Nitencja Posted February 5, 2005 Posted February 5, 2005 mowicie tak bo sami macie airedale ale ile osob widzialo kudlacze??na wystawach to wsio chodzi odszykowane na rekruta:-) Aluzja to ty masz dobre mniemanie o robieniu airedale w polsce na wystawach .....
Ramir Posted February 5, 2005 Posted February 5, 2005 Aluzja napisała na rekruta a to chyba wcale nie znaczy dobrze?
Nitencja Posted February 5, 2005 Posted February 5, 2005 Flaire a ja mam pytanie : jakiej wielkosci moga byc zdjecia dawane na dogomanie ??
Flaire Posted February 5, 2005 Posted February 5, 2005 [quote name='Nitencja']Flaire a ja mam pytanie : jakiej wielkosci moga byc zdjecia dawane na dogomanie ??Nitencja, mniejsze, niż te dwa Aluzji na początku tej stronki, jeśli o to Ci chodzi. Ale jak je wstawiła, to właśnie jej zmieniłam kilka innych na linki i nie chciałam jej tak od razu drugi raz dręczyć. Aluzja, słyszysz? :wink: A w celu zapoznania się z dokładnymi maksymalnymi rozmiarami, zapraszam do lektury Regulaminu. :wink:
eselu Posted February 5, 2005 Posted February 5, 2005 A ja dziś właśnie wróciłam z 2-u dniowej wyprawy do Szczyrku. Nawet sobie nie wyobrażałam (jako typowy poznański mieszczuch), że na chodnikach mogą powstać taaaaaaaakie 'tunele' śnieżne ;) A wiecie na 19-ego lutego jestem umówiona z Elizą z Poezji Ruchu :D Już się doczekać nie mogę na to erdelowe spotkanie ;) Pozdrawiam śniegowo :*
INA Posted February 7, 2005 Posted February 7, 2005 eselu - to kiedy będzie szczęśliwe rozwiązanie.. :lol: Wiem, że gdzies własnie w lutym.
Aluzja Posted February 7, 2005 Posted February 7, 2005 Ramir napisał(a):Aluzja napisała na rekruta a to chyba wcale nie znaczy dobrze? jak nie jak tak:-)Na rekruta wcale nie znaczy zle .Tylkow porownaniu z kudlaczami to na ringu potem sa schludni lysoglowi (sic!) rekruci :-)))))))
niedzwiedzica Posted February 7, 2005 Posted February 7, 2005 Aluzja : wysłalam ci priva . Tylko znów nie wiem, czy doszedł :( .Nawet jeśli nie , to nie martw sie, ja miałam na myśli coś zupełnie innego niz ty :D , z Leszna 2001
Fuka Posted February 7, 2005 Posted February 7, 2005 ja tu bardzo proszę o nierobienie innym takich numerów - teraz palce obgryzam z ciekawości co tam było wg Was w tym Lesznie :-? I skończy się tak, że nie będę miała czym trymować - to jest sadyzm czysty :evilbat: 0X
Martini*** Posted February 7, 2005 Posted February 7, 2005 ...a ja czekam i czekam i czekam....ktoś miał mi podpowiedzieć dobrego psiego fryzjera :fadein: a tu nic :niewiem: . Ale jeszcze sniegu kupa więc trochę czasu jest :)
Fuka Posted February 7, 2005 Posted February 7, 2005 :o no przeciez mi dałas czas na naoczne obejrzenie działalności tych magików, a ja dopiero w Gdańsku i Wilnie zobaczę wytwór ich pracy - a w ciemno Ci nikogo nie chcę polecać :roll:
niedzwiedzica Posted February 8, 2005 Posted February 8, 2005 FUKA : A gdzie mieszka MARTINI ? Bo wstyd się przyznać,ale nie wiem :oops: :oops: Kojarzy mie ise ktoś z Płocka,ale nie wiem, czy nie mylę jej z Jonquilem....
Martini*** Posted February 8, 2005 Posted February 8, 2005 Martini już do 20 lat okupuje zaśnieżony Białystok 8) ok :) czekam cierpliwie
Fuka Posted February 8, 2005 Posted February 8, 2005 :oops: No włąśnie - tak coś czułam - ledwie to wysłałam, że pokręciłam. Nie spałam cała noc i kojarze z opóźnieniem :roll: ... A tak przy okazji - to jakby obróbka była tego warta - podjedziecie do Olsztyna?
