Minio Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 [quote name='Flaire']Gosia, jak będziesz na światówce, to się przekonasz, że nie wszystkie... :roll: Póki co, Minio, nikit1 i aga_o mogą potwierdzić... Flaire Twoja Lotka mogłaby elektrownie wspomagać ,tyle w sobie ma energii. :lol: :lol: :lol:
Flaire Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 [quote name='Anisha']Flaire, Ty chyba nie masz zaufania do ludzi... :cool3: Ja zakładam, że ktoś chce znalezionemu psu pomóc, a nie zaszkodzić! :roll:Ja miałam bardzo dużo zaufania do ludzi jak tu przyjechałam 5 lat temu. Ale od tego czasu nasłuchałam się tyle historii - z wiarygodnych źródeł - że masz rację, już nie ufam, że ktoś mojego psa nie ukradnie. Poza tym, gdy spotykam obcych na ulicy, to niemal w 50% przypadków to, co ich najbardziej interesuje odnośnie moich psów, to ile taki pies kosztuje. :roll:
Flaire Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 Gosia_i_Luka napisał(a):Flaire ;) o wygląd mi chodziło. Gosia - mnie również! :cool3:
Flaire Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 Minio napisał(a):W życiu nie spodziewałam się ,że pies może aż tak głośno chrapać.....:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Lotka też chrapie - ma to od szczeniaka! :-o Jest moim pierwszym chrapiącym serdelkiem. Inne spały spokojnie - no chyba że im się coś śniło! :evil_lol:
Gosia_i_Luka Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 OOo, to z chęcią zobaczę szczeniurowatego szczeniaka erdelka. :cool3: A ma ciamajdowate ruchy i nieskoordynowane łapy? :loveu:
Jura Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 Straznie fajnie, że serdelek wraca do domku!:lol: Flaire napisał(a): trudno się aż tak dziwić, że chłopak ma szczęscie, bo jest naprawdę fajny - wszyscy go chwalą za super charakter Flaire napisał(a):W każdym razie morał jest taki, że warto trymować psy u dobrych fryzjerów!!! :roflt: Wniosek : Fredźka nie może sie zgubić :evil_lol: Gosia_i_Luka napisał(a): Mimo wszystko, Flaire, bardzo się cieszę, że erdelek znalazł właściciela.:multi: Szkoda tylko, że to znalazca musiał wyciskać siódme poty, aby tegoż właściciela odnaleźć, a nie na odwrót. :roll: Gosiu, nie wiemy, co robił właściciel, aby psa odleźć. Może kiedyś do nas trafi i opowie.
zachraniarka Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 Flaire napisał(a):A czip ma tylko jedną przewagę nad identyfikatorem - nie jest łatwy do usunięcia, co w przypadku np. kradzieży psów rasowych jest istotne. I tu się zgadzamy - moje psy tak właśnie mają. A u mnie Huguś ma tylko czipę i w sumie jestem zadowolona, choć zostałam zmuszona niejako do wszczepienia jej. Za to Ludwiś nie ma nic i znów nie spieszy mi się do tej czipy (wszystko po tym jak usłyszałam, jak znajomemu psu się tak przemieściła, że wlazła w staw i uszkodziła kolano..). No ale z drugiej strony jakoś trudno mi sobie wyobrazić sytuację, w której zgubiłabym Ludwika, bym musiała się bardzo, bardzo postarać hi hi Gosia_i_Luka napisał(a):Faktycznie wygląda już jak dorosły pies, erdelki strasznie szybko poważnieją... to nie retrievery, które w tym wieku wyglądają jeszcze jak kluski-szczeniury. ;) Tiaaa.. ile razy to słyszę- o jaki piękny szczeniak! No no no ale on duży wyrośnie- ile on teraz ma? - 9 lat.. No niemożliwe, a takie ma grube łapki :evil_lol: Gosia_i_Luka napisał(a):Flaire ;) o wygląd mi chodziło. Bo poważnie zachowujący się terrier to wg mnie nie terrier, nawet w wieku 13 lat. :cool3: Wychodzi na to że pan Poważny, znany również jako pan Powściągliwy terierem nie jest :diabloti: Flaire napisał(a):Ja miałam bardzo dużo zaufania do ludzi jak tu przyjechałam 5 lat temu. Ale od tego czasu nasłuchałam się tyle historii - z wiarygodnych źródeł - że masz rację, już nie ufam, że ktoś mojego psa nie ukradnie. Poza tym, gdy spotykam obcych na ulicy, to niemal w 50% przypadków to, co ich najbardziej interesuje odnośnie moich psów, to ile taki pies kosztuje. :roll: Ja niestety mam podobnie, też się bardzo boję, że ktoś ukradnie mi psy i z czasem boję się coraz bardziej. Kiedyś bez problemu zostawiałam Hugusia przed sklepem, a teraz jak nawet mi się