Bocian Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 Bocianie drogi a mozesz cos blizej o swoim Teofilu?? A TW? Teofil z hodowli "Sfora znad jeziora"; ur. w 2002 r. I pokolenie -m.Quinta Bricassart, o. Yesterday's Hero II pokolenie /matka/ -Vice Versa Aluzja, Matrasen Swingtime Jak narazie nie uczestniczył w wystawach, być może w tym roku. TW Fabia Czereda Trapera, ur. w 2004r. I pokolenie - m. Czara Lisi cień, o. Mat Artemida Lubuczewo. Jak narazie zbieram wszelkie informacje na temat trymowania /do tej pory trymowałem sam jednak nie wystawowo/, aby na ewentualnej wystawie się nie czerwienić. Kupując Teofila nie myślałem o wystawach, po prostu miał być z rodowodem. Od pewnego czasu systematycznie odwiedzam dogomanię i stwierdzam, że powinienem spróbować sił w wystawianiu. pzdr z Mazur
Aluzja Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 Bocianie teraz wiem juz wszystko:-)) Wystawianie sprawia frajde a jest okazja nie tylko do pochwalenia sie psem ale przede wszystkim do kontaktow z ludzmi. Trymuj swojej psy,ucz je wystawiania sie ..tak sie zaczyna. Jesli interesuja Cie dobre trymery to odezwij sie n aprivie.
zachraniarka Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 [quote name='Fuka']Ja też trzymam kciuki za ucho - egoistycznie zreszta, bo ja mimo wszystkoi mam ciagle nadzieje spotkac Was w Gdansku :roll: Podpisuję się pod tą wypowiedzią w 100% i Huguś też! Misia trzymaj się dzielnie i zdrowiej!
Jonquil Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 Ojej, ja też jestem spokrewniona z Aluzją ;-) Napoleon jest dziadkiem mojej Hondzi :)
Jonquil Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 Honda dzisiaj pierwszy raz biegała luzem. Stwierdziłam, że trzeba ją puszczać, bo raz pies się nie wybiega, a dwa - to jak ja mam ją nauczyć, żeby wracała, jak chodzi na smyczy? No więc zobaczyłam dziką radość. Ja nawet nie wiedziałam, że ona tak szybko potrafi biegać - ON nie mógł jej dogonić, w ogóle przy niej jakiś niezgrabny był. A Honda zaczepia wszystkie piechy działając na nerwy właścicielom, którzy prowadzą je na smyczy. Dopada takiego i skacze naokoło ;-)
Aluzja Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 Jonquil napisał(a):Ojej, ja też jestem spokrewniona z Aluzją ;-) Napoleon jest dziadkiem mojej Hondzi :) Zgadza sie zgadza:-))))) W koncu Noster to synus mojego Napoleona i Ramirowej Rachelki. Chyba bedzie latem zrobic uczciwy zjazd rodzinny z duza iloscia piwa i smiechu...
Aluzja Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 Flaire napisał(a):Pracuś z tego Napoleona :wink: . Oj Pracus Pracus ...jego dzieci po calej Europie wycieraja kudly..a teraz kombinujemy jak przeslac do Australii jego nasienie.Niestety polsko austral.umowy ..sa jakie sa,np. krajem ,w ktorym nie ma zagrozenia wscieklizna (czyli mozna wyslac nasienie) jest Bulgaria i Rumunia a z Poslki nie mozna :-))))))Ce'st la vie.
Martini*** Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 Też muszę swojemu rodowód wyrobić-może się okaże że jestem w rodzinie :):):) Bocian-> http://www.dogs.gd.pl/airedale/pierwsza.html to znalazłam sama http://www.strippingknives.com/grooming/groomingtips.htm to mi polecono :):)I muszę się jeszcze pochwalić że bez przeszkolenia mój miunio wczoraj, idąc po tropie, odnalazł zagubione na spacerze klucze od domu+samochodu ( a wpadły w wielką zaspę opod lasem ) i ma za to obiecaną wilką kiełbachę :) i późniejsze profesjonalne szkolenie. Dumna jestem.
