Jump to content
Dogomania

!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!


Recommended Posts

  • Replies 23.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Flaire

    3356

  • INA

    1370

  • borsaf

    1264

  • zadziorny

    1221

Top Posters In This Topic

Posted

Nitencja napisał(a):
Kardusia to wyprobuj na sobie . A potem daj zapis dzienny co jadlas - potem ja zabiore sie za siebie :cool3:


Ok :lol:. Wagę :oops: też bedę notować ;).

Nitencja napisał(a):
moj prawie 10letni brykajacy airedale :)


Wujek jak widać w doskonałej kondycji, zgrabniuchny i super czarny czaprak :multi::kiss_2::klacz::happy1::Rose: !!!

Posted

Nitencja napisał(a):
Uwierz...... :) z tych 3 chlopakow to jeszcze przejawy inteligencji ma szkot a welsh i airedale maja fiu bzdiu .... :)


Eeeee... dalej nie wierzę, pewno zauroczona jesteś :razz: młodszymi :evil_lol::evil_lol::evil_lol:.

Posted

;-) Kardusia moze nie mlodszymi a mniejszymi. Chociaz Zach udawadnia ze facet airedale madry moze byc ( ooooo pisze jak Joda :cool3: ) Airedale kochane sa to fakt. Jednak wole te sloneczka ogladac u kogos innego. One mialy zbyt mily charakter jak dla mnie :diabloti:

Posted

No widzisz... :roll: a mnie ten erdelowy fijoł od tylu lat trzyma...Choć się przyznam :oops:...,że za małymi też się rozglądam.
Szkocik marzy mi się od dawna, lecz nie wiem czego w praktyce można się spodziewać: suka AT/sukaTS??

Posted

Szkociaki latwo wchodza w stado i raczej nie wszczynaja pierwsze bojek. Mysle ze by sie dziewczyny dogadaly. Moja koleznaka z Wegier ma airedale i szkoty i jest zachwycona :) www.airedale.hu a trzeba dodac ze szkoty to same dziewczyny :evil_lol:

Posted

borsaf napisał(a):
Zach i Ludi, straszniście się ciesze z waszych wystepów. Oczywiście z miejsca też, ale najbardziej z tego, ze Ludi mógł już wystapić w zawodach, ze już na prostej!:multi::multi::multi:


no na prostej może jeszcze nie, bo czeka nas jeszcze długie składanie paszczy, ale rzeczywiście powolutku jest coraz lepiej :multi:

borsaf napisał(a):
Zach, jeśli chodzi np. o przyspieszenie kostnienia po złamaniach to daje sie homeopatycznie żywokost czyli Symphitum officinale C15. Moze Ludi by wziąl sobie 3 kuleczki dziennie? Napewno nie zaszkodzi, a pomóc może.


O żywokoście słyszę po raz kolejny bardzo dobrą opinię, tylko właśnie odnośnie złamań. Ludwiśkowi nie ma co się zrostać to i tak warto by mu to dawkować?

Martini*** napisał(a):
Zach - gratuluję !!!!! :loveu: kochany ten Twój Ludwiś


Dzięki wielkie!

Nitencja napisał(a):
Chociaz Zach udawadnia ze facet airedale madry moze byc ( ooooo pisze jak Joda :cool3: )


Czy ja wiem.. Ludwiczek to mądrością nie grzeszy.. Ma wiele, bardzo wiele zalet.. ale to że jest on mądry to chyba ostatnie co bym mogła o nim napisać. Mój lab to jest na pewno mądry pies, bardzo myślący. Ludwiś nie myśli, on działa :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
Także jedyne co ja mogę udowodnić, że są jeszcze airedale, które można z sukcesami wszechstronnie szkolić.. i to chyba wszystko :)

Nitencja napisał(a):
One mialy zbyt mily charakter jak dla mnie :diabloti:


"miły charakter" :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: chyba charakterek :mad:

Posted

rita60 napisał(a):
Zach ty nasze dogomaniacko-szkoleniowe guru:razz:mam problem z moim przystojniakiem,ale nie tym dwunoznym :lol:ale czworonoznym.Sprawa sie ma tak,przyjezdzamy do domu,Parysek oczywiscie swoim wielkim czarnym nochalem wyczuje nas,najpierw jest wrzask radosci a potem to najgorsze-walenie łapami w drzwi az sie trzesie klatka schodowa,dobrze,ze mam drzwi 2,5 metrowe z pełnego drzewa,bo jak by były blokowe,to podejrzewam,ze kiedys po wywazenia ich powitał by nas na klatce schodowej.Drzwi wygladaja koszmarnie całe zryte pazurami,jakbym hodowała niedzwiedzia. Czy da sie z tym cos zrobic:modla:


rita60 napisał(a):
Kardusia nawet to apetycznie wyglada:eviltong: Albo mi sie przewidziało,ale chyba nie.Teraz na wejsciu po pietnastej z relacji WOSP widziałam Zach z jej labusiem:roll:Zach czy to byłas ty wsrod tłumu dzieciakow ?

