Jump to content
Dogomania

!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!


Recommended Posts

  • Replies 23.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Flaire

    3356

  • INA

    1370

  • borsaf

    1264

  • zadziorny

    1221

Top Posters In This Topic

Posted

fjolka napisał(a):
zadziorny no cos ty, szczurka jak najbardziej polska i w rzeczywistosci malusia jest

Na tej pierwszej focie to co najmniej wielkości welsha jest :eviltong: :evil_lol:. U nas na Śląsku zawsze mówiono, że jak coś jest baaardzooo duże to na pewno niemieckie :cool3: :evil_lol: :eviltong:.

Posted

Terriermania napisał(a):
( Flaire się podobno wścieka)

Flaire się nie wścieka, tylko czuwa nad przestrzeganiem regulaminu forum Dogomania :p
fjolka napisał(a):

czy ktos pamieta tego goscia???

No pewnie :loveu: Ale on duży jest :crazyeye: Wydawało mi się, że ma bardziej welshowy rozmiar, a tu kawał psa :) A co to za wdzianko ma Twój szkaradek? :razz:
Nitencja napisał(a):
Probowalismy nowa karme :)

Co próbowałaś i jak smakuje? :cool3:

Posted

coztego probujemy Bozite :) z miesem losia. Bardzo ciesze sie ze jest juz Polsce. Kiedys ja wygralismy w Estonii i szukalam jej w naszym pieknym kraju ale jej nie bylo no i teraz juz jest :multi:

Posted

Nie mówcie, że nie próbowaliście nigdy psiej karmy :cool1:

A my spotkałyśmy się dzisiaj na spacerku z Terriermanią i Nexią :loveu: Może będą fotki i wyjdzie na jaw chciażby to, że posiadaniem zarośniętego psa. Kompletna kompromitacja :oops:

Posted

fjolka, super fotki, a jaki Chojri uśmiechnięty :loveu:
Cudnie z Sezamem idą, jak w zaprzęgu :) I widać, że się chłopaki polubili!

Widać taką zmianę u Chojraka, że na Twoim miejscu pokusiłabym się o pokazanie go w Metamorfozach :multi:

Posted

zadziorny napisał(a):
Ty, ja chyba nienormalny jakiś jestem :stupid: bo nie próbowałem :shake: :diabloti:

I za to Cię lubię, zadziorny, bo ja też nienormalna i nie próbowałam :p
:evil_lol:

Nitencja, już gdzieś na żywieniu o tej bozicie czytałam, idę się rozejrzeć po necie ;)

Posted

fjolka napisał(a):
a wrzuce tu pare swiezych fot szkaradka i reszty stada:p


ja sobie wypraszam, to ludwiczek jest szkardkiem, bo użytki są szkaradne :D :p :eviltong:

fjolka napisał(a):
czy ktos pamieta tego goscia??? absolutnie cudowny psiak:loveu: i nie wiem tak naprawde kto mial wieksze szczescie, chojri czy rodzice, ze trafila im sie taka kochana mordka


oooo mój ulubieniec Chojrak :loveu: :loveu: :loveu:

fjolka napisał(a):
czy ktos tu dzisiaj w ogole pije kawke????


ja właśnie pije kawę, bo zmarzłam na związkowym placu, dziś odbywały się tam zawody obedience..

i na przekór przeciwnością losu wystartowałam!!
i mamy na jedenaście psów - pierwsze miejsce, 99pkt na 100 i ocenę doskonałą! pokazaliśmy z ludwikiem, że nic nas nie złamie, żadna głupia choroba, żadne martwice- NIC!! nie damy się niczemu ani nikomu HOWGH!

Ludwik (Airedale Terrier) i zach (Mental Terrier) wrrrrrrr :pissed:

Posted

zachraniarka napisał(a):
mamy na jedenaście psów - pierwsze miejsce, 99pkt na 100 i ocenę doskonałą!

