Ramir Posted March 3, 2005 Posted March 3, 2005 Darkstorm! Ty z młodego pokolenia to ciebie ruskowo jazyka nie uczyli. Co prawda to napisane zostało polskimi literami bo cyrylicą to sie nie da. A znaczy to że nam sie nie podoba. :)
aga_ostaszewska Posted March 3, 2005 Posted March 3, 2005 Fuka: Trzymamy za Ciebie, tzn. za Diuka kciuki w Wilnie! Szerokiej drogi! Odzywaj sie jak najszybciej! Flaire: Czyzby Was "wirus" dopadl? Z Wilna nici? Jak Misiaste ucho, juz w 100% ok?
Fuka Posted March 3, 2005 Posted March 3, 2005 Mienia toże nienrawitsja :lol: Jak zobacze na żywo to Wam opowiem :D A jak mi sie uda - ufoce 8) Aga, nie dziekuje zeby nie zapeszyc, chociaz nie wiem po co, bo az za dobrze niestety wiem co nas tam czeka... WIELKIE branie w doooooope :(
aga_ostaszewska Posted March 3, 2005 Posted March 3, 2005 [quote name='Fuka']Aga, nie dziekuje zeby nie zapeszyc, chociaz nie wiem po co, bo az za dobrze niestety wiem co nas tam czeka... WIELKIE branie w doooooope :( "ale normalnie a nie walkowerem" :lol: Kaska do jasnej cholery! Uwierz w psa i wal na ring tak jakbys miala wygrac cala wystawe! I przestan p....! :evil:
Flaire Posted March 3, 2005 Posted March 3, 2005 [quote name='aga_ostaszewska']wal na ring tak jakbys miala wygrac cala wystawe!Dokładnie to samo jej mówiłam jeszcze przed Lesznem :evil: . Jak wchodisz z psem na ring, to musisz być pewna, że masz najpiękniejszego psa, i że wygrasz.
bo Posted March 3, 2005 Posted March 3, 2005 Fuka trzymamy z rudzielcami pazurki. Proszę zrobić jakieś zdjęcia i spisać wyniki i welshy też :lol: Czekamy na sprawozdanko :D
Ramir Posted March 3, 2005 Posted March 3, 2005 Bo! Wy kiedyś przez tę "biurokrację" wystawową zginiecie. :wink:
Darkstorm Posted March 3, 2005 Posted March 3, 2005 Fuka: nie stawiaj sie odrazu na przegramej pozycji.jak chcesz jechac z takim nastawieniem to nie ma wtedy ten wyjazd sensu. wejdz na ring i wygraj!! :wink:
Fuka Posted March 3, 2005 Posted March 3, 2005 A odczepcie sie ode mnie - ja wiem jakiego psa pokazuje, ale wiem, że pies to nie wszystko - zapewniam Was, ze damy z siebie wszystko, a ze spodziewam sie, ze to nie pomoże... to już inna para kaloszy. Wystawy to nie wyscigi w skoku w dal - kto dalej skoczy ten wygrywa... Co ma być to bedzie :roll:
aga_ostaszewska Posted March 3, 2005 Posted March 3, 2005 [quote name='Fuka']A odczepcie sie ode mnie - ja wiem jakiego psa pokazuje, ale wiem, że pies to nie wszystko - zapewniam Was, ze damy z siebie wszystko, a ze spodziewam sie, ze to nie pomoże... to już inna para kaloszy. Wystawy to nie wyscigi w skoku w dal - kto dalej skoczy ten wygrywa... Co ma być to bedzie :roll: A my i tak kciuki będziemy trzymać :wink:
bogula Posted March 4, 2005 Posted March 4, 2005 Fuka--a właśnie, że ja jeszcze na Ciebie "pofuczę"! Diuk jest fajnisty, a Ty wal śmiało jak na egzamin, na który umiesz na 50% :wink: ----50% to bardzo dużo!!! Życzę powodzenia i foć , co się da! Trzymam za Ciebie z Fafulionem.
INA Posted March 4, 2005 Posted March 4, 2005 Sprawdzam bo nie mogę nic wysłać :-? tyle sie napisałam i nic
niedzwiedzica Posted March 4, 2005 Posted March 4, 2005 FUKA : nie podmarudzaj, tylko pięknie pokaż pięknego psa , pieknie przygotowanego :D :D Flaire : wydawało mi się,że też się wybierasz do Wilna ??
bo Posted March 4, 2005 Posted March 4, 2005 Ramir napisała: Bo! Wy kiedyś przez tę "biurokrację" wystawową zginiecie. To nie my zginiemy, tylko ja :wink: , bo to zawsze na mojej biednej głowie. Inni się wtedy wystawiają i w związku z tym stresy straszne przeżywają, do "biurokracji" wystawowej nie mają głowy :evilbat:
Flaire Posted March 4, 2005 Posted March 4, 2005 niedzwiedzica napisał(a):Flaire : wydawało mi się,że też się wybierasz do Wilna ??No owszem, wybierałam się. Misia zgłoszona na dwie wystawy (95 euro), plan Wilna zakupiony (24 zł), noclegi załatwione u misinego synka, pies przygotowany najlepiej, jak ja potrafię ją zrobić. Ale Misia stwierdziła, że nie chce nigdzie jeździć i dostała cieczki. Goodbye, Vilniuis, goodbye, Katowice. Naszą pierwszą wystawą będzie teraz Warszawa.
bogula Posted March 4, 2005 Posted March 4, 2005 Flaire--naprawdę do Katowic nie zjedziesz z Misią? :cry: , szkoda!
