Jump to content
Dogomania

!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!


Recommended Posts

Posted

Minio napisał(a):
no to powstaje nowy klub smakoszy :lol:

Ja nic nie próbuję... Aż taka ciekawa nie jestem... :evilbat: zresztą Kreśka nie dostaje psich słodyczy, czasem tylko jakieś ciasteczka...

  • Replies 23.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Flaire

    3356

  • INA

    1370

  • borsaf

    1264

  • zadziorny

    1221

Top Posters In This Topic

Posted

Mokka napisał(a):
Nie neguję obserwacji Fuki i Minia, tylko okropnie mnie ciekawi, co mogło spowodować taką dramatyczną reakcję tych piesków.


Mi się wydaje, że to co mogło spowodować taką reakcję to normalny strach przed czymś dla psa kompletnie nie wytłumaczalnym. Mój pies kiedyś tak zareagował jak go przycisnęły drzwi w tramwaju. Na sobie czułam, że to nie była żadna siła nacisku- jednak on darł się jak obdzierany ze skóry, totalnie przerażony, że został złapany przez coś wielkiego i nie może się uwolnić. Na codzien to strasznie gruboskórny pies.

A tak BTW..
Większość psów nie wykazuje reakcji na huk, są takie u których powoduje on lekki dyskomfort. Zdarza się natomiast, że reakcją psa jest paniczny strach i wcale do takiej reakcji nie potrzebny elektroniczny impuls.. Moim zdaniem to kwestia wrodzonej wrażliwości i zdobytych doświadczeń.

Posted

[quote name='Flair']Apropos próbowania na sobie, to opowiem Wam jeszcze jedną anekdotkę, żebyście już na dobre wiedzieli, jaka ja jestem rąbnięta...


Fler, masz może gdzieś swoją fotkę w obroży, albo kolczatce? 8)
Mokka, a może Ty wkleisz swoją... 8)
A może inne dziewczyny mają?

Posted

Flaire napisał(a):
Apropos próbowania na sobie, to opowiem Wam jeszcze jedną anekdotkę, żebyście już na dobre wiedzieli, jaka ja jestem rąbnięta...

Przychodzi do mnie wet z substancją do odrobaczenia moich kilkutygodniowych szczeniaków. Wyciąga to różowe swiństwo (Drontal Junior, jak się okazało) i mówi, że to chyba nie jest zbyt smaczne, bo zazwyczaj szczeniaki trochę plują. Ja na to, co to znaczy "chyba"? Jak to smakuje, dokładnie? A on, że nie wie, nigdy nie próbował. To ja na to - ja takich rzeczy nie daję moim pieskom, dopóki nie spróbuję. Wet patrzy się na mnie jak na wariatkę, ale daje spróbpwać. Na pierwszy smak jest ok, ale ma taki niezbyt przyjemny posmak, mówię ja. A on, że w całej jego praktyce, ja jestem pierwszą osobą, która skosztowała środek przeciw robalom przed użyciem. :lol:

Hmmm nie wiem jak Gośka, ale moi pozostali weci - dwaj Pawłowie - zawsze każda nowość na rynku zaczynaja od próbowania na sobie, zarówno karmy jak i lekarstwa. Nigdy nikomu niczego nie proponują jeżeli sami nie sprawdza jak smakuje. Stąd mnie raczej dziwi wet, który tego nie robi, a nie Flaire :D

Posted

Wiecie co :roll: wygląda na to, że w niedzielę po raz kolejny w moim zyciu bedę się cieszyć jak goopia :oops: , że nie jestem sędzią. Dla mnie to tak jak w tym starym kawale o dyrektorze - co kartofel to decyzja.... z całym szacunkiem dla "dyrektora" :wallbash:
Stawka airedali taka, że głowa mała - wprawdzie wiem komu dałabym rase, ale polokowac tego towarzystwa bym nie potrafiła. Bardzo jestem ciekawa czy wszyscy przyjadą i co z tego wyniknie :o , mam nadzieję, że mi zdjęcia wyjdą :nerwy:
W foxach szorstkich też będzie ciekawie, strasznie żałuje, że Diuk niezrobiony i nie moge go zabrać, to mogłoby dodatkowo skomplikowac sytuacje, ale i tak już się cieszę na oglądanie :facelick:
A w gładkich tez powinno byc interesująco, ciekawa jestem czy moj typ na rasę wypali :hmmmm:
A welsha - żadnego :watpliwy:

Posted

Fuka Ja jeszcze taka nieobyta jestem, no i moj TZ aktualnie nie ma auta, a ojca nie chce ciagnac wszedzie za soba!
Moze tez przyszly rok, bedzie obfitowal w wiecej wystaw! Ja niestety powolutku sie ucze... a poza tym praca... moze dostane prace w kancelarii radcowskiej i wtedy z czasem bedzie totalna klapa!
Poza tym sesje zaczelam w tym roku jeszcze przed Bozym Narodzeniem i ani jedna wystawa nie przeszla mi przez mysl!
:evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:

Posted

hej
Ina ile Vigo waży??? Moja KOra to przy nim maluszek :o
Duży chłop Ci wyrośnie.
A moja Kora znowu ma kupki ze śluzem. Odstawiłam całkowicie suchą karmę. :cry: Idziemy dziś do weterynarza .

Posted

Minio -
Vigo ma 14,700- wet ważył
u mnie na kuchennej elektronicznej na ręce-miał-14.200.
Vet mówił że duży chłop :lol:
Dama musi być przecież delikatniejsza :wink:
Jak byłam u Elizy to Vigo też był nieco większy od Mahonki.

