Aluzja Posted December 1, 2004 Posted December 1, 2004 fajny watek historyczny sie pojawil:-)))Dzieki Flarie za fotke... Co do odwdzieczania sie przez Age_ ...e tam ..ja nie po to oddalam kawalek placu ,zeby oczekiwac wdziecznosci..tylko po to aby pies mial wygodnie:-) moje psy spia ja nie moge bo druga polowa w pracy i ma wracac po nocy to sie martwie....w tym czasie manchestery okupuja moje wyro...grzejniki:)
INA Posted December 1, 2004 Posted December 1, 2004 Flaire - ja będe upierdliwa i cały czas czekam za widoczkami. Aluzja - wspaniałą None to znam z Twojej stronki :P z wyciętych fotek chyba z "Mojego Psa"- rocznik chyba 1994,lub 95 ---wraz z Ingo--- No i z metryki Xendusia ....i Vigusia też :lol:
BEBE Posted December 1, 2004 Posted December 1, 2004 Flaire-popieram cie w 100% co do sposobu zywienia i stosunku do konsumcji kosci.Pewnie dlatego ze Demo uklad pokarmowy ma chyba blizniaczy z Misia i identycznie reaguje na surowizne i kosci.Zreszta moja wet absolutnie zakazala eksperymentow zywieniowych-jemy to co dla nas dobre.Zgadzam sie ze dla innych pieskow i ich wlascicieli. 'dobre' moze oznaczac cos zupelnie innego. Flaire zlitowalabys sie nad nami zziebnietymi i wstawila jakis widoczek. Ponapawamy sie cieplem i sloneczkiem i pieknymi widkoami. INA-To juz nie zarty-gdzie sa foty twojego skarbu???
aga_ostaszewska Posted December 1, 2004 Posted December 1, 2004 Aluzja: Instrukcja byla zupelnie free... :D A podziece za to, ze nie musialam Cziki przygotowywac na podlodze, jeszcze cos wymysle! :wink:
Aluzja Posted December 1, 2004 Posted December 1, 2004 e-e Ineczko...to zdjecie nie jest aniz z "Mojego Psa "ani z "Psa".W "Psie publikowano fotke NONY po tym jak wygrala w 1992 roku Wystawe Klubowa we Włocławku. NONA NERWUS jest babcia Xendo.Z ciekawostek powiem ,ze w miocie "V" ,z ktorego pochodzi m.in.VICE VERSA urodzilo sie 14 szczeniat!!Wszystkie sie odchowały .Wszystkie,ktore byly wystawiane zrobily co nieco na ringach (m.in.Int.Ch VIVE LA POLOGNE.Ch.VIKING.Ch.VICE VERSA,i inne pomniejsze tytuly) Tak wiec warto czasem popracowac (troche oznaczalo przykladanie do cycusoiw co godzine po 7 szczeniat a w miedzyczasie dolewanie do gardziolek swiezego koziego mleka ,po ktore zadylalam rowerem). Flaire zauwazylam ,ze mamy w ostatnim "Psie" wspolna sesje zdjeciowa-Twoje pociechy i na dole fotka moje VIVE LA POLOGNE z czesko (a w sumie angielskim psem) szkoda tylko,ze nie pokuszono sie o podpisanie co to za sunia tam stoi:-( Jakos taki niedosyt mi zostal..ale coz idziemy dalej.A swoja droga kurde przypomnialo mi sie po tym zdjeciu,ze mialam dlugie włosy:-)No i kolejnea anegdotka ..na tym zdjeciu w "Psie" VIVE jest dwa tygodnie w ciazy z czołowym wowczas psem kontynentu Int.Ch.Janel's CHARLY ( z tego polączenia urodzili sie dwaj chłopcy m.in Ch.BRITISH LORD Aluzja) Alez Was dzis obdarowałam historia:-))) Pozdrawiam cieplo. p.s ...moze mało kto wie ale jestem dystrubutorem na Polske naprawde swietnych nozy trymerskich,Sa dla prawo i leworecznych,o nieostrych zebach,raczka z drzewa balsa czyli bardzo lekkie ..nie powiem aby byly tanie ale ..... przeciez nie kupuje sie ich na rok czy dwa..oto one
Flaire Posted December 1, 2004 Posted December 1, 2004 Aluzja, napisz coś więcej o tych nożach...? Wyglądają na podróby Macknyfów, nawet kolory rączek pasują, zgadza się? Ja właśnie przywiozłam dla Api Macknyfa z USA, gdybym wiedziała, że tutaj jest coś podobnego dostępne, to oni mieliby nożyk wcześniej, a ja nie musiałabym się fatygować... Zresztą swojego Macknyfa musiałam właśnie po 30 latach wymienić, bo go wyszczerbiłam otwierając nim puszkę :evil: .
