Raider`s Antania Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 [quote name='Flaire']"Nóżki" będą... Tylko czy galareta zastygnie? :evil_lol: Nie! To ucha :evil_lol:
Anisha Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Raider's Antania, jeszcze parę zdjęć i jadę na Bialoruś... :cool1:
Gosia_i_Luka Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 [quote name='zachraniarka']sirion informatyka, Uniwersytet Gdański. Wiele by można było pisać o stosunku wykładowców do nas, spóźnianie się na zajęcia to norma i to pół godziny, godzina.. Dla mnie to totalny brak szacunku. U nas wprawdzie też nie brakuje takich, ale w większości mamy jednak świry zamiast olewusów, wiadomo - psychologia. Ostatnio na egzaminie do profesora (naszej gwaizdy uczelnianej - najmłodszy profesor ;)) stojącego tyłem podchodzi kumpela i cos do niego mówi. Na co facet podskoczył pół metra i na poważnie, z kamienną twarzą warknął: "przecież już na wykładzie mówiłem, żeby nie zachodzić mnie od tyłu." :p:evil_lol: Tak oglądam te fotki znad jeziora i właściwie nic a nic okolica nie różni się od naszych, polskich - tak samo pięknie! :loveu:
Kardusia Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Anisha - przez Mazury :lol: .... na Białoruś :lol:... Jeśli tak, to możesz jechać :lol:... A może zdecydujesz się by TU zostać ????
Anisha Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Gosia_i_Luka napisał(a):Tak oglądam te fotki znad jeziora i właściwie nic a nic okolica nie różni się od naszych, polskich - tak samo pięknie! :loveu: Różni się... Nie widzę tabunów ludzi z dziećmi... :cool1:
Raider`s Antania Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 [quote name='Anisha']Raider's Antania, jeszcze parę zdjęć i jadę na Bialoruś... :cool1: NIE MAM PROBLEM!!!!!:multi: Mi ziwem w samom centre Minsku! Taki miesca u nas gde mi gulaem AT:evil_lol: :multi: PIES ROZMARU XXL:lol: PARK OHOTNIKI :-))))) Lewey dom ja tam ziwy;)
Gosia_i_Luka Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Anisha napisał(a):Różni się... Nie widzę tabunów ludzi z dziećmi... :cool1: Znam takie miejsca na Kaszubach, gdzie nie ma tabunów ani ludzi, ani dzieci.;)
Kardusia Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Antania - pięęęęękne foty nam pokazujesz :loveu::loveu::loveu:. Miód malina :p:p:p.
Jura Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 [quote name='Raider`s Antania']Wdzięczności za dobre słowa. Moje psy nie zawsze wyglądajut z wdziękiem. W zimie one w o wlose:roll: A, co taki misio nie ma wdzięku? :evil_lol: (uspokojone zostało nieco moje sumienie :evil_lol:) [quote name='Anisha']jeszcze parę zdjęć i jadę na Bialoruś... :cool1: Razem ze mną. Gosia, rozumiem Twój patrioyzm, ale musisz przyznać, że na Bialorusi tez pięknie. Raider's Antania, jak dobrze, że jesteś z nami :lol:
Flaire Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 A ja chcę się pochwalić! :multi: :multi: :multi: Lotka dzisiaj rano nie dostała metronidazolu (pan doktor kazał dawać tylko na noc) i po raz pierwszy od poniedziałku (czyli zanim zaczęła to świństwo brać) samodzielnie zjadła calusieńką michę kolacji! :multi: To jeszcze za mało, żeby być pewnym, że to właśnie przez to lekarstwo przestała jeść i dzięki przerwie - zaczęła, ale ja na to stawiam. Lecę pisać maila do doktora Garncarza. :-)
