coztego Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 borsaf napisał(a): Malizna bardzo do Szarotki podobna tylko mniejsza i chyba uszy ma jakies wieksze Malizna to chyba ćwierć Szaroty :lol: Może jak jeszcze trochę podrośnie i nabierze masy, to i uszy będą się wydawały mniejsze, bo faktycznie, teraz ma uchole wielgachne :p Anisha napisał(a):coztego, baaardzo fajne zdjęcia i całkiem przyzwoicie wyglądają, zwłaszcza to z Dingo, zrobione na świeżym powietrzu. No właśnie, na świeże powietrze, dobre, dzienne światło, aparacik się nadaje całkiem fajnie. Zobaczę jeszcze jak wyjdą fotki robione w innej wielkości. Żeby wrzucić na forum, żadnych cudów nie potrzeba, więc może być taki aparacik na codzień ;) Zawsze to oszczędność na wywoływaniu zdjęć 8) Może i ja się zdecyduję jutro na ciasto bananowe :hmmmm:
Minio Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 Witam Wszystkich. Kilka dni i proszę ile czytania .:cool1: Kardusia klej ratuje uszy mojego szczeniora. co kilka dni musze podklejać bo szczenior do ruchliwych należy i ciągle rozkleja. Rita Bardzo mi przykro . :-(
Nitencja Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 a ja sie ciagle zastanwiam czy to klejenie uszu cos pomaga........ Nie kleje teraz Lavinii i same uszy jej sie podnosza..... Swoim nigdy nie kleilam klejem bo uwzalam to za niehumanitarne ale biegaly w plastrach :) co najmniej tydzien przy wymianie zebow :) i juz sama nie wiem czy pomoga czy nie .....
Terriermania Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 [quote name='Nitencja']Kardusia moje po Acanie czasem tez bączyly ...... teraz kupuje tu : www.ekarma.pl no i czekam na Bozite!:lol: :multi: tez tu kupuje.... ostatnio wzięłam Nutrę gold breeder bag 20 kg, zobaczymy jak będą psice wyglądać po mies.
Wojtek Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 Czołem! Jest łikend, więc czas na wiadomości z "muratora"... Dziura "się" zabudowuje, Wojtek się raduje. :cool3: Z innej beczki... Pytanie - jakim przyrządem najlepiej czesac serdelowe łapy?
Anisha Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 Wojtek, naprawdę rewelacyjne tempo mają Twoi fachowcy! :multi: Jak by się dobrze sprężyli zdążyłbyś urządzić Wigilię w nowym domu jeszcze w tym roku! :santagri: Co do czesania łap... zaryzykuję śmiałe twierdzenie, że grzebieniem :p. W każdym razie grzebieniem czeszą wystawcy przed wejściem na ring, więc pewnie tak jest OK. ;) Ja czeszę całego psa szczotką miękką, drucianą, ale po czesaniu łap sporo włosa na niej zostaje, czyli tak nie jest pewnie OK. :lol:
borsaf Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 To tylko serwer:mad::mad::mad: Czy Wam tez tak dogo muli, ze odechciewa się czytać, a co dopiero pisac posty? Wojtek, Anisha, napewno grzebieniem z szerokim rozstawem zębów, a do tego nigdy na sucho! Zawsze pod ręka dobrze miec odżywkę, ale może być zwykła woda w spryskiwaczu do kwiatów. Gosia-Luka, zobacz co dzisiaj wyszperałam w ciucholandzie:
Terriermania Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 [quote name='Anisha']Ja czeszę całego psa szczotką miękką, drucianą, ale po czesaniu łap sporo włosa na niej zostaje, czyli tak nie jest pewnie OK. :lol: No wiecie, to zależy ile włosa ma na sobie psies... te z super bujnym zarostem można drzeć szczotą, a jak szczypiorek na łapkach, to delikatnie, grzebyczkiem z obrotowymi zębami... WOJTEK - ładnie juz mieszkasz :eviltong:
niedzwiedzica Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 Mam wolne 5 minut...no, może mniej,jesli rudy sweterek przyjdzie punktualnie :evil_lol: .. Anisha-piekłam bananowe ciasto, niedokładnie wg przepisu Flaire, bo mam tez inny, podobny. Dodałam zamiast maslanki 2-3 łyzki jogurtu naturalnego, mniej cukru i było tez dobre.:loveu: łapy moim sukom w okresie wystawowym czesze tylko na mokro, po zwilzeniu odzywką, rzadkim grzebieniem.. sorki, sweterek juz jest :-(;)
borsaf Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 Czy kogos interesują ręcznie robione serwety, serwetki, galanteria? Prezent na Swieta jak znalazl, dla pasjonatów i nie tylko. Daje link, mozna obejrzeć p://www.bajek.com.pl/8385.html zamówic na miarę, zrobia wszystko.