Flaire Posted March 4, 2005 Posted March 4, 2005 [quote name='bogula']Flaire--naprawdę do Katowic nie zjedziesz z Misią? :cry: , szkoda!Naprawdę. To będzie bodaj 18 dzień jej cieczki, czyli jeden z dni, kiedy była kryta. :(
BEBE Posted March 4, 2005 Posted March 4, 2005 Nawstawialam troche fotek w galerii ale i na erdelach podrzuce fotke mojego intelektualisty.Najpierw wyjal sobie brzydkie przekrwione bialka w celu ich naprawy a dla niepoznaki na ten czas zalozyl ciemne okulary. Fotka jest z z przed kilku dni ale ten datownik .......Ciagle sie zapominam.
Aluzja Posted March 4, 2005 Posted March 4, 2005 BEB to okok przekrwione jest paskuuuudne ..i sie pytam komu on je wyjal:-))? :o Ja powiem krotko FUKA przegrasz stawiasz .wygrasz tez stawiasz wiec nie masz nic do stracenia:-)) A tak a propos nastawienia do wystaw.Jest rok 1996 (dawno dawno) ,Austria -wystawa Swiatowa -Wieden.W klasie mlodziezy zglosilam mlodziutka VIVE LA POLOGNE Aluzja.No wiec wchodze na hale ..masa znajomych ,buzi buzi etc.Stawiam psa na stolik ....otwieram katalog i w placz:-( Jak zwykle mam szczescie w klasie mlodziezy same gwiazdorskie hodowle" of Malton ,vom Garnsee,v.d Locher Muhle itd itp..... Stwierdzilam wiec ,ze nie wychodze na ring bo biednemu zawsze wiatr w oczy i inni jezdza i nie maja nikogo a jak juz sie doczlapie to mam stawke jak z Hollywood.Wiec jest jakies 2 minuty przed ocena a ja rycze ..pies stoi na stoliku.Przylecial Jac Houben i pyta "mala czego ryczysz" wiec mu wyjasnilam.... uczesal mi pol psa !!!(od strony sedziego) drugie pol machnal od niechcenia.Po czym z moja mama WRZUCILI MNIE NA RING.Wygladalo to pociesnie bo stawka juz stala a ja dostawszy kopa w plecy po prostu na niego wlecialam.Wystawialam z nastawieniem ,z emam pol psa uczesanego i ,ze jak mam przegrac to w dobrym stylu wiec pokazalysmy z VIVCIA na co na stac. I tak sobie stoimy a sedzia powoli rozdaje karty ocen i dziekuej wystawcom.Patrze ..schodza gwiazdy z bardzo dobrymi ..no to mi az sie zimno zrobilo.Zostaly 3 psy w tym moja Vivka..ooo .... W efekcie moja sunia byla druga ( na o ile pamietam 10 albo 11 suk) przegrywajac tylko z suka z hodowli of Malton pozniejsza TOP AIREDALE BELGII (ktorej nota bene za kilka lat dwukrotnie z XENIA jej dokopalismy hehehehe).Tylko one VIVE i owa holenderka czyli Zwyc.Swiata Ml.bylysmy z ocena doskonala!!!!! I co ??Jaki wniosek???Juz sie wtedy nauczylam ,,uwierzyc w siebie i nie poddawac sie przed walka.Zreszta po zejsciu z ringu dostalam w leb od mojej mamy "za histerie" hehehehehe . Pozdrawiam
Nitencja Posted March 4, 2005 Posted March 4, 2005 ALuzja w swoim poscie wspomniala o bardzo waznej rzeczy. Nalezy zawsze miec kogos kto albo da w leb i nakrzyczy zeby nie panikowac, albo kopnie w d....... by wyjsc na ring. Bardzo pomaga gdy sie juz wpada w hiperpanike :D
coztego Posted March 4, 2005 Posted March 4, 2005 [quote name='Flaire'][quote name='bogula']Flaire--naprawdę do Katowic nie zjedziesz z Misią? :cry: , szkoda!Naprawdę. To będzie bodaj 18 dzień jej cieczki, czyli jeden z dni, kiedy była kryta. :( :( A ja już zdążyłam się ucieszyć, ze Was zobaczę na żywca :roll: Niedobra Misia! :evilbat: Hmmm, będę musiała nacieszyć się pozostałymi Dogomaniakami... 8)
bogula Posted March 4, 2005 Posted March 4, 2005 coztego--tym razem odpuścimy dziewczynim z W-wy, co? bedę trzymać za "owocki" tej nieobecności :lol:
INA Posted March 4, 2005 Posted March 4, 2005 Fuka- po wyczerpującej wypowiedzi Aluzji - także podpisuje sie pod tym skromnie ( choc doświadczeń wystawowych nie mam żadnych) to uważam że tak jak w życiu wiara i pewnosc siebie czynią CUDA :) i dodają skrzydeł. Flaire - a to Misia wykręciła Ci numerek :o 8) z uchem jej nie wyszło jak zaplanowała bo pańca pognała do Gdańska :roll: ( choć już na Bydogszczy zaczarowała pogodę aby pańca nie mogła dojechać..jakoś jednak dotarła :wink: ) no to na Wilno i Katowice wyciągnęła asa z rękawa---pewniaka-- wiruska 8) Ciekawe co wymysli na Warszawę - aż strach pomysleć :wink:
Recommended Posts