Zach a ja czekam na odpowiedz:mad::mad::mad:

Posted

rita60 napisał(a):
Zach ty nasze dogomaniacko-szkoleniowe guru:razz:mam problem z moim przystojniakiem,ale nie tym dwunoznym :lol:ale czworonoznym.Sprawa sie ma tak,przyjezdzamy do domu,Parysek oczywiscie swoim wielkim czarnym nochalem wyczuje nas,najpierw jest wrzask radosci a potem to najgorsze-walenie łapami w drzwi az sie trzesie klatka schodowa,dobrze,ze mam drzwi 2,5 metrowe z pełnego drzewa,bo jak by były blokowe,to podejrzewam,ze kiedys po wywazenia ich powitał by nas na klatce schodowej.Drzwi wygladaja koszmarnie całe zryte pazurami,jakbym hodowała niedzwiedzia. Czy da sie z tym cos zrobic:modla:


Rituś
dla Ciebie osobny post :loveu:
niestety nie specjalizuję się w problemie, o którym piszesz, ponieważ ja moim psom na to pozwalam. bardzo lubię jak one się tak cieszą na mój widok. także nie mam sprawdzonych sposobów. uważam że Martini podała bardzo fajne sposoby. ja bym jeszcze dodatkowo ćwiczyła często wychodząc na krótkie momenty z domu. no i konsekwetnie bym przestała się radośnie witać z psem. tak żeby nie było emocji z tym związanych- na zasadzie to że wracamy nie znaczy, że stało się coś szczególnego, więc po co wariować? ale to trzeba być w tym bardzo konsekwetnym.. dlatego ja nawet tego nie próbuję, wolę się wariacko cieszyć się, razem z moimi psami..

wiem że nie jest to żadna fachowa rada, no ale co mam wymyślać jakieś mądrości. być może ktoś tutaj oduczał tego u swojego psa i się podzieli swoimi wnioskami?

Posted

Zach, pisałas, ze Ludvisiowi cos tam będa w paszczy wypełniac i ma sie to coś zrosnąc z kością....i w tym kontekście myslałam o Symphytum, ktore pobudza do pracy osteoblasty, komórki tworcze w kości.

Posted

zachraniarka napisał(a):
Moja droga to ja tu osobno nad Tobą myślę i piszę, a Ty mnie kijem straszysz :obrazic: ;)

No juz nie gniewaj sie:calus: Zach ja tez lubie te jego oznaki radosci,jest taki steskniony,ale innego zdania sa sasiedzi:shake: Chciałam spytac jeszcze raz,czy byłas w telewizorze po 15.00 w studio WOSP ?

Posted

zachraniarka napisał(a):
wiem że nie jest to żadna fachowa rada, no ale co mam wymyślać jakieś mądrości. być może ktoś tutaj oduczał tego u swojego psa i się podzieli swoimi wnioskami?

Ja też mogę się podzielić rezultatem oduczania skakania na drzwi i walenia w klamkę tak, że cały blok to słyszał :angryy: - zmieniłam w przedpokoju klamkę na gałkową. :diabloti: Teraz wychodząc zamykam drzwi od przedpokoju dzięki czemu zyskuję cenne sekundy wracając, bo pies mnie później słyszy, a poza tym sąsiadom walenie w drzwi od przedpokoju zapewne nie przeszkadza tak jak walenie w drzwi wyjściowe. :p
No i mam cichą nadzieję, że kiedyś geniusz w końcu zajarzy, że i tak tych drzwi nie otworzy i może przestanie na nie skakać? :cool3:

Posted

To kazdy terrier najpierw robi a potem mysli.... U airedale czasem ten wysilek umyslowy widac , u szkota w ogole widac a u welsha .... rzadko :diabloti:
Zach charakterek to ma welsh:cool3:

Posted

borsaf napisał(a):
Zach, pisałas, ze Ludvisiowi cos tam będa w paszczy wypełniac i ma sie to coś zrosnąc z kością


to się nie będzie zrastać z kością, tylko stanowić rusztowanie dla komórek i naczyń, tak by to miejsce było jak najbardziej ukrwione, no i jednocześnie by zapełnić dziurę. to jest coś takiego jakby granulat..

Posted

Anisha napisał(a):
Ja też mogę się podzielić rezultatem oduczania skakania na drzwi i walenia w klamkę tak, że cały blok to słyszał :angryy: - zmieniłam w przedpokoju klamkę na gałkową. :diabloti: Teraz wychodząc zamykam drzwi od przedpokoju dzięki czemu zyskuję cenne sekundy wracając, bo pies mnie później słyszy, a poza tym sąsiadom walenie w drzwi od przedpokoju zapewne nie przeszkadza tak jak walenie w drzwi wyjściowe. :p
No i mam cichą nadzieję, że kiedyś geniusz w końcu zajarzy, że i tak tych drzwi nie otworzy i może przestanie na nie skakać? :cool3:

Anisha i w tym jest problem,czy zajarzy:confused:całe szczescie,ze mam podwojne drzwi i przy wyjsciu zamykam te od strony przedpokoju na specjalny zameczek:shake:

Posted

Nitencjo
aire ma i charakterek i dużo ciałka do przytulania :loveu:

na pewno się nie przekonamy, tym bardziej że chyba każdy terrier ma swój urok. ja lubię psy duże, więc zawsze aire będzie numer jeden. dopiero mając aire mogłabym pomyśleć o czymś małym, a dużo terierków mi sie podoba- bordery, foxy, jacki, szkoty i mogłabym wymieniać i wymieniać.. :lol:

Posted

rita60 napisał(a):
Chciałam spytac jeszcze raz,czy byłas w telewizorze po 15.00 w studio WOSP ?


a nie wiem, ja w WOŚP jestem dziś zamieszana od rana, jak co roku, ale o 15:00 kierowałam się już do domu, bo mnie choroba łamie. Także raczej to nie ja :roll:

Posted

Zach wiem , wiem :) Ja tylko pisze ze ten size to jednak nie dla mnie.
A mozesz napisac jakie to jeszcze psy byly na tym egzaminie. Poza tym jednak jestem pod wrazeniem zrobic z airedale 99 punktow.... kobieto to ty czujesz o co w tym wszystkim chodzi :loveu:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...