Vigo też miewał kupki ze śluzem -- raz na 1 -szczególne gdy dostawał nawet najmniejsze ilości Acany ( co w tej karmię jest co on nie trawi :o )
od jakiegos czasu ma ładną -przeszłam na RC Puupy ACANY --NIE.
Zauważyłam że jak zje wiecej karmy danego dnia to kupa idealna a jak gotowane a karma tylko rano to część jest ładna a czesć taka sobie 8) :-?
Był odrobaczany 11.12 i 19.12 i teraz w lutym.
Mino - Kora robi te kupki ze sluzem cały czas czy raz na jakis czas?

Posted

Zaczęlo się jak kupiłam nową karmę RC . Wcześniej jadła i była ok.

Wygląda to tak :
Robi kupy 3 lub 4 razy dziennie , rano jest ok , a poźniej luźne ze śluzem.
No i nie wiem czy karma, czy coś zjadła i nie może się tego pozbyć , czy może coś innego , np makaron albo kurczak???
Dałam jej wczesnie nifuroksazyd i dwa dni było dobrze :cry:
a teraz znowu ... wczoraj odstawiłam od karmy.

Posted

Minio-moj serdel w tym wieku tez mial takie 'epizody'.U mnie okazalo sie to bardzo wrazliwym ukladem pokarmowym.Moja wet zalecila
podawanie Trilacu w cyklu 2tyg-tak -2 tyg-przerwa i homeopatyczne
tabletki Gastricumheel -Heela i sprawa zostala opanowana.W sumie jesli to nie jakis stan zapalny to mozna sprobowac takimi lagodnymi srodkami.

Posted

...i może też nie trawi czegoś tam. :roll: Może byś poeksperymentowała i tak jak teraz odstawiłaś karmę poobserwować potem odstawiac na jakis czas poszczególne gotowane( jak jest lużnejsza kupa --to daje drób z ryżem i gotowaną marchwią i polewam odrobiną galaretki z łapek)
Własciwie to do mięcha daję tylko ryż(makaronów nie)--najlepiej się trawi.
Vigo najlpiej trawi indyka( szczególnie jak jest zmielony) kurczak w drugiej kolejności --choć z tym bywa różnie czasmi na kurczaka wybrzydza.Zdarza sie że gotowanego pies nie może tylko karmę.
Tak ma chyba Misia, tak Flaire?
Vigusiowi najlepiej to przypadła do gustu sucha karma 8)-- aż dziwne.
Minio
Po trzech tygodniach robale mogły znowu jej dokuczać?? Nie wiem, może
odrobaczyc nie zaszkodzi.Jak nie przejdze wtedy będzesz pewna że to nie robale


Witam BEBE ty to masz dobrze narty, wakacje :roll:

Posted

INAz tymi wakacjami to nie jest zupelnie tak.Ja poprostu jestem
"kaowcem" dla syna i psiaka.W tym czasie kiedy bedzie tez moj malzonek
to moze sobie troche poszaleje na nartach i odpoczne .Ale przez ponad tydzien bede robic za opiekunke dla siedmiolatka i mlodego rozbrykanego
psa :roll:

Posted

A do mojego Fudżątka przyjechała ciotka :-? Suka łazi doniczegowata z kąta w kąt i płacze... Nieszczęście pełne bo pańcio piesieczkowi gacie na zadek wciska... :-?

Posted

Wojtek--panienki tak mają, a ty zrób coś, aby nie czuła się taka "doniczegowata" :wink:
BEBE----baw się dobrze i nie stresuj tym "guziczkiem", rozejdzie się
Minio-----kupcie lepsze?
Pozdro dla wszystkich :D

Posted

bebekupiliśmy jej wczoraj nutro choice dla szczeniaków alergicznych.
Po odłożeniu RC Kora miała zdecydowanie mniej śluzu , poczekamy jescze kilka dni i damy na próbę nutro . Pani przekonywała nas , że to karma z najwyższej półki. Zobaczymy. POdobno royal tez nie uczula a jednak...
Kora odrobaczona .
Ina Korze daje gotowane miesko cielęce lub kurczaka z makaronem lub ryżem + marcheweczka , czasami olej słonecznikowy z niewielkich ilościach . Z nabiału tylko ser biały dodatkowo Czasami sucharek .
Próbowałam odstawiać niektóre produkty przy podawaniu karmy i nic.
Więc stawiam , że jednak to karma.

Posted

Minio, ja bym zrobiła tak. Zaczęłabym od bardzo prostej diety - dosłownie kilka składników. Ryż, jeden rodzaj mięska (może być ryba - mój wet najbardziej lubi rybę), jeden rodzaj warzywa. Na takiej diecie przez tydzień - zobacz jak będzie. Potem dopiero ewentualnie zaczynasz dodawać kolejne składniki.

No i koniecznie, moim zdaniem, jeśli dajesz szczenięciu gotowane, to ja dodawałabym jakiś dobry witaminowo-mineralny preparat.

Ja z Misią mam odwrotny problem - dopóki je suche - jakiekolwiek - to wszystko jest z grubsza ok. Ale jak tylko dostaje coś innego, to natychmiast problemy z kupą. Ale ona w o ogóle ma, jak ktos pisał, dosyć delikatny układ pokarmowy - np. jak dużo biega albo idzie na szkolenie, to "poprawia" normalną kupę kilka razy takimi rzadszymi i bardziej rozlazłymi - ale bez śluzu.

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...