Fuka Posted January 13, 2005 Posted January 13, 2005 [quote name='Flaire'][quote name='Fuka'][quote name='Flaire'] Fuka, dzięki :D . ?????? :roll: No jak to? Przecież [quote name='Fuka']A w Warszawce do Agi :D :D :D Flaire, proszę Cie bardzo - a kto tu robi za mistrza????? I kto mnie informowal, że nie ma czasu na obrabianie obcych??????? :hmmmm:
Flaire Posted January 13, 2005 Posted January 13, 2005 Ależ, Fuka, ja nie mam żadnych pretensji! Na serio Ci dziękowałam!
Fuka Posted January 13, 2005 Posted January 13, 2005 A teraz będzie zarośnięty Kasztan, zwany też Kasztanka nietknięta od czasu przygotowan do Nowej Rudy ma niecałe 9mcy
niedzwiedzica Posted January 13, 2005 Posted January 13, 2005 Dobry wieczór ! Nie wiem jak u was,ale w Poznaniu, skąd piszę-pogoda OHYDA...Mokro, brzydko,nawet psa żal wyprowadzać. Na szczęście moje dziewczynki juz pobiegały i teraz słodko śpią. INA-strzał w "10 " z hodowla, tylko z tą szefową gorzej :D U nas rządzi Koka, ja tylko jestem od szykowania jedzonka, wyprowadzania na spacer,ew, (niechętnie ,oj, niechetnie) od trymowania. A moją facjate tez pewnie gdzies widziałaś, bo w Poznaniu wystawiałam Hexę RAMIR-trzymam kciuki za Rustiego, to przeciez półbrat mojej Koki. A sama tez kiedys miałam psa chorego na nerki, ale to był starszy pies, 13 letni fox.A Rusty jest młodszy,więc będzie o.k. !!! Tyle,że tak,jak pisze Fuka, teraz trzeba go ciągle obserwować i kontrolować. ALUZJA - wiem,że patrzysz na psy ,nie na ludzi !!! I dobrze... :wink: Spotkamy sie pewnie w Głogowie, to pogadamy
Fuka Posted January 13, 2005 Posted January 13, 2005 O to ja widzę, że wszyscy do Głogowa ciągna - ciekawam czy uda mi się cos wreszcie ufocić..... O ile w ogóle dożyję, bo cosik mnie łapie :-?
niedzwiedzica Posted January 13, 2005 Posted January 13, 2005 Fuka, nie wiem, czy wszyscy :wink: mam nadzieję,że tak duzo to psów nie będzie, bo hala w Głogowie do największych nie należy i może być tłok :evilbat: Juz kiedyś tak w warszawie było, na Torwarze.HORROR :evil:
Fuka Posted January 13, 2005 Posted January 13, 2005 Niedżwiedzico, obawiam się, że tam zawsze jest tłok niedowytrzymania, właściwie, aż dziw, że ludzie tam się tak pchają, wystawa droga zupełnie jak międzynarodowa, hala ciasna, ale na bezrybiu i rak ryba.....
Flaire Posted January 13, 2005 Posted January 13, 2005 A my szykujemy się na Wilno w marcu. A ponieważ Misia nie była wystawiana od dobrze ponad roku, więc żeby sobie przypomnieć, na czym to wszystko polega, pojedziemy sobie chyba na krajówkę do Bydgoszczy... 8)
Nitencja Posted January 13, 2005 Posted January 13, 2005 A wlasnie ........ jakie macie plany wystawowe w tym roku ?? :)
Flaire Posted January 13, 2005 Posted January 13, 2005 Nitencja napisał(a):A wlasnie ........ jakie macie plany wystawowe w tym roku ?? :)My? Już chyba pisałam... Zaliczyć jednego maciupeńkiego CACIBka, wszystko jedno, gdzie, wszystko jedno, u kogo... A potem ... :sleep2: :D
bogula Posted January 14, 2005 Posted January 14, 2005 :D sprawdzam ,czy stąd post pójdzie-----sorrrrrrrki
coztego Posted January 14, 2005 Posted January 14, 2005 bogula napisał(a)::D sprawdzam ,czy stąd post pójdzie-----sorrrrrrrki INA napisał(a):Ja też sprawdzam- znowu nie moga nic wysłać Ramir napisał(a):Ja też nie mogę nic wysłać. To czwarta próba. Chyba się naprawiło? ;) Ale nam na nerwach grają... :evilbat:
Aluzja Posted January 14, 2005 Posted January 14, 2005 zaspalam :o obudzilo mnie wycie psow ...wyly bo tez zaspaly i dzwonek komorki je wzruszyl :-? W sumie to wiem przez kogo zaspalam ..prawda Fuczko?? Niedzwiedzico-staram sie jechac do Glogowa z nadzieja,ze nie zaspie:-)))Lubie wystawy glogowskie organizacja nie jest zla,ringi nie nzow takie malenkie,byc moze syntyment ,ze pierwszym terrierem w Polsce,ktory wygral grupe w nowym tysiacleciu byl moj Napoleon:))) A moze dlatego ,ze jezdzilam tam z moja mama. Nie wiem dosc ,ze lubie te wystawe. MAm te zdjecia dla Ciebie ,o ktore prosilam wezme je do Glogowa tylko mi przypomnij prosze. Karinko...moge powiedziec "aa nie mowilam"!! w sprawie Rustiego?:-))Chudy nie chudy byleby nie cierpial i byle by byl. Pozdrawiam Was cieplo bo cosik mi zimno:-0)
niedzwiedzica Posted January 14, 2005 Posted January 14, 2005 Witaj,Aluzja ! bardzo się cieszę,że znalazłaś te fotki... :D Może to ostatnie zdjęcia mojej suni, jakie uda mi się zdobyć. Jesli nie masz możliwości ich zeskanowania ( tak przekazywała Kasia od Twojej NOWINKI )-wez oryginały.Zeskanuję i oddam !!! A Ty wypij gorąca herbatkę z cytryna, żebyś na Głogów była w pełni sił ....Mam nadzieję,że śnieg nas nie zasypie w przyszłym tygodniu, bo wtedy jeździc autem nie lubię... :evil: Takie uroki wystaw zimowych :wink:
INA Posted January 14, 2005 Posted January 14, 2005 O rano tyle napisalam i nic wszystko sie rozpłyneło :evil: Ramir - wiem co to choroba nerek u młodego Serdelka --trzymajcie się. Flaire - odnosnie kabelków-- komp.to ja pewnie będe miała ale gdzieś za dwa miesiące... wiec mam nadzieję że Vigo do tej pory "zmądrzeje" :wink: ( miałam już przygode z kłem Vigusia i kabelkiem oj najadłam sie strachu :-? ) A tak wogóle to nie zdawałam sobie sprawy że taki psi maluch moze byc taką mądralą--- tak szybcutko potrafi skojarzyć znane dzwięki, sytuacje, osoby, gdy zostanie zburzony jego rytm dnia to sie dziwi.. :lol: Dziś pancia rano dała kulki i zapomniała dać dodatku, Vigo tak długo mruczał " a śmiesznie mruczy" i kopać łapką w misce, az panci sie przypomniało( w dzień zajda się kulkami bez dodatków i wspaniale właśnie takie mu smakują :lol: ) Acha odnosnie kompa. to w tych czasach chyba wypada go miec bo bez niego to niewiele się zrobi i życ się nie da :wink: ...kto jak kto ale wy chyba wiecie najlepiej :wink:
INA Posted January 14, 2005 Posted January 14, 2005 Minio - DZIŚ NASZE MALUCH MAJĄ URODZINKI. PAMIĘTASZ :lol: WŁAŚNIE DZIŚ KOŃCZĄ 4 MIESIACZKI :laola: :new-bday: :tort: Jestem taka szczęśliwa, że Vigo trafił własnie do mnie jest wspaniałym szczeniakiem i strasznie go kocham, jestem wdzięczna hodowczyni za taki skarb. Vigo abyś był jak najdłużej z nami, żebys był zawsze taki beztroski i szczęsliwy. Korciu siostrzyczko :lol: -- dla Ciebie też cieplutkie życzonka dużo, dużo milości, wiele wspaniałych dni ze swoim państwem, dużo pieszczot i kupe smakołyków
Ramir Posted January 14, 2005 Posted January 14, 2005 No to wszystkiego najlepszego dla maluchów! :lol: :lol:
Flaire Posted January 14, 2005 Posted January 14, 2005 Dołączam się do życzeń, a Tobie, Ramir, gratuluję sukcesu :wink: !
aga_ostaszewska Posted January 14, 2005 Posted January 14, 2005 Najlepsze zyczenia dla maluchow :new-bday:
niedzwiedzica Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 :BIG: Spóźnione ( ale nie z mojej winy, cos mi wczoraj internet popołudniu odmawiał współpracy :( ) życzenia dla airedelowych :lilangel: Moje czworonożne dziewczynki tez przyłaczają się do zyczeń :Dog_run:
INA Posted January 17, 2005 Posted January 17, 2005 Ja ze swej strony bardzo dziekuję za życzonka a Mino chyba nieobecny 8) Niedzwiedzica - ja w Poznaniu na wystawie byłam ale nieprzytomna i podekscytowana bo w ten dzień jechałm odebrać malucha. Wiec ludzi nie kojarzę. Ostanio skojarzyłam osobę obok której stałam na wystawie ze zdjęciem które wstawiła Ramir :lol: :wink:
Ramir Posted January 17, 2005 Posted January 17, 2005 Ina! Ja na wystawach zawsze bardzo się denerwuje chociaż to 18 lat jak wystawiam. Zdarza się nawet że nie widzę znajomych. Dopiero po ringu puszczają nerwy i zaczynam być do życia.
Recommended Posts