Ibolya Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 Flaire przekaż wyrazy współczucia Twojemu Kuzynowi i jego Rodzinie. To straszne, co się stało :-( Bardzo dobrze wiem, co On teraz czuje i ogromnie Mu współczuję :-( Natalia Wtrącę swoje trzy grosze do Waszej dyskusji. Ja uważam, że takim sk********m należy zabierać samochody, natychmiast, bez żadnych procedur sądowych. Jest to narzędzie, za pomocą którego popełnione zostało przestępstwo i, jako takie, podlegać powinno bezwarunkowej konfiskacie! Uważam, że należy postępować tak radykalnie, jak radykalnie ci debile nie przestrzegają przepisów i, jak radykalnie, za nic mają czyjeś życie, wsiadając do samochodów po pijanemu! Uważam, że nie powinno być żadnych procedur i żadnego tłumaczenia, że samochód pożyczony, zapisany na żonę itp...... jeżeli ktoś pożycza samochód pijanemu lub żona pozwala wsiąść do samochodu pijanemu mężowi to są tak samo winni. Ja wychodzę z założenia, że nie wszystkich, którzy stracą w ten sposób samochód, stać będzie na to, by je sobie odkupić, czyli nie będą mieli czym jeździć i przestaną stwarzać zagrożenie. Dlatego uważam, że nie prawa jazdy należy zabierać (bez nich można jeździć nadal, i większość tych debili tak właśnie postępuje) tylko samochody!
Minio Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 [quote name='INA'] Minio - super - jakże się Cieszę- napisz coś wiecej - o występach i ocenie- sisotrzyczki - no wiesz coś w tym stylu jak Flaire i na fotkach też was "prawie" nie ma.. Jakoś tak wyszło , byłam nieco zdezorientowana. Wystawa halowa , zastanawiałam się jak Kora przyjmie takie warunki. Była bardzo czujna cały czas . Chyba niespecjalnie się jej podobało. Ale ona z reguły spokojna jest , a raczej tłumi stres w sobie , bo z nochala jej cały czas ciekło. Tylko na zewnątrz nie pokazuje. Myslę , że na drugą wystawę i pierwszą halową nie była tak źle. :-))
swallow Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 [quote name='zadziorny']Chyba bardziej skuteczny byłby brak społecznego przyzwolenia na prowadzenie pojazdów po pijaku :mad:, a z tym jest niestety u nas nie najlepiej :shake: zadziorny - świat kręci się wokół pieniądza i najbardziej bolesne dziś sa surowe kary pieniężne. Tylko kto dziś stworzy taka ustawę, żeby zabierać nietrzeźwym auta jesli ci co tworzą prawo jeżdżą luksusowymi autami i wcale nierzadko pod wpływem trunków wyskokowych :shake: Wind - tak przy okazji jaki ciąg dalszy ma Twoja sprawa. Było juz kolegium?? Ciekawa jestem jak zostanie ukarana za nieodpowiedzialność tamta właścicielka ONka
zachraniarka Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 [quote name='Jura']Zach, o czym Ty piszesz? Ośmieszy się może w tym wypadku jedynie Manhart. Przecież Wy nie jedziecie pokazywać się tylko trenować. Chyba, że to ja nie wiem, o co chodzi. BTW Jeżeli Ludwiś został wybrany jako "przykładowy" pies początkujący w dziedzinie posłuszeństwa to :flaming: No ja wiem, że jedziemy trenować, a nie się pokazywać. Tylko, że mój pies ostatnio ma takie odloty, że czasem bardzo trudno mi nad nim zapanować.. Z drugiej strony teraz tak sobie pomyślałam, że Ludwiś na tym seminarium będzie zaraz po narkozie.. więc jeszcze nam grozi odlot w drugą stronę :-?
aga_ostaszewska Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 zach: Trzymam kciuki za trening i... zębuszki Ludwisia! Jura: Mizianka zauszkowe dla Fredki! Minio: Malymi kroczkami i... ani halowka, ani otwarta przestrzen nie bedzie Korze obca! Zycze sukcesow i trzymam za Was kciuki!
