Wojtek Posted February 13, 2005 Posted February 13, 2005 Cześc. Rzuciłem się na kudłatą z trymerem bo strasznie zarosła. Mówię Wam, orka na ugorze... Siatka włosów wyciągnięta, a efektu jeszcze żadnego. Ufff. Ustaje. :-? [/code]
Aluzja Posted February 13, 2005 Posted February 13, 2005 Mino:-)) daj psice do komputera :-)napiszemy cykl "urzekla mnie Twoja historia" :-)))
Minio Posted February 13, 2005 Posted February 13, 2005 Aluzja Nie ma mowy!! PO wczorajszym rwaniu zębołaby za duża opisać . :evilbat: Flaire Nie moge sie doczekać jak poszło Misi w Bydgoszczy????
bo Posted February 13, 2005 Posted February 13, 2005 Flaire Rozumiem, że zmęczenie i lekkie "ogłupienie" powystawowe zawsze jest, ale MY CZEKAMY NA WYNIKI AT. :lol:
Flaire Posted February 13, 2005 Posted February 13, 2005 Sorry. Ja jestem ogłupiała więcej niż lekko, bo nie cierpię prowadzić. A jak wróciłam, to telefon się urywał :D . Szczegóły opiszę jutro, a narazie, Sasza wygrał rasę, Misia NSwR, Prima FILOZOFIA Zw. Mł. Stawka była liczna - Misia nie była nawet jedyną suką w klasie championów!!! Wystawiała sie kiepsko; nie bardzo wiem, dlaczego, ale to przypomnienie, co to sa wystawy przed czymkolwiek, co sie liczy, zdecydowanie nam się przyda. Więcej napiszę jutro, obiecuję, bo teraz padam. :(
Fuka Posted February 13, 2005 Posted February 13, 2005 Flaire - a'propos ogłupienia :wink: chociaz to przejezyczenie raczej jest - Sasza RASĘ :D
Flaire Posted February 13, 2005 Posted February 13, 2005 Sorry i dziękuję - już poprawiłam. Gdzie indziej chyba dobrze napisałam..\ :(
Fuka Posted February 13, 2005 Posted February 13, 2005 Gdzie indziej dobrze, ale wiesz - teraz ja na goopia wyszłam :wink: AAAAAAAAA i zapomniałam o najważniejszym - GRATULUJĘ Misinego sukcesu i miłego oblewania życzę :kaffee_2: :roflt: :nono: :popcorn: :drinking: :chlup:
bogula Posted February 14, 2005 Posted February 14, 2005 Flaire--gratulacje i łapka dla Misi :D . Czy powęszyłaś troszkę za tym zaginionym AT - ?
INA Posted February 14, 2005 Posted February 14, 2005 Flaire - chcielismy też zadzwonić ale stwierdziłam, że będzesz po tym wszystkim padnięta no i masz mnie dośc 8) i choć byłam bardzo ciekawa jak zaprezentowała sie i co wygrała Misia to cierpliwie czekałam do dziś ranka aby dowiedzieć się tego dogo. Wiec GRATULACJE :laola: od nas i od Vigusia tym bardzej że miałas takie kiespkie warunki -pogodowe no i pewna pani prztrzymał cię trochę pózno w noc 8) Bardzo mi przykro ze nie mogłam byc w Bydgoszczy :x :cry: juz się przygotowałm nawet tą kamerę wypożyczyliśmy.. Vigo wczoraj chodził i szukał Misi...wszędziezajrzał i obwochał cały tapczanik( niebieski :wink: ) gdy nic i nikogo nie znalazł" w razie czego" pochował wszystkie gryzaki i kostki pod swoje posłanie-- pewnie stwierdził nigdy nic nie wiadomo...Pozdr...
