Jump to content
Dogomania

!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!


Recommended Posts

Posted

Witajcie!
Nie ma ktos jakiego pługa? Jak tak dalej pójdzie to nie wyjadę! :o
Co do dyskusji. To ja nie mam nic przeciwko tworzeniu np. odmian kolorystycznych w danej rasie. Czy mnie się takie "inne" airedale podobają? Raczej nie. Mam je w domu i hoduję dlatego że są takie a nie inne. Ale z drugiej strony jak ktoś chce. Jeśli robi to uczciwie ma plan stworzy grupę takich jak on i będą mieć cierpliwość na wiele wiele lat aby spełnić warunki uznania jako rasy? Nazwą go np Airedale Red(Black) Terrier lub np. od kraju gdzie powstaną American Red Terrier czy jkoś tam. :roll:

  • Replies 23.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Flaire

    3356

  • INA

    1370

  • borsaf

    1264

  • zadziorny

    1221

Top Posters In This Topic

Posted

Bardz chciałabym dostać trochę info o tych sobolowyo-mahomiowych airedalkach...te z Poezji są cudne i nie mam nic przeciwko posiadaniu takiego psiaka osobiście ( rozmarzyłam się...)

Co do "Fafika", to ten sam pies ale musiałam pozmieniać nazwy bo nie przyjmują więcej niż jedno zdjęcie tego samego psa:).
Dakar jest po Saszy z Poezji i mamci z Primy ( Rumba ),zastanawiam się czy ma przed sobą jakąś przyszłość showmana 8) .
( tak nie na poważnie-martwi mnie jedo ogon, kiedyś miał perfekcyjnie prosty i zadarty teraz mu się zawinął :o co z tym fantem zrobić??? chba już nic nie naprawię.... I tak jest "pet-em" :D

Co to jast akita vide i soft coated ( airedale :o :o :o ) do czego to doszło....

Posted

mysle, że chodzilo o to, że amerykanie stworzyli nowa rase w oparciu o akity - tzn ich akity były tak inne, że powstaly duże japońskie psy. A z softami podobnie - rasa niewyodrebniona, ale amerykanski typ zupełnie inny od irlandzkiego.
a co do ogona - to trudno na niewidzianego coś powiedziec. niestety niekopiowane ogony sa jeszcze nieustabilizowane i czesto mozna spotkac at z ogonem jak precelek. duzo jest tez at z ogonami prostowanymi operacyjnie, sa tez takie ktore naturalnie nosza ogon idealnie, albo lekko zawiniety - tak ze czubek ogona dotyka grzbietu. sedziowie podchodza do tego roznie. osobiscie wole ogony nieprecelkowate, ale tez daleka bym była od tego żeby oktreslac to czy pies nadaje sie na wystawy tylko w oparciu o to jak nosi ogon.

Posted

Ta hodowla, do której link dała Aluzja, tez hoduja takie Extra large...maja po 29 cali i ważą 85-100 funtów. :o Moze niedługo będzie tak, jak w sznaucerach -będa miniaturki ( czyli welshe), średnie, czyli nasze stare, dobre airedale i olbrzymy....
:D :D :D
Fuczka Fuki i moja Koka będa formami przejściowymi, jako suczki słusznego wzrostu :lol:

Posted

[quote name='niedzwiedzica']Ta hodowla, do której link dała Aluzja, tez hoduja takie Extra large...maja po 29 cali i ważą 85-100 funtów. :o Moze niedługo będzie tak, jak w sznaucerach -będa miniaturki ( czyli welshe), średnie, czyli nasze stare, dobre airedale i olbrzymy....
:D :D :D
Fuczka Fuki i moja Koka będa formami przejściowymi, jako suczki słusznego wzrostu :lol:
:roflt: :cunao: :cunao: :cunao:

:hmmmm: do 85 funtów jej troszkę brakuje, a do 29 też :roll:


a z innej beczki - spacer w śniegu Fuką, Kawa, Diukiem i Pasją - to kompletne szaleństwo! :sweetCyb:

Posted

Mój airedale ma 8 miesięcy. Ogon miał kiedyś super prosty. Teraz kita zagina się tak, że dotyka grzbietu i leciutko koniuszkiem zakręca w lewo. Kiedy pies nie biega i nic go nie ekscytuje ( co się rzadka przytrafia :D ) ogon zwisa zupełnie prosty.
Czy można wklecić zdjęcie które mam na kompie? ( nie umien tego zrobić ) -pokażę wtedy o co chodzi.
Ten ogon mi nie przeszkadz ale trochę smiesznie wygląda :oops:

Posted

Martini!
Jesli do tej pory nic nie robilaś z ogonem a psiak ma 8 miesiecy to raczej niewiele da sie zrobic. Mozna by probować ale za efekty nie ręcze. Wcześniej owszem.

