jovanna Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 a ja siedze zawiana z lekka po szampanie, slaba glowe mam hehehe dzieicaki dopiero do domu wrocily bo ich kolega chyba caly sklep z fajerwerkami wykupil....sylwek w koncu jest nie ide jeszcze spac :D polaze sobie po sieci...
Ibolya Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Dzięki za udaną imprezkę. Dobranoc. zadziorny miłej pracy :multi:
Ali26762 Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Taka impra była, a ja metr od kompa i nie mogłam w niej brać udziału :(
Jura Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Dzień dobry! Wstaje pierwszy dzień nowego roku, a więc dobrych snów imprezowicze. Jakby mi się w normalny dzień przydarzyło o tej porze pisać na dogo, to, dumna jak paw, zrobiłabym kawki, ale dzisiaj to raczej okryję śpiących kołderką. Zadziorny, ale masz wyzwanie w tym pierwszym dniu. Trzymaj się
bogula2 Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 zadziorny napisał(a):A ja zmykam spać, bo rano mi trza do pracusi zasuwać :roll: :shake:. Dobranoc wszystkim :sleep2: siemka!---jestem z Tobą: ja całe czas świąteczny spędziłam (m.in.;) ) z chorymi. O ósmej będzie po mnie autko, bo busy mają rozkład prrozkład jazdy bliżej niedopoznania:evil_lol: Pozdro dla wszystkich z nowym roczkiem......
rita60 Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Kochani witajcie w tym Nowym Roku 2007/oby był lepszy od tego minionego/.Sasiedzi sie troche zasiedzieli;)ale było miło.
coztego Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Witajcie w Nowym Roku :) Jak samopoczucie? Pospałyśmy z Kreśką do 11-tej :) Nawet Malizna była tak zmęczona po wczorajszej imprezie, że obudziła się dopiero o 9-tej.
Ibolya Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 [quote name='rita60']Kochani witajcie w tym Nowym Roku 2007/oby był lepszy od tego minionego/.Sasiedzi sie troche zasiedzieli;)ale było miło. rita no ..... nieźle się ci sąsiedzi zasiedzieli :evil_lol::evil_lol:
Flaire Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 coztego napisał(a):Pospałyśmy z Kreśką do 11-tej :) A my sciągneliśmy się z wyrka po 12... :evil_lol: W TV szło Homeward Bound II - Lost in San Francisco. Troszkę mi się tęskno za domem zrobiło... :-(
coztego Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Flaire napisał(a):Troszkę mi się tęskno za domem zrobiło... :-( :nono: tu jest Twój dom, gdzie Twoi ulubieni dogomaniacy :loveu: ;)
Flaire Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 coztego napisał(a)::nono: tu jest Twój dom, gdzie Twoi ulubieni dogomaniacy :loveu: ;) Czyli w eterze? :crazyeye: :evil_lol:
rita60 Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 [quote name='Ibolya']rita no ..... nieźle się ci sąsiedzi zasiedzieli :evil_lol::evil_lol: Troche tak...........:oops:
zachraniarka Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Witam w Nowym :lol: Troszku nieprzytomna jestem po całonocnym balowaniu, ale żyję. Co ważniejsze po powrocie stwierdziłam, że wszystkie psy sztuk cztery pod opieką mojej babci też przeżyły. Co prawda troszkę mnie zmroziły jej opowieści- w stylu "w jednym pokoju zamknęłam Ludwisia z suczkami, a w drugim siedziałam z tym starym narwańcem".. inne opowieści mnie rozśmieszyły "temu staremu już się całkowicie pomieszało w głowie, on się nawet do posłania tej suki dobierał" :evil_lol: W ogóle śmiesznie tak jak to się może na starsze lata odmienić. Moja babcia, lat ponad 80, zawsze uważała, ze miejsce psa jest w ogródku przy budzie. Hugusio ją upewnił w tym, że psy w mieszkaniu to pomyłka, czyli tony sierści i totalna demolka. I tak tkwiła w tym przekonaniu aż do czasu nastania ery teriera.. Jak ja się dziś naśmiałam, że babcia, która nie przepada za psami z czterema Sylwestra spędziła, ale najlepsze jest to co usłyszałam dziś rano. Babcia patrząc na Ludwinia: "To jest moja perełka! To jest mój piesek, on się tak patrzy na mnie i zobacz wszystko rozumie. Ja to z nim bym mogła być cały czas, on wie że ma być dla mnie grzeczny i zobacz jaki jest. A ta reszta to diabelskie nasienie".. Nie muszę dodować, który z psiaków po ostatniej nocy ma największy brzuchol pewnie wypchany wszystkim co było w lodówce :p Tak czy inaczej dziś jest bardzo ważny dzień, mój szalony lab kończy 9 lat: [SIZE="4"]Hugusiu mój kochany życzę Tobie, żebyśmy przeżyli jeszcze przynajmniej drugie takie 9 lat! Żebyś nigdy się nie zmieniał i dalej był taki jaki jesteś, czyli wiecznie szczęśliwy i cieszący się każdą chwilą swojego życia. Jedyne co bym chciała dla Ciebie to bardzo dużo zdrówka, żeby nigdy ból nie doskwierał, tylko tego nie jestem w stanie sama Tobie zaoferować.. Kocham Cię najbardziej na świecie! :kiss_2:
rita60 Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Hugusiu z okazji twoich 9 urodzin cioteczka Rita z Paryskiem zyczy ci duzo zdrowka,miłosci/chociaz tego ci nie brakuje/ i wiele długich lat spedzonych z twoja pancia.:tort::new-bday::laola:
Ali26762 Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 [SIZE="4"]Hugusiu drogi! :loveu: :loveu: :loveu: Przede wszystkim zdrówka, doskonałej kondycji, miłości i uwagi Pańci, no i tego, aby Cię szorstek nie pozbawił całkowicie pracy :multi: STO PSICH LATEK ode mnie, Andrzeja i kumpla Deryśka !!!