Minio Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 [quote name='aga_ostaszewska']zach: Trzymam kciuki za trening i... zębuszki Ludwisia! Jura: Mizianka zauszkowe dla Fredki! Minio: Malymi kroczkami i... ani halowka, ani otwarta przestrzen nie bedzie Korze obca! Zycze sukcesow i trzymam za Was kciuki! Dzięki . Było lepiej niż we wrześniu :lol:
Aluzja Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 Witam, wiec i my doszlismy do siebie po wyprawie do Kielc. Musze przyznac ,ze byla to jedna z lepiej zorganizowanych wystaw.Gbyby nie sposob sedziowania i calkowita nieznajomosc przepisow ..ba i nieznajomosc sedziego w zakresie jezykowym (znajomosc airedale pozostawiam historii heheheh-niech ona osadzi).-byloby cukierkowo. Zaczne od samego sedziowania.Wedykty sa sedziego i on ponosi za nie konsekwencje -jakie tam one byc moga.Natomiast sposob sedziowania i jego calkowita nieczytelnosc to juz inna sprawa. Ocenianie bylo na tyle nieczytelne,ze po werdykcie nie wiedzialam czy moj pies ,,,jest pierwszy czy drugi . Potem mimo,ze asystentka uparcie wolala mnie na ring bym uzupelnila stawke do res,CACIBA z psem..sedzia wyklocal sie z nia,"ze NIE".Stalam wiec jak ten kolek i nie wiedzialam o co w tym teatrzyku chodzi. Wystawialam Setke w posredniej i zostalam wezwana do porownania o CACIB ..dostalam res.CACIB ..ale tez z pewnym niedosytem.Lubie wygrywac ale nie bawi mnie wygrywanie z pogwalceniem zasad.Uwazam bowiem,ze do porownania powinna stanac druga suczka z otwartej w celu uzupelnienia stawki..czyli May Flower.Niestety podobnie jakw w psach nie znal badz nie chcial respektowac tej opcji.Osobiscie sytuacja niezdrowa. Pocieszny jest tez fakt ,ze sedzia zamiast sprawdzic zeby mojej sucze zapytal"Bite Ok?' odpowiedzialam ,ze Ok ale przeciez wcale taki nie musial byc. Ech. Natomiast wystawe uwazam ,ze superancka miedzy innymi dlatego ,ze doszlam do wniosku ,ze pewna osoba ,ktora nigdy nie odpowiadala n a moje'czesc" na wystawie...okazala sie sympatyczna i ciepla .Doszlam nawet do wniosku ,ze ona nie odpowiadala chyba tylko dlatego ,ze na wystawie jest po prostu zakrecona:-)A brak odpowiedzi wynikal wlasnie z tego a nie z "wrednosci". Flaire //Twoje zdrowie //setka//szampan //martini:-)):beerchug: Zadebiutowalo dziecko mojego NApoleona i jak bylo do przewidzenia jego Pancia bardziej przezywala niz pies. Sa z wystawy momenty ,ktorych nie zapomne: jak Fuka z przyklejonym do czola numerkiem startowym :cool1: :stupid::lol: Gratulacje dla winnerow. Flaire dolaczam wyrazy wspolczucia z powodu tej tragedii.Nikt z nas nie wie i oby nie musial czuc sie tak jak najblizsi tej dziewczyny. Powinno sie pietnowac osoby mordujace z powodu pijanstwa.Niestety u nas mimo nagonki wciaz jest jakies ciche przywzolenie na jazde po pijaku.Baa wsrod mlodych takie sa "zajebiste" opowiesci jak to pijaku rwal po miescie 150 a przy tym jak mu z drogi zwiewali.I wszyscy sie z tego smieja.Jak dojdzie do tragedii to wtedy sprawca placze,uzala sie bo on nie wiedzial ,on pierwszy raz .Nam w zeszlym roku pijany skasowal auto..naprawa trwala pol roku.A winny?winny twierdzi ,ze go tam nie bylo a moj brat normalnie go napdla( a on go po prostu przytrzymal do przyjazdu policji). Dobrze,ze pijaczek sprawy nie zalozyl bo trzeba by sie tlumaczyc.Ech. Wojtek mala rada dla gownojada.Kaprofagia czyli zjadanie odchodow ponoc ma czesto podloze fizjologiczne.Nie wiem czego ale czegos ta psu brakuje (osobiscie wedlug mnie :dobrego smaku hehe).Pomaga podawanie psu czesto bardzo dojrzalych serow typu brie ,cammbert.Warunek alby byly bardzoo dojrzale czyt.cuchnace jak skarpety.Pomaga w wielu przypadkach. pozdrawiam.
