Fuka Posted March 9, 2005 Posted March 9, 2005 Flaire - ile razy mam wszystkim powtarzac, ze nie widzialam at :cry: Mowiłam tylko, ze widziałam Rosjanke z inna suka - ta ktora ufociłam. Sama bardzo żałuje, że nie widziałam "zwiezdnej"... Niedzwiedzica - zadzwonie wieczorem, a co do relacji z wystawy - to, co widziałam, jest na zdjeciach, airedali niestety nie mialam jak :( A relacja z brania w tyłek - to ja nie wiem co mogłabym jeszcze napisac. Maszkaron w stawce 3 championow, raz był drugi za Rosjaninem, raz był 3 za Rosjaninem i Finem i raz był 2 za Finem. Jak mowiłam przed wystawą - spodziewałam sie lania i wydaje mni sie, że dzielnie je zniosłam. A nawet - poza nerwowa przedringowa - miałam świetny humor :o :D
coztego Posted March 9, 2005 Posted March 9, 2005 Eclairs napisał(a): Kto z was terrieromaniaków będzie na wystawie Katowicach? Ja będę, oczywiście w celu wyściskania terierowych i łapek i podziwiania innych piesków :) Zauważyłam, że Dogomaniacy się rozpoznają w tłumie bez problemu, więc myślę, że i nam się uda 8)
Flaire Posted March 9, 2005 Posted March 9, 2005 Eclairs napisał(a):Kto z was terrieromaniaków będzie na wystawie Katowicach?[...]Wiem, że Flaire będzie dopiero w Warszawie. To prawda, chociaż Misia jest zgłoszona na Katowice, będzie więc w katalogu. Niestety, cieczka będzie wtedy na całego :( , więc będziemy nieobecni. :cry:
Martini*** Posted March 9, 2005 Posted March 9, 2005 Za szkolenie zapłacę 500 i będzie trwała aż się nauczę obsługiwać psa :) . Nie ma ograniczenia trwania kursu-jak się pes nauczy tzn że jest ok. Wybrałam osobę która szkoli bez przemocy tylko pozytywnymi metodami, zadaje prace domowe i jest doświadczona ( pracuje w związku ). Myślę że to dobry wybór :) Efektów jeszcze nie mam bo tylko raz tam byliśmy :D
tunio Posted March 9, 2005 Posted March 9, 2005 [quote name='Fuka'] Miseczki sa a jak - chociaż :o rozmiarowo pasują raczej dla Makarona albo Kawy :lol: Bo to miseczki,ktore prawnie naleza do pozostalych psow,zabieram je tylko na wystawy. [quote name='Fuka'] Za błąd z imieniem przepraszam - myslałam, ze tak samo jak ja masz nicka od imienia psa :oops: Alez nie masz za co przepraszac bo ja tez tak myslalam,poki metryki nie dostalam,stad taki nick,a nie inny :wink: [quote name='Fuka']A co do spadków po Was - to mam jeszcze pudełko z pysznymi psimi ciasteczkami - bardzo smakują mojej sforze :facelick: A mialam niejasne przeczucia,ze czegos mi jeszcze brakuje :hmmmm: Dobrze,ze dokumentow i papierow nie zostawilam,o glowie nie wspominajac :oops: A,ze smakuja to sie nie dziwie.Sama je niekiedy na spacerach jadam,mimo ze maja nieco oryginalny smak :oops: :wink: [quote name='Fuka']P.S. Nam było bardzo miło w Waszym towarzystwie, To sie ciesze :wink: [quote name='Fuka']a dzieci siostry sa bardzo nieszczesliwe, że nie ma już Maleństwa :( Typowa reakcja,tak wiec juz wiadomo czemu zostal przeznaczony do dogoterapii :wink: Aczkolwiek jesli mam byc szczera,to odnioslam wrazenie, ze poczatkowo sie smoka wawelskiego lekali :wink: [quote name='Fuka'] Powinniście jednak zostać do wystawy wrocławskiej :lol: Myslisz ? :roflt: A tak zeby bylo mniej zabawnie,to Malenstwo odmowilo dzisiaj wejscia na panele,bo sliskie :cry: Mam nadzieje,ze w Katowicach mi numeru nie wytnie :roll: No i wciaz nie dowierza,ze juz jest w domu.Nawet na spacer wychodzic nie ma checi :lol: Chyba mi nie wierzy,ze teraz ma 10 dni spokoju :wink:
Eclairs Posted March 9, 2005 Posted March 9, 2005 Zauważyłam, że Dogomaniacy się rozpoznają w tłumie bez problemu, więc myślę, że i nam się uda No pewnie, że się poznają w tłumie: po spuchniętych od klepania w klawiaturę nadgarstkach!