Raider`s Antania Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 [quote name='Jura']A, co taki misio nie ma wdzięku? :evil_lol: (uspokojone zostało nieco moje sumienie :evil_lol:) Razem ze mną. Gosia, rozumiem Twój patrioyzm, ale musisz przyznać, że na Bialorusi tez pięknie. Raider's Antania, jak dobrze, że jesteś z nami :lol: Erdeli bywajut roznie:evil_lol: Uspokoila sumnenie?;) Dziękują,Jury :loveu:
Raider`s Antania Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 [quote name='Kardusia']Antania - pięęęęękne foty nam pokazujesz :loveu::loveu::loveu:. Miód malina :p:p:p. ;) Edzesz do nas?:eviltong: U nas w BL prinjali nowy tytul- GRAND CH. BLR - eto 18 CAC BLR.;)
Jura Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Raider`s Antania napisał(a): Uspokoila sumnenie?;) Nie mam sobie za złe, że moja Fredzia nie jest wytrymowana. Ale to się zmieni
D0minika Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 [quote name='zachraniarka']sirion informatyka, Uniwersytet Gdański. Wiele by można było pisać o stosunku wykładowców do nas, spóźnianie się na zajęcia to norma i to pół godziny, godzina.. Dla mnie to totalny brak szacunku. Pierwszy raz mi się jednak zdarzyło by wykładowca nie przyszedł na umówiony egzamin. Nawet myślałam, że może jakiś wypadek, bo przecież licho nie śpi. No ale odpowiedź mnie dobiła chyba jeszcze bardziej niż te dwie godziny warowania na korytarzu. Ech.. Zach, Ty też informatyka? :cool3: U nas niestety też się zdarzają różne mendy... Ja niestety jestem na uczelni, gdzie 99% studentów to faceci i nie powiem, żebym nie czuła się dyskryminowana :angryy: U niektórych każda moja pozytywna ocena jest okraszona komenatrzem "a koło kogo pani tym razem siedziała?" Dobrze, że są też ci pozytywni wykładowcy :cool3: Tacy, którzy np nie przedłużają wykładu o godzinę :evil_lol: [quote name='Gosia_i_Luka'] Znam takie miejsca na Kaszubach, gdzie nie ma tabunów ani ludzi, ani dzieci.;-) To ja poproszę namiary :cool3: Flaire super, ze z Lotką lepiej, kibicowałam jej po cichu :lol: Raider`s Antania Twoje psiaki jak zwykle śliczne, a ten zarośnięty misiu... no normalnie misiu :evil_lol: A jakieś zdjęcia z foksicą Ljalją jeszcze masz? :cool3:
Ali26762 Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 Antania, ślicznie jest w Mińsku, Może kiedyś trafię tam na wystawę, ale raczej nie mam szansy na tytuł GRAND CH. BLR :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Twoje fotki działają na wyobraźnię i zmysły :multi: Piękne fotki, piękne psy :loveu:
Kardusia Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 Pobudka :multi::multi::multi: - psa trzeba wyprowadzić!!!
Kardusia Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 [quote name='Raider`s Antania'];) Edzesz do nas?:eviltong: U nas w BL prinjali nowy tytul- GRAND CH. BLR - eto 18 CAC BLR.;) Antania ;) - oczywista :loveu: - padażdi, uże jedu ...