Kardusia Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 Wojtek - ja do czesania łap używam oryginalnego angielskiego grzebienia "greyhound" (jest super!) dł. całkowita 19 cm. dł zębów 3 cm, odstęp między zębami 4 mm i 1,5 mm. I co najwazniejsze - zęby szpilkowate co jest bardzo ważne przy rozczesywaniu - żeby nie wyrywać długich włosów. Szpileczka gładko rozlątuje włoski. Trochę się nagimnastykowałam, żeby go kupić ;) Bardzo dobrze czesze. I do łap używam jeszcze szczotki "zgrzebłowej" z metalowymi zgiętymi igiełkami średnio twarda - ale używam jej jak łapy są całkowicie rozczesane. Dobry grzebień to podstawa :lol:.
Kardusia Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 Ale jeszcze pragnę dodać odnośnie tej szczotki,że używam jej jako taki ostatni szlifek - ułożenie wystawowe włosków na łapkach i zaczesuję kierunkowo włosy na udach. Najczęściej jednak używam w tym celu tego grzebienia :lol:.
Kardusia Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 Wojtek - rośnie w oczach Twój dom :multi:. Cieszymy sie z Tobą, ze chatka wydobywa się z gruntu :loveu:. Na kiedy planujecie finisz = wprowadzenie się (2008 r.?) ??? Minio - rozumiem,że klej nie powoduje odczynów alergicznych? Ja tego kleju nie używałam do tego celu, bo nie miałam "nikogo" do sklejenia ;) - ale nie zrozum mnie źle - nie jesteś królikiem doświadczalnym :evil_lol: ...;)... Swoją Dolkę (jak była malutka i już była u mnie) podklejałam plastrami - bo wydawalo mi się,że ucho było ciężkie, wiszące. Ale to była makabra te palstry. Kupowałam specjalne francuskie plastry nie powodujące odczynów alerg.,zużywałam całe szpule, żeby to to się trzymało, a może ja nie umialam tego robić :shake:. Plastrowałam te ucha tylko na nocki. A jaki jest dotychczasowy efekt ? Niedźwiedzica - to Ty chyba dzisiaj prujesz ten rudy sweterek ;)?
Kardusia Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 Byłam dzisiaj na kontroli z uchami. Jest znaczna poprawa. I chyba ten Surolan jest dobry - wet trafił z lekiem :loveu:. Ale jest inna przykra (dla nas) informacja - pojawiło się u mojego weterynarza kilka przypadków babeszjozy z ciężkimi objawami, wynikajacymi z późnych reakcji właścicieli. Nie wszyscy nadal stosują prewencję :-(:-(:-(...A jest ciepło i wilgotno :roll:.