Flaire Posted February 14, 2005 Posted February 14, 2005 No więc chcę napisać jakiś tam reportaż z naszej wizyty w Bydgoszczy, a dzisiaj czasu jak na lekarstwo. Ale teraz mam kilka wolnych minut - może mi się uda... Więc zacznę od planów. Ponieważ do Bydgoszczy z Warszawy daleko, a ja myślałam, że AT będą jak zwykle pierwsze i będę tam musiała być raniutko, to bezczelnie wprosiłam się na noc do INY i Roberta, którzy mieszkają blisko Torunia. I całe szczęście, bo jak wszyscy wiedzą, pogoda była paskudna i rmusiałabym wyjechać w środku nocy. Gospodarze ugościli mnie ogromnie serdecznie. Nakarmili najpierw pysznościami, potem kolacyjkę dali, dostałyśmy z Misią własny pokój z tapczanem dla mnie i z posłankiem dla Misi. Misia była rozpieszczana przez Roberta smakołykami i nawet dla mojego Yariska było miejsce w garażu! No i jeszcze rano INA wmusiła we mnie na siłę śniadanko i całe szczęście, bo kolejny posiłek było mi dane jeść dopiero wieczorem. Psiaki miały okazję się razem pobawić. Na początku, Viguś nieśmiale odnosił się do starszej koleżanki i troszkę się jej bał. Ale potem się przekonał, że Misia nic mu nie zrobi, zaczepiał ją fajnie i była walka "na pyski" :D Viguś jest ogromny - w wieku 5 miesięcy waży 18 kg! Fajny jest i ma doskonałą sierść. Tylko troszkę łobuzuje... bo jak coś sciąga ze stołu, to INA niby się na niego gniewa, ale w rzeczywistości, cieszy się, że mu apetycik dopisuje... :lol: Jak ja to widzę, to Viguś na pewno również :lol: :lol: :lol: . A teraz muszę lecieć, więc reportażu cdn... papapa
Fuka Posted February 14, 2005 Posted February 14, 2005 Flaire, tym sposobem wyjasniłyście nam z Ina Twoje zanikniecie na dzien przed wystawa. A ja sie tak niedyskretnie zapytam - a zdjecia jakies robiłaś? Najpierw u Iny, a potem na wystawie???? :roll:
Aluzja Posted February 14, 2005 Posted February 14, 2005 Skoro o wystawach mowa. Na Miedzynarodowej Wystawie Psow w Brnie Najlepsza Suka w Rasie +CAC oraz +CACIB otrzymala CH.ODRA Aluzja. Wsrod psow DAN Heberonon dostal CAC . Oba Zwyciestwa ogromnie mnie ciesza poniewaz ODRA to moje "dzielo" a DAn to syn mojego NAPOLEONA. :D
Ramir Posted February 14, 2005 Posted February 14, 2005 Flaire! Gratulacje za Bydgoszcz Aluzja! Widzę że zujecie. Jak podróż wszystko pomarzlo było chyba bardzo slisko?
Aluzja Posted February 14, 2005 Posted February 14, 2005 Aluzja! Widzę że zujecie. Jak podróż wszystko pomarzlo było chyba bardzo slisko? Hej Ramir. Dojechalismy ale droga byla "slizga' na dodatek po drodze zjedlismy pizze...to nie byl dobry pomysl zwazywszy ,ze byla 21 z minutami.Dojechalismy jednak bez problemow i dzieki ,ze w domu jest kilka toalet:-))) Ingo sprawdzal gdzie bylismy po czym oficjalnie sie obrazil ,ze zadawalam sie z innymi airedalami.Ostentacyjnie faworyzowal Andrzeja mnie uwazajac za persone non grata...pomogly dopiero ciasteczka :-)) A wlasnie u nas teraz pada snieg ale jaki wielki.... :-?
Ramir Posted February 14, 2005 Posted February 14, 2005 Aluzja! U nas juz tez biało. "Gęś wyscigowa" dzisiaj spedziła wiekszośc czasu w domu i była delikatnie mowiąc niezadowolona. Zobaczymy czy uda sie zrobic z niej airedala.
