bajadera Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 Kardusia, żałuję bardzo, że jeszcze nie uwieczniłam moich jak żebrzą w takiej pozycji:evil_lol: Ale nie wyjdą tak efektownie, bo są prawie czarne i wszystko sie zlewa na zdjęciu.
Flaire Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 [quote name='borsaf']Flaire, dawaj ten przepis na ciasto bananowe:mad: Jutro po obiedzie przyjeżdża Dżaga z rodzinka to moze zdążę upiec? Już lecę wstawiać...
Anisha Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 [quote name='Kardusia']A swoją drogą - fajnie, że tak ciekawe materiały przedstawiłaś -dzięki :lol:. Może się przyda :lol: No proszę, kolejne "przydasie" się pojawiły... :evil_lol: Sirion, naprawdę fajne to muzeum, tylko troche daleko :roll:. Pojęcia nie mam czy nasz kraj kiedykolwiek dojdzie do takiego etapu rozwoju, żeby pomyśleć o muzeum psa. Prędzej będziemy mieli muzeum Ojca Dyrektora :mad: :diabloti: Wojtek, gratuluję dziury! :lol: Pierwsze koty za płoty i już prawie masz dom! :cool3: :lol:
Kardusia Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 [quote name='Anisha']No proszę, kolejne "przydasie" się pojawiły... :evil_lol: Sirion, naprawdę fajne to muzeum, tylko troche daleko :roll:. Pojęcia nie mam czy nasz kraj kiedykolwiek dojdzie do takiego etapu rozwoju, żeby pomyśleć o muzeum psa. Prędzej będziemy mieli muzeum Ojca Dyrektora :mad: :diabloti: Wojtek, gratuluję dziury! :lol: Pierwsze koty za płoty i już prawie masz dom! :cool3: :lol: Oj ...Anisha :eviltong: w każdym zdaniu cała prawda :evil_lol:... Te "przydasie" - to też był temat przed budową naszego domu...żeby uniknąć rupieciarni zrezygnowaliśmy z piwnicy, by nie było przydasiów :evil_lol:... Muzeum - fakt... daleko. Gdyby było bliżej - całe dogomaniactwo jutro byłoby tam na wycieczce :evil_lol::evil_lol::evil_lol:... Masz rację z domem Wojtka. Po co budować ;). Jest już dziura - można mieszkać :evil_lol:.
coztego Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 Ja bym chciała sweterek z psiej wełny :) Kiedyś oglądałam film o owczarkach staroangielskich, była tam pani hodująca te psy, która z obciętej sierści swoich psów robiła swetry, czapki, skarpetki dla całej rodziny ;) Bardzo mi się podobało... ale z Kreski chyba by nawet jedna skarpetka nie wyszła :lol: Wojtek! Gratulacje! Ziemiankę już masz, na zimę jak znalazł :kciuki:
bajadera Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 [quote name='Kardusia'] Muzeum - fakt... daleko. Gdyby było bliżej - całe dogomaniactwo jutro byłoby tam na wycieczce :evil_lol::evil_lol::evil_lol:... quote] Co do tego ostatniego nie byłabym pewna. Ja to muzeum już tu reklamowałam na innych wątkach. Radziłam, aby przy okazji wystawy Oberwart Szombathely tam zajrzeć, bo to rzut beretką. A dogomaniaków natych wystawach tłumy. I co - ciągle jestem jedna co zna to cudo.