przydarzy to sprawdzam co trzy sekundy i mam niezłego stresa. Podobnie boję się zostawiać psy w samochodzie.. A z zostawianiem w samochodzie mam fajną historię. Kiedyś tak właśnie zostawiłam Hugusia w samochodzie kolegi przed hotelem w Sopocie. Poszliśmy wtedy porobić jakieś ustalenia przed zawodami. Ja miałam strasznego nerwa, że Hugo został na tym parkingu i męczyłam by jak najszybciej wrócić do auta. I po pół godzinie wychodzimy z hotelu- patrzymy, a przed drzwiami wejściowymi leży znudzony Huguś.. Nie wiem jakim sposobem otworzył sobie od wewnątrz samochód, wyszedł sobie, chyba tropem doszedł do wejścia do hotelu i tam spokojnie na mnie zaczekał. Istny Houdini :lol:
Jura Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 Gosia_i_Luka napisał(a):OOo, to z chęcią zobaczę szczeniurowatego szczeniaka erdelka. :cool3: A ma ciamajdowate ruchy i nieskoordynowane łapy? :loveu: Przede wszystkim nieskordynowaną mordkę :evil_lol:
nikit1 Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 [quote name='Ibolya']Oczywiście, że przetłumaczy, bardzo chętnie, jak tylko go nareszcie na oczy ujrzy :evil_lol: :cool3: :-o niedzwiedzica opisy Tequili też przetłumaczę z przyjemnością :multi: w ogóle, przywoźcie, co kto ma do tłumaczenia :czytaj: , czasu, mam nadzieję, wystarczy na wszystko, i na zapoznawanie się :knajpa: (już się cieszę, że tylu Dogomaniaków nowych poznam :cunao: :sweetCyb: ) i na rozrywki dogomaniackie :drink1: :bigcool: i na inne sprawy tyż :evil_lol: :cool2: Ibolya mówisz w języku narodu od gulaszu:crazyeye: Jestem naprawdę pod wrażeniem, bo to nie jest chyba łatwy język...
Minio Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 Flaire napisał(a):Lotka też chrapie - ma to od szczeniaka! :-o Jest moim pierwszym chrapiącym serdelkiem. Inne spały spokojnie - no chyba że im się coś śniło! :evil_lol: Ale aż tak ? Na światowce prawie 21 000 psów. Będzie co oglądać .:lol: Idę skubać KOrę.
Gosia_i_Luka Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 zachraniarka napisał(a): Wychodzi na to że pan Poważny, znany również jako pan Powściągliwy terierem nie jest :diabloti: Taaak, jest bardzo poważny, szczególnie gdy trzymasz jego mózg w dłoni. :evil_lol:
Anisha Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 Flaire napisał(a): gdy spotykam obcych na ulicy, to niemal w 50% przypadków to, co ich najbardziej interesuje odnośnie moich psów, to ile taki pies kosztuje. :roll: Bo to ogólnie taka polska cecha, paskudna zresztą, to fakt. Większość naszych rodaków najchętniej widziałaby metki z cenami na wszystkim co jest w posiadaniu innych - od domu i samochodu począwszy, przez meble, sprzęt RTV, AGD i każdy inny, a na zwierzętach domowych skończywszy. Ja sama zresztą chyba pasuję do standardu, bo nie dalej jak wczoraj rozmawiając z moim mechanikiem o jego hodowlanych gołębiach też pytałam ile takie "wystawowe" ptaki kosztują... i nie pytałam wcale dlatego, że planuję mu je skubnąć :evil_lol: - po prostu byłam ciekawa... :oops: Taka klasyczna Polka jestem chyba. :oops:
Gosia_i_Luka Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 Anisha - i ile kosztują?? :cool3::evil_lol:
nikit1 Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 Minio napisał(a):Biorę się , nawet z gorączką :mad: Tylko jak uzyskać taką drugą połówką doopki :crazyeye: Minio ta gorączka to dlatego, ze nie zostałaś z nami do końca i nie zjadałas pysznego ciasta (Misia może potwierdzic jak było pyszne :p ) i nie wypiłaś kolejnej ciepłej herbatki. Ja zostałam i czuje się "jak młody Bóg" :lol:
Flaire Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 Gosia_i_Luka napisał(a):OOo, to z chęcią zobaczę szczeniurowatego szczeniaka erdelka. :cool3: A ma ciamajdowate ruchy i nieskoordynowane łapy? :loveu: Na maksa! W słowach Pani Chwalibóg, która zdecydowała w Sopocie, że Lotka jest zbyt szczenięca na klasę szczeniąt - "jeszcze pląsa!" :evil_lol:
Jura Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 [quote name='Minio'] Na światowce prawie 21 000 psów. Będzie co oglądać .:lol: Jedziesz. Fajnie [quote name='Minio'] Idę skubać KOrę. Powodzenia. Zach, nie iwedziąłm, że chipy moga byc niebezpieczne.