Zach, brawo, brawo, brawo!! :multi: :multi: :multi: A najbardziej cieszy mnie to, że humor masz lepszy, a Ludwiś pewnie lepiej się czuje! :loveu: Super! :lol:

Fjolka, piękny Twój szorstek i naprawdę duży! :-o Poza tym uda już ma prawie całkiem rude, a moja paskuda wciąż jeszcze dobrze czerniawa. :mad: Ale - prawdę mówiąc - zupełnie mnie to nie martwi. :p

Dzisiaj z moim psem bawiliśmy się w konia na lonży (czy na ży?) na środku ulicy. :evil_lol: Nie muszę chyba dodawać, kto był inicjatorem tej zabawy :mad: - ja tylko obracałam się wokół własnej osi z flexi w ręku, a pies robił rundy za kotem w promieniu 5 metrów ode mnie, bo tyle ma ta smycz. :cool3: Nie wiem tylko dlaczego ten durny kot uciekał w kółko zamiast po prostej, w każdym razie do czasu. :crazyeye: Do czasu aż mój pies był już o centymetry od jego tyłka - wtedy kot dał nogę w krzaki i zabawa się skończyła. Musieliśmy fajnie wyglądać ... :evil_lol:

Posted

Terriermania napisał(a):
Jura - widzę, że nie jesteś wtajemniczona :evil_lol:
terrier pochodzi od łacińskiego "terra" co oznacza "ziemia"
no to jak ziemia - to ziemniak, a nastepnie kartofelek :diabloti:


Terriermania, ostrożnie z tymi kartoflami... :evil_lol:

fjolka napisał(a):
a wrzuce tu pare swiezych fot szkaradka i reszty stada:p



Fjolka, a po co mu ten plecaczek? ;)

Posted

Anisha napisał(a):
Zach, brawo, brawo, brawo!! :multi: :multi: :multi: A najbardziej cieszy mnie to, że humor masz lepszy, a Ludwiś pewnie lepiej się czuje! :loveu: Super! :lol:


No humorek dziś mi się rzeczywiście poprawił i jakoś nabrałam nowych sił do mierzenia się z kolejnymi etapami leczenia. Ludwiś się dziś na pewno lepiej poczuł- w końcu po tygodniu dreptania na smyczy mógł wreszcie choć troszku popracować. Trochę mu nastrój popsułam po powrocie do domu, kiedy mu pół godziny płukałam paszcze :evil_lol:

Ali26762 napisał(a):
zach - za co Wam ujedli punkta?


Tak naprawdę to nie jestem pewna. Mamy 9 pkt za przeszkodę. Ludwik przeskoczył w jedną stronę i bez komendy przez nią wrócił. Na początku byłam pewna, że to za to ten punkt, ale teraz nie jestem pewna, bo inni za to nie mieli ściąganych punktów? Może po prostu ten punkt był zdjęty w razie, gdyby po nas szedł lepszy pies i żeby skali starczyło? (my szliśmy jako nr 4 także trochę po nas psiaków było..).

Generalnie ten występ (w mojej opinii :lol:) nie był super jak na zdrowego Ludwika, choć bardzo dobry jak na chorego Ludwisia. Najgorzej choróbsko popsuło nam chodzenie, tzn. dostaliśmy pełne punkty, bo chodzenie było poprawne, precyzyjne, na 100% kontakcie wzrokowym i nawet z szybkim siadem, ale.. nie było w nim tej magicznej iskry i zgrania. Chodzenie, które jest naszą wizytówką było wyjątkowo takie nijakie. Za to przywołanie.. Ludwisiowi chyba w nawyk weszło podnoszenie mi tu ciśnienia. Ruszył i pędził jak szalony do samego końca, oczywiście dzikie oczka i na ostatnich centymetrach hamowanie z wbiciem się w ziemię. Podobało mi się. Zmiany komend też OK.

Posted

Świetnie się spisaliście! Jestem z Was bardzo dumna! A kto sędziował i jakie znajome psiaki startowały? No i co Ludwinio dostał w nagrodę? Miękką piłę?

Posted

Uffff... jestem cała i żywa. Wczoraj byłam na "baletach". Bal pożegnalny
pięciorga koleżeństwa (z dawnej mojej firmy) w związku z ich przejściem do sfery ludzi wolnego zawodu ( wstąpili do klubu emerytów). Podeszwy mam nadszarpnięte, ale bal był przedni :multi:. Dawno tak nie balowałam :loveu:.W końcu jest karnawał - no nie??? A teraz zaległości:

1. :mad: Wiatr powalil mój płot lamelowy :placz:...
Jest w kawałkach :-(...