INA Posted December 1, 2004 Posted December 1, 2004 BEBE - mam nieszczęsny aparat tradycyjny -gdzie trzeba czekać az zakończy sie film w aparacie a potem trzeba to, to zeskanowac itd. :x Chciałam zakończyć film kilkoma fotkami na śniegu.----ale tego u nas jak lekarstwo :-? Zresztą nie spodziewaj sie za wiele - trudno takim aparatem jest zrobić jakies ładne ujecie -"fruwającemu" Vigusiowi. Tak w ogóle to popełniłam duży wychowawczy błąd i skutki odczuwam bolesnie. :oops: Jak juz kiedyś pisałam brałam malucha na początku do łóżka bo popiskiwał a pańcia chciała się wyspać .... Gdy stwierdziłam, że juz jest wszystko ok, maluch przyzwyczaił się juz, zaczyna sie panoszyć rozwalać i pozwalać. :wink: Stwierdziłam, że jednak powinnien spac u siebie- klateczka. Ostanie dni postanowiłam być twarda i stanowcza i nie słuchać żalów i płaczów malucha. Pospał w kalteczce ze 2 godz. i o 3.oo nad ranem płacz, że chce wyjśc( nie na siusiu) - Flaire mówiła, że po około 20 min. znudzi mu się i zasnie ------i owszem tak było ale po 10 min znowwu tak samo tylko że krzyki głośniejsze ----- wszyscy sąsiedzi na pewno słyszeli-pewnie myśleli że katuje psa. Koło 4.30 dałam za wygraną i odczekałm aż przestanie piszczeć ( na nastepne 10 min) i musiałam go wziąć. Gdy wyskoczył z klateczki to takie z siebie wyrzucił okrzyki radości i ogólnego szału , że myślałam że sąsiedzi zaraz wezwą policję :wink: Gdy był w łóżeczku to przytulił sie do mnie (mhh przyjemnie) i w ciągu 30 s- zasnął. :roll:
Flaire Posted December 1, 2004 Posted December 1, 2004 INA, gdybyś była twarda ze dwie-trzy trudne noce, to byłoby po kłopocie... :wink: Ja nadal tak radzę :( . Misia teraz częściej śpi u mnie w łóżku, niż nie, ale to jest MÓJ wybór i ona w klatce też potrafi spać bez kłopotu, co się jej często przydaje.
