fjolka Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 rita oj mysle, ze wszystko jest mozliwe jesli chodzi o te uszy, na razie zostawiam je w spokoju,niech sobie podyndaja przynajmniej jeszcze kilka dni, zobaczymy co sie z nich wykluje:roll:
fjolka Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 minio ta ostatnia fota to juz troszke stara jest, ale uchole mniej wiecej aktualne
Kardusia Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Minio - jasne. Daj mi na priva swój adres to Ci wyślę. Instrukcja jest w języku ang. Więc sobie poczytasz ;). Tylko te ucha się klei jak wewnątrz ucho nie jest pozbawione włosa, czyli na owłosione uszy w środku,żeby skleić włos a nie skórę. Będziesz umiała? W razie czego masz Flaire pod reką. Fjolka - a czy Sezam nie miał za wysoko podklejonych uszu? Czy masz kontakt ze swoją hodowczynią? Może pokaż jej te uszka. Ona wie jak dojrzewają jej psy, więc może coś sensownego Ci napisze i doradzi. Jedno co mogę Ci doradzić, to ja bym na tym etapie nie skubała uszu, bo będą jeszcze lżejsze i bardziej (na etapie umacniania chrząstki usznej) stawały do góry. Chociaż mnie się podobają takie zadziorne uszka :p.
Kardusia Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Fjolka - a w ogóle - to Sezam jest boski :loveu::loveu::loveu:. Ma śliczną "twarz" i te ślipia :p:p:p i ten jego kolorek :multi::multi::multi:. I wiesz tak siedzę, patrzę i patrzę na te Twoje foty, i myślę,że jeżeli już będziesz chciała jeszcze podklejać ucha - to raczej niżej je musisz podkleić. Rita - wpadaj na tę moją szarlotkę. Mam całą blaszkę :loveu:. A jak Twój tata się czuje? Jak Twoje ciśnienie?
Minio Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Kardusia napisał(a):Minio - jasne. Daj mi na priva swój adres to Ci wyślę. Instrukcja jest w języku ang. Więc sobie poczytasz ;). Tylko te ucha się klei jak wewnątrz ucho nie jest pozbawione włosa, czyli na owłosione uszy w środku,żeby skleić włos a nie skórę. Będziesz umiała? W razie czego masz Flaire pod reką. Z włosem jest pewien problem. Moja Vanilka jest mocno szorstka a przez to ma mało sieści . ( musze wkleic zdjęcia ) Na priv wysłam adres .
rita60 Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Kardusia napisał(a): Rita - wpadaj na tę moją szarlotkę. Mam całą blaszkę :loveu:. A jak Twój tata się czuje? Jak Twoje ciśnienie? Kardusia dzieki za szarlotke,mam nadzieje,ze moze kiedys bede miała okazje jej posmakowac,nie tylko wirtualnie:lol: Tata czuje sie lepiej,dziekuje,z moim cisnieniem jeszcze walczy moj lekarz,nie moze utrafic z lekami:cool3: ale mysle,ze idzie ku lepszemu.fjolka jakie by Sezam miał uszka to nieistotne,najwazniejsze,ze jest sliczny i kochany,tak jak moj erdelek,co tam uszy,gdy przytula pyszczek do policzka i patrzy na ciebie brazowymi oczkami pełnymi miłosci.:multi:
fjolka Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Kardusia napisał(a): Fjolka - a czy Sezam nie miał za wysoko podklejonych uszu? Czy masz kontakt ze swoją hodowczynią? Może pokaż jej te uszka. Ona wie jak dojrzewają jej psy, więc może coś sensownego Ci napisze i doradzi. Jedno co mogę Ci doradzić, to ja bym na tym etapie nie skubała uszu, bo będą jeszcze lżejsze i bardziej (na etapie umacniania chrząstki usznej) stawały do góry. Chociaż mnie się podobają takie zadziorne uszka :p. staralam sie podklejac jak najnizej i weglug wskazowek ani, naszej hodowczyni, czekam wlanie na jej powrot z poznania, zobaczymy co poradzi:roll: a uchole wyskubalam przy trymowaniu, tak jakos sie rozpedzilam:oops: dzieki za rady:buzi:
fjolka Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 rita60 napisał(a):.fjolka jakie by Sezam miał uszka to nieistotne,najwazniejsze,ze jest sliczny i kochany,tak jak moj erdelek,co tam uszy,gdy przytula pyszczek do policzka i patrzy na ciebie brazowymi oczkami pełnymi miłosci.:multi: ritus oczywiscie sie z toba zgadzam, ja mojego szorstka kocham nad zycie i najwazniejsze dla mnie jest jego zdrowie i edukacja:razz:, a uchole traktuje naprawde drugorzednie i bardziej jako ciekawostke, co to z nich "wyrosnie";)
fjolka Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 cikawe jak sie spisaly nasze teriery :confused: czy ktos ma juz jakies wiesci?
Minio Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 fjolka napisał(a):cikawe jak sie spisaly nasze teriery :confused: czy ktos ma juz jakies wiesci? Niestety nic :shake: Chyba skusze sie i zadzwonie do Flaire . Tylko ona pewnie jeszcze w amoku wystawowym:evil_lol: Może Jura? Macie do niej tel?
fjolka Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 mnie rowniez :cool3: naprzemiennie z zazdroscia:evil_lol:
Minio Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 fjolka napisał(a):mnie rowniez :cool3: naprzemiennie z zazdroscia:evil_lol: Wysłałam sms . Może ktoś się zlituje.....
