Darkstorm Posted February 28, 2005 Posted February 28, 2005 bardzo ładne przyzwyczjenia mają nasze teriery. twój piesek aga_o ma chyba najciekawsze metody wycierania sie. ( a ja zawsze krzycze na Argosa jak się wyciera w dywan :P :P :lol: )
Martini*** Posted February 28, 2005 Posted February 28, 2005 To ona ma az taki dluuugi jezyczek, ze z mordki tez kuleczki sobie sciaga? Pracuje nim jak gekon :lol: i pomaga sobie łapkami - kiedyś zrobię zdjęcia i wstawię :) On?! protestawać ??!!! im bardziej się sniegiem upaćka tym fajniejsza zabawa-przynajmnie ja tak to odbieram :D
aga_ostaszewska Posted February 28, 2005 Posted February 28, 2005 coztego napisał(a):A nie strajkują Wasze pieski na spacerkach zimowych? Mój Filip zawsze strajkował zimą, jak miał za bardzo łapki oblepione śniegiem, to zatrzymywał się na przerwę techniczną, na czyszczenie łap. Zwłaszcza śnieg przyczepiony między poduszkami był bardzo denerwujący 8) Ja wycinam mojej Czice włoski między poduszkami i problem mamy z głowy. Ona na spacerez nie ma czasu na przystanki, no chyba ze zauwazy jakiegos psiaka, to staje jak wryta... a potem na niego poluje :lol:
Darkstorm Posted February 28, 2005 Posted February 28, 2005 moj jakos nie protestuje. dla niego jeszcze lepiej by było gdyby wiało( jak wieje to mi nie jest az tak wesoło jak jemu) :)
Fuka Posted February 28, 2005 Posted February 28, 2005 A ja grzbiet wycieram recznikiem, i tak jak mowi Flaire - onae natychmiast są suche - natomiast z lapmi mam dwie metody. Albo nie robie nic i kulki śniezne sie topia, a pies je sobie odgryza, albo - zaraz po wejsciu zczesuje wszystko szczotka z miekkimi drutami i łapy sa od razu suche.
Flaire Posted February 28, 2005 Posted February 28, 2005 [quote name='Fuka']kulki śniezne sie topia, a pies je sobie odgryzaJak się ma owłosienia na łapach tyle, że do każdego włoska trzeba się modlić, to na takie ekscesy nie można psu pozwolić - a nuż by włosek jakiś odgryzł przy okazji :roll: .
Darkstorm Posted February 28, 2005 Posted February 28, 2005 ileż to jest metod na "wysuszenie" psa :D :D :roll:
aga_ostaszewska Posted February 28, 2005 Posted February 28, 2005 Darkstorm napisał(a):ileż to jest metod na "wysuszenie" psa :D :D :roll: Ile psów, tyle metod :D
Darkstorm Posted February 28, 2005 Posted February 28, 2005 racja aga_o. :wink: kazdy na swoj sposób :D 8)
Aluzja Posted February 28, 2005 Posted February 28, 2005 dopiero teraz sie zwirtualizowalam.Dziekuje za gratulucje za Champion of Champion's. Teraz czas odpoczac. Co do kulek sniegowych na lapach to ..ja tam moje puszczam na spacer po rozzarzonych weglach :lol: POsyczy ,troche pary poleci i juz:-)) :lol: Ina jak VIGO???? Flaire co do zdjecia o koniach sie mowi w takim przypadku ,ze "biora przeszkode uszami" :-)))))))))))))))Moze dlatego ona tak lubi konskie g,,ienka:-) Swoja droga uwielbiam zdjecia w ruchu .
aga_ostaszewska Posted February 28, 2005 Posted February 28, 2005 Aluzja: Napisz cos o machesterkach! Może masz jakieś fotki!
Aluzja Posted February 28, 2005 Posted February 28, 2005 rosna rosna i sa udane,Ich cel zyciowy to ssac ssac i jeszcze raz ssac. Mam fotki ale niestety sa olbrzymiego formatu a ja po prostu nie umiem ich zmniejszyc .Poczekam na Nitencjje to mi pomoze. Mam tez fotki z wczoraj ..powod nie wstawienie vide wyzej.