nikit1 Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 Flaire napisał(a):Gosia, jak będziesz na światówce, to się przekonasz, że nie wszystkie... :roll: Póki co, Minio, nikit1 i aga_o mogą potwierdzić... Potwierdzam - nie wszystkie :lol: a swoją drogą to Ciekawe kiedy a właściwie czy Lotka spoważnieje :evil_lol: z drugiej strony Flaire - musi być jakaś przeciwwaga dla Misi ;)
Anisha Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 [quote name='Gosia_i_Luka']Anisha - i ile kosztują?? :cool3::evil_lol: 200 PLN taki trochę bardziej rasowy niż zwykłe (te są po 50), a te najlepsze okazy, które mieszkają tylko w mieszkaniach w specjalnie dla nich wyszykowanych pokojach "chodzą" po 600 - 700 PLN. A co, Gosiu, chcesz kupić czy sprzedać? :evil_lol: :lol:
Gosia_i_Luka Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 Flaire napisał(a): Lotka jest zbyt szczenięca na klasę szczeniąt - "jeszcze pląsa!" :evil_lol: Czyli się w niej zakocham. :loveu:
Flaire Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 Minio napisał(a):Ale aż tak ? Wiesz, nie wiem, co to znaczy "aż tak", ale jak 8-tygodniowy szczyl chrapie tak, że słychać go w sąsiednim pokoju - to robi wrażenie! :lol: Minio napisał(a):Na światowce prawie 21 000 psów. Będzie co oglądać .:lol: Czyli JEDZIESZ? :multi: :multi: :multi:
nikit1 Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 Minio napisał(a):Czy Wasze psy mają problem ze snem? MOja Vanilka wydaje dźwięki przez sen tak głośno , że budzi połowę domu :crazyeye: Dziś w nocy postawiła mnie i córke na równe nogi swoim stękaniem i sapaniem. W życiu nie spodziewałam się ,że pies może aż tak głośno chrapać.....:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: A przecież z psami żyję od dzieciństwa Minio, To może inaczej - to nie ona ma problem ze snem tylko Wy :lol: A ona po prostu przezywa wrazenia dnia poprzedniego. Czasem jak Borys zacznie w nocy "vaderować" - czyli wydawać dźwięki zbliżone do lorda Vadera z Gwiezdnych Wojen, budzę sie i zastanawiam czy jakiś obcy facet po domu grasuje... :roll:
Flaire Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 [quote name='Anisha']A co, Gosiu, chcesz kupić czy sprzedać? :evil_lol: :lol:Skubnąć ;-)
Flaire Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 Gosia_i_Luka napisał(a):Czyli się w niej zakocham. :loveu: A to chyba będzie zależało od tego, ile szarych komórek wymagasz od przedmiotów swoich uczuć! ;-)
Gosia_i_Luka Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 [quote name='Anisha']200 PLN taki trochę bardziej rasowy niż zwykłe (te są po 50), a te najlepsze okazy, które mieszkają tylko w mieszkaniach w specjalnie dla nich wyszykowanych pokojach "chodzą" po 600 - 700 PLN. A co, Gosiu, chcesz kupić czy sprzedać? :evil_lol: :lol: Ulala, jako prawdziwy Polak napiszę - dobry interes takie gołębie. :evil_lol: Tylko z lekka śmierdzący. :p Ja mam na zbyciu jedną gołębiczkę hodowlaną - piękny, 5 kilowy okaz - śnieżnobiała (nooo dobra, z kurzowym przesianiem :evil_lol:), nieskalana, inteligentna - reaguje na imię! :cool3: Pocztowa - pięknie wraca. :evil_lol:
Flaire Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 [quote name='Jura']Zach, nie iwedziąłm, że chipy moga byc niebezpieczne.Jura, ŻYCIE jest niebezpieczne! ;-) ALe to nie znaczy, że lepiej z niego zrezygnować! Moje psy mają czipy wszczepione między łopatki, co jest co prawda wbrew zaleceniom polskim (a może unijnym), ale jest to podobno miejsce, z którego czipowi trudniej się jest przemieścić.
Recommended Posts