Darkstorm Posted March 9, 2005 Posted March 9, 2005 a ja o jedzonku: moj tez jest dokarmiany miedzy posilkami. zawsze liczy ze w misce znajdzie miesko itp. ale czasami jest sucha karma i tez trzeba zjesc. troche powybrzydza ale zje do czysta jak zgłodniej i nigdy nie je w nocy :wink: :D
Eclairs Posted March 9, 2005 Posted March 9, 2005 Zaczęły się przeboje z Eklersikiem :( Wróciłam z pracy i nie poznałam mieszkania. Całe w kupkach i to takich paskudnych. Naliczyłam 9 w kuchni i 7 w przedpokoju. Eklersik jako porządny psiaczek próbował je posprzątać i zjadł kilka :oink2: Biedaczek musiał się czymś zatruć. Mężuś przyznał się, że jak wyszedł z nim wczoraj na ostatni spacerek do szkrab coś pożarł koło śmietnika. Pewnie jakieś stare mięcho ale nie jest pewien. Na wszelki wypadek nie dałam szczonkowi obiadu i go obserwuje. Zobaczymy, co z tego wyniknie. Nie mam pomysłu jak zapobiegać takimu uliczno-śmietnikowemu obżarstwu... Kaganiec będzie ostatecznością. A mały się wycwanił i jak tylko cosik capnie to ucieka ile sił w nogach i w biegu połyka zdobycz. Nie ma szans mu nic wyjąć z pyska. Zanim się go złapie i otworzy mordkę nic już w niej nie ma. A piesek robi niewinną minkę.
BEBE Posted March 9, 2005 Posted March 9, 2005 Eclairs- to wszystkozerstwo to niestety typowe.Moj Demo tez sie pare razy pochorowal po takich fast-foodach :( .Moge cie pocieszyc ze to z czasem przechodzi /choc pewnie nie wszystkim psiakom/.Demcio od ukonczenia mniej wiecej roczku nie zywi sie poza domem a nawet reaguje na komende wypluj takie madre te serdele :D
Darkstorm Posted March 9, 2005 Posted March 9, 2005 tez nie potrafie zliczyc ile razy Argos nam wymiotował z wieloma dziwnymi rzeczami..... oj było tego troche
Jonquil Posted March 9, 2005 Posted March 9, 2005 Osz kurcze ! Ta moja Hondzia to jakaś taka za porządna, nic nie je na dworzu ... tfu tfu, żeby nie zapeszyć. Jeśli już ma coś w pysku, to jest to kawał szmaty, albo butelka plastikowa, po to, by się tym pobawić. Nie wiem co będzie, jak śnieg stopnieje, bo wtedy to będzie śmieci na osiedlu.
aga_ostaszewska Posted March 9, 2005 Posted March 9, 2005 [quote name='BEBE']Eclairs- to wszystkozerstwo to niestety typowe.:D Wszystkozerstwo moze i przechodzi, ale ochota na pyszne kupki konskie lub ludzkie z pewnoscia nie! :wink: Eclairs: Witam serdecznie! Co prawda nie serdelowo... tylko welshowo, ale gwarantuje, ze nie mniej serdecznie :lol:
tunio Posted March 9, 2005 Posted March 9, 2005 [quote name='aga_ostaszewska'] Eclairs: Witam serdecznie! Co prawda nie serdelowo... tylko welshowo, ale gwarantuje, ze nie mniej serdecznie :lol: Ale mi glupio bo ja nie powitalam Eclairs :oops: My takze witamy,nie erdelowo,a irlandzko :wink:
Eclairs Posted March 9, 2005 Posted March 9, 2005 carragan i aga_o: Też was bardzo welshowo-irlandzko-erdelkowo-szczeniaczkowo witam. Właśnie wytężam swój skromny intelekt i walczę ze zdjęciami. Chciałabym jeszcze przed północą cosik tu wkleic :roll: A Eklersik chodzi i ... no niewiem jak to delikatnie napisać? :-? Bączkuje :D
coztego Posted March 9, 2005 Posted March 9, 2005 Eclairs napisał(a):Bączkuje :D :lol: Biedny Eklerek :roll: Biedni jego Państwo :fadein:
Nitencja Posted March 9, 2005 Posted March 9, 2005 Eclairs powodzeniu w wklejaniu zdjec :) a jak wy go wolacie w domu ??