Flaire Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 Aluzja napisał(a): krajem ,w ktorym nie ma zagrozenia wscieklizna (czyli mozna wyslac nasienie) jest Bulgaria i RumuniaTo wścieklizna jest przenoszona przez nasienie??? :o
Aluzja Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 Flaire napisał(a):Aluzja napisał(a): krajem ,w ktorym nie ma zagrozenia wscieklizna (czyli mozna wyslac nasienie) jest Bulgaria i RumuniaTo wścieklizna jest przenoszona przez nasienie??? :o a huk wie ....mozliwe ,ze tak w koncu to plyn ustrojowy. Nie wnikam w szczegoly bo ogolne wytyczne juz mnie zalamuja
Aluzja Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 Martini podaj rodzicow Twojego airedale juz my Ci pomozemy :-)))))
Ramir Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 Aluzja! Wylada na to że zostajesz super Babcią. Tylko ty z torbami pójdziesz na prezenty dla wnucząt i prawnucząt. A ja miałam dzisiaj gościa z małym piechem, który właśnie przyjechał do Polski. Fuka umrze z ciekawości :D :D :D
Aluzja Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 [quote name='Ramir']Aluzja! Wylada na to że zostajesz super Babcią. Tylko ty z torbami pójdziesz na prezenty dla wnucząt i prawnucząt. A ja miałam dzisiaj gościa z małym piechem, który właśnie przyjechał do Polski. Fuka umrze z ciekawości :D :D :D Tego nie wzielam pod uwage ,ze trzeba prezenciki :-)Coz cos sie wymysli w koncu pieknie wyszywam :-))
Ramir Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 No kochanieńka to zaczynaj juz dziś. Bo nowe wnuki przyjdą na świat w najbliższym czasie.
Aluzja Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 Ramir napisał(a):No kochanieńka to zaczynaj juz dziś. Bo nowe wnuki przyjdą na świat w najbliższym czasie. zapomniaaaalam ..przeciez boli mnie :ylsuper: :lol: reka:-))
niedzwiedzica Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 ALUZJA : wyszywaj, haftuj, bo "żona " twojego Primusa podobno gruba jak beczka...Wnucząt się może z 10 wysypać i nie nadążysz z tymi prezentami :D
Fuka Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 [quote name='Ramir'] A ja miałam dzisiaj gościa z małym piechem, który właśnie przyjechał do Polski. Fuka umrze z ciekawości :D :D :D Zagryzam zęby, palców nie ruszę - muszę trymować :lol: Ale jak możesz powiedz tylko czy to było ładne, bo brzydali mam w nosie :wink: P.S. jestes perfidną sadystką :P
aga_ostaszewska Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 niedzwiedzica napisał(a):ALUZJA : wyszywaj, haftuj, bo "żona " twojego Primusa podobno gruba jak beczka...Wnucząt się może z 10 wysypać i nie nadążysz z tymi prezentami :D 10!? No to szykuje sie niezla radocha w mieszkanku, w ktorym przyjda na swiat! Impreza 24 godziny na dobe :lol:
Aluzja Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 niedzwiedzica napisał(a):ALUZJA : wyszywaj, haftuj, bo "żona " twojego Primusa podobno gruba jak beczka...Wnucząt się może z 10 wysypać i nie nadążysz z tymi prezentami :D taaa a znajac moje tempo zbierania sie do czegokolwiek to prezenty dostana jak beda w "weteranach" .....DRUGA BABCIU:-))
aga_ostaszewska Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 Flaire: A jak tam uszko naszego Misiowego netoperka?
Flaire Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 [quote name='aga_ostaszewska']Flaire: A jak tam uszko naszego Misiowego netoperka?Nietoperzaste. :( Tak naprawdę to obydwa, ale prawe gorsze. :( Wzięłam ją dziś na sekcję, myślałam, że nam coś poradzą, a tylko się z nas naśmiewali. :evil:
Martini*** Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 Co do rodziców Dakara to chętnie posłucham o minionych pokoleniach bo sama jeszcze na tyle w wiedzę kynologiczną nie weszłam:) Mama : Rumba Prima i o niej mało wiem :( Tatuś : Distinctive Exterior Raider's Antania rodowód tutaj-> http://poezjaruchu.w.interia.pl/rodowod_sasza.htm znalazłam cudne zdjęcie, coś w nim jest ... Airedale wszystko potrafi :)
Wind Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 Flaire, Wszystkiego dobrego dla Misiatka. Z jednej strony do diagnozy i leczenia (czyli najpierw identyfikacja poprzez badania, a potem ordynowanie lekow) mam identyczne podejscie z Twoim, ale z drugiej nie wytrzymalabym zwloki az 5 dni w leczeniu :( Chyba juz pierwszego poprosilabym o podanie leku o szerokim spektrum dzialania ... Zapalenie ucha niby nic, ale po pierwsze moze sie mocno zagniezdzic, a po drugie i najgorsze, cierpienie psa, boli bardziej niz wlasne :( Trzymajcie sie dziewczyny i szybko przegoncie ta uszna paskude. :) BTW jak juz bedziesz miala wyniki skrobnij cos o diagnozie i lekach.
Recommended Posts