Terriermania Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 Kardusia - jakie profesjonalne zdjęcia pogladowe przyrządów groomerskich :-o:cool3: w temacie uszu, używam angielskiego Copydex, moja Nexia ma przyklejone uszy kolejny raz (chyba 4) aktualny raz trzyma się od 3 tyg :crazyeye: i szczerze mówiąc boję się odkleić, bo zastanawiam sie jaki efekt będzie tym razem :placz: juz siły nie mam. Dobrze chciaż, że te fruwajace uszu młoda rekompensuje aktywnym uczestnictwem w ćwiczeniach posłuszeństwa, chodzimy sobie po parówkowym śladzie i przy nodze, najgorzej wychodzi "do mnie", bo jakoś nie mogę Nexii namówić żeby usiadła całkiem blisko :placz: Natomiast jej ulubionym temetem zajęć jest obrona, żeby miała nogi sobie połamać, to i tak zawsze zawiśnie na tym rękawie :mad: (aktualnie rękaw zastępuje ręcznik frotte, z flaneli juz wyrosła, a te dziwactwa podyktowane są rozmiarami paszczy, rękaw jeszcze za duuży)
Terriermania Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 kurczaki, tak dzis muli, że zanim otworzy sie okno do pisania, to juz zapomniałam o czym chciałam napisać :shake:
Gosia_i_Luka Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 [quote name='borsaf']T Gosia-Luka, zobacz co dzisiaj wyszperałam w ciucholandzie: O łaaaał, ale czad! :loveu: Borsaf, nie chcesz się może pozbyć tego paskudztwa za drobną opłatą? :cool3::cool3::cool3:;) Wojtek, dom rośnie w siłę jak widzę! :) Teraz pozostał Ci jeszcze syn i drzewo. :p
zadziorny Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 [quote name='coztego']To zależy jaki telefon kupisz :evil_lol: W moim jakość odbiega, ale póki co, na aparat mnie nie stać, a telefon i tak się należał, trzeba było tylko wymusić na operatorze przyzwoity model ;) Na razie wypróbowuję na różne sposoby, pierwsze zdjęcia robiłam w domku, w największej rozdzielczości dostępnej. Po lekkiej obróbce rozmiarowej, różnych cięciach itp, wyglądają np. tak: Malizna wyrwana z porannej drzemki: Całkiem ładna fotka :roll:, nie narzekaj na swój telefon :shake: :p
niedzwiedzica Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 Gosia-cos mi sie wydaje,ze Wojtek własnie od syna zaczął :evil_lol: i to nascie lat temu, bo kiedys zachwycałysmy sie bobasami a Wojtek twierdził,że juz takowego ze 12 lat wstecz miał i zachwytów nie podzielał :diabloti: Dogo muli tak,że jak pzred "pruciem "sweterka zaczełam post wysyłac, to nim poszedł, juz 2 inne zdążyły sie pokazać :mad: W kwestii grzebieni-oprócz greyhounda fajne sa Sprattsy , tez metalowe,pokryte czarna, nieelektryzujaca powłoka i z rączką :p Terriermania-juz Terry dawno temu pisałam,że nie mam przekonania do skuteczności klejenia uszu. Wydaje mi się,że klejenie pomaga szybciej umieścic ucho tam, gdzie chce tego Matka Natura. Nic więcej. Jak ma być dobre, bedzie, jak nie, to mozna kliec i, kleic, kleic ....Wyjatkiem jest tu ucho złamane w płatek róży-wtedy szybka reakcja i klejenie pomaga., bo nie wypracowuje sie dodatkowe, głębokie załamanie w płatku ucha. Chciałam jeszcze fotki Heski z dziecmi z ub.soboty wrzucic,ale na nadmiar czasu nie cierpie,. więc uciekam od tej mulącej dogomanii.
Gosia_i_Luka Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 niedzwiedzica :evil_lol: w takim razie najtrudniejsze Wojtek ma już za sobą. :cool3:
Ali26762 Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 Kardusiu, cieszę się ogromnie, że z ucholami Dolki już lepiej. A pytałaś weta o miksturę, której skład Ci podałam? Wojtek - taką piękną dziurę zniszczyć, no :mad: I to zaledwie w tydzień :shake: :D :D :D Gosia, gdzie Ty chodzisz na to prawko? Jakby co to daj znać kiedy unikać przebywania na ulicach i w jakich rejonach miasta :eviltong: ;) :D
Kardusia Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 Wojtek -jak szukasz - możesz tu zajrzeć na grzebienie, pokazały się nowe modele, myśle, że te Resco to nawet fajne :lol:: http://www.grotpro.com/go/_category/?idc=%2252_13%22&sess_id=ff79ed9e6af5ba520c799b511d39456b Ali - pytałam, ale nie poparł mojej koncepcji dalszego leczenia poprzez zmianę leku na ten Twój :niewiem:. Kazał doleczć tym Surolanem do końca. A tego antybiotyku o którym mi pisałaś do zmieszania - nie dostanę bez recepty :shake:. Twoja receptura została zapisana w " moim domowym poradniku" i oby nie była potrzeba, ale na wszelki słuczaj niech będzie :lol:. A tu coś do obejrzenia :evil_lol:: http://youtube.com/watch?v=v6IzMFGvxmo
niedzwiedzica Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 Gosia-niektórzy mówia,że najprzyjemniejsze :eviltong:
Wojenka Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 [quote name='borsaf'] Na pierwszy rzut oka,naprawdę myślałam,że to Luka :-o :evil_lol: :lol: . borsaf,Ty to jesteś prawdziwym łowcą skarbów :razz: .
Recommended Posts