aga_ostaszewska Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 [quote name='Minio']Dzięki . Było lepiej niż we wrześniu :lol: No widzisz ;) A nie mowilam... :cool3: Flaire: Adres Eli_h przesle jak tylko ja dostane go na priva.
zachraniarka Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 Jura napisał(a):BTW Jeżeli Ludwiś został wybrany jako "przykładowy" pies początkujący w dziedzinie posłuszeństwa to :flaming: Nie ustosunkowałam się do Twojego ostatniego zdania. Dla każdego co innego znaczy pies poczatkujący.. Myślę, że należy tutaj wziąć pod uwagę, że seminarium jest w głównej mierze na temat posłuszeństwa sportowego, a nie na codzień. Wymagania więc co do psów są wysokie..
Nitencja Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 Aluzja to nadrobisz braki jak przyjedziecie do Katowic. Ja juz tu wszem i wobec pisze ze trzeba znow sie spotkac i by bylo milo tak jak w Kielcach czy na Swiatowej, a potem to Opole ;-) . Juz sie ciesze na sama mysl zeby spotkac wszystkich dogomaniakow z powrotem :lol:
Minio Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 Aluzja napisał(a):Witam, czy moj pies ,,,jest pierwszy czy drugi . CACIB ..dostalam res.CACIB ..ale tez z pewnym niedosytem.Lubie wygrywac ale nie bawi mnie wygrywanie z pogwalceniem zasad.Uwazam bowiem,ze do porownania powinna stanac druga suczka z otwartej w celu uzupelnienia stawki..czyli May Flower.Niestety podobnie jakw w psach nie znal badz nie chcial respektowac tej opcji.Osobiscie sytuacja niezdrowa. Pocieszny jest tez fakt ,ze sedzia zamiast sprawdzic zeby mojej sucze zapytal"Bite Ok?' odpowiedzialam ,ze Ok ale przeciez wcale taki nie musial byc. Ech. pozdrawiam. My nie wyszliśmy do porównania ponieważ nie wiedzieliśmy , że takowe się odbyło. Właściwie po fakcie zostaliśmy uświadomieni:p przez Flaire , że powinniśmy być na ringu . Szkoda , że nikt nad tym nie panował. Było minęlo , trzeba się cieszyć , że w sumie fajna zabawa była;)
Kardusia Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 [quote name='Ibolya']Flaire przekaż wyrazy współczucia Twojemu Kuzynowi i jego Rodzinie. To straszne, co się stało :-( Bardzo dobrze wiem, co On teraz czuje i ogromnie Mu współczuję :-( Natalia Wtrącę swoje trzy grosze do Waszej dyskusji. Ja uważam, że takim sk********m należy zabierać samochody, natychmiast, bez żadnych procedur sądowych. Jest to narzędzie, za pomocą którego popełnione zostało przestępstwo i, jako takie, podlegać powinno bezwarunkowej konfiskacie! Uważam, że należy postępować tak radykalnie, jak radykalnie ci debile nie przestrzegają przepisów i, jak radykalnie, za nic mają czyjeś życie, wsiadając do samochodów po pijanemu! Uważam, że nie powinno być żadnych procedur i żadnego tłumaczenia, że samochód pożyczony, zapisany na żonę itp...... jeżeli ktoś pożycza samochód pijanemu lub żona pozwala wsiąść do samochodu pijanemu mężowi to są tak samo winni. Ja wychodzę z założenia, że nie wszystkich, którzy stracą w ten sposób samochód, stać będzie na to, by je sobie odkupić, czyli nie będą mieli czym jeździć i przestaną stwarzać zagrożenie. Dlatego uważam, że nie prawa jazdy należy zabierać (bez nich można jeździć nadal, i większość tych debili tak właśnie postępuje) tylko samochody! To chyba nie wszystko :shake:...Konfiskata auta - jako narzędzia przestępstwa, to za mało. Taki drań znowu może nawalony siąść za kierownicą innego auta. Tacy co jeżdżą po alkoholu, mają "niezłą fantazję",która po trzeźwemu przekłada się na brawurową jazdę bez wyobraźni :angryy::angryy::angryy: z prędkością bez ograniczeń...i też zabijają :-(. Takiemu pijakowi to - dożywotnio pozbawienie prawa