Eclairs Posted March 9, 2005 Posted March 9, 2005 :help1: Nigdy nie wkleję tych zdjęć. Może jakiś mały instruktaż np. na prv???? Nitencja: Wołamy go Eklers albo Eklerek albo Eklersik a jak nas gryzie to Szczęki! Czasem Maleństwo albo Głupek. Wszystko zależy ...
aga_ostaszewska Posted March 9, 2005 Posted March 9, 2005 Eclairs: Oto link http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=15516
Eclairs Posted March 10, 2005 Posted March 10, 2005 Dzięki aga_o! Przeczytałam linka i już nawet zrozumiałam tę lekką ironię Nitencji: Eclairs powodzeniu w wklejaniu zdjec :oops: :D Eklersik noc przespał spokojnie, bez żadnych 'sensacji' żołądkowych, więc mam nadzieję, że nic mu już nie dolega :P
aga_ostaszewska Posted March 10, 2005 Posted March 10, 2005 Cholera (ale ze mnie swinia), zapomnialam sie pochwalic, ze wczoraj odwiedzilysmy Flaire i Misie. Bylo bardzo przjemnie i bardzo glosno (Czika marudzila przy trymowaniu :wink: )! Chcialabym obwiescic, ze Misia jest najslodszym (no moze jednym z 2 najslodszych) psaikiem na siewcie! Misia przez dobre 10 min myla jezyczkiem oczy Cziki... i co najwazniejsze Czika nie protestowala! Misia ma wrodzony mamusiowaty instynkt! Jest przeslodka! Na trymowanie mordy musialasmy poczekac, bo GRZYWA byla cala mokra :lol:
INA Posted March 10, 2005 Posted March 10, 2005 Martini - no to ja jeszcze muszę poszukać --kurcze --u mnie chcą za 300,-ale miesięcznie!!!a wiadomo że po jednym miesiącu nie skończy się,mówili, że dwa minim. i więcej.. Chciałam sobie darować te szkolenia ale mój Vigo -robi się momentami niemozliwy i wszystko co nauczył sie i fajnie słucha w domku- na dworzu ignoruje :evil: Eclaris - my też mówimy- czasami 8) na Vigo głupek albo klamot :wink: a czasami laleczka albo też maleństwo :roll:
Martini*** Posted March 10, 2005 Posted March 10, 2005 Ja też miałam nadzieję, że opanuję Dakara bez pomocy specjalistów..niestety się nie udało mimo że przeczytałam tony książek ( od Fennel do Fishera + inne ) Na pierwszych zająciach dostałam pracę domową i mam przeczytać: "Najpierw wytresyj kurczaka" Karen Pryor i "Sygnały uspakajające-dlaczego między psami nie dochodzi do konfliktu" -ciekawe, polecam :) Jeeśli chodzi o ceny to niestety: kochaj i płać :), im większe miasto tym większa cena. Jeszcze słowo o dogoterapii ( bo ktoś pytał wcześniej ) moja treserka kupiła otatnio sunię do fundacji pomagającej ludziom niepołnosprawnym, sama ją szkoli i mówiłaże AT dobrze się do takiej pracy nadaje trzeba tylko wybrać odpowiednie szczenię. Myślę jednak że suńka jest trochę nieszczęśliwa, mieszka z jedną osobą , skoli ją 2 a za pół roku dostanie 3 - trochę dużo właścicieli jak na AT
Flaire Posted March 10, 2005 Posted March 10, 2005 Eclairs, na temat "bączkowania" :wink: . Misia była moim pierwszym psem z tym problemem. Za radą weterynarza, zmieniliśmy karmę (w jej przypadku na Eukanubę) i to bardzo jej pomogło. Jej córka, Api, również bączyła na potęgę (czasami tak głośno, że sama siebie straszyła :o , no i smrodliwie). I jej również pomogła zmiana karmy, w tym przypadku z Royala na Hillsa. Nasz wet powiedział, że jeśli tak bączy, to coś w tej karmie jej nie służy tak, jak powinno. To "coś" może być oczywiście czymś innym dla każdego psa - i dlatego różnym psom najbardziej odpowiadają różne karmy. Tak więc na bączenie ja radziłabym spróbować innej diety.
niedzwiedzica Posted March 10, 2005 Posted March 10, 2005 ECLAIRS: wysłałam ci priva z instrukcją wklejania zdjęć. Może się jeszcze przyda,jesli nikt wcześniej nie wysłał :D FUKA: miałaś wczoraj wieczorem dzwonić :o i nic ...
Eclairs Posted March 10, 2005 Posted March 10, 2005 [quote name='Flaire']Nasz wet powiedział, że jeśli tak bączy, to coś w tej karmie jej nie służy tak, jak powinno. To "coś" może być oczywiście czymś innym dla każdego psa - i dlatego różnym psom najbardziej odpowiadają różne karmy. Tak więc na bączenie ja radziłabym spróbować innej diety. Flaire: Eklersik zmienił dietę już dawno z Eukanuby na Royala. Ta karma zdecydowanie dobrze mu służy! Natomiast jego 'bączkowanie' związane jest z zatruciem śmietnikowo-pokarmowym, które maluch sobie zafundował zżerając świnstwa z ziemi. Pisałam o tym wczoraj. A tak BTW dostałaś już priva??? :roll:
Recommended Posts