borsaf Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 Sirion, przy okazji wystawy to pewnie trudno zwiedzać jak czas pobytu ograniczony. Poza tym jakbym z Regonem tam poszła....pierwszego by pewnie tego "pana" w kacie obsikal. Wogole to mój szorstek niewychowany jakis, boje sie z nim iśc w goście ...bo na wstepie skacze, usmiech Regona na przywitanie, a potem noga w gore...i moje... Czy wasze psy tez sie tak zachowuja w nowych miejscach? Strach iść z nim bo moge sie zagadac i nie upilnuję:cool3:
bajadera Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 No trzeba nowy teren obznaczyć. A do sal wystawowych wchodzi się po schodach, to się moze na dole wyleje:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
niedzwiedzica Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 Nie zagladałam tu od 14 i tyle napisaliscie,że czytam i czytam :crazyeye:i piekne foty oglądam :loveu: Zach-będzie dobrze, stan zapalny przyszedł, to i pójdzie sobie ..Byle dobry antybiotyk dobrac,żeby naprawdę zadziałał, wtedy poprawa będzie szybciutka- nie lubię antybiotyków,ale czasami trzeba i koniec.Tylko pytanie, czy zrobiliście antybiotykogram ? Bo bez niego to bywa różnie, nie zawsze dobierze sie skuteczny antybiotyk :roll: A za wyniki Hgusia trzymam kciuki -sama miesiąc temu czekałam na wyniki Koki i tez miałam głupie mysli :roll:oj, wiem, jak to jest . Ale mocno wierze,że będzie ok. Wojtek-to ty jakis schron budujesz podziemny ;):diabloti: swallow- moja pluszana pocieszycielka kosztowała jakies 40, ale zł, nie Euro. Prawie to samo :evil_lol: Sklep nazywa się SMYK, może to jakaś sieć ? W każdym razie jutro będę w okolicy, zajrzę :p Wind-Lukier przesłodki, rudzielce też :loveu::multi:balsam na duszę podczas jesiennej melancholii ;)choć na szczęście u nas ostatnie dni sa tak piekne,jak wczesna jesień, kolorowo, cieplutko. jedyny minus to szybko zapadający zmrok -wczoraj juz ok 15 było ciemnawo :angryy:, co nawet na zdjęciach widać . Swiatowid ;) . Kuzynka Parysa -dosłownie i w przenośni :diabloti: Hesiaczek :loveu:
niedzwiedzica Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Tak tu cicho ..chcę ogladac mecz siatkówki o 5 i zastanawaim się czy warto się kłaść spac na te 3 godziny :evil_lol: zwłaszcza,że pzrzespałam cały wieczór-"zdrzemnęłam "się od 18 do 22 i sama nie wiem, czy śpiaca jestem, czy nie :crazyeye: a jeszcze żaba ma w nocy szybkośc niespotykana w dzień,wiec wykorzystuję to :p Wiecej niz Parys ;) zmierzch....
Ali26762 Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Przepiękne fotki, niedzwiedzico, jak zwykle niezwykle klimatyczne :loveu: Dobrze, że znowu coś wkleiłaś, bo już mi Twoich fot brakowało :)
Wojtek Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Niedźwiedzico, foty super!!! :loveu: A po co ja to piszę... Super foty niedźwiedzicy = masło maślane...
niedzwiedzica Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Ali :loveu:,ale to pierwsze foty z tego miesiaca...za krótki dzień jest, buuuuuuuuu Wojtek, czyli podmaślasz mi :eviltong::p BTW, siatkarze wygrali 6-ty mecz bez straty seta :multi: ale prawdziwe schody dopiero przed nimi..mecze z Rosja i Serbią :razz:
Kardusia Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Niedźwiedzica - Twoje fotki jak zwykle świetne :loveu:. Zgłoś "światowid" do konkursu :lol:. Teraz czekamy na Twoją pierwszą lokatę ;).Pozostałe z serii "patataj" też wymowne :jumpie:. Ach .... te twoje sierściuchy :eviltong:...Nie bedę Ci znowu kadzić, że miodzio ... one są bardzo fotogeniczne :p.
Wojtek Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Ludziska, podziwiajcie mój dom! Ale podnieta!!! :megagrin:
Ali26762 Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Łał, jakie kazamaty pikne powstają ;) :D Masz, Wojtku, szczęście, że nie budujesz w centrum Gdańska, bo po wykopaniu takiej dziury miałbyś obowiązkowo przez rok ekipę archeologów w tej dziurze :D Ja mam podobną dziurę, tylko większą, przed oknami już od ośmiu lat, ludzie ze szczoteczkami dawno już się wynieśli, i dalej nic się nie dzieje :mad:
Ali26762 Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Wind, dzięki za fotki, które wstawiłaś, ogromnie mi się one podobają, ale, oczywiście, najbliższy memu sercu jest Deryś :) Podziękuj Markusowi za wyczucie, pięknie ufocił frunące nad przeszkodą moje czarno - rude :multi: Lukier też jak cukiereczek wyszła, a latający Ludwikos cudo wręcz :) :loveu:
Anisha Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Wojtek, piękna i wielka ta Twoja dziura! :loveu: Nie o-mieszkaj tylko przypomnieć budowlańcom, że dom stawia się też w górę, a nie tylko w dół... :evil_lol: ;) Niedzwiedzica jak zawsze wstawiła tu foty-poezję, a ja Wam dorzucę trochę prozy: tak wygląda Shaggy kiedy śni mu się coś miłego... :loveu: Tylko nie rozumiem dlaczego uszy mu wtedy rosną w przedziwnym miejscu... :-o :lol:
zadziorny Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 [quote name='Anisha'] Sirion, naprawdę fajne to muzeum, tylko troche daleko :roll:. Pojęcia nie mam czy nasz kraj kiedykolwiek dojdzie do takiego etapu rozwoju, żeby pomyśleć o muzeum psa. Prędzej będziemy mieli muzeum Ojca Dyrektora :mad: :diabloti: Święte słowa :roll: (w każdym możliwym znaczeniu :cool3: :evil_lol: :diabloti:)
zadziorny Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 [quote name='borsaf'] Wogole to mój szorstek niewychowany jakis, boje sie z nim iśc w goście ...bo na wstepie skacze, usmiech Regona na przywitanie, a potem noga w gore...i moje... Czy wasze psy tez sie tak zachowuja w nowych miejscach? Strach iść z nim bo moge sie zagadac i nie upilnuję:cool3: Spytaj bosa co zrobił Jazon jak przyjechał z nim do mnie w gości :cool3: :evil_lol: :diabloti:
Ibolya Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 [quote name='borsaf']Sirion, przy okazji wystawy to pewnie trudno zwiedzać jak czas pobytu ograniczony. Poza tym jakbym z Regonem tam poszła....pierwszego by pewnie tego "pana" w kacie obsikal. Wogole to mój szorstek niewychowany jakis, boje sie z nim iśc w goście ...bo na wstepie skacze, usmiech Regona na przywitanie, a potem noga w gore...i moje... Czy wasze psy tez sie tak zachowuja w nowych miejscach? Strach iść z nim bo moge sie zagadac i nie upilnuję:cool3: borsaf toż to nie Regonik a, wypisz - wymaluj, Bodryś jest :evil_lol: mój chłopak zachowuje się indentycznie :evil_lol: sirion piękne miejsce i piękne foty :multi: Wojtek gratki za dziurę :evil_lol: imponująca jest :ylsuper: niedźwiedzico ja też uważam, że fotka pt. światowit musi iść do listopadowego konkursu i uważam, że wygra go w cuglach :loveu:
fjolka Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 [quote name='Anisha'] Tylko nie rozumiem dlaczego uszy mu wtedy rosną w przedziwnym miejscu... :-o :lol: CUDNY a a biel zebow doslownie poraza:evil_lol: a juz mialam sie dopomniec o foty shagulca, wstawiaj go czesciej:p ali fajna wam stronka wyszla, nie mialam jeszcze czasu dokladnie jej poogladac,ale filmikom sie nie oparlam i musze ci powiedziec, ze derys slodziutka kulka byl,no i jaki z niego byl dzielny szczyl, tak odwaznie sobie z woda poczynal :loveu: a i widzialam tez maluskiego ludwiczka:loveu:
fjolka Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 [quote name='Anisha']fjolka, specjalnie dla Ciebie :loveu: ( i trochę z własnej ciekawości :evil_lol: ) podjechałam dzisiaj z szorstkim pod lecznicę i wsadziłam go na wagę - waży 22.85 kg - przed kolacją. :lol: Wzrostu pewna nie jestem, ale według moich obliczeń ma 58 cm. Raz mi wyszło nawet 61 cm, ale chyba źle mierzyłam. No i za 4 dni będzie miał 8 m-cy, czyli jest te 2 tygodnie starszy od Sezamka, a i tak podobno (wg Niedzwiedzicy, która widziała go w Poznaniu 2 tygodnie temu) powinnam go trochę odchudzić. :roll: anisha dzieki, niestety wyszlo, ze sezama spaslam:oops::shake: no nic trzeba mi go teraz odchudzic. pomozcie mi, bo nie wiem ile powinnam mu tego zarelka odjac, by nie przesadzic w druga strone:roll: mlody jest na rc i wedlug producenta powinien dostawac 390g, czy moge mu spokojnie 100 odjac:confused::confused::confused:
Ibolya Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Na weszterierach wstawiłam fotki serdelków z wystawy Zabrze'2003 Niestety, ja wtedy jeszcze nie byłam szczęśliwą pańcią Bodrysia, o wystawach wiedziałam bardzo mało, a o wystawianych pieskach jeszcze mniej. Pojechałam do Zabrza obejrzeć weszteriery, bo już wtedy wiedziałam, że będę miała Bodrysia (on juz był na świecie, tylko mieszkał jeszcze z mamusią:lol:), ale gdy zobaczyłam te piękne serdelki, to nie mogłam przejść obok, żeby ich nie ufocić :multi: Wstawię te fotki również tutaj, może ktoś pozna swoje piękności. Jeszcze wtedy nie znałam dogomanii i dogomaniaków, ale jestem pewna, że to są dogomaniackie serdelki (może niedźwiedzicy?)
Anisha Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 fjolka napisał(a):mlody jest na rc i wedlug producenta powinien dostawac 390g, czy moge mu spokojnie 100 odjac:confused::confused::confused: Nie wiem jak z RC, ale ja mojemu młodemu już od dłuższego czasu daję ok. 50-70 g mniej niż podaje tabelka, a i tak zamiast chudnąć chętniej tyje :roll:. Tak więc żadnym autorytetem nie jestem, ale do 300 na Twoim miejscu zeszłabym spokojnie.
Recommended Posts