jazdy!!!!!. A jeżeli zostałby (chociażby i trzeźwy) złapany na prowadzeniu innego auta bez uprawnień - obcinalłabym łapki. Tak jak dawniej w Szwecji - obcinano łapkę za kradzież.... I wychowano społeczeństwo. To byłaby namiastka kary w przypadku gdy drań komuś odbiera życie... Może i okrutna jestem - ale czy tego typu przestępcy nie zasługują na to skoro są notoryczni w swych czynach.... Wybaczcie moją zaciekłość w stosunku do takich drani. Dobrze,że nie mam żadnej mocy ustawodawczej, ani też nie pracuję w sądownictwie...:angryy: Pięć lat temu - właśnie w listopadzie, moją córkę potrącił prawie pod domem (wyjątkowo tym razem trzeźwy) kierowca, który miał na swym koncie szereg wypadków pod wpływem %, w tym na przejściu dla pieszych matkę z dzieckiem. I gnojek dalej jeździ....Sąd grodzki - gdy była sprawa wypadku mojej Gosi - dał mu po raz któryś znowu "zawiasy" nie odbierając mu prawa jazdy (bo był tym razem wyjątkowo trzeźwy, a że jechał przy ograniczeniu do 50 km/godz. ponad 100-tką to okoliczność łagodząca :angryy:) bo... prawo jazdy jest jego "chlebusiem" dla cełej rodziny...
Minio Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 Widzę , że temat powraca... Nie chce brac zabierać głosu , ponieważ temat śmierci młodych ludzi w rodzinie jest mi ogromnie bliski i bolesny. Wiem jednak , że z takiej tragedii trudno się otrząsnąć szczególnie rodzicom . Wiem jak trudno zgasić swój ból. I , że on nie mija przez długie lata, a pewnie całe życie. Dlatego naprawde bardzo mi żal rodziców . To są przeżycia , których żaden rodzic nie powinien dośwadczyć. :shake:
Ali26762 Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 [quote name='aga_ostaszewska']No widzisz ;) A nie mowilam... :cool3: Flaire: Adres Eli_h przesle jak tylko ja dostane go na priva. No przecież masz go w rodowodzie, Aguś :)
Jura Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 [quote name='zachraniarka']Dla każdego co innego znaczy pies poczatkujący.. Myślę, że należy tutaj wziąć pod uwagę, że seminarium jest w głównej mierze na temat posłuszeństwa sportowego, a nie na codzień. Wymagania więc co do psów są wysokie.. No fakt. Wy macie dopiero zaliczoną zerówkę obi. Ale chociażby chodzenie Ludwisia przy nodze zdecydowanie jest na wysokim poziomie. Oby tylko zdrówko dopisało. Aluzja, tekst sędziego "Bite OK?" po prostu powalający. Za coś takiego to sędziemu by się należało niezłe "bite". :-( Myślę, ze zadziorny ma rację. Najgorsze jest przyzwolenie społeczne na jazdę po pijanemu (to, o czym pisała Aluzja i Kardusia). Przecież często jest nawet tak, że nietrzeźwy kierowa ma trzeźwych pasażerów. Na szczęcie coraz więcej się o tym mówi. Może kiedys to trafi do ludzi. Tylko, ilu niewinnych ludzi jeszcze zginie :-(
aga_ostaszewska Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 [quote name='Ali26762']No przecież masz go w rodowodzie, Aguś :) Wiem, ale rodowodu nie mam przy sobie w pracy... a nie wiem o ktorej do domu wroce ;) (Flaire trymerek chciala wslac jeszcze dzis wieczorem)
Jura Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 Aga,wymiziany Fredziak dziękuje za dodatkową porcję czułości. Aluzja, Flaire na wystawie, szczególnie przed wystawieniem, jest bardzo zakręcona (zreszta nie tylko ona). Miałam ochotę skomentować tekst Minio "Flair jako osoba o trzeźwym umyśle..." :evil_lol:
Jura Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 aga_ostaszewska napisał(a):Wiem, ale rodowodu nie mam przy sobie w pracy... a nie wiem o ktorej do domu wroce ;) (Flaire trymerek chciala wslac jeszcze dzis wieczorem) Adres Eli, jako właścielki Luckiego Flaire znajdzie w katalogu światówki.