Mokka Posted December 1, 2004 Posted December 1, 2004 BEBE - mam nieszczęsny aparat tradycyjny -gdzie trzeba czekać az zakończy sie film w aparacie a potem trzeba to, to zeskanowac itd. :x INA - mamy XXI wiek :wink: Fotków nie musisz skanować. Oddając film do wywołania zażycz sobie zgrania wszystkiego na płytkę i jazda! Taka usługa kosztuje u mnie 15zł. masz potem pole do popisu. Ja mam raczej kiepski skaner (kolorki nie za bardzo), więc dla mnie taka możliwość to było coś jak drzwi do raju :D
Aluzja Posted December 1, 2004 Posted December 1, 2004 Aluzja, napisz coś więcej o tych nożach...? Wyglądają na podróby Macknyfów, nawet kolory rączek pasują, zgadza się? Ja właśnie przywiozłam dla Api Macknyfa z USA, gdybym wiedziała, że tutaj jest coś podobnego dostępne, to oni mieliby nożyk wcześniej, a ja nie musiałabym się fatygować... Zresztą swojego Macknyfa musiałam właśnie po 30 latach wymienić, bo go wyszczerbiłam otwierając nim puszkę :evil: . Moze nie tyle sa to pdroby co finska firma robi je na licencji amerykanskiej.Mysle,ze jakoscia nie odstaja od pierwowzoru. Jesli chodzi o mnie lubie nimi robic chociaz praca nimi to trymowanie a nie "rzniecie" wlosa w tempie na cztery czwarte:-)) Co do nozy to sa dosc popularne w Europie ma je wiel dobrych hodowli .
INA Posted December 1, 2004 Posted December 1, 2004 Aluzja - mam taką fotkie z gazety : gdzie Nona i Ingo siedzą na trawie i jeszcze jedno chyba Ingo - w stacji radiowej( siedzi ze słuchawkami na uszkach) - jak tam był nazwany Duduś :roll: jakoś tak nie pamiętam. To było gdześ od 1994 ( od wtedy zaczęłam kupowac "Mojego PSa" i inne wtedy----- przybyła Wiki) O tej ofercie nożowej -warto wiedzeć ale czy ona bedzie cały czas aktualna----czy to tylko okazyjnie.?
Aluzja Posted December 1, 2004 Posted December 1, 2004 [Didus...moj kochany INGO von der Spree zwany Didusiem:-)Wlasnie teraz ryczy na dole bo owce zagladaja przez drzwi balkonowe co go strasznie wkurza :-)) Co do trymerow oferta jest stale aktualna...nalezy tylko zamowic z wyprzedzeniem ,,poniewaz czasem trzeba czekac do 2-3 tygodni na towar.
INA Posted December 1, 2004 Posted December 1, 2004 Mokka - to wszystko wiem , tylko że mieszkam w takim cholernym miasteczku gdze fotograf mówił że już :-? nie zgrywają na płytkę, i gdze jak chcesz zamówić porządną karme to trzeba L I T E R O W A C a i tak zamówią inną i gdze na Serdela mówia foksterier lub sznaucer. Zobaczę jeszcze co się da zrobic u drugiego fotografa. Flaire - będe musiała przecierpieć bo Tak jak piszesz to ma byc mój wybór( no nie powiem spanie z maluchem jest przyjemne) bo inaczej wyrośnie mały terrorysta. Ten maluch jest taki uparty :lol: i cholernie sprytny.
Wojtek Posted December 1, 2004 Posted December 1, 2004 Aluzja, proszę o cennik i prop. zestawu "narzędzi" do erdela trymowanego 4 razy w roku. Ina, doigrałaś się, ten Twój małolat na rozbójnika rośnie! :D
Mokka Posted December 1, 2004 Posted December 1, 2004 Ina, sorki :modla: Widzę, że Ty światowa kobitka jesteś, tylko otaczająca Cię rzeczywistość nie dorasta do Twoich potrzeb :-? przejdź się do tego drugiego fotografa, może coś wynegocjujesz. Przecież wszyscy czekają na fotki malucha!!!
coztego Posted December 1, 2004 Posted December 1, 2004 Przecież wszyscy czekają na fotki malucha!!! No właśnie!!! :nono: Proszę natychmiast skończyć film! Zima długa przed nami, jeszcze zdążysz porobić fotki na śniegu następnym filmem! :evilbat:
Fuka Posted December 1, 2004 Posted December 1, 2004 Aluzja, tam jest podpis :multi: Tylko, ze zgodnie z nim nalezałoby się do Ciebie zwracać per polska suko 8) a do pana Ojcenaska - czeski psie... Bo jak sama napisałaś trudno określić Matrasena mianem czeskiego psa :scared: Brak podpisu, to małe piwo zresztą - mnie zafascynowało coś innego, że po tylu latach nieznane są wyniki sędziowania, no i nie wiem sedzia utajnił czy oddział.... to chyba w Zielonej było?