Posted

A jesli chodzi o Extra Large!
Jak miałam pierwszego airedale to nasi przejaciele mieli sznaucera olbrzyma. Ile razy patrzyłam na tego psa to wyobrazałam sobie airedala tej wielkości. A musze dodac że sznaucer należał do tych bardzo solidnych i marzył mi sie AT takiego właśnie wzrostu. Bo musicie wiedzieć że moja pierwszą psią miłością były wilczarze. Gdyby nie fakt, że suka po której miałam mieć szczeniaka nie zaszła w ciążę to pewnie teraz należałabym do charciarzy. To tak trochę zamierzchłej historii. :oops:

Posted

Może to niefachowe słownictwo ( znam się na AT mniej niż wy :( ).
To znaczy, ze czubek ogona jest ucięty co ma zapobiegać skręcaniu się ( nie wiem ile w tym prawdy, widocznie niewiele ;) ). Teraz jest jednak taka tendencja żeby nie obcinac ogonków . Widziałam już długooganiaste AT , bobtaile ....

Posted

Nitencja!
Tobie zawiewało welshami a mnie zawiało prawie całkiem. Dzisiaj ledwo wyjechałam do roboty.
Martini!
Na mojej stronie znajdziesz telefon. Jak chcesz to zadzwoń. Pisać mi się nie chce bo za dużo tego.

Posted

Ramir, napisz - podziel się znami :modla:
Ze swojej strony moge dodac tylko tyle, ze niemiecki hodowca, u ktorego kryłam Fukę - polecał bardzo masaż ogonków. Tzn najlepiej przyzwyczjac psa od małego - :hmmmm: Karina chyba wiem w czym problem :oops: - nie wiem jak to opisac... chodzi o to, ze beirze sie ogon w dłoń i od nasady az do czubka przejezdza sie reka wyginając ogon do tyłu.... tzn w przeciwna strone niz jest noszony. Nie wiem jak napisac - chodzi o to żeby wzmocnic miesnie... Z moich obserwacji wynika, ze ogony zarosniete bardziej sie zawijaja niz krotko wytrymowane. No i im bardziej zadowolony i podekscytowany at - tym bardziej ogon ma tendencje zeby włazić na plecy, ale to oczywiste chyba :roll:

Posted

Niech to sz.... trafi tyle napisałam i mnie wywaliło!
Generalnie Fuka masz rację. Masujemy aby naciagnąć ścięgna grzbietowej strony ogona. Robimy to najlepiej kręg pokręgu, tak aby ogon dał się zawinąć w precelek ale w drugą stronę. Po takim masażu zakładamy tulejkę z plastra lub mocnej taśmy do pakowania na kilka dni potem a piać od nowa. Masaż musi być na prawdę solidny. W większości przypadków daje rezultaty.

Posted

:o ogonki, masaż--- o wielu rzeczach jeszcze nie wiem :wink:
Na szczęscie Vigo narazie nosi prosto ogonek. :wink:


Minio - Masujesz 8)
Vigo mniewa się juz dobrze kupki robi ładne, i cały czas jesteśmi na mixie.
Mam fotki 3,5 miesięcznego Vigusia, i chciałabym wstawić pod podpisem
foteczkę- widzę że jesteś już wyrobiona( znowu nowa) jak to zrobić????



Martini - to my też jesteśmi w jednej części rodziną :wink:

Posted

Niestety nawet na spacery. Wyglada to troche śmiesznie. A masaż może być czasem nawet przykry dla psa bo trzeba te ścięgna mocno ponaciągać. Tak jak w gimanstyce jak uczą robić szpagat na granicy bólu.

Posted

Ramir Może jednak zadzwonie w sprawie porady .... choć nie wiem czy u 4 miesięcznego psiaka da sie jeszcze coś zrobić .
INA Jeśli masz zdjęcia przyslij na mój odres to po południu wkleimy albo Minio 2 Ci pomoże . Adres podam na priv

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...