Martini*** Posted February 28, 2005 Posted February 28, 2005 hymmmm tylko się nie śmiejcie z pytania... Czt to się może przydać przy pielęgnacji AT ? ->Flaire , w którymś z topików wkleiłaś zdjęcie 2 trymerów którymi robisz całego psa, gdzieś mi się ten topik niestety zagubił i nie mogę odszukać dlatego zapytam tysięczny raz ( z góry dziękuję za cierpliwość :) ): czy to są te trymery i jaki "rozmiar" wybrać? Nie ukrywam, że ich cena mnie nie cieszy :roll: ale skoro mają służyć latami... i jestem pewna, że ten AT którego mam teraz jest pierwszy ale na pewno nie ostatni, to chyba trzeba to kupić :-? A może są jeszcze inne całkiem dobre i podobne do tych ?? Jeśli się zdecyduję na coś "normalnego" a nie w.w. luksusy :D to jak w warunkach domowych ( nie na psie ) sprawić żeby trymer nie był tak ostry ( o ile to możniwe ) ? Do tych zakupów zachęciła mnie moja wetka ( też ma AT ) z zimną krwią powiedziała żebym się nie łudziła, że w okolicy znajdą kogoś kto potrafi dobrze trymować. Ona robi to sama ( może się da namówić i mnie nauczy :) ) ->Ramir- Kiedy będzie można poczytać o skubaniu na Twojej stronie?? To będą dla mnie bezcenne materiały. :great: ->Aluzja-bezskutecznie poszukuję u sieci artykułu z czasopisma Teriery Twojego autorstwa, byłabym bardzo wdzięczna za link albo wskazówki gdzie mogę go dostać :) :morning: trochę już późno więc pisząc to mogłam coś pokręcić :)
Fuka Posted March 1, 2005 Posted March 1, 2005 Martini, po pierwsze - to cudowna wiadomosc o Twoje wetce - mnie też uczyła trymoiwania moja weterynarz - foksiara - Goska, ktorej teraz sama robie psy i wystawiam. To chyba najlepszy sposb, bo tak jak mowi Twoja weterynarz - znalezienie kogos kto naprawde trymuje nie jest łatwe. Cały czas wypytuje o kogos w Twojej okolicy i ciagle nie moge nikogo znalezc bliżej niż w Olsztynie... Co do zdjec, ktore zamiesciłas. Te pierwsze przyrządy - znakomicie sie sprawdzaja w przypadku wyczesywania martwego włosa u psow krótkowłosych. U airedala nie widze zastosowania... :niewiem: może ktos ma jakis pomysl, ja uzywałam czegos takiego nie raz, ale u innych ras. Natomiast noże, ktore znalazłas - sa najlepsze z mozliwych. I wbrew pozorom nie sa az tak drogiie teraz - dolar stoi nisko i w efekcie po przeliczeniu okazuja sie nawet tańsze od innych tych "całkiem dobrych" jak piszesz noży, ktore sa od nich gorsze. Jak mozesz - wysupłaj - warto, to inwestycja na całe życie. Flaire mowiła mi, że przesyłka kosztuje tylko 3 dolary, wiec nie jest źle. Co do rozmiarow - niestety - choc używałam tych noży w Anglii - zadnego nie posiadam, wiec boje sie, ze cos pokrece. Optymalnie byłoby miec kilka rozmiarow, albo dwa - niestety trudno zaczac od kompletu. Szczegolnie, że z kazdym nozem najlepiej sprawdzic na sobie - jak Ci sie czyms takim pracuje, czy leży w ręce. Flaire albo Nitencja - kazda z nich ma taki noż i na pewno doradza Ci, ktory z nich moze posłużyc na poczatku za taki do wszystkiego.
Fuka Posted March 1, 2005 Posted March 1, 2005 Niedzwiedzica - dziekuje za miłe słowa :D A co do Hexy to bardzo chetnie - niestety mieszkacie troche za daleko......
niedzwiedzica Posted March 1, 2005 Posted March 1, 2005 FUKA : a żal..... :wink: Ale może zamiast Heksi podrzucę ci do obrabiania jej brata miotowego,mieszkającego gdzieś w okolicy Książa. :D Sama jestem ciekawa,co z niego wyrosło, bo jedyne fotki, jakie mam, sa sprzed roku :( Może uda mi się ich namówić,żeby go zaczęli porządnie robić i wystawiać, bo mieli na to ochotę,ale jakoś spasowali :evil:
niedzwiedzica Posted March 1, 2005 Posted March 1, 2005 MARTINI***-""A może są jeszcze inne całkiem dobre i podobne do tych ?? "" Była na forum dyskusja o trymerach Na tej stronie, która ci kiedyś podałam,czyli www.strippingknives.com jest pełny wybór, kolejne dokonałe to Macknyfy, tez są do nich linki.