Minio Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 Gosia_i_Luka napisał(a):U nas wprawdzie też nie brakuje takich, ale w większości mamy jednak świry zamiast olewusów, wiadomo - psychologia. Ostatnio na egzaminie do profesora (naszej gwaizdy uczelnianej - najmłodszy profesor ;)) stojącego tyłem podchodzi kumpela i cos do niego mówi. Na co facet podskoczył pół metra i na poważnie, z kamienną twarzą warknął: "przecież już na wykładzie mówiłem, żeby nie zachodzić mnie od tyłu." :p:evil_lol: Tak oglądam te fotki znad jeziora i właściwie nic a nic okolica nie różni się od naszych, polskich - tak samo pięknie! :loveu: Mnie mówili , żeby konia nie zachodzić od tyłu :lol: :lol: :lol:
D0minika Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 [quote name='Kardusia']Pobudka :multi::multi::multi: - psa trzeba wyprowadzić!!! Mojego Ola to trzeba siłą o 12 z łóżka wyciągać :cool3: Za to koło 1 w nocy trzeba siłą go tam zaciagąć :angryy:
Minio Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 Flaire napisał(a):A ja chcę się pochwalić! :multi: :multi: :multi: Lotka dzisiaj rano nie dostała metronidazolu (pan doktor kazał dawać tylko na noc) i po raz pierwszy od poniedziałku (czyli zanim zaczęła to świństwo brać) samodzielnie zjadła calusieńką michę kolacji! :multi: To jeszcze za mało, żeby być pewnym, że to właśnie przez to lekarstwo przestała jeść i dzięki przerwie - zaczęła, ale ja na to stawiam. Lecę pisać maila do doktora Garncarza. :-) Jeju a co sie Lotce stało? :crazyeye: Znowu wypadłam z obiegu.:razz:
Flaire Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 Minio napisał(a):Jeju a co sie Lotce stało? :crazyeye: Znowu wypadłam z obiegu.:razz:Lotce został przepisany metronidazol na cieknące oczko i odkąd go bierze - dostała jadłowstrętu... :-( Więc wczoraj na noc znów podałam jej ten metronidazol no i dzisiaj rano o śniadaniu nie było mowy. :shake: Wygląda coaraz bardziej na to, że to właśnie ten lek powoduje u niej - tak jak u mnie - brak apetytu. Wiedziałam, że psy upodobniaja się do właścicieli, ale żeby nawet skutki uboczne leków były te same ? :niewiem:
Raider`s Antania Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 [quote name='Jura']Nie mam sobie za złe, że moja Fredzia nie jest wytrymowana. Ale to się zmieni :loveu: :loveu: :loveu: Tak bedze trymowana-WELCOME! D0minika, Ali26762, Kardusia - Dziękują!!!! Ljalja est esze!:multi: Ali26762 Co tak? Nie mam szansy?:cool1: Szansz WSEGDA est!!!!:multi: Kardusia mnie gotowic belorassian wodku???:loveu: :loveu: :loveu:
Raider`s Antania Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 Flaire napisał(a):Lotce został przepisany metronidazol na cieknące oczko i odkąd go bierze - dostała jadłowstrętu... :-( Więc wczoraj na noc znów podałam jej ten metronidazol no i dzisiaj rano o śniadaniu nie było mowy. :shake: Wygląda coaraz bardziej na to, że to właśnie ten lek powoduje u niej - tak jak u mnie - brak apetytu. Wiedziałam, że psy upodobniaja się do właścicieli, ale żeby nawet skutki uboczne leków były te same ? :niewiem: A co z Lotoi?:cool1:
coztego Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 [quote name='Flaire']coztego, a z czego te smużki? Jeśli to oczka ciekną, to ja bym się przejęła. Oczka, oczka... zrobiłam fotkę, jak się uda przerzucić ją do kompa to pokażę :p A jak znam życie, to pewnie akurat wtedy, kiedy pójdę do weta, ocza będą czyste, a weci będą patrzyli na mnie jak na świra :diabloti: Flaire, a czy ten metronidazol przyniósł jakieś skutki, oprócz tych ubocznych? :roll: EDIT: Udało się, oto fotka kreskowego oczka: To samo się dzieje z drugim okiem. Parę razy dziennie ścieram spod oczek taką smużkę "ropki" :niewiem:
D0minika Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 Raider`s Antania Ljalja jest super! :loveu: Już się nie mogę doczekać dzieci po niej, jak odziedziczą chociaż 1/4 wdzięku mamusi, to będą przecudne :loveu: Ja koniecznie czekam na zdjęcia :cool3: A Ljalja mieszka z Tobą? Czy ja coś źle zrozumiałam? :roll:
Recommended Posts