2.

Terriermania napisał(a):

tutaj mina ostrzegawcza na wypadek gdyby aparat zbyt zbliżył się do dzieci...


Terriermania napisał(a):
Tak, chyba 18 maja zeszłego roku

a tu w łazience Aluzji, z tego co pamiętam zabawiałyśmy ją mydłem, żeby ładnie stała i nie gapiła się w obiektyw





Terriermania - cudo główka :loveu:!!!.

3.

fjolka napisał(a):
a wrzuce tu pare swiezych fot szkaradka i reszty stada






czy ktos pamieta tego goscia??? absolutnie cudowny psiak i nie wiem tak naprawde kto mial wieksze szczescie, chojri czy rodzice, ze trafila im sie taka kochana mordka


Fjolka - fajnie razem wygladają, widać,że to duet stworzony dla siebie :loveu:. Przedstaw Chojraczka na Metamorfozach - KONIECZNIE :lol:.

4.
fjolka napisał(a):
a ! no i jeszcze reszta



Fjolka - muszę Ci coś wyznać :oops:. Na pewno nie zyskam Twojej symaptii.
To było gdzieś ok. 1999 r. mieszkaliśmy w blokowisku. Któregoś razu raniutko wchodzę do łazienki. Rozebrałam się do "ewy" i już włożyłam jedną nogę do wanny żeby wziąć prysznic - raptem coś zauważyłam. W drugim końcu wanny stała plastikowa miseczka (prawie przezroczysta) z namoczonym jakimś praniem. Wokół tej miski :-o zobaczyłam jakiś owinięty dziwny cień. Pochyliłam sie nad tą miską.. :crazyeye: a tu gruby szczurowaty ogon i wielkie wypasione szczurzysko :placz:. Przeżyłam SZOK :angryy:. Szczur w wannie i o mały włos bym na niego goluteńka wlazła :roll:!!! Prawie omdlona ze strachu i obrzydzenia obudziłam TZ-a, a ten z zimną krwią :mad: walnął go jakąś deską w łeb... do utraty zycia :shake:. Potem perfidnie pozbył się jego ciała:roll:...

I tak by się skończył ten kryminał.... tylko,że ....gdzieś po dwóch miesiącach koleżanka (Lusia) mojej córki, która mieszkała piętro wyżej, powiedziala Gosi,że starsznie tęskni za swoim Niuńkiem, bo gdzieś zginął bez śladu :oops:. A my głupkowaci - nie wiedząc, że sąsiedzi mają takiego stwora, z czystym sumieniem potraktowaliśmy go jako dzikiego intruza. I wstyd mi się do tego przyznać - ale nigdy nie przyznaliśmy się sąsiadom, że Niuniek u nas w wannie zginął śmiercią tragiczną. Minęło tyle lat...Lusia chyba do dzisiaj jest przekonana, że Niuniek uciekł.... i niech tak zostanie ...Nam pozostał wyrzut sumienia :oops:.

5.
Nitencja napisał(a):
(...) Probowalismy nowa karme


Nitencja - jak oceniasz? Chętnie jadły?

6.
Jura napisał(a):
(...) Może będą fotki i wyjdzie na jaw chciażby to, że posiadaniem zarośniętego psa. Kompletna kompromitacja


Nie przesadzaj...nasze zarośnięte też są piekne :loveu:.

7.
zachraniarka napisał(a):
(...)
i na przekór przeciwnością losu wystartowałam!!
i mamy na jedenaście psów - pierwsze miejsce, 99pkt na 100 i ocenę doskonałą! pokazaliśmy z ludwikiem, że nic nas nie złamie, żadna głupia choroba, żadne martwice- NIC!! nie damy się niczemu ani nikomu HOWGH!

Ludwik (Airedale Terrier) i zach (Mental Terrier) wrrrrrrr :pissed:


Zach - :klacz::klacz::klacz: , Ludwiczku :laola:!!!!

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...