niedzwiedzica Posted March 1, 2005 Posted March 1, 2005 Zajrzyj tutaj :http://members.aol.com/macknyfe/descimages.html. Pod nożykami jest pełny opis, do jakich ras najlepiej ich uzywać.Tzn , jaki wybrać dla sznaucera, jaki dla airedale
Flaire Posted March 1, 2005 Posted March 1, 2005 [quote name='niedzwiedzica']MARTINI***-""A może są jeszcze inne całkiem dobre i podobne do tych ?? "" Była na forum dyskusja o trymerach Na tej stronie, która ci kiedyś podałam,czyli www.strippingknives.com jest pełny wybórniedźwiedzica, te fotki podane przez Martini*** to właśnie Pearsony z tej stronki :wink: . Teraz lecę do pracy, ale jak wrócę, to napiszę o nich więcej, a konkretnie, czym się różnią według mnie od innych Pearsonów na tej stronie, jak i Macknyfe'ów.
zachraniarka Posted March 1, 2005 Posted March 1, 2005 Ale w tym temacie tętni życie :D Dziękuję bardzo wszystkim za odpowiedzi co do śnieżnych kulek. Nie wiem czemu, ale wyobrażałam to sobie jako bardzo problematyczną sprawę. Jednak z tego co piszecie wynika, że tak wcale nie jest. Flaire co do namakania to rzeczywiście lab (zwłaszcza jeśli tak jak mój ma bardzo gęsty podszerstek) nasiąka jak gąbka i schnie kilka godzin. Na szczęscie z zimowych szaleństw wraca zupełnie suchy, tylko ze śnieżnymi kulkami.. na wąsach, no i ewentualnie czasem na portkach. Ale to są takie mikro kuleczki, z dużymi kulkami do czynienia nigdy nie miałam i dlatego bardzo byłam ciekawa co się z nimi robi :roll: Metod rzeczywiście bardzo dużo, szczególnie interesujaca jest propozycja Aluzji :evilbat:
INA Posted March 1, 2005 Posted March 1, 2005 hEJ ALUZJA Vigo juz doszedł do siebie, juz wczoraj po południu było ok! :lol: (Ja panikuje bo u Xendusia tez zaczęło sie tak niewinnie biegunka , brak apetytu a potem to juz poszło... :cry: ) Vigo wczoraj nadrabiał jeden dzień niejedzenia i ciagle kręcił sie koło miski( a wczoraj ze wzgledu na dietę niewiele w tej misce znalazł) potem do póznego wieczora warjował lizał wszystkich po twarzy, skakał biegał wyciągał wszystkie zabawki, --widać że cieszył sie że wrócił do formy i chciał wszystkim pokazac jaki jest szczęśliwy... Acha ja dałam połowke węgla... choremu Xendusiowi nie zaszkodziło więc ... zresztą hodow Vigusia też to praktykuje siotrzyczka juz poznała smak węgla. Ktoś mi proponował Smektę ale na razie nie próbowałm- :roll: Własnie wczoraj po spacerku Vigo trochę wyglądal jak bałwanek--choc faktycznie ( czaprak) mial prawie suchy , wspaniała jest ta wodoodpornosc. :P Tylko mi sie wydaję, że te własciwości mogą zostać utracone jezeli nieprawidłowo pielęgnuje sie siersć. Wiki ( przez całe życie golona i strzyżona) wczoraj była cała mokra. :o Ja po spacerze Vigusia wkładam do wanny- i zmywam sól, śnieg- błoto i potem smaruje jesze raz wazeliną ( no bo przede wszystkim smaruje przed wyjściem na dworek) :wink:
Flaire Posted March 1, 2005 Posted March 1, 2005 INA, to super, że Vigo odzyskał wigor :wink: . INA napisał(a):Tylko mi sie wydaję, że te własciwości mogą zostać utracone jezeli nieprawidłowo pielęgnuje sie siersć. Dokładnie tak jest. Strzyżona sierść tobi się wełnista i nasiąka wodą.
Darkstorm Posted March 1, 2005 Posted March 1, 2005 jaka u was jest pogoda?? na pomorzu sypie snieg a argos sie cieszy zze pada :D . macie racje ze siersc AT jest wodoodporna. dzis sie sam o tym przkonałem :D :D
aga_ostaszewska Posted March 1, 2005 Posted March 1, 2005 INA: Świetnie, że Viguś w takiej rozrywkowej kondycji! Dobrze mieć czasem takiego rozrabiaka w domku! :lol: Czy każda szorsta sierść ma to do siebie, że jest wodoodporna?
Recommended Posts