Minio Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Wszędzie coś słychać tylko u nas cisza.... Chyba najszybciej Niedźwiedzica nam coś napisze...:cool1:
Kardusia Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Halo - halo - napisłam na WT jak wypadli NASI :multi::multi::multi::multi::multi::multi: :loveu::loveu::loveu: :laola: :sweetCyb: :Cool!:
Wojtek Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Heloł, nareszcie w domu... :grins: Q***a architektunio, dokumentnie po******ł, szału chyba dostnę...:stormy-sad: Pozycja - kwiat lotosu, oddech nr 7, może jakos zdzierżę... :megagrin::drinking: :megagrin: :drinking: Wystawowicze, pewnie załapały sie jeszcze na poznańskie rogale... :sabber:
swallow Posted November 11, 2006 Posted November 11, 2006 Witam Własnie wróciłam z Poznania, napatrzyłam się na przepiękne psy i tylko żałuje, że nieprędko takie znów zobaczę. Rasę wygrała cudowna suczka Rus Kornels ZVEZDNAYA KOROLEVA :loveu: , Więcej fotek wstawie jutro wieczorkiem
Gosia_i_Luka Posted November 11, 2006 Posted November 11, 2006 borsaf - rogal rewelacyjny, dzięki!!! W pociągu pół zjadłam ja, teraz kawałek dostała Luka (mało szału nie dostała, że nie chciałam dać jej więcej :evil_lol:), a teraz reszta czeka na resztę rodziny, bo smak naprawdę wart skosztowania:loveu:, a u nas takich pyszności nie ma.:-(
fjolka Posted November 11, 2006 Posted November 11, 2006 Minio napisał(a):Wszędzie coś słychać tylko u nas cisza.... Chyba najszybciej Niedźwiedzica nam coś napisze...:cool1: nio:shake: ale skoro impreza byla na 102 to nie mozna sie im dziwic, zwlaszcza, ze wiekszosc z terierowcow byla na tej imprezie:razz: ja juz zacieram lapki na foty i relacje, ktore mysle do wieczora tu sie pojawia:cool3::p
fjolka Posted November 11, 2006 Posted November 11, 2006 Gosia_i_Luka napisał(a):borsaf - rogal rewelacyjny, dzięki!!! a te rogale to slawne na cala polske, ostatnio slyszalam o nich nawet w jakims programie informacyjnym :cool3:wiec pewnie musi to byc prawdziwa pychotka:p
borsaf Posted November 11, 2006 Posted November 11, 2006 Witajcie dogomaniacy, erdelowcy, "Moi" pojechali i niech ich św. Krzysztof do domu szczęśliwie doprowadzi bo dzisiaj pogoda paqdna, zimno i deszcz. Wystawa była super ze względu na dogomaniacką bandę. Tego sie nie da opisać. Na erdelkach, wynikach zna sie Niedźwiedzica więc wam opisze dokładniej. Ja chodziłam obok ringu bo niestety miejsca było malo. To był wielki mankament. Ringi były do siebie przylepione i nawet focic bylo trudno, a spoglądac to chyba na plecy innych więc zaczęłam zwiedzać tereny wokół. Wyniki były nie zaskakujące i erdele i welsze trafiły na polskich sędziów, zwłaszcza erdelki. Impreza przy ringu 26 fantastyczna. Gardlo mnie zabolalo więc Ibolya dała mi jakieś kropelki, po których oczy z orbit wyszły, ale gardelko sie wyleczylo;) Teraz jeszcze adrenalina działa ale za kilka godzin padne bo pierwszego dnia do 2 siedzielismy, raniutko na wystawę, potem do 1 jeszcze gadanie... Ech bylo CUDOWNIE! Za rok się spotkamy znowu!!!!
coztego Posted November 11, 2006 Posted November 11, 2006 borsaf, mimo kiepskiej pogody jechało się dobrze, bo drogi puściutkie z okazji święta narodowego :) Chłopakom jeszcze parę km zostało, pewnie niedługo się odezwą :razz: Bardzo Ci dzękuję za cudowną gościnę! :loveu: Regonika przepraszam za brak spacerku, ale za to na brak kiziania nie mógł narzekać :evil_lol: Było naprawdę super :multi: Extra impreza, doskonałe jedzonko, świetne towarzystwo! A Kreska wreszcie dostała dwie super piłeczki, zatwierdzone do użytku przez konsylium dogomaniackie :lol: Swoją drogą, to jest jednak fantastyczna rzecz, znamy się tylko z literek na monitorze, a potem spotykamy się w rzeczywistości i mam wrażenie jakbyśmy się wszyscy znali od lat :loveu:
Gosia_i_Luka Posted November 11, 2006 Posted November 11, 2006 coztego napisał(a): Swoją drogą, to jest jednak fantastyczna rzecz, znamy się tylko z literek na monitorze, a potem spotykamy się w rzeczywistości i mam wrażenie jakbyśmy się wszyscy znali od lat :loveu: Dokładnie. A mnie jeszcze zastanawia, co myślą inni, którzy patrzą na naszą dogomaniacką zgraję z boku - tak różni ludzie, a tak zgrani! :multi::loveu:
Recommended Posts