Ibolya Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 [SIZE=5]HUGUSIU! Wszystkiego psiejskiego najlepszego z okazji [SIZE=5]9 urodzinek życzą Bodryś, Nesia i ich pańcia :new-bday::new-bday::new-bday:
Filla Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 [SIZE=5]Wszystkiego najlepszego w Nowym 2007 Roku. wszelkiej pomyślności, spełnienia wszystkich marzeń. życzy nasze stadko powiększone o dzieci Fili. [SIZE=4] W Sylwestrową noc pojawiły się na świecie Dzieci Fili. Zazdroszczę Waszej zabawy sylwestrowej tu na Dogo, ale moja noc sylwestrowa też była ciekawa i zostanie mi na zawsze w pamięci. Szczeniaczki powitały kanonady pięknych fajerwerków, maluchy chyba specjalnie wyczekały i wybrały odpowiedni moment. Huguś tobie życzymy długich latek w zdrowiu, aktywności i miłości twojej panci.
Filla Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Dziękuję bardzo. Chociaż Fila tak jak Twoja Misia poszła na jakość nie na ilość. Urodziły się dwie panny i jeden pan. Ale za to blisko 0,5 kg.
Flaire Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Filla napisał(a):Chociaż Fila tak jak Twoja Misia poszła na jakość nie na ilość. Urodziły się dwie panny i jeden pan. Ale za to blisko 0,5 kg.No, moje "bliźniaczki" też tyle ważyły. :roll: A kto jest dumnym tatusiem? :-)
Gosia_i_Luka Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 HUGUSIU!!! Życzę Ci wszystkiego, co najlepsze, spokojnej, ale aktywnej emeryturki, samej miłości i wyłącznie dobrych ludzi na Twej drodze! Żebyś zawsze był takim wielkim, biszkoptowym serduchem, jakim jesteś! :loveu::loveu::loveu: Jestem wykończona i czuję się jak naleśnik, spać poszłam przed 7:00... Na szczęście moja przyjaciółka przez większość czasu powstrzymała się od płaczów, zmieniło się po 2 winach i czytaniu mi maili od niego... :roll: Na szczęście jakoś udało mi się doprowadzić ją w końcu do ładu, spisałyśmy piękne Noworoczne Postanowienia, obejrzałyśmy 3 filmy i non stop jadłyśmy. :evil_lol: Z Lukierka jestem tradycyjnie dumna, o północy w moim mini pokoiku na poddaszu, przy wyłączonym świetle i otwartym oknie ani razu nie wykazała oznak zdenerwowania czy przestraszenia, oczywiście oglądała fajerwerki razem z nami. :multi: Przed chwilą na spacerku mimo że solidnie hukali tuż obok nas ogonek cały czas był w górze. :loveu: Teraz zasiadam do nauki... :placz: Posłuchałam kolegi z pracy i w Sylwestra się nie uczyłam (w końcu jaki Sylwester, taki cały nowy rok), ale za to teraz muszę przysiąść. :placz: ps. [SIZE=4]Filla - gratulacje!!! [SIZE=2]ps.2 - [SIZE=4]na koniec składam spóźnione :oops:, ale najserdeczniejsze życzenia Terrieromaniakom - niech Rok 2007 będzie obfitował w radość, miłość, niech spełnią się WSZYSTKIE marzenia, niech dołki Was omijają, a szczęście gości codziennie! Życzę też tego, co dla nas najważniejsze - zdrówka dla psiaków!!!
Filla Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Flaire tatusiem jest Nimrod of Malton (Gustaw) K.K.Klamów. Fili dzieci są duże, ale jest ich tylko trzy. Moja Bajeczka Miała 11 szt. a najmniejsza suczka miała 370 gram prawie 3/4 szczeniąt ponad 400 g, największy pies 470 g. Jak sobie przypomnę jej ciążę, to do tej pory jest mi jej żal. Gosia i Luka Dziękujemy za gratulacje.
zadziorny Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Wszystkiego najpsiejszego dla dostojnego Hugona :new-bday: :tort: :BIG: :laola: :drink1:
Recommended Posts