Fuka Posted February 14, 2005 Posted February 14, 2005 :o A co Wy tu tak tajemnie i sekretnie o jakichs swoich sprawach? Jak juz publicznie to robicie, to może uchylcie troche rąbka? :roll:
Ramir Posted February 14, 2005 Posted February 14, 2005 Widzę Fuczko że ciekawość Waćpannę trawi. No coż. Jakby to powiedzić. "Gęś wyścigowa" to rodzaj airedale, który mam na imię Jasia. Jedyny w swoim rodzaju. Ustanowiony wczoraj przez wspomnianą wyżej Aluzję rodzaj nie potrafi normalnie chodzić ani siedzić. Jedzeni połyka bo szkoda tracić czas na stanie przy misce. Efekt, no coż. Teraz konsekwencje, Siedzimy w domu i się będziemy tuczyć. Koniec z kotami, kurami, psam i wiszeniem na siatce. Szlaban.
bogula Posted February 14, 2005 Posted February 14, 2005 Aluzja------gratulacje...Ty to masz wyniki! :D ------lata pracy, prawda i trochę szczęścia...
Flaire Posted February 14, 2005 Posted February 14, 2005 Ramir, dzięki za gratulacje. :D Ale Misia ucho nosiła dziwacznie, a teraz trzepie łbem i próbuje drapać, więc jutro idziemy do weta, coby je przed Gdańskiem naprawił. :( A jak sie nie da, to przynajmniej przed Wilnem.
Fuka Posted February 14, 2005 Posted February 14, 2005 [quote name='Ramir']Widzę Fuczko że ciekawość Waćpannę trawi. No coż. Jakby to powiedzić. "Gęś wyścigowa" to rodzaj airedale, który mam na imię Jasia. Jedyny w swoim rodzaju. Ustanowiony wczoraj przez wspomnianą wyżej Aluzję rodzaj nie potrafi normalnie chodzić ani siedzić. Jedzeni połyka bo szkoda tracić czas na stanie przy misce. Efekt, no coż. Teraz konsekwencje, Siedzimy w domu i się będziemy tuczyć. Koniec z kotami, kurami, psam i wiszeniem na siatce. Szlaban. Dalej nie rozumiem co to znaczy? No i czyja to suka, bo reszte to tak mniej wiecej kumam - nawet znam przypadki takie chyba i to nie tylko wsrod at :wink: A co do ciekawosci - to chyba wszyscy wiedza, że ja musze wiedziec wszystko, bo inaczej cierpie męki - niektorych to strasznie wpienia, ale :oops: coz ja taka jestem i już.....
Aluzja Posted February 14, 2005 Posted February 14, 2005 [quote name='Fuka'][quote name='Ramir']Widzę Fuczko że ciekawość Waćpannę trawi. No coż. Jakby to powiedzić. "Gęś wyścigowa" to rodzaj airedale, który mam na imię Jasia. Jedyny w swoim rodzaju. Ustanowiony wczoraj przez wspomnianą wyżej Aluzję rodzaj nie potrafi normalnie chodzić ani siedzić. Jedzeni połyka bo szkoda tracić czas na stanie przy misce. Efekt, no coż. Teraz konsekwencje, Siedzimy w domu i się będziemy tuczyć. Koniec z kotami, kurami, psam i wiszeniem na siatce. Szlaban. Dalej nie rozumiem co to znaczy? No i czyja to suka, bo reszte to tak mniej wiecej kumam - nawet znam przypadki takie chyba i to nie tylko wsrod at :wink: A co do ciekawosci - to chyba wszyscy wiedza, że ja musze wiedziec wszystko, bo inaczej cierpie męki - niektorych to strasznie wpienia, ale :oops: coz ja taka jestem i już..... No GES WYSCIGOWA to airedale'ka Ramirki ...calkiem przyzwoita tylko ,ze wyscigowa:-))))Tzn Sunia przyzwoita a nie Ramir hehehe -teraz mi Ramir przylozy:-))
Flaire Posted February 14, 2005 Posted February 14, 2005 Fuczka, bo należy czytać ze zrozumieniem, a raczej z domyśleniem. :wink: Ja myślę tak: Jasia to suczka Ramir (zwana chyba również Jaśminką). Wyżej wymieniona Aluzja była wczoraj u wyżej wymienionej Ramir, oglądnęła sobie wyżej wymienioną Jasię i uznała, że za dużo gania i jest za chuda. Nazwała ją "gęsią wyścigową". Z tego powodu, wyżej wymieniona Jasia jest zamknięta w domu i tuczona na gęś niewyścigową. No i co, udało mi się? :D
Recommended Posts