam w szkole :roll: :oops:

Posted

Ja właśnie wczoraj trymowałem Teofila /AT/. Zrobiłem tylko z grubsza czaprak co zajęło mi 2 godz. Dorobiłem się też dwóch odcisków. Chyba zacznę stosować oklejanie rąk taśmą, jak to było sugerowane na tym forum.
Pomimo, iż jest już kalendarzowa wiosna na Mazurach ciągle pada śnieg /i to dosyć intensywnie/.

pzdr

Posted

INA napisał(a):

Eclairs - już masz skubańca gotowego?


Tak! Jest już prawie caluśki golutki :evilbat:
Ale ja mam zadanie trochę uproszczone, bo mój ojciec całkiem fajnie trymuje terrierki. Zabraliśmy się za Eklersika o 15:00 i jechaliśmy do 18-tej na "dwa playery" :D Potem ja sobie odpoczywałam i udzielałam 'cennych porad teoretycznych' :wink: a tata modelował psiakowi główkę itp.
Miałam obawy przed tym skubaniem, jak maluch zachowa się na szubienicy, ale nie było źle. Szybko skumał, że nie ma wyjścia i stał całkiem spokojnie. Znacznie spokojniej niż kiedy próbowałam go podtrymowywać w domu. Troszkę popiskiwał przy robieniu podgardla i pupki.
Teraz wygląda jak koza :-? I jest mi go żal ...

Posted

Martini*** napisał(a):

My się z Dakarem dalej zawzięcia szkolimy - już są efekty :)


Martini*** napisz troszkę, co robicie w szkole. Pewnie tutejszej "młodzieży" przyda się pare wskazówek. Mnie osobiście BAAAARDZOOO!
Jak często chodzicie na szkolenie?
Jak często sami trenujecie na spacerkach?
Ile trwają takie spacerkowe treningi?
Czego używasz jako smakołyków dla Dakarka?

Też bym chciała widzieć już efekty :cry: :evil:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...