Minio Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 [quote name='Jura']Aga,wymiziany Fredziak dziękuje za dodatkową porcję czułości. Aluzja, Flaire na wystawie, szczególnie przed wystawieniem, jest bardzo zakręcona (zreszta nie tylko ona). Miałam ochotę skomentować tekst Minio "Flair jako osoba o trzeźwym umyśle..." :evil_lol: Dobra , dobra ... i tak jest bardziej trzeźwa niż ja.:eviltong:
Flaire Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 Po pierwsze... niedźwidzica, Kardusia, chciałabym uzyskać Wasze pozwolenie na użycie Lociowego portretu i cytatu z urodzinowego wierszyka w moim tickerku... Pozwolicie, pliiiz? Sorry, że stawiam Was niejako przed faktem dokonanym :oops:, ale chciałam Wam pokazać jak to będzie wyglądało... i nie mogłam już dłużej znieść 6-dniowej Lotki. Ale jakby co, to zaraz zmienię... Jura napisał(a):Flaire na wystawie, szczególnie przed wystawieniem, jest bardzo zakręcona No to jest delikatnie powiedziane... Skoncentrowana jestem na wystawianych przeze mnie psach, ludzi raczej wtedy nie widzę, inne psy już bardziej, ale też nie zawsze. Ustawiam się między innymi z tego powodu zwykle gdzieś na uboczu, żeby jak najmniej osób obrazić... Przepraszam, z góry i z dołu ;-), jeśli i tak kogoś obraziłam :-( - Aluzja, jeśli patrzę prosto na Ciebie i się nie witam, to dlatego, że Cię nie widzę czy nie poznaję. :shake: Za to po sędziowaniu wracam zazwyczaj do siebie. Z wyjątkiem światówki, gdzie byłam nakręcona przez 4 dni ze względu na gości. Do dzisiaj to odsypiam. :roll: Aluzja, dzięki za chusteczki higieniczne na cieknące Lociowe oczko. Dzisiaj zdiagnozowaliśmy u Loci niedrożność kanalika łezkowego w dodatku to tych źle rosnących rzęs. Tak więc jutro Lotka będzie miała ten kanalik pod narkozą przepychany. :-( Pan doktor obiecał zgolić wszystkie cztery łapy na łyso w celu założenia wenflonu. :eviltong: :razz:
zachraniarka Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 Jura napisał(a):No fakt. Wy macie dopiero zaliczoną zerówkę obi. Ale chociażby chodzenie Ludwisia przy nodze zdecydowanie jest na wysokim poziomie. Oby tylko zdrówko dopisało. Chodzenie jest OK, tylko zatrzymania są koszmarne- Ludwiś siada wolno, krzywo i co najlepsze często na dwa razy- tak jakoś sobie to wykombinował. No i właśnie to bym bardzo chciała przerobić na seminarium.. Zdróweczko mam nadzieje pozwoli na dobry trening i że Ludwiś nie będzie za bardzo zakręcony po zabiegu..
Opal Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 Heh sorki, że się tak wciepnę, ale mam pytanie :p Jak robicie te "termometry wiekowe" w waszych opisikach? :cool3: bo ja ciapa i nie wiem :roll:
Minio Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 Flaire napisał(a): No to jest delikatnie powiedziane... Skoncentrowana jestem na wystawianych przeze mnie psach, ludzi raczej wtedy nie widzę, inne psy już bardziej, ale też nie zawsze. Ustawiam się między innymi z tego powodu zwykle gdzieś na uboczu, żeby jak najmniej osób obrazić... Przepraszam, z góry i z dołu ;-), jeśli i tak kogoś obraziłam :-( - Aluzja, jeśli patrzę prosto na Ciebie i się nie witam, to dlatego, że Cię nie widzę czy nie poznaję. :shake: Ja Ciebie rozumiem ... :evil_lol:
Minio Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 Flaire Znajdziesz czas nasze uszy czy dac Ci spokój ?
Flaire Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 [quote name='Minio']Flaire Znajdziesz czas nasze uszy czy dac Ci spokój ?Minio - każdy wieczór poza jutrzejszym...
Recommended Posts