Martini*** Posted February 8, 2005 Posted February 8, 2005 Z Olsztynem to się chyba nie uda, niestet ciągle jestem zdana na transport oferowany przez moich rodziców albo PKP ( tego sobie nawet nie będę wyobrażać :-? )
Fuka Posted February 8, 2005 Posted February 8, 2005 No nic - popytam tych znajomych w Gdańsku, ale oni sa chyba z okolic Olsztyna... Dla mnie to wszystko rzut beretem - tzn ode mnie to koniec świata i pewnie dlatego :roll:
niedzwiedzica Posted February 8, 2005 Posted February 8, 2005 MARTINI : to ty masz wszędzie daleko :wink: :wink: Dla mnie to też "koniec świata"....
Martini*** Posted February 8, 2005 Posted February 8, 2005 eeee nie jest tak źle, Białoruś mam blisko :roll: 8)
eselu Posted February 8, 2005 Posted February 8, 2005 INA -> niestety nie wiem nic dokladnego, wiem tylko, ze pod koniec lutego kilka małych stworzonek wyjdzie na świat :) mysle, ze 19 lutego dowiem sie szcegolow. pozdrawiam :*
bogula Posted February 9, 2005 Posted February 9, 2005 Martini--mieszkasz w bardzo ciekawym miejscu :D Bywałam tam w latach 90/91 i ilość/odcien zieleni mnie powalała.Tyle miejsc do spacerów.Różnorodność kultur. Język i akcent...A Pałac Branickich... Fafik jeszcze nie zna(nie obsikał) Whiteock, więc wszystko przed nami. Niedaleko Ciebie chyba żyje Bocian---zagląda tu czasem, może on coś doradzi, da namiary.Pozdro!
INA Posted February 9, 2005 Posted February 9, 2005 eselu - wyczytałam, że zdecydowałaś sie na sunie. Ja mam chłopczyka i narazie nie narzekam jest rownie całuśny i uczuciowy jak sunie , z posłuszeństwem jest różnie 8) ale Wiki obecnie 11 letnia sunia--w jego wieku ( ma 5 miesięcy) niewiele mu ustępowała w psikusach, przewracaniu domu do góry nogami i nieposłuszeństwie. Wiki gdy wyszła z sceniaczkowego wieku :wink: stała sie najbardzej posłusznym i ułożonym pieskiem.. zobaczymy jak to będze z Vigusiem... Na razie jest wesoło.. :D Zazdrosze Ci że masz pod ręką Elize --zawsze pomoże w obróbce przyszłego maluszka.... :P :wink:
Nitencja Posted February 9, 2005 Posted February 9, 2005 Wystawa w Bydgoszczy zbliza sie wielkimi krokami :) Flaire czy bede mogla liczyc na wyniki airedale ??
Bocian Posted February 9, 2005 Posted February 9, 2005 Niedaleko Ciebie chyba żyje Bocian---zagląda tu czasem, może on coś doradzi, da namiary.Pozdro! Witam, Mieszkam w okolicach Mrągowa, jednak z trymowaniem postanowiłem radzić sobie sam. Dlatego z wielką uwagą przeglądam wszelkie porady i z niecierpliwością czekam na ewentualne zdjęcia ze spotkania u Flaire. Nie znam "fachowców" w moich okolicach /podobno jest ktoś w Olsztynie/.
Martini*** Posted February 9, 2005 Posted February 9, 2005 Zieleni mam rzeczywiście sporo...ach te rozległe parki w centrum i okalające lasy, nawet jak się człowiek rozpędzi na spaczerze to go zawsze straż graniczna do porządku przywoła 8) :D . Też mam takie ambitne plany żeby trymować samodzielnie, zbieram teraz materiały, zdjęcia itp ale i tak będę musiała iść do faceta który mi wcześniej głowę i zadek psa przejechał maszynką...będę go pilnować, może mi pokaże samą technikę trymowania.
Recommended Posts