Aluzja Posted December 1, 2004 Posted December 1, 2004 moze powiem nieskromnie ale niezasluzenie wygral pies mimo widocznej na zdjeciu zdecydowanie bardziej stromej lopatki i zdecydowanie gorszego ruchu:-)))) Moze to nieskromne ale to co napisalam nie jest subiektywne ,,bo jestem wlascicielka suki. Kurde Pani polska suko??cholera to jest juz perwersyjne
weridiana Posted December 1, 2004 Posted December 1, 2004 aaaa :modla: :klacz: :modla: Aluzja czyli pani jest dystrybutorem Jack Stripper'ow w Polsce? ja musze sie podpisac pod pani slowami- sa to bardzo dobre noze :)
Fuka Posted December 1, 2004 Posted December 1, 2004 Kurde Pani polska suko??cholera to jest juz perwersyjne ja nie mowie, że nie - ale jakby Ci tu... to nie ja to wymyśliłam :laugh2_2:, możesz mi uwierzyć sama bym na to nie wpadła :megagrin: Inna rzecz, że przeżyłam chwile wielkiego szcześcia patrząc na ten podpis.... :roll:
Terry Posted December 1, 2004 Posted December 1, 2004 Pomimo , ze nie zabieram tutaj glosu to sledze caly czas ten watek.Mam nadzieje , ze bede mogla kiedys do Was tutaj dolaczyc. Aluzja, robisz porzadny kawalek roboty.Przez net sledze poczynania polskich erdeli na ringach i nie tylko,jesli mozesz to rzuc pare zdjatek Twoich psiakow. :D
Flaire Posted December 1, 2004 Posted December 1, 2004 Aluzja, proszę o cennik i prop. zestawu "narzędzi" do erdela trymowanego 4 razy w roku.Wojtek, ja trymuję zazwyczaj częściej, niż cztery razy do roku i przygotowuję psy na wystawy, ale i tak, pomimo że mam dziesiątki różnych trymerów, używam w zasadzie tylko jednego: żółtego Macknyfa. Odpowiednik u Aluzji jest również żółty. Różnica jest w materiale, z któego zrobione są rączki - Macknyfe mają rączki metalowe, a te od Aluzji - balsamowe. W Stanach, drewniane rączki mają trymery Pearson, które są podobne do Macknyfów, ale różnią się właśnie tymi rączkami i wiele osób je preferuje (pomimo że są droższe). Ale mnie akurat lepiej leżą metalowe rączki Macknyfów.Tak że ja polecałabym właśnie tylko jeden nożyk - ten żółty. Warto jeszcze mieć coś do wyczesywania podszerstka, co od biedy można robić tym samym, ale lepiej robi się czymś zupełnie innym. No i dwie szczotki - jedną z miękkich drucików, do łap i pyska, a drugą z włosia - do grzbietu. I na koniec małe, ostre nożyczki z zaokrąglonymi końcami do wycinania włosów z pomiędzy opuszek - ja te same używam do przycinania włosów na brzuchu, choć to lepiej robi się maszynką. A co do cennika, to ja też jestem ciekawa ceny tych nożyków... Aluzja?
Flaire Posted December 1, 2004 Posted December 1, 2004 Witaj, Terry! Fajnie, że ciągle jesteś z nami, nawet jeśli tylko cichutko! :)
BEBE Posted December 1, 2004 Posted December 1, 2004 Aluzja -a jaka jest cena tych trymerow np.zoltego ktorego poleca Flaire?
eselu Posted December 1, 2004 Posted December 1, 2004 Ja też jestem cały czas obecna :) Wszyściutko czytam tyle, że nie zawsze sie wypowiadam ;] Buziaki dla